wejdź na www.metanoja.pl

Posts tagged ‘Zdrowie’

Lęk – Antoni Kępiński

Lęk – Antoni Kępiński ZOBACZ>>>

Perfekcyjny wygląd – kulturystyka i fitness część I

Jak osiągnąć wyraźne zmiany we własnej sylwetce i uzyskać wspaniały wygląd w naturalny sposób w ciągu zaledwie 6 tygodni?

Z tego ebooka dowiecie się wszystkiego, co jest potrzebne, aby zacząć pracować  nad  swoją  sylwetką.  Wygląd  w  ogromnym  stopniu decyduje o powodzeniu w naszym życiu. Osoby fizycznie atrakcyjne są lepiej postrzegane przez pracodawców i mają większe powodzenie u  płci  przeciwnej.  Niestety  praca  nad  sylwetką  wydaje  się  dość skomplikowana,  gdyż  nie wystarczy  tylko chodzić  na siłownię czy basen  i  oczekiwać,  że  smukła  linia  wykształci  się  sama.  Należy przestrzegać  specjalnej  diety  oraz  systematycznie  uczęszczać  na treningi.  Aby  posiąść  samodzielnie  wiedzę,  która  umożliwi  nam osiągnięcie  wymarzonego  celu,  należałoby  przeczytać  dziesiątki książek  oraz  stracić  miesiące  na  popełnianiu  błędów  na  siłowni.

Dlatego  napisałem  ten  poradnik,  aby  streścić  najważniejsze informacje oraz w prosty i skuteczny sposób przekazać wam wiedzę, która jest niezbędna dla wyćwiczenia idealnego ciała.

Każdy  z  nas  ma  inną  budowę  ciała,  jednak  możemy  pogrupować sylwetki  na  trzy  rodzaje:  szczupłe,  muskularne i  otyłe.  Wpływ na rodzaj  sylwetki  (oczywiście  zakładając,  że  dana  osoba  jeszcze  nie zaczęła ćwiczyć) ma przemiana materii. Im wolniejsza, tym łatwiej przybieramy na wadze (w dużej mierze tłuszczowej). Każdy z nas ma podobne  wyobrażenie  sylwetki  idealnej.  Na  początku  przygody z siłownią  powinniśmy  określić,  jaki  rodzaj  sylwetki  posiadamy, dzięki  czemu  będziemy  mogli  ustalić,  jaki  tryb  treningowy obierzemy. Osoby szczupłe (z szybką przemianą materii) powinny się skupić na wysokokalorycznej diecie (gdyż im odkładanie się sporej tkanki  tłuszczowej  nie  grozi)  oraz  treningowi  na  rozwój  masy mięśniowej,  osoby  środka  (czyli  najlepsza  możliwość  przy kształtowaniu ciała dla mężczyzn – optymalna przemiana materii) mogą zdecydować, czy chcą już tylko rzeźbić uzyskaną genetycznie masę mięśniową, czy budować jeszcze większą muskulaturę. Otyli natomiast  dążyć  będą  do  całkowitej  redukcji  tłuszczu,  stosując trening na rzeźbę i specjalną dietę.

Trening  kulturystyczny  możemy  zaczynać  w  wieku  15-16  lat,  gdy nasz  organizm  jest  już  podstawowo  dobrze  wykształcony.

Rozpoczęcie  ćwiczeń  w  młodszym  wieku  jest  niewskazane,  może doprowadzić  do  wielu  schorzeń,  które  ujawniać  się  będą w przyszłości.  Osoby,  które  nadal  rosną,  powinny  unikać  ćwiczeń w pozycji  stojącej,  gdyż  narażają  kręgi  na  przeciążenia,  mogące powodować skrzywienia kręgosłupa oraz hamować wzrost.

Czym jest TRENING?

Trening  kulturystyczny  bądź  fitness  polega  na  doprowadzeniu mięśni  do oczekiwanego przez  nas stanu.  Bardzo  ważne jest,  aby rozumieć  biologiczny  rozwój  mięśni.  Osoby  zainteresowane rozwojem masy mięśniowej muszą zdawać sobie sprawę, że proces ten  polega  na  odbudowywaniu  mikrouszkodzeń  w  tkance mięśniowej, które powstały w wyniku naderwania ich (poprzez duże ciężary) podczas treningu. Wiedząc o tym, iż nasze mięśnie muszą być przeciążane, musimy doprowadzić je w serii do takiego stanu, aby  nie  mogły  wykonać  już  żadnej  pracy.  Dopiero  kolejne powtórzenia  umożliwi  im  przerwa  (najczęściej  wynosząca  60-120 sekund).  Nie  możemy  przeciążyć  mięśni  w  pierwszej  serii,  gdyż w ostatniej  nie  mielibyśmy  już  sił  wykonać  poprawnie  założonej wcześniej ilości powtórzeń. Dlatego całą swoją energię powinniśmy wykorzystać w ostatniej i przedostatniej serii. Złotą zasadą w pracy nad przyrostami jest łamanie granicy bólu i wytrzymałości. Kiedy nie jesteśmy skupieni, wydawać nam się może, że to, co zrobiliśmy, jest już  szczytem  naszych  możliwości.  Jednak  wystarczy  trochę samozaparcia, aby wykonać jeszcze jedno do dwóch powtórzeń. Te ostatnie, wyciśnięte z ostatnią kroplą potu, są kluczowe w rozwoju masy mięśniowej, wtedy mięsień jest wyczerpany maksymalnie.

Osoby  rzeźbiące  się  nie  mają  tego  problemu,  ponieważ  w  ich treningu  liczy  się  przede  wszystkim  technika  (nie  używa  się  tu dużych ciężarów) oraz dynamika. Ponieważ dla osoby otyłej liczy się redukcja tłuszczu, trening powinien być wyczerpujący i koniecznie zakończony 15-30 minutami ćwiczeń areobowych (jazda na rowerku, bieganie, skakanka etc.).

Perfekcyjny wygląd – kulturystyka i fitness – ebook

Jak osiągnąć wyraźne zmiany we własnej sylwetce i uzyskać wspaniały wygląd w naturalny sposób w ciągu zaledwie 6 tygodni?

Każdy mężczyzna marzy o tym aby jego mięśnie były twarde jak skała, żeby posiadać nadludzką siłę, pragnie zazdrości konkurentów oraz zainteresowania wśród kobiet. Nie ma też kobiety, która nie chciała by mieć zgrabnych nóg, seksownych pośladków czy jędrnych ud i ramion.

Dowiedz się co zrobić, aby woje marzenia o wspaniałej sylwetce stały się rzeczywistością!

Wiem jak ważny jest wygląd w dzisiejszym świecie, osoby fizycznie atrakcyjnie mają znacznie mniejszy problem ze znalezieniem pracy, budzą także większe zainteresowanie wśród płci przeciwnej. Z piękną sylwetką czujemy się pewniejsi siebie i szczęśliwsi. Czasami nie zdajemy sobie nawet sprawy z tego jak mało potrzeba aby znacznie poprawić swój wygląd.

„Od wielu lat czynnie uprawiam sporty siłowe. Posiadam prywatną siłownie na której jestem instruktorem kulturystyki i fitness oraz dietetykiem. Dzięki moim poradom udzielanym bezpośrednio na sali mogę cieszyć swoje oko widząc ogromne postępy wśród ćwiczących. Niedługo mam zamiar sprawdzić się na ogólnopolskich zawodach kulturystycznych, w których mam szansę zdobyć dobre miejsce. W tym poradniku zamieściłem wszystko co najważniejsze aby zacząć tą wspaniała przygodę z ciężarami. Po przeczytaniu całej treści posiądziecie wiedze która w zupełności wystarczy, aby skutecznie i szybko osiągnąć wymarzoną sylwetkę. Namawiam wszystkich gorąco do rozpoczęcia treningów już dziś, zdziwicie się jak szybko przyjdą efekty.”

– Tomasz Rychlik, autor

Zobacz co znajdziesz w moim ebooku:

  • opis diety na masę i rzeźbę
  • co jeść a czego lepiej unikać
  • szczegółowy opis wartości odżywczych
  • gotowe przykłady diet
  • bezcenne wskazówki prawidłowego odżywiania
  • opis treningów na masę i rzeźbę
  • dokładny opisanie ćwiczeń na każdą partię ciała
  • gotowe przykłady treningów
  • rodzaje i zastosowanie suplementów
  • złote zasady kulturystyki
  • i wiele więcej!

Osiągnij wymierne efekty jakie daje odpowiednio uprawiana kulturystyka stosując odpowiednie diety.

Kupując ten poradnik w przystępny sposób dowiesz się samych konkretnych informacji jak i co jeść. Jak najbardziej prawdziwe jest stwierdzenie że „wyglądasz jak jesz”. Dlatego odpowiednia dieta jest niezbędna dla osiągnięcia wymarzonej sylwetki. Dowiedz się jak powinna wyglądać dieta na masę i siłę oraz na rzeźbę i redukcję tłuszczu.

Zapoznaj się z kompendium wiedzy na temat treningów.

Po przeczytaniu informacji na temat treningu już nigdy nie będziesz w sytuacji kiedy nie wiedziałeś jakie ćwiczenia wykonywać na siłowni. Przeczytasz o głównych zasadach treningu, dowiesz się jak ćwiczyć (opisane zostały wszystkie najważniejsze ćwiczenia na każdą partię mięśniową), skorzystasz z gotowych bardzo dobrych planów treningowych, za których opracowanie trenerzy liczą sobie często duże pieniądze.

„Zapisałem się na siłownię 2 lata temu. Pierwszy rok ćwiczeń nie zauważyłem praktycznie większych postępów. Nadal byłem otłuszczony oraz bardzo słaby. Postanowiłem zapisać się na inną siłownie gdzie instruktorem był Tomek (autor ebooka) i dowiedziałem się, że przez ten nieszczęsny pierwszy rok robiłem właściwie wszystko źle! Po przestudiowaniu wiedzy, która jest zawarta w tym ebooku z olbrzymim entuzjazmem udałem się na „pierwszy” trening. Różnica była ogromna! Nareszcie odczułem że coś ze sobą robię. Moja sylwetka zmieniła się nie do poznania – moja dziewczyna jest zachwycona – zniknęła opona z brzucha a moje ramiona i klatka nabrały męskich kształtów! Z całą odpowiedzialnością mogę polecić tą publikację bo naprawdę warto!”

– Krzysztof Groszyk, zadowolony Klient

Nie ważne czy jesteś otyły, chudy czy po prostu chcesz jeszcze bardziej upiększyć swoje ciało – w tym poradniku znajdziesz swoją drogę do osiągnięcia celu

Ebook porusza problemy zarówno dla za chudych jak i za grubych. Opisuje szczegółowo diety i treningi oraz wszelkie wskazówki dla każdego rodzaju budowy ciała.

Zobacz, co zyskasz stosując się do porad zawartych w tym ebooku:

  • szybki przyrost masy mięśniowej
  • powiększenie obwodów (ramienia, klatki piersiowej, itp.)
  • wyrzeźbienie brzucha
  • znaczny wzrost siły każdej partii mięśni
  • wzmocnienie mięśni
  • redukcję tłuszczu
  • poprawę kondycji i wytrzymałości
  • jędrne uda i pośladki (kobiety)
  • zdrowie i dobre samopoczucie

Ćwiczenia siłowe są najzdrowszym sportem na świecie. Zmniejszają o kilkadziesiąt procent ryzyko zawału serca.

Najnowsze badania w USA dowodzą, że kulturystyka lub inny sport siłowy są zdrowsze od pozostałych popularnych metod trenowania sylwetki (bieganie, pływanie itp.). Głównie dlatego, że na siłowni trenujemy systematycznie wszystkie partie mięśniowe. Również dlatego, że ćwiczymy bardzo intensywnie i regularnie (czego efektem m.in. polepszenie się drożności układu krwionośnego). Wszystko to razem nie dość, że daje nam wspaniale ukształtowaną sylwetkę to jeszcze zapewnia zdrowie na wiele lat.

Twoja sylwetka i zdrowie są bezcenne. Ale po co przepłacać?

Rozpisanie diety i treningu (na 4 tygodnie) kosztuje u instruktora nawet 100zł! Informacja u trenera która będzie cię kosztować kilkadziesiąt złotych jest jednorazowa! Nie można wykonywać wciąż tego samego treningu – grozi to przetrenowaniem i brakiem efektów!

Kupując ten poradnik sam sobie będziesz trenerem na całe życie za kilkakrotnie mniejsze pieniądze.

Problemy w ciąży

   

Szczęśliwej ciąży! 

Kilka wskazówek, jak radzić sobie z problemami w ciąży:

  • Miej zawsze pod ręką odpowiednie numery telefonów, abyś mogła w razie potrzeby natychmiast wezwać pomoc.

  • Zorganizuj własną grupę wsparcia, składającą się z przyjaciół, rodziny, innych matek.

• Przemyśl swoją sytuację rodzinną i fi nansową. Czy możesz coś zmienić na lepsze?

  • Porozmawiaj z przyszłymi mamami, które mogą znajdować się w podobnej sytuacji.

  • Przygotuj mieszkanie na przyjęcie noworodka.

  • Zaplanuj zakupy dla ciebie i dziecka. Zastanów się, co będzie wam najbardziej potrzebne, gdy urodzisz.

  • Dowiedz się, jakie ci przysługują świadczenia socjalne, mieszkaniowe lub opiekuńcze.

  • Ustal, jakie prawa i obowiązki ma ojciec dziecka w sytuacji, gdy nie mieszkacie razem.

  • Dowiedz się, jakie są prawa i rola dziadków.

  • Z wyprzedzeniem zadbaj o to, by znaleźć czas także dla siebie.

  Podsumowanie

  1. To zupełnie naturalne, że na wieść o ciąży odczuwasz sprzeczne emocje.

  2. Jeśli to możliwe, wygospodaruj czas na oswojenie się z odmiennym stanem.

3. Naucz się prosić o pomoc!

  4. Spędzaj więcej czasu z partnerem, aby umocnić wasz związek.

  5. Prowadź dzienniczek ciąży, w którym będziesz notować swoje przemyślenia i emocje, a także opisywać zmiany fizyczne zachodzące w twoim ciele.

  6. Skontaktuj się z lekarzem lub położną już we wczesnym okresie ciąży, dla zapewnienia tobie i dziecku jak najlepszej opieki.

  7. Zapisuj wszelkie pytania i wątpliwości. Miej przy sobie taką listę podczas wizyt u lekarza lub rozmów z położną.

  8. Jeśli używane przez lekarza lub położną medyczne zwroty są dla ciebie niezrozumiałe, nie bój się prosić o wyjaśnienia.

  9. Wypróbuj techniki relaksacyjne i sposoby, które pozwalają łagodzić stres. Może to dobrze wpłynąć na zdrowie twoje i dziecka.

  10.  Jeśli masz jakieś szczególne trudności w czasie ciąży (np. problemy domowe, w pracy lub dolegliwości zdrowotne), powinnaś szukać różnych źródeł pomocy.

Szczęśliwej ciąży! 

Książka prezentuje nowoczesne nastawienie do porodu oraz świadomego macierzyństwa. Pokazuje, jak cieszyć się ciążą i spokojnie oczekiwać przyjścia na świat dziecka, m.in. wykorzystując sprawdzone metody naturalne zmniejszające poziom stresu. Praktyczne wskazówki oraz prawdziwe historie przyszłych rodziców uczą, jak najlepiej przygotować się do nowej roli – bycia mamą.

Dlaczego poradnik trafia w Samo Sedno ?

  • skutecznie radzi, jak sprawić, aby ciąża była radosnym doświadczeniem;
  • skupia się nie tylko na ciele i zdrowiu fizycznym przyszłej mamy, lecz także na jej psychice – pomaga uporać się z własnymi emocjami i zachować pozytywne podejście do macierzyństwa;
  • udziela wsparcia, przekazuje rzetelne informacje, dzięki czemu kobieta świadomie podejmuje decyzje dotyczące ciąży, porodu oraz tego, jak mają wyglądać jej pierwsze chwile z dzieckiem.

JAK EMOCJE ZMIENIAJĄ SIĘ W CHOROBĘ

 

 CAŁOŚĆ “ZABÓJCZYCH EMOCJI ZNAJDZIESZ TUTAJ>>>

  Istnieje jedno słowo, którym możemy nazwać podstawowe ogniwo przekazu pomiędzy myślami generowanymi przez mózg a tym, co dzieje się w komórkach ciała: neuropeptydy. Spokojnie – zanim oczy wam się zaszklą i założycie, że mam zamiar zaatakować was masą medycznego żargonu, chciałbym was zapewnić, że zamierzam opisać fizjologiczny proces zamiany emocji w chorobę w bardzo prostych słowach. Jeśli są wśród was lekarze lub medyczni pracownicy naukowi, możecie uznać to objaśnienie za nadmiernie uproszczone, lecz proszę was o cierpliwość.

  Doktor Candace Pert, uznana badaczka stresu, wykazała, że pewien rodzaj naszych białych ciałek krwi (odpornościowych) – monocyty – zaopatrzony jest na powierzchni w maleńkie molekułyzwane neuroreceptorami, które są doskonale dopasowane do neuropeptydów. W receptory te wyposażone są wszystkie monocyty.

  Mózg syntetyzuje neuropeptydy – czyli łańcuchy aminokwasów – i rozprowadza je po całym ciele wzdłuż komórek nerwowych. Neuropeptydy to jakby klucze, pasujące do molekularnych zamków rozmieszczonych we wszystkich komórkach ciała. Doktor Pert nazywa je „drobinami mózgu, pływającymi po ciele” . Dzięki nim mózg „nawiązuje kontakt” z białymi krwinkami w całym ciele, zaś system immunologiczny z kolei odpowiada mózgowi, również za pomocą wspomnianych „mediatorów” zwanych neuropeptydami . Jeżeli mózg zinterpretuje wrażeniafizyczne jako gniew, lęk lub depresję, wszystkie białe krwinkibardzo szybko się o tym dowiedzą!

JEŻELI MÓZG ZINTERPRETUJE WRAŻENIA FIZYCZNE JAKO GNIEW, LĘK LUB DEPRESJĘ, WSZYSTKIE CIAŁA ODPORNOŚCIOWE SZYBKO SIĘ O TYM DOWIEDZĄ!

     Mózg i komórki ciała nie tylko porozumiewają się; komórki ponadto wyposażone są do pewnego stopnia w pamięć. Tysiące ludzi obserwowało, jakie postępy zrobił znany aktor Christopher Reeve. Reeve po upadku z konia przez lata był sparaliżowany. Przeszedł szeroko zakrojoną terapię fizyczną – fizjoterapeuci ciągnęli, naciskali i ustawiali mu nogi i ramiona w pozycjach normalnych dla zdrowego człowieka. Stare komórki w mięśniach, nerwach i tkankach obumarły i zostały zastąpione nowymi. Okazało się, że te nowe komórki nie pamiętają paraliżu, lecz za to przechowują pamięć o ruchu, którego z takim wysiłkiem uczono stare komórki, i pragną się poruszać. Pamięć o tym, jak komórki, tkanki, nerwy i mięśnie powinny się poruszać, została przeniesiona z jednej grupy komórek, którą manipulowano, do drugiej, które oczekiwały na manipulację! Pamięć nie mieści się więc w mózgu, lecz w komórkach ciała.

  Reakcje stresowe na poziomie komórkowym mają bardzo szeroki zasięg. Lęk na przykład wyzwala ponad 14 tysięcy poznanych fizycznych i chemicznych reakcji stresowych i aktywizuje ponad trzydzieści różnych hormonów i neuroprzekaźników .

  W latach dwudziestych XX wieku fizjolog dr Walter Cannon jako pierwszy opisał jako część reakcji stresowej to, co nazwał reakcją „walcz lub uciekaj”. Wielu uczonych uważa go za pioniera badań nad stresem. W maju 1936 roku dr Cannon napisał artykuł zatytułowany The Role of Emotion in Disease opublikowany w „Annals of InternalMedicine”. Cannon stwierdzał w nim, że kiedy ktoś postrzega siebie jako cel niebezpiecznego ataku, lęk pojawiający się w odpowiedzi na takie postrzeganie sytuacji powoduje znaczne zmiany fizjologiczne w ciele. Silny lęk sygnalizuje ciału, że powinno bronić się lub uciekać .

  Cały system reakcji fizjologicznych związany jest przede wszystkim z hormonami: adrenaliną (zwaną też epinefryną) i noradrenaliną. Te dwa hormony w okresach intensywnego stresu powodują dramatyczne skutki we współczulnym układzie nerwowym.

  Kiedy dochodzi do stresującego wydarzenia, mózg zauważa stres i reaguje, uwalniając odpowiednie hormony z podwzgórza, przysadki mózgowej i nadnercza. Reakcja stresowa pobudza także nadnercza do wydzielania adrenaliny. Stymulowane nerwy współczulne uwalniają w ciele jeszcze więcej adrenaliny. Nerwy współczulne rozmieszczone są w całym ciele, nawet w narządach i tkankach, dlatego też wraz z ich pobudzeniem zaczyna szybciej bić serce, dochodzi do stymulacji okrężnicy (co może spowodować biegunkę), pocimy się, oskrzela rozszerzają się, wchłaniając więcej tlenu, itp.

ODBIERZ PREZENTY>>>

SAMOPOCZUCIE EMOCJONALNE PRZEKŁADA SIĘ NA SAMOPOCZUCIE FIZYCZNE

CZY KTOŚ JESZCZE W OGÓLE JEST SZCZĘŚLIWY? 

 CAŁOŚĆ “ZABÓJCZYCH EMOCJI ZNAJDZIESZ TUTAJ>>>

 

ZROZUMIEĆ NISZCZĄCE EMOCJE

Pewna moja przyjaciółka – śpieszę dodać, że ciesząca się dobrym zdrowiem – powiedziała kiedyś do mnie: – Kiedy zostawił mnie mąż, byłam załamana. Naprawdę wierzyłam w przysięgę małżeńską i byłam gotowa przetrzymać prawie wszystko: być razem na dobre i na złe, w bogactwie i biedzie, zdrowiu i chorobie. Nigdy nie przyszło mi do głowy, że to mnie przytrafi się zło i bieda oraz mąż, który już w dwóch pierwszych latach naszego małżeństwa miał emocjonalne problemy.

–   Wkrótce po tym, jak Todd odszedł – mówiła – odwiedziła mnie przyjaciółka Ellen i powiedziała coś, co uznałam za dziwne. Powiedziała: Zadbaj o zdrowie, Jess, i to na poważnie. Rób to, co należy. Nie wpadaj w chorobę.

Inni w tym czasie przychodzili do mnie i radzili, że powinnam poddać się terapii, więcej się modlić, więcej śmiać, częściej wychodzić z przyjaciółmi, zapisać się do jakiegoś klubu i robić różne inne rzeczy, by przezwyciężyć ból. Ellen zwróciła uwagę na moje zdrowie fizyczne i tym mnie zaskoczyła.

Moja znajoma opowiadała dalej.

Spytałam ją: – Co masz na myśli? A ona na to: – Wiem, że robisz, co trzeba, jeśli chodzi o psychikę i emocje. Nie rzucaj też ćwiczeń, dbaj o wypoczynek i jedz zdrowe rzeczy. Musisz gromadzić siły i energię.

Musiałam jej wyznać, że ta uwaga chyba była słuszna. Złapałam się na tym, że przez całe tygodnie po rozwodzie dużo spałam – więcej niż zwykle, może też więcej niż to konieczne. Nie miałam chyba tyle siły i energii, jakimi cieszyłam się jeszcze parę miesięcy wcześniej.

Drążyłam dalej: – Dlaczego mi to mówisz? Skąd wiesz, czego mi potrzeba?

–   Jess, widziałam wielu ludzi, którzy po rozwodzie zachorowali – odparła. Ellen jest pielęgniarką.

Spytałam: – Spotykałaś ich w szpitalu?

–   Albo w domu pogrzebowym – odpowiedziała. – Znam co najmniej dwadzieścioro ludzi, którzy poważnie zachorowali od dwóch do pięciu lat po rozwodzie. Co najmniej dziewięcioro z nich zmarło.

–   Ellen przykuła moją uwagę – zakończyła moja przyjaciółka Jess. – Tego samego dnia podjęłam decyzję, że zrobię wszystko, co w mojej mocy, by przestać pławić się w bólu i zacząć gromadzić siłę i energię. Zabrałam się do tego poważnie, wprowadzając sprzyjający zdrowiu program ćwiczeń, właściwego odżywiania, znajdowałam też czas na wypoczynek i rozrywkę z przyjaciółmi. Rozpoczęłam również dogłębną duchową odnowę. Czułam się dobrze. Prawdę mówiąc, stałam się silniejsza, bardziej energiczna i twórcza niż przed ślubem.

Jess ujęła w słowa to, co intuicyjnie wie wielu lekarzy. My, lekarze, przez całe lata bywamy świadkami, jak pacjenci po przejściu emocjonalnie wyniszczających doświadczeń, takich jak rozwód, bankructwo czy śmierć dziecka, przeżywają ataki serca, nawroty raka, choroby autoimmunologiczne czy też poważne, rujnujące zdrowie lub upośledzające dolegliwości.

Przeważającą większość z nas, lekarzy, nauczono jednak oddzielać emocje od choroby fizycznej. Nauczyliśmy się na studiach, że emocje są… no cóż, emocjonalne, zaś choroby dotyczą wyłącznie ciała.

Coraz częściej jednak musimy konfrontować się z faktem, że ciało nie potrafi rozróżnić między stresem spowodowanym przez czynniki fizyczne a tym, do którego przyczyniły się czynniki emocjonalne. Stres to stres, zaś konsekwencje zbyt dużego, bezpośrednio oddziałującego stresu są takie same, niezależnie od czynników, które doprowadziły do jego nagromadzenia.

JAK WYGLĄDAŁ WCZORAJSZY DZIEŃ?

Spytałem ostatnio pewnego pacjenta: „Proszę opisać, co przeżył pan wczoraj. Niech mi pan tylko nie mówi, co pan robił, ale kto co powiedział i kto co robił z panem lub panu”.

Ben cierpiał na chroniczne migrenowe bóle głowy, lecz przyszedł do mnie głównie dlatego, że akurat dowiedział się, iż jest w grupie wysokiego ryzyka wystąpienia chorób układu krążenia – jego lekarz pierwszego kontaktu poinformował go, że „atak serca może nastąpić lada dzień”.

Oto podsumowanie tego, czym podzielił się ze mną Ben:

• Jadąc do pracy, wlókł się w korku, przez co spóźnił się na ważne spotkanie, mimo że wyszedł z domu wcześniej niż zwykle.

• Wracając do domu, też jechał zatłoczonymi ulicami. Zastał żonę zdenerwowaną, ponieważ przygotowany przez nią posiłek już wystygł.

• W samochodzie słuchał w radiu audycji, w której rozmówcy wydawali się szczególnie gniewni albo skłonni do kłótni.

• Sprawdzając pocztę, trafił na zawiadomienie o wystawieniu czeków bez pokrycia z bieżącego rachunku córki (w wieku studenckim) oraz na dwa zaległe rachunki z kart kredytowych, które uważał za zapłacone.

• Jego nastoletni syn wrócił do domu ponury i nadąsany. Benowi zaświtało w końcu, że znowu zapomniał pojawić się na meczu bejsbolowym syna, mimo że obiecał mu, iż tam będzie. Syn zdobył punkt, lecz w ogóle nie miał ochoty opowiadać o szczegółach.

• Dziesięcioletnia córka odmówiła odrobienia zadań domowych. Zbierając papiery, które zostawiła na stole, Ben odkrył, że z dwóch sprawdzianów ortograficznych dostała najniższą notę.

• Sprzedawca wydał mu za mało reszty i nie chciał przyznać się do pomyłki.

• Stał przez piętnaście minut w kolejce do kasy „do dziesięciu artykułów”, gdyż kasa się zepsuła. Pozostałe kolejki w sklepie były jeszcze dłuższe.

• Żona była wykończona dniem pełnym kłopotów z samochodem, nieprzyjemnym spotkaniem z trenerem drużyny piłki nożnej, w której gra córka, i stosem prania, które musiała wyprać, żeby syn miał czysty strój na odbywający się nazajutrz mecz.

• Ben, próbując się odprężyć, włączył telewizję tylko po to, by usłyszeć wiadomości o grasującym w mieście seryjnym mordercy, o aresztowaniu skorumpowanego polityka z jego hrabstwa i o kolejnej stracie na Wall Street, która negatywnie odbije się na jego funduszu emerytalnym.

• Dziecko sąsiadów jakoś nie potrafiło ćwiczyć na saksofonie, nie fałszując. Ben nie miał siły na kolejne spotkanie z jego ojcem, który już kiedyś nie zgodził się zamknąć okna do pokoju swojej latorośli.

Gdy Ben skończył swoją litanię „z wczoraj”, zdałem sobie sprawę, że czuję się bardziej napięty niż wtedy, gdy mój pacjent wszedł do gabinetu! Mogłem sobie tylko wyobrazić, jakie napięcie skumulowało się w nim po przeżyciu takiego dnia.

–   Czy to był w miarę typowy dzień? – zapytałem.

–   Tak – odrzekł. – Prawdę mówiąc, był lżejszy niż zazwyczaj. Uznałem, że był to dosyć dobry dzień.

–   Czy czuje się pan zestresowany? – spytałem.

–   No pewnie – odparł. – Ale tak jest ze wszystkimi, prawda?

–   Nie ze wszystkimi – zaoponowałem. – Prawie ze wszystkimi. Naszym celem jest pomóc panu nie być takim jak „wszyscy”.

Ludzie tacy jak Ben to niestety norma w naszej kulturze. Według Amerykańskiego Instytutu Stresu od 75 do 90 procent wszystkich wizyt u lekarzy pierwszego kontaktu wynika z dolegliwości związanych ze stresem . Leczenie stresu jednak zazwyczaj bywa powierzchowne – z medycznego punktu widzenia.

OD 75 DO 90 PROCENT WSZYSTKICH WIZYT U LEKARZY PIERWSZEGO KONTKATU WYNIKA Z DOLEGLIWOŚCI ZWIĄZANYCH ZE STRESEM.

 

ODBIERZ PREZENTY>>>

Szczęście

CZY KTOŚ JESZCZE W OGÓLE JEST SZCZĘŚLIWY? 

 

  Jadłem ostatnio obiad w towarzystwie żony Mary oraz długoletniego przyjaciela, który jest chirurgiem. Clark to wschodząca gwiazda medycyny – przystojny, bogaty, jest prawdziwą duszą towarzystwa. Od prawie dwudziestu lat szuka żony. Byliśmy zgodni z żoną co do tego, że większość kobiet uznałaby Clarka za niezłą partię, więc spytałem go, dlaczego dotąd nikogo nie udało mu się znaleźć. Jego odpowiedź zadziwiła mnie.

  Clark wyznał nam, że często umawia się z kobietami na randki, ale związki zawsze kończą się tak samo.

  –   Powiedzieć, że wszystkie kobiety, jakie spotkałem, są obciążone bagażem emocjonalnym, to za mało. One są nim obładowane! – oznajmił.

  Clark, który uwielbia się śmiać i w pełni cieszy się życiem, wciąż nawiązuje relacje z kobietami, których życie uwikłane jest w głęboko toksyczne emocje – urazę i gorycz (często w następstwie rozwodu), niepokój i strach wynikający z przebytych doświadczeń, depresję, żal, przygnębienie i rozpacz. Clark opowiedział nam o niektórych swoich przeżyciach, po czym uniósł ręce nad swymi ciemnymi, kręconymi włosami i zagrzmiał swym niskim głosem:

  „Czy ktoś jeszcze w ogóle jest szczęśliwy?”.

  Ha. To było dobre pytanie.

  Później tego wieczora wraz z Mary spróbowaliśmy ułożyć listę z nazwiskami osób, które uważamy za naprawdę szczęśliwe. Lista była żałośnie krótka.

    My, Amerykanie, łykamy około 5 miliardów pastylek środków uspokajających, 5 miliardów sztuk barbituranów, 3 miliardów tabletek amfetaminy oraz 16 tysięcy ton aspiryny rocznie , a jest to zaledwie wierzchołek góry lodowej lekarstw i substancji, takich jak alkohol, nikotyna i różne inne środki pobudzające, które zażywamy co roku, próbując poradzić sobie z toksycznymi emocjami i z wynikającym z nich stresem.

  Wygląda na to, że środki te niestety nie powstrzymują fali. Z badań wynika, że coraz więcej współczesnych chorób ma związek z obecną w naszej kulturze epidemią niszczących, zabójczych emocji. Choroby serca, nadciśnienie, zawały, przypadki raka, wrzodów, chorób skórnych i migren wydają się występować coraz częściej mimo dziesiątków lat badań i nowatorskich metod leczenia tych chorób po ich zdiagnozowaniu. Zrobiliśmy bardzo niewiele, by dotrzeć do sedna choroby lub jej zapobiec.

  ROZŁADOWANIE BAGAŻU

 Przez całe lata pracowałem z tysiącami pacjentów, u których lekarze wykryli nieuleczalne choroby, choćby raka w późnym stadium rozwoju, jak również z takimi, którzy przeżyli ciężki zawał serca. Lekarze pierwszego kontaktu informowali większość chorych, że pozostało im od trzech do sześciu miesięcy życia. Zdiagnozowanie choroby czy zawał serca były dla większości tych pacjentów naglącą pobudką, wzywającą ich, by zajęli się nie tylko swoim zdrowiem fizycznym, ale i emocjonalnym oraz związkami z innymi ludźmi w swoim życiu.

  Pacjenci ci najczęściej zaczynają zmieniać życie, przestając poświęcać tyle co dotąd czasu i energii na bolesne problemy emocjonalne. W zamian skupiają się na tym, co jest w życiu naprawdę ważne – na Bogu, miłości do rodziny, przebaczeniu oraz innych aspektach życia, które dają im głęboki pokój i szczęście. Wyrok śmierci staje się sposobem na wyklarowanie się osobistych wartości.

  Dlaczego musimy cierpieć, zanim zaczniemy szukać prawdziwego zdrowia emocjonalnego i wewnętrznego pokoju? Z pewnością musi istnieć lepsza droga!

  Rozmawiając z moimi pacjentami, doszedłem do wniosku, że wysoki odsetek ludzi w naszym świecie wydaje się traktować życie trochę tak, jak traktują przejażdżkę rollerkasterem w wesołym miasteczku. Pozwalają, by życie im się przydarzało. Zapinają pasy i z ponurą determinacją, trzymając się kurczowo, poddają się wzlotom, upadkom, podekscytowaniu i lękowi. Nie wiedzą nawet, ile stresu w siebie wchłaniają. Im dłużej trwa przejażdżka, tym bardziej przyzwyczajają się do ucisku w żołądku i napięcia w karku. Podobnie też im dłużej ktoś podchodzi do życia jak do stresującej, niedającej się uniknąć przejażdżki, tym bardziej przywyka do zapychania się maaloxem lub wrzucania w siebie prozacu, aż dotrze do punktu, w którym rozczarowanie, ból, zmartwienia, lęk, gniew, gorycz, uraza i różne stopnie „chandry” nie staną się po prostu życiową normą.

  Wydaje się, iż zapomnieliśmy, że może istnieć inny sposób życia… przynajmniej póki lekarz nie powie ze smutkiem: „Wygląda na to, że pański czas na ziemi się kończy”.

Nie wiem jak wy, ale kiedy ja wysiadam z rollerkastera, czuję czasem lekkie drżenie w kolanach – szczególnie jeśli rollerkaster jest jedną z tych nowych, szybkich, zapętlonych kolejek, w których siła grawitacji naprawdę mocno obciąża ciało.

  Emocjonalny rollerkaster też powoduje w nas rozchwianie – stajemy się niepewni, niestabilni, zestresowani, słabi i niezdolni do pełnego funkcjonowania. Emocjonalny rollerkaster podkopuje nasze zdrowie fizyczne i psychiczne i często pozostawia nasze ciało i umysł pozbawione energii i siły.

    Coraz to nowe fakty odkrywane przez medycynę potwierdzają co roku, że:

  • Ciało i psychika są ze sobą związane. To, jak czujesz się emocjonalnie, może wpłynąć na twoje zdrowie fizyczne.

  • Pewne emocje uwalniają w ciele hormony, które z kolei mogą doprowadzić do rozwinięcia się wielu chorób.

  • Badacze udowodnili naukowo bezpośredni związek emocji z nadciśnieniem, chorobami układu krążenia oraz z chorobami systemu immunologicznego. Badania wskazują także na wysoki stopień korelacji emocji z infekcjami, alergiami i chorobami systemu autoimmunologicznego.

  • Badania dowiodły w szczególności powiązania przygnębienia z wzrastającym ryzykiem wystąpienia raka i chorób serca. Okazało się, że takie emocje jak niepokój i lęk mają bezpośredni wpływ na kołatanie serca, zespół wypadania płatka zastawki mitralnej, zespół jelita drażliwego oraz napięciowe bóle głowy, jak również na inne choroby.

  Czy na tym ponurym horyzoncie rysują się jakieś jaśniejsze punkty?

  Oczywiście!

  Dobra wiadomość jest taka, że możecie zrobić bardzo wiele, by wyłączyć toksyczne emocje, które stanowią paliwo śmiertelnych i bolesnych chorób. Możliwe jest prawdziwe szczęście! I można je osiągnąć bez użycia wytworzonych przez człowieka chemikaliów, leków i środków psychotropowych.

  Można przeciwdziałać wielu chorobom, których się lękamy, przez dbałość o zdrowie emocjonalne.

  Można żyć intensywnie, bez bólu i chorób ciała, psychiki i ducha!

 CAŁOŚĆ „ZABÓJCZYCH EMOCJI ZNAJDZIESZ TUTAJ>>>

 

 

ODBIERZ PREZENTY>>>

DIETA

 Z wiekiem spowalnia się przemiana materii, zmniejsza masa mięśniowa, występują zmiany hormonalne. Aby zachować zdrowie i dłużej cieszyć się sprawnością, powinno się dostosować dietę do nowych potrzeb organizmu i do różnych dolegliwości, które zwykle zaczynają się pojawiać w dojrzałym wieku. Odpowiednia dieta jest podstawą profilaktyki chorób kładu pokarmowego, układu krążenia, miażdżycy, nadciśnienia, cukrzycy. Dieta ma olbrzymie znaczenie w różnych stanach chorobowych. Choroby będące wynikiem pewnych nieprawidłowości metabolicznych, jak miażdżyca, cukrzyca, nawet dna, czyli artretyzm, wymagają ograniczenia w diecie produktów, które pogarszają przebieg choroby. Na przykład cukrzyca wymaga ścisłego limitowania spożywanych kalorii, zwłaszcza dostarczanych przez produkty bogatocukrowe. W artretyzmie natomiast należy unikać tych produktów, które zawierają sporo kwasu szczawiowego i moczowego (szpinak, rabarbar, szczaw, kawa). Nieznajomość zasad racjonalnego żywienia jest dla ludzi starszych szczególnie niebezpieczna, gdyż nieodpowiednie pożywienie doprowadza do ujawnienia się różnych chorób, pogarsza stan i rokowania w już istniejących dolegliwościach. Szczególnie szkodliwy jest pogląd, iż dla człowieka w starszym wieku najodpowiedniejsze są kleiki i papki kaszowo-mleczne, gdyż normalnie przygotowane i urozmaicone pożywienie złożone z różnorodnych produktów spożywczych może mu zaszkodzić jako ciężkostrawne. Jak pisze prof. Eliza Lamer-Zarawska, takie podejście do kwestii żywienia szybko doprowadza do pogłębienia i tak już częstych w organizmie starszych ludzi niedoborów pokarmowych, zawsze niebezpiecznych dla zdrowia, zwłaszcza gdy utrzymują się przez dłuższy czas. Trzeba zatem zwracać uwagę na to, co mamy na talerzu. To, co wybieramy, jak przyrządzamy i w jaki sposób jemy, ma ogromne znaczenie dla naszego zdrowia. Naprawdę warto otworzyć się na kulinarne wyzwania, a nowy sposób odżywiania potraktować jako jedną ze zmian stylu życia.

Co i jak jeść, by dobrze się czuć w zaawansowanym wieku? Z czasem spowalnia się przemiana materii, zmniejsza masa mięśniowa, następują zmiany hormonalne. Odpowiednie jedzenie może nas dłużej utrzymywać w dobrej formie.

Książka jest podzielona na dwie części. W pierwszej omówione są podstawowe zasady żywieniowe pozwalające uniknąć problemów pokarmowych. W drugiej autorka prezentuje smakowite przepisy na potrawy dla starszych osób, które nie są poważnie i przewlekle chore.

Zdrowe gotowanie. Książka kucharska na drugą połowę życia.  

 

 

 

 

ODBIERZ PREZENTY>>>

 

 

 

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: