wejdź na www.metanoja.pl

Posts tagged ‘wypalenie zawodowe’

Nienawidzę poniedziałków! Zresztą wtorków też!

 Gabriela Abratowicz:

Dlaczego nie powinieneś godzić się na nieszczęście w pracy?

Stres i wypalenie zawodowe

Czy czujesz się nieustannie zmęczony w pracy?

Czy odczuwasz silny stres w pracy?

Czy praca kojarzy Ci się wyłącznie ze złym szefem i zbyt dużą ilością obowiązków?

Według badań aż 85% dorosłych Polaków odczuwa stres w pracy, a tylko dla 11% praca jest spełnieniem marzeń. Praca silnie wpływa na nasze życie. Stresujemy się z różnych powodów.

Stres objawia się atakami paniki, bólami głowy, lękiem, depresją.

Niewielkie dawki stresu pomagają nam się zmobilizować, mamy energię do działania i zapał do pracy. W dużych dawkach jednak stres jest szkodliwy i może powodować utratę zdrowia.

W dzisiejszych czasach pracujemy po kilkanaście godzin dziennie, nie mamy czasu dla siebie, dla rodziny, to znacząco wpływa na nasze życie, wywołuje stres, rozdrażnienie i frustrację.

Badania wykazują, że stres może powodować migreny, osłabia układ odpornościowy, wywołuje bezsenność, a także poważniejsze schorzenia — choroby serca, nowotwory.

Wyniki badań przeprowadzone na zlecenie firmy Klosterfrau Healthcare „Stres w pracy — Raport Melisany Klosterfrau” wskazują, że najczęstsze dolegliwości w pracy to:

• bóle głowy 40%

• bóle pleców 42%

• zmęczenie 69%

• bóle żołądka 17%

• kłopoty z zasypianiem 22%

• kłopoty z sercem 8%

Jeśli w pracy często odczuwasz:

• bóle głowy, kręgosłupa,

• ciągłe napięcie,

• chroniczne zmęczenie,

• ból w klatce piersiowej,

to sygnał, że powinieneś zwolnić tempo i zwrócić szczególną uwagę na swoje zdrowie. Stres jest niebezpieczny dla Twojego zdrowia i życia.

Odpowiedz sobie na pytanie: co jest dla Ciebie najważniejsze?

O co dbasz na pierwszym miejscu? Pieniądze? Kariera? Zdrowie?

Pamiętaj:

• Jeśli nie będziesz zdrowy, nie będziesz mógł pracować.

• Jeśli nie będziesz zdrowy, nie zarobisz pieniędzy.

• Jeśli nie będziesz zdrowy, nie zrobisz kariery.

Co powoduje stres w pracy?

• praca pod presją

• konflikty w pracy

• nieumiejętność komunikowania się

• strach przed utratą pracy

• negatywni ludzie

Pracujemy coraz szybciej i coraz więcej, najczęściej pod presją, co powoduje, że jesteśmy przemęczeni i zestresowani. Z powodu stresu pracujemy mniej wydajnie i jesteśmy chronicznie zmęczeni. Pośpiech i wysokie wymagania pracodawcy powodują, że stresujemy się coraz bardziej, popełniamy coraz więcej błędów i zniechęcamy się do pracy jeszcze bardziej. Częste konflikty i nieporozumienia w pracy to też wynik stresu.

Wysoki poziom stresu zmniejsza wydajność, zwiększa niezadowolenie, praca przestaje być przyjemnością, a staje się udręką.

Taki zespół czynników określa się mianem syndromu burnout, czyli wypaleniem zawodowym.

Na pracę pod presją każdy reaguje inaczej. Są osoby, które dobrze sobie radzą, pracując w ten sposób, są bardziej zmobilizowane efektywne. Presja nie może być jednak zbyt duża, bo wpłynie negatywnie na pracownika. Wiele osób nie radzi sobie z presją w pracy. Natychmiast odczuwają napięcie, dekoncentrują się, popełniają błędy, nie są w stanie w ogóle pracować.

Dlatego tak ważne są przerwy w pracy, chwila relaksu, odpowiedni rozkład obowiązków, dobra komunikacja i rozsądne terminy realizacji projektów.

Wszyscy doświadczamy nieprzyjemnych i stresujących sytuacji w pracy. Nie uchronimy się przed nimi, ale dzięki zmianie naszego nastawienia, pewnym technikom i wskazówkom możemy zapobiec wielu takim sytuacjom.

Twoje życie w pracy może zmienić się całkowicie. Nie musisz zgadzać się na pracę w złej, stresującej atmosferze, z ludźmi, którzy są negatywni, którzy pogodzili się z tym, że nic się nie da zrobić, żeby poprawić warunki, w jakich pracują. Nie pozwól, żeby negatywni ludzie mieli wpływ na Ciebie, to na pewno nie sprawi, że będziesz zadowolony z pracy.

Powinieneś skupiać się raczej na pozytywnych rzeczach niż na negatywnych. Dobrym pomysłem, żeby dostrzec pozytywne aspekty pracy, jest notowanie każdego pozytywnego doświadczenia w pracy. Spróbuj to zrobić. To lepsze niż rozmyślanie o negatywnych rzeczach.

Nie jesteś w stanie całkowicie pozbyć się nieprzyjemnych sytuacji w pracy, musisz zaakceptować fakt, że oprócz tych dobrych rzeczy będą pojawiać się te złe, jednak z pozytywnym nastawieniem będzie Ci łatwiej. Spróbuj rozwiązywać jeden problem na raz. Nie bierz sobie na głowę zbyt wielu spaw. Może się okazać, że nie jesteś w stanie poradzić sobie ze wszystkimi jednocześnie.

Staraj się myśleć pozytywnie. Opanuj metody radzenia sobie ze stresem, a problem w sposób widoczny zmniejszy się.

Wiele osób narzeka, że nienawidzi swojej pracy z powodu zmęczenia, przeciążenia obowiązkami, złych stosunków z szefem i współpracownikami, nie wiedząc o tym, że można w prosty sposób to zmienić. Praca zajmuje ważne miejsce w naszym życiu, musimy więc zadbać o to, żeby czuć się dobrze w swoim miejscu pracy, lubić to, co robimy, dobrze komunikować się ze współpracownikami. Wtedy ograniczymy negatywny wpływ stresu i szkodliwego napięcia, które zagrażają naszemu zdrowiu.

Poradnik dla wszystkich, którzy nie znoszą własnej pracy>>>

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

 

Jak wrócić po urlopie do pracy?

Większość z nas uważa pracę za stresującą.  I niczym pójdziemy na urlop, już myślimy o tym, co będzie jak wrócimy. Koszmar.

Być może dlatego jest wśród nas tylu zwolenników jak najszybszego przejścia na emeryturę.

Jak więc to zrobić: jak wrócić z urlopu i nie zwariować?

1. Nie odkładaj prac na czas po urlopie. Lepiej zrobić wszystko co się da przed nim, niż później próbować nadrobić zaległości i wykonać dodatkowo aktualną pracę.

2. Znajdź zastępcę albo poproś o niego szefa. Zastępca wykona Twoje zadania w czasie Twojej nieobecności. Po powrocie będziesz miał mniej na głowie.

3. Urlop musi być odpowiednio długi: minimum dwa tygodnie zapewnią Ci jako taki wypoczynek. W czasie krótszego nie zdążysz nawet odetchnąć i spróbować zapomnieć o pracy. Zostaw sobie jednak parę dni urlopu na niespodziewane wydarzenia.

4. Będąc na urlopie wyłącz telefon, komputer i spróbuje nie myśleć o pracy.

5. Po powrocie z urlopu do domu, nie idź od razu do pracy. Daj sobie minimum dwa dni przerwy, aby przestawić się na inny tryb życia.

6. Znajdź jasne strony powrotu do pracy. Może są ludzie, których lubisz? Może nawet lubisz to, co robisz? Pomyśl o robocie i jej pozytywach, z pewnością jakieś znajdziesz.

7. Przygotuj sobie pierwszy dzień w pracy od strony logistycznej. Przygotuj ubrania, dokumenty, papiery, przestaw strefę czasową w telefonie, nastaw budzik.

8. Wdrażaj się powoli. Niestety często po powrocie z urlopu jest jeszcze więcej pracy niż przed pójściem na niego. Nadrabiaj jednak zaległości powoli się rozpędzając, nie próbuj zrobić wszystkiego od razu.

9. Zaplanuj urlop w takim terminie, aby po powrocie nikogo nie musieć zastępować. Może to być trudne, ale nie jest niemożliwe. Na przykład można brać urlop po wszystkich innych pracownikach.

10. Nie przestawaj odpoczywać po powrocie z urlopu. Znajdź czas na odpoczynek i relaks, na wysiłek fizyczny, ulubione hobby. „Przedłużaj” sobie urlop choćby co wieczór o godzinę.

Życzę naprawdę miłego powrotu do pracy!

 

 <<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

Motywacja bez granic. W jaki sposób najlepsi osiągają swoje cele i sukcesy?

Może Cię zaskoczę, ale w automotywacji będziesz musiał skontrolować, prawie całe swoje otoczenie. Najmniejszy detal, mebel, znajomi lub gazeta, którą czytasz od lat – mogą działać hamująco na Twój rozwój. Nie przepraszaj, zmiany mogą być drastyczne, jednak jakże uwalniające i budujące. Drugim czynnikiem będzie zdejmowanie blokad oraz zmiana wewnętrznych procesów, które opieram na psycholingwistyce.

1. Miejsce pracy i nauki.

Proponuję Ci na wstępie wysprzątanie Twojego miejsca pracy i nauki. Jest to najłatwiejszy i najszybszy sposób, aby nabrać nowych sił. Działamy często na poziomie skojarzeń. Kiedy odnosiliśmy sukcesy, nasze miejsce pracy kojarzyło się z wygodą, miłą pracą.

Wszystkie rzeczy na biurku, meblach, przypominały nam o naszych zwycięstwach. Jednak nadchodzi taki czas, kiedy siadamy za biurkiem lub jakimkolwiek innym miejscem pracy i czujemy jakbyśmy zapadali się w bagno i zaczynamy odkładać naszą prace na później.

Zrób to natychmiast

Jeśli nie masz żadnych filiżanek i porcelanowych figurek, wszystko zrzuć na ziemię. Jeśli masz meble, wyrzuć z nich wszystko na ziemię. Pomyśl, co możesz jeszcze zrobić. Przesuń biurko w nowe miejsce, mebel daj w inny róg pokoju. Zmień rodzaj oświetlenia może żaluzje wymagają wymiany na bardziej kolorowe. Przynieś kwiaty do swojego miejsca pracy, zmień obrazy w pomieszczeniu. Kiedy zobaczysz minę Twoich współpracowników, pamiętaj, że to Ty potrzebujesz zmiany i nowego paliwa.

Ta zmiana nie musi być tak radykalna, czasem wystarczy, że posprzątasz swoje biurko. Naszym celem jest zmienić Twoją reakcje. Zaangażowałeś się fizycznie, czyli już podjąłeś działanie po wysprzątaniu mamy też iluzje pozbycia się nadmiernej ilości pracy.

Porada czytelnika

Dostałem emaila jednego z czytelników dotyczącego motywacji i nabierania nowych sił dzięki sprzątaniu swoich “narzędzi pracy”. Mianowicie chodziło mu o sprzęt komputerowy, raz na miesiąc instalował system operacyjny zawsze uprzednio formatując dysk twardy, swoje dokumenty trzymał na osobnej partycji, sprzątał także kurz z podzespołów komputerowych. Ściągał najnowsze sterowniki, układał ikonki na pulpicie w sobie znanej kolejności, kasował stare emaile, robił porządki w swoim komunikatorze internetowym.

Faktycznie muszę się zgodzić z poradami czytelnika, jeśli większość czasu spędzasz przed komputerem zrób porządek w swojej dokumentacji tzw.: plikowni. Stwórz specjalne katalogi i podkatalogi. Nagraj pewne rzeczy na nośnik CD\DVD i skasuj to następnie z dysku. Zmień stronę startową w Twojej przeglądarce, zmień samą przeglądarkę! Poszukaj nowych skorek dla Twojego systemu, zmieniaj często tapety na pulpicie.

Bodziec wizualny i potrzeby estetyczne dostarczają spokoju i wytwarzają radość wewnętrzną i spełnienie. Polecam rade czytelnika informatykom, inżynierom oraz wszystkim pracującym długo przed komputerem. Każdy drwal po ściętym drzewie ostrzy siekierę, tak i Ty znajdź czas, aby zadbać o swoje narzędzie. Jeśli nie wiesz jak to wszystko wykonać, poproś osobę, która się na tym zna. Zadaj sobie pytanie? Czy posiadasz wystarczającą ilość półek, szafek, mebli? Meble bardzo ułatwiają uporządkowanie i usystematyzowanie naszej pracy. Jak czułbyś się gdyby w Twoim mieszkaniu nie było mebli, półek? Czasem, problem jest bardziej błahy.

Postawa ma bardzo wielki wpływ na Twoje samopoczucie. Spójrz na swoje krzesło lub fotel. W jaki sposób się poruszasz, czy nosisz wysoko podniesioną brodę, barki wypięty do tyłu, gdy chodzisz oczy kierujesz ku ziemi? Kiedy siedzimy wyprostowani, poprawia się krążenie, a co za tym idzie, mamy większą skłonność do podejmowania lepszych i bardziej pozytywnych decyzji. Kiedy pracujesz i Twój fotel działa jak dobre łóżko, natychmiast wyrzuć je do holu w biurze.

Zadanie

Spójrz na krzesła lub fotele prezesów, kierowników lub osób, które mają bardzo dobre wyniki swojej pracy. Popatrz też na ich miejsce pracy, zachowanie. Wnioski pod rozwagę pozostawiam Tobie. Mając porządek, łatwiej skoncentrujesz się na bieżących zadaniach.

Cegiełki

„Ojciec i syn w starożytnym Egipcie szykowali się do długiej podroży. Zapakowali swoje tobołki na osła i wyruszyli w drogę. Nie uszli daleko, kiedy nadeszła grupa młodych mężczyzn, którzy skrytykowali syna, za to że pozwala swojemu ojcu iść. Więc syn posadził ojca na osła i poszli dalej.

Niedługo potem spotkali następną grupę, która skrytykowała ojca, że on nie pozwala swojemu synowi jechać razem ze sobą na ośle, oszczędzając osła. Więc syn usiadł razem z ojcem na ośle i pojechali dalej. Kilka godzin później spotkali kolejną grupę ludzi, którzy skrytykowali ich za to, że męczą osła w taki upał. W rezultacie ojciec i syn wzięli osła, związali go, przewrócili do góry nogami i ponieśli między sobą.

Wkrótce doszli do rzeki ze starym, chybotliwym mostem. W momencie, gdy doszli do połowy mostu, most załamał się i cała trojka wpadła do wody. Ojciec i syn dopłynęli do brzegu i uratowali się. Związany osioł utonął.

Morał z tej historii brzmi: ”Jeżeli próbujesz zadowolić wszystkich, stracisz swojego osła.  Czasem musisz pogonić antagonistów i kierować się własną mądrością.”

2. Problemy?

„Nigdy do motywacji, pokonania strachu, nie wykorzystuj alkoholu.

Niech służy jako mała nagroda za dobrze wykonane zadanie”

Nikodem Marszałek

Czasem nasza motywacja nie może wzrosnąć, ponieważ mamy problem: osobisty lub zawodowy. W obu przypadkach należy usiąść w samotności i ciszy. Zastanowić się i opisać problem na kartce papieru, czego dokładnie dotyczy, jaką dziedzinę życia obejmuje. Musimy ten problem włożyć do odpowiedniej szafki i zastanowić się nad jego rozwiązaniem. Kto może ten problem rozwiązać, jakie przedmioty lub jakie działania pozwolą nam uwolnić lub rozwiązać zaistniałą sytuację. Kiedy ustalimy w jaki sposób można tego dokonać, obok dokładnego opisu musimy napisać datę kiedy zamierzamy się uwolnić od problemu. Twój umysł wiedząc, że problem wkrótce zostanie rozwiązany, będzie mogł skupić się na zadaniu, które i tak już zapewne miało być dawno ukończone.

Nie możemy dopuścić do tego, aby w czasie wykonywania zadania nasze myśli błądziły, a energia, która powinna być ukierunkowana na skupieniu i dostarczaniu siły motywacji, ulatniała się przez myślenie o kłopocie.

Podejście do kłopotów w pracy

Jest to rękawica rzucona przez Roberta Updegraffa, cytuje:

„Powinniście się cieszyć ze wszystkich kłopotów, które stwarza wasza praca, ponieważ dostarczają wam one połowę waszego  dochodu. Gdyby nie rzeczy, które się psują, ludzie, z którymi trudno dojść do porozumienia i problemy wypełniające wasz dzień pracy, znaleziono by kogoś innego do wykonywania waszych obowiązków za połowę waszego wynagrodzenia. Zacznijcie, więc szukać więcej kłopotów. Nauczcie się radzić sobie z nimi pogodnie i rozsądnie, traktujcie je raczej jako możliwości, niż jako powody do zdenerwowania”.

Zapamiętaj

Ludzie, którzy nie mają problemów, to ludzie martwi. Odwiedź najbliższy cmentarz. Dzień śmierci będzie Twoim dniem bez problemów, ale kto wie?

Stwórz sobie rytuał rozwiązywania problemów. Może to będzie chodzenie na spacery po lesie z notesem i długopisem, cisza w odosobnionym pomieszczeniu. Znajdź swoją technikę na uporanie się z problemami. Jednak nigdy nie sięgaj po alkohol.

Normalną tendencją w sytuacji, gdy znajdujemy się w obliczu problemu, jest poczucie swej małości i niewystarczalności. Mamy skłonność do rozdmuchiwania problemu do rozmiarów, które przekraczają jego faktyczny obraz. Twoim zadaniem jest zredukowanie problemu do jego rzeczywistych rozmiarów. Wtedy zaatakuj jego najsłabszy punkt. Pamiętaj jesteś większy, niż jakikolwiek problem na tym świecie. Przygotuj się także na dodatkową dawkę energii kiedy uporasz się z twoim kłopotem, wykorzystaj tą siłę na rozwiązanie kolejnego problemu. Życie nigdy nie daję nam problemu większego, niż jego właściciel, innymi słowy – jesteś w stanie rozwiązać każdy problem lub przeszkodę która Cię spotyka.

Na podstawie „Motywacja bez granic” Nikodema Marszałka.

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

 

Nuda w pracy

Jednym z powodów zmiany pracy może być właśnie nuda w pracy. Niewiarygodne, ale prawdziwe.

Zdarzają się sytuacje, gdy już wszystko zrobione, albo brak materiałów, albo klientów, posprzątaliśmy wszystko łącznie z kątami i półkami, na które od lat nie zaglądaliśmy.

Strata czasu. I to nie tylko Twojego jako pracownika, ale i Twojego szefa. Strata pieniędzy dla firmy.

Nuda może być wynikiem złego dopasowania obowiązków do pracownika i jego kwalifikacji. Wtedy uciekamy od wykonywania obowiązków a to rodzi nudę.

Osoba znudzona, która ukazuje to na zewnątrz, demoralizuje i demotywuje innych pracowników. Na przykład przegląda specjalne strony internetowe dla znudzonych w pracy (tak, istnieją takie!) albo rozmawia przez komunikatory internetowe. To tak zwane cyberlenistwo.

Chyba nie muszę pisać, że nuda może doprowadzić do wypadków, zniszczenia mienia czy innych szkód. Ale może być również twórcza. Spróbuj zamienić godziny surfowania po internecie na rozmyślanie nad usprawnieniem swojej pracy, nad inną jej organizacją, a może wymyślisz jakąś nowość dającą korzyść całej firmie?

Czasami nuda wynika z odwlekania wykonywania różnych zadań.

Motywacja do pracy

Oto sposoby na przełamanie takiej postawy:

1. Pomyśl jak wspaniale będziesz czuć się po zakończeniu pracy. Myśl pozytywnie o końcowym wyniku.
2. Jeżeli projekt jest skomplikowany i trudny, podziel go na mniejsze części. Przygotuj harmonogram realizacji poszczególnych kroków. Obiecaj sobie, że każdego dnia poświęcisz temu projektowi kwadrans aż do zakończenia pracy.
3. Wymyśl sobie jakąś zachętę i obiecaj nagrodę za terminowe wykonanie zadania.
4. Uświadom sobie, że praca nie musi być wykonana perfekcyjnie. Jakiekolwiek działanie jest lepsze od zaniechania. Nawet jeśli uda Ci się wykonać tylko część zadania resztę możesz przekazać innej osobie.

Co jeszcze możesz zrobić?

1. Zarezerwuj dłuższe bloki czasu na najważniejsze zadania.
2. Wyznacz każdego dnia jedno ważne zadanie i wykonaj je.
3. Eliminuj każdego tygodnia jedną bezużyteczną czynność.

W psychologii jest interesujące zjawisko nazywane „regułą 48 godzin”. Mówi ona, że jeśli czegoś nie wykorzystasz w ciągu 48 godzin nie użyjesz tego nigdy. Masz więc 48 godzin. Ani minuty więcej! (źródło: http://www.gs24.pl

Można zlekceważyć zjawisko nudy w pracy, ale nie wtedy gdy dotyka nas samych. Notoryczne nudzenie się w pracy powinno Cię sprowokować do zadania sobie pytań:

Z czego ono wynika?

Czy jest szansa na jej uniknięcie?

Co i kto musiałby zrobić, abym się w pracy nie nudził?

A może czas na nowe wyzwania i zmianę pracy?

Być może czytasz ten tekst w pracy, więc od razu zacznij się zastanawiać czy czasami nuda nie dotknęła właśnie Ciebie a jeśli tak, to co możesz z nią zrobić…

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: