wejdź na www.metanoja.pl

Posts tagged ‘wegetarianizm’

Zasady zdrowego odżywiania się

1. Wybierać żywność pochodzenia roślinnego i mlecznego, a unikać mięsa.

2. Wybierać produkty jak najmniej przetworzone.

3. Spożywać duże ilości pokarmów surowych.

4. Preferować przyrządzanie posiłków ze świeżych produktów.

5. Unikać żywności zawierającej dodatki (barwniki, konserwanty, emulgatory, i tym podobne).

6. Unikać produktów wytwarzanych nienaturalnymi technologiami  na przykład biotechnologia, napromieniowanie).

7. Wybierać atestowane produkty rolnictwa ekologicznego, wytwarzane naturalnymi metodami.

8. Wyróżniać sezonowe produkty lokalne.

9. Kupować produkty pakowane w sposób przyjazny środowisku (papier, szkło, opakowania zwrotne).

10. Decydować się na produkty wytworzone w warunkach sprawiedliwości społecznej.

Zgodnie z powyższym, najlepszą dietą wskazaną dla człowieka jest pożywienie roślinne – w stanie naturalnym lub tylko trochę przetworzone.

——————————————-

Przepisy na potrawy jak u mamy>>>

——————————————

W warunkach Polski najlepsza dieta to:

1. Ziarno zbóż: orkisz, pszenica, żyto, owies, jęczmień.

2. Ziarno gniecione i płatki: pszenicy żyta, jęczmienia, orkiszu.

3. Otręby zbożowe.

4. Kasza pszenna, jęczmienna, gryczana, jaglana, kukurydziana.

5. Makarony razowe bez jaj orkiszowe, pszenne, żytnie, jaglane.

6. Warzywa i owoce (świeże).

7. Przetwory owocowe i warzywne (soki, syropy, przeciery, kiszonki).

8. Orzechy i nasiona.

9. Nierafinowane oleje roślinne tłoczone na zimno.

10. Niechlorowana woda pitna i naturalna woda mineralna.

11. Przyprawy ziołowe.

12. Sol kamienna, niemodyfikowana.

13. Suszone owoce i warzywa (bez siarki, suszone na słońcu).

14. Jako uzupełnienie wymienionych, można spożywać atestowane ekologicznie mleko i masło oraz napoje owocowe i ziołowe.

Dietę warto urozmaicać wybranymi produktami importowanymi, na przykład: ryż, sorgo, owoce cytrusowe, przyprawy.

Jeśli chodzi o dodatki do żywności (na przykład „E”), po ich spożyciu nie jesteśmy w stanie wykluczyć wystąpienia zagrożeń zdrowotnych – mimo dość ścisłych uregulowań prawnych w tym zakresie. Jednakże należy zaznaczyć, że na całym świecie podejmuje się coraz skuteczniejsze starania mające na celu ochronę zdrowia ludzi.

Uporczywe pomijanie ustalonych norm, coraz częściej skutkuje istotnymi formalnymi konsekwencjami.

Już nie można bezkarnie serwować spożywczych bubli. Klienci sklepów mają spore możliwości dochodzenia swoich praw. Zresztą, mniemać należy, że naukowcy i producenci umyślnie nie dążą do szpikowania żywności substancjami ewidentnie szkodliwymi. Byłoby trudno wyobrazić sobie technologa dodającego do środka spożywczego jakąś niekorzystną dla człowieka substancję, jedynie dla chęci osiągnięcia większego zysku, albo zyskania uznania w oczach kolegów po fachu. Przecież taką substancję mogłoby skonsumować jego dziecko, w jakimś napoju lub gumie do żucia – i co wtedy?

Autor: Wojciech Łukaszewski

Jeśli chcesz pogłębić swoją wiedzę odnośnie tego czym jest wegetarianizm, albo chcesz zrozumieć swoją rodzinę / znajomych, jednocześnie zdobywając wiedzę o produktach spożywczych, zasadach, przepisach – kliknij>>>

Poznaj mity i fakty związane z wegetarianizmem, i dowiedz się, o co w tym tak naprawdę chodzi>>>

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

Reklamy

Szkodliwe czynniki występujące w żywności

Nie ustrzeżemy się wszystkich niebezpieczeństw tego świata. Życie ludzkie z założenia jest niepewną grą. Dobrze wiemy, czym kończy się ta zabawa. Ale człowiek dysponuje ogromną przystosowawczą mocą, umie przyzwyczaić się do wszystkiego. Nie wolno popadać w pesymizm i wszechobecne  zastraszenie. Nasze myśli tworzą rzeczywistość, bądźmy optymistami. Zaprawdę, potrafimy skutecznie ochronić się przed rozmaitymi kłopotami – ale uświadamiamy sobie to w zbyt małym zakresie. Przecież, gdyby było inaczej, gatunek ludzki już dawno przestałby istnieć. Czy tak?

A zatem – wraz z codzienną żywnością wprowadzamy do swych organizmów rozmaite śmieci i trucizny. Dziennik „La Repubblica”, opierając się na wynikach badań przeprowadzonych w Uniwersytecie Mediolańskim informuje o kolejnym alarmie podniesionym przez naukowców w związku ze stwierdzeniem toksyn i innych szkodliwych składników w rożnych kartonowych oraz aluminiowych opakowaniach.: „W kartonowych pudełkach do pizzy na wynos znajdują się trujące substancje, które uwalniają się już w temperaturze 60 stopni Celsjusza, a więc co najmniej takiej, w jakiej jest ona pakowana. Chodzi między innymi o takie substancje jak benzen i naftalen. Szczególne zaniepokojenie mediolańskich naukowców wywołała obecność substancji, nazywanej w skrócie DIPB, a której stosowania zabroniła Unia Europejska”.

Nasz system obronny spełnia swoją powinność, ale za często pracuje na pełnych obrotach. Jako istoty świadome, mamy obowiązek wspomagać naszą naturalną siłę. Jak? Między innymi unikając problematycznej żywności i zdając sobie sprawę z zagrożeń wpływających przez usta.

Zatem co jest aż tak niedobrego w produktach spożywczych?

Poprawmy się: Co niekorzystnego może nam potencjalnie grozić, gdy będziemy beztrosko spożywać niepewne jedzenie?

DETERGENTY. Środki czystości, do mycia, prania, czyszczenia.

DROBNOUSTROJE. Małe, niewidoczne organizmy znajdują się wszędzie. Niektóre z nich (bakterie, pleśnie) powodują psucie się żywności i mogą przyczyniać się do zatruć pokarmowych (salmonella, enterotoksyna, jad kiełbasiany). Najlepiej czują się w środowisku wilgotnym o temperaturze 100C – 400C. Pamiętajmy, że żywność zakażona na przykład salmonellą, wizualnie nie musi wykazywać oznak zepsucia!

METALE. Przenikają do żywności z opakowań, naczyń, śródków pielęgnacji roślin, skażonego powietrza. Niekorzystnymi metalami dla człowieka są zwłaszcza: ołów, kadm, arsen, rtęć, beryl, miedź, cynk, antymon. Prawie połowa polskich gleb jest nadmiernie skażona metalami ciężkimi – „metalami śmierci”.

NATURALNE ROŚLINNE TOKSYNY. Trucizny w grzybach; wolno jeść tylko na pewno znane grzyby.

Nie należy jadać grzybów odgrzewanych!

Cyjanowodór w pestkach owoców (brzoskwinie, śliwki, morele, wiśnie, czereśnie, jabłka); nie trzeba rozgryzać pestek wymienionych owoców. Solanina w ziemniakach – szczególnie ziemniaki młode i kiełkujące zawierają tę szkodliwą substancję zgromadzoną tuż pod łupiną.

NIEHIGIENICZNE POSTĘPOWANIE PRODUCENTOW I HANDLOWCOW. Bez komentarza.

Ogólnie, żywność najlepiej jest przechowywać w suchych i chłodnych miejscach (często wietrzonych). Oczywiście, obowiązkowo przestrzegajmy terminów ważności do spożycia danych produktów. I jedzmy dużo świeżych warzyw oraz owoców zawierających witaminę C, która pełni funkcję ochronną przed wszelkimi zatruciami.

PASOŻYTY. Najczęściej są to: glisty, tasiemce, włośnie, owsiki.

Wydalane z kałem zwierząt i ludzi jajeczka rozmaitych pasożytów, często przedostają się na warzywa i owoce. Bytują też w zakażonym mięsie. Pochodzą między innymi z gospodarstw rolnych stosujących nawozy zwierzęce (obornik).

PESTYCYDY. Środki ochrony roślin. Gromadzą się w organizmach latami i powodują systematyczne pogarszanie stanu zdrowia.

Szczególnym problemem w Polsce są trujące związki azotowe – wchłaniane z gleby (nawozy sztuczne), wody (przecieki z gnojowisk), powietrza (spaliny samochodowe, palenie papierosów).

PLEŚNIE. Nadgniła marchew, pietruszka, pomidor, ziemniak, nie nadają się do jedzenia – nawet jeśli odkroi się kawałek pokryty pleśnią. W pozornie zdrowej części nadgnitych warzyw (również owoców) pozostają niewidoczne strzępki niebezpiecznych pleśni.

ŚRODKI ODSTRASZAJĄCE OWADY I GRYZONIE. Używając takich preparatów, trzeba bezwzględnie chronić przed nimi żywność.

To tylko fragment publikacji „Wegetarianizm w praktyce” Wojciecha Łukaszewskiego>>> 

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

 

Dlaczego warto poznać wegetarianizm?

Żeby umieć przygotować pożywny posiłek dziecku, które nie chce jeść mięsa.

Żeby rozumieć polityków, dziennikarzy, księży, mówiących o wegetarianizmie.

Żeby nie traktować wegetarian jak przybyszów z Marsa.

W 2000 r. zorganizowano w Sopocie sympozjum z propagatorami jedzenia roślin i przedstawicielami świata medycznego. Przyjechała Juliet Gellatley, założycielka wspieranej przez Paula McCartneya organizacji Viva! Na tym spotkaniu obliczono, że w ciągu swojego życia człowiek zjada przeciętnie 5 krów, 20 świń, 29 owiec, 760 kurczaków, 46 indyków, 15 kaczek, 7 królików, 1,5 gęsi i 500 kg ryb.

Wszystkie te stworzenia, zanim trafią na talerz, są zamęczone.

Szczególnie ulubioną przekąską są hamburgery, których skład bywa nader ciekawy: golonka ze ścięgnami i tłuszczem, mielonka z serc, języków i tłuszczu oraz najbardziej zaskakujący składnik — MRM czyli zmiażdżone i nie wykorzystane resztki zabitego zwierzęcia. Na całym świecie na mięso zabijanych jest około 25 mld zwierząt rocznie. Większość z nich umiera z powodu strachu i okropnych warunków, gdy są przewożone setki kilometrów, w ścisku, bez jedzenia i picia. Te, które przeżyją czeka nieuchronny krwawy koniec. W rzeźniach podrzyna się im gardła, obdziera ze skory i zanurza we wrzątku – często, gdy jeszcze żyją – a później przeznacza się na przykład na pasztety albo hamburgery.

Już jest najwyższy czas, aby tym biednym zwierzętom i sobie okazać współczucie.

Współcześnie coraz więcej fizjologów, lekarzy i dietetyków zaleca stosowanie diety opartej na wykluczeniu mięsa.

Andrzej Ziemba, fizjolog z Centrum Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN uważa, że: „Dobrze zaplanowana dieta wegetariańska dostarcza organizmowi wszystkie składniki niezbędne do prawidłowego działania”.

Anna Kłosińska, specjalistka do spraw żywienia stwierdza:

„Powszechnie uważa się, że w codziennym menu dziecka nie może zabraknąć dań mięsnych. Tymczasem ani cielęce klopsiki, ani też kanapki z szynką nie są niezbędne w jego diecie”.

Małgorzata Rogalska-Niedźwiedź z Instytutu Żywności i Żywienia zauważa: „Jeśli dieta wegetariańska nie jest prowadzona spontanicznie, ale w oparciu o podstawy naukowe, wtedy warta jest propagowania”.

Ewa Wojas, lekarz z internetowej poradni pisze: „Wegetarianizm nie jest niczym złym, to normalna dieta, tyle że bez mięsa”.

Ewa Karczewska, w artykule pt. „Wpływ wegetarianizmu na zdrowie człowieka” zauważa: „Szczególne zainteresowanie budzi wpływ diet wegetariańskich na zdrowie człowieka, jego sprawność psychofizyczną jak również profilaktykę i leczenie chorób cywilizacyjnych, głownie niedokrwiennej choroby serca, otyłości, nadciśnienia tętniczego, cukrzycy, raka okrężnicy, kamicy żółciowej i nerkowej. Stwierdzono, że osoby przestrzegające wegetariańskiego sposobu żywienia rzadziej zapadają na wyżej wymienione schorzenia. (…) Uważa się, że diety wegetariańskie zmniejszają ryzyko powstawania niektórych chorób cywilizacyjnych. Podłożem wielu chorób jest otyłość. Wegetarianizm okazuje się być bardzo dobrym sposobem w walce z otyłością a tym samym zmniejsza się ryzyko zachorowania na cukrzycę insulinoniezależną. U ludzi stosujących diety wegetariańskie zmiany miażdżycowe ulegają zahamowaniu a nawet cofają się. Zmniejsza się też ryzyko zachorowania na raka jelita grubego a zwłaszcza okrężnicy.

Przypuszcza się, że u wegetarian rzadziej występuje rak sutka, ale może mieć na to wpływ niepalenie przez nich papierosów. Podobnie jest z rakiem płuc i mniejszą zachorowalność na to schorzenie wegetarian można raczej wytłumaczyć tym, iż na ogół nie palą papierosów, a spożywają dużo warzyw i owoców. (…) Jeśli chodzi o ciśnienie tętnicze krwi uważa się, że u wegetarian jest ono niższe, ale jest to prawdopodobnie związane nie tylko z dietą, lecz także z masą ciała. Ponadto używają oni mniej soli do produkcji potraw a poza tym z reguły nie piją alkoholu i kawy”.

—————————————-

Tanie i smaczne posiłki. 200 przepisów na potrawy jak u mamy>>>

—————————————–

Bonnie Lieban podaje dziesięć powodów, by odżywiać się w sposób bardziej wegetariański.

Rak. Studia naukowe z dużym prawdopodobieństwem wskazują, że owoce i warzywa posiadają cechy chroniące przed rożnymi rodzajami raka: płuc, okrężnicy, żołądka, jamy ustnej, krtani, przełyku i pęcherza. Natomiast najnowsze badania odkryły, że likopen, karotenoid w pomidorach i w sosie pomidorowym, może chronić przed rakiem prostaty.

Choroby serca. Dieta roślinna składająca się z owoców i warzyw potrafi zredukować ryzyko choroby serca, zwłaszcza, że ogranicza poziom tłuszczów nasyconych i niepożądanego cholesterolu, podstawowych czynników ułatwiających powstanie choroby serca.

Wylew. Istnieją dowody sugerujące, że regularne jedzenie warzyw i owoców wpływa korzystnie na zmniejszenie ryzyka wystąpienia wylewu.

Zaparcia. Bogate w błonnik ziarna, zwłaszcza otręby pszenne, pomagają zapobiegać zaparciom.

Cukrzyca. Odkryto, że prawdopodobieństwo zachorowania na cukrzycę w wieku dorosłym jest mniejsze u osób jadających więcej produktów pełnoziarnistych (razowy chleb, niezłuszczone ziarna).

Zatrucia. Każde pożywienie, włącznie z roślinami, może zawierać trucizny, ale mięso, „owoce” morza i nabiał (jaja) są największymi dostarczycielami trucizn wywołujących poważne schorzenia.

Środowisko. Na wyprodukowanie żywego inwentarza przeznaczonego do zjedzenia potrzebujemy około dziesięć razy więcej energii niż na wyprodukowanie porównywalnej ilości warzyw.

Koszty. Żywność roślinna jest zwykle w niższej cenie niż pożywienie mięsne. Dotyczy to zarówno sklepów, jak i restauracji.

Dobro zwierząt. Zwierzęta, które zjadamy, przeważnie zanim zostaną zabite, są hodowane i transportowane w brutalnych warunkach. Jedząc mięso, odżywiamy się cierpieniem zwierząt.

Smak. Bezsprzecznym powodem, dla którego warto stosować dietę roślinną jest to, że posiłki warzywno-zbożowo-owocowe po prostu doskonale smakują.

Znamy dużo przykładów światowych autorytetów popierających roślinne odżywianie. Wymieńmy tu chociażby laureatów Nagrody Nobla będących wegetarianami.

Rabindranath Tagore -1913, literatura; Albert Einstein – 1921, fizyka, George Bernard Shaw – 1925, literatura; Sir C. V. Raman – 1930, fizyka; Albert Schweitzer – 1952, pokój; Linus Pauling – 1954, chemia i – 1962, pokój; George Wald, 1967, medycyna; Isaac Bashevis Singer – 1978, literatura, Chandrashekar Subrahmanyam – 1983, fizyka; Elie Wiesel – 1986, pokój; 14. Dalaj Lama – 1989, pokój; Aung San Suu Kyi – 1991, pokój; V.S. Naipaul – 2001r, literatura; JM Coetzee – 2003, literatura.

W tym miejscu wypada podkreślić, że wegetarianizm nie jest wymysłem „odlotowców” ani określonego lobby producentów żywności. Również łączenie wegetarianizmu ze snobistycznym stylem życia nie jest w pełni słuszne. Szczególnie opinie typu: „Nie jesz mięsa, to pewnie należysz do jakiejś sekty”, wywołują jedynie uśmiech i nie są godne naszego komentarza.

Zdaniem autora, wegetariański styl życia stanowi naturalny element nieustannie doskonalącego się i niekrzywdzącego, wiecznego życia.

W ostatnim czasie mamy okazję obserwować wzrost intensywności działań na rzecz ochrony życia zwierząt, a co się z tym wiąże, zwiększenie zainteresowania wegetarianizmem. Jest to niewątpliwie związane z ogólnym podwyższaniem się poziomu świadomości ludzkości.

Wiodącą ogólnoświatową akcją promującą roślinne, darowujące życie pożywienie jest program „Alternatywne Życie”. Przypomina on ludzkości, że mądrze jest przejść na zawsze na wegetariańską dietę.

Program ten proponuje ludzkości: „Zmień swoje życie, zmień swoje serce, zmień swoją dietę. Koniec z zabijaniem. Bądź zdrowy i kochający”.

 Co z tym wegetarianizmem? Przekonaj się czytając całość publikacji Wojciecha Łukaszewskiego>>>

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

Wegetarianizm – tak czy nie?

Wojciech Łukaszewski:

Wegetarianie są zdrowsi?

„Gdyby niektórzy naukowcy zajmujący się działaniami dotyczącymi żywności byli wampirami, to na pewno lataliby co noc wysysać krew z wegetarian, wiedząc, że jest ona zdrowa, i próbując odkryć, co jest tego przyczyną. Niewątpliwie zjadacze mięsa górują nad wegetarianami jeśli chodzi o ataki serca, udary, cukrzycę, nadciśnienie tętnicze i niektóre postaci raka. W jednym z badań, opublikowanym w „Brytyjskim Przeglądzie Medycznym” naukowcy porównali śmiertelność 11 tys. wegetarian i „miłośników mięsa”; wegetarianie mieli zdecydowanie niższe wskaźniki zgonów.

Jeśli przyjąć wniosek ekspertów, że przyczyną tego jest dieta i umiarkowany tryb życia, musimy uznać dwa możliwe powody:

unikanie szkodliwego mięsa i spożywanie dużej ilości pokarmów roślinnych” (Carper J. – Nowe i niezwykłe odkrycia leczniczego działania żywności; Warszawa 1996.). „Dieta wegetariańska, prawidłowo skomponowana jest w stanie w pełni pokryć zapotrzebowanie człowieka na niezbędne składniki odżywcze, gwarantując prawidłowy rozwój i funkcjonowanie człowieka. Zdrowy wegetarianin może bez przeszkód zostać krwiodawcą.”( Wypowiedź Małgorzaty Kozłowskiej -Wojciechowskiej, Prezes Fundacji „Rada Promocji Zdrowego Żywienia Człowieka”, dla Polskiego Czerwonego Krzyża.).

U wegetarian, w porównaniu z osobami odżywiającymi się tradycyjnie, stwierdzono mniej zachorowań na serce, nowotwory, cukrzycę, osteoporozę, kamicę nerkową, kamicę żółciową. Ludzie jedzący tylko rośliny, z zasady mają obniżony w odniesieniu do całej populacji poziom całkowitego i „złego” cholesterolu(Badania Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie, w latach 1993-1994.). Nie potwierdziły się obawy, że osoby niejedzące mięsa będą mieć niedobory białka, żelaza albo witaminy B12. Natomiast faktem jest, iż wegetarianie są mniej agresywni i łatwiej się uczą, niż zjadacze mięsa.

Wegetarianie ładniej pachną?

„Dieta wegetariańska, mnie osobiście i moim bliskim, bardzo dobrze służy. Jestem głęboko przekonana o szkodliwości jedzenia mięsa i to nie tylko ze względu na zatruwający nasz organizm jego charakter.

Swoimi poglądami nie zamierzam jednak nikogo, za wszelką cenę uszczęśliwiać. Agresywne forsowanie swoich przekonań i zmuszanie innych do podporządkowania się naszej „jedynie słusznej” idei, wywołuje również agresję i głęboki opór. Wegetarianie powinni przekonywać innych swoim zrównoważeniem, zdrowiem, pogodą ducha, życzliwością i ślicznym zapachem (po zrezygnowaniu z jedzenia mięsa pozbywamy się przykrego zapachu potu)”.

Na całym świecie jest już spora grupka mężów stanu, będących wegetarianami, poważnie traktujących zagadnienie praw zwierząt. W grudniu 2005 r. prezydent Republiki Słowenii Janez Drnovšek zwrócił się do wszystkich z prośbą, by zastanowili się nad bezmiarem okrucieństwa, jakie ludzie wyrządzają zwierzętom. Oto fragment wywiadu z prezydentem.

Pytanie: Co spowodowało, że został Pan wegetarianinem i jakie w konsekwencji zmiany pociągnęło to za sobą? Janez Drnovšek: Stało się tak, ponieważ uważam, że jedzenie wegetariańskie jest smaczniejsze i lepszej jakości. Jemy mięso, ponieważ tak nas nauczono. Ja jestem wegetarianinem od kilku  lat, a od niedawna weganinem. Oznacza to, że nie jem jajek, nie spożywam również mleka ani pochodzących z niego produktów. Niemniej jednak możliwości wyboru pozostają spore. Mam na myśli żywność pochodzenia roślinnego, wystarczającą do zaspokojenia naszych potrzeb. Moja decyzja wynikała bezpośrednio z wewnętrznego przekonania. Niektórzy ludzie twierdzą, że kuchnia wegańska jest ograniczona i przez to nudna, ale nie jest to prawda. Może być bardzo urozmaicona (Wywiad dla słoweńskiego magazynu: Wyzwolenie zwierząt, 15 grudnia 2005.).

Z końcem 1995 r. Federalny Komitet Doradczy ds. Kierunków Dietetycznych zarekomendował Ministerstwu Rolnictwa i Zdrowia USA (Secretaries of Agriculture & Health) dietę wegetariańską jako właściwy i zalecany sposób odżywiania się dla Amerykanów.

W opublikowanych zaleceniach tegoż Komitetu Doradczego czytamy m.in.: „…laktowegetarianie cieszą się wspaniałym zdrowiem. Ryzyko wystąpienia u nich chorób serca, raka, cukrzycy czy otyłości jest wyraźnie zredukowane. Dieta wegetariańska jest zgodna z zasadami zdrowego odżywiania się oraz aktualnymi wskazaniami dietetycznymi. Proteiny nie są żadną barierą w diecie wegetariańskiej…” Raport ten podkreśla fakt, że stosowanie diety wegetariańskiej prowadzi do znacznej redukcji wielu poważnych dolegliwości i chorób, jak na przykład choroby serca, raka, cukrzycy, nadciśnienia, choroby woreczka żółciowego czy otyłości.

Opracowanie to zawiera 15 stron rozmaitych argumentów popierających stosowanie diety wegetariańskiej, wspieranych przez ponad 100 referencji naukowych z dziedziny medycyny.

Czym jest wegetarianizm?

W większości krajów, niekoniecznie tych zdecydowanie nastawionych na turystykę, zaczynają funkcjonować restauracje, bary i sklepy dla wegetarian. Wybierając się za granicę, wskazanym jest dokładne przygotowanie się: poznanie niezbędnych słówek, zapisanie aktualnych adresów bezmięsnych lokali i marketów. Każde szanujące się biuro turystyczne udzieli nam fachowych informacji(Wybierając się na zorganizowane wycieczki, mamy prawo zamówić posiłki wegetariańskie.).

W dobrych polskich przedwojennych salonach, na zaproszonych gości – jaroszy czekały specjalnie przygotowane roślinne smakołyki (zaciekawiały również pozostałe osoby). I chociaż w ostatnich latach w naszym kraju zapanowała atmosfera zdziwienia zjawiskiem wegetarianizmu, ludzi nie jedzących mięsa powoli przestaje się wytykać palcami. Wegetariańskie traktowanie świata sprawdza się praktycznie.

Dla zachęcenia sięgnięcia po słowniki języków obcych, wymieniamy kilka pożytecznych słówek, których przyswojenie będzie wielce pomocne turystom – wegetarianom. Wyjeżdżając do jakiegoś kraju, można spisać sobie całe zwroty, których przewidujemy używać w lokalach gastronomicznych. To nic, że nie znasz danego języka obcego – poproś o pomoc kolegow albo nauczycieli. Na pewno żaden poliglota nie odmowi przetłumaczenia kilku zdań, chociażby takich:

Jestem wegetarianinem, poproszę danie bez mięsa i bez jaj. Które dania są wegetariańskie, bez mięsa i bez jaj? Poproszę ryż z wody, surówkę warzywną bez dodatków i świeży sok owocowy.

Inwencja należy do wyjeżdżającego.

j. polski – j. włoski – j. angielski – j. niemiecki

wegetarianin – vegetariano – vegetarian – Vegetarianer

warzywa – contorno – vegetables – Beilage

roślina – planta – plant – Pflanze

roślinny – vegetale – vegetable – pflanzlich

owoce – frutta – fruit – Obst

owoce cytrusowe – agrumi – citrus fruits – Agrumen

orzech – noce – nut – Nuss

sok – succo – juice – Saft

surowy – crudo – raw – roh

świeży – fresco – fresh – frisch

W języku łacińskim: vegetarius, oznacza – roślinny. Natomiast nazwa „wegetarianizm” pochodzi od łacińskiego słowa vegus, oznaczającego zdrowy, świeży, pełen życia.

Z ogromnie dużym prawdopodobieństwem należy stwierdzić, że człowiek musi jeść. Nie ulega wątpliwości, iż nazywamy siebie istotami świadomymi. Jesteśmy również obdarzeni znacznym zakresem wolnej woli.

—————————————-

200 przepisów na pyszne i tanie potrawy>>>

—————————————-

Wegetarianizm jest to świadome, z wyboru, roślinne odżywianie się.

Czy tylko? Decydując się na określoną dietę trzeba brać pod uwagę indywidualne potrzeby i upodobania. Należy przy tym szanować preferencje innych, ale jednocześnie zdecydowanie oczekiwać tolerowania własnych ukierunkowań. Sądzić wypada, iż w niedalekiej przyszłości będą powstawały „bezmięsne” miejsca – w stosownych instytucjach, jak: restauracje, szpitale i sanatoria, placówki oświatowe, ośrodki wypoczynkowe, sklepy.

Ludzie interesu, słuchajcie – w Polsce jest już kilka milionów ludzi nie chcących jeść mięsa (teraz albo w najbliższej przyszłości)!

Badania socjodemograficzne (Badanie przeprowadzone przez Akademię Rolniczą w Poznaniu, na przełomie lat 2000/2001.).  wykazują, że polski przeciętny wegetarianin jest osobą młodą, dobrze wykształconą, mieszkającą w dużej miejskiej aglomeracji, nie jedzącą mięsa od sześciu lat.

W Polsce głównym powodem wyboru diety wegetariańskiej są względy moralno-etyczne i religijne. Co trzeci wegetarianin deklaruje przynależność do całkowicie wegetariańskiej rodziny. Autorzy badania szacują, że w naszym kraju jest 3% procent wegetarian, co stanowiłoby około 1,2 miliona obywateli (Inne badanie podaje, że osób z zasady nie jadających mięsa i jego przetworów jest w Polsce tylko 1%. GUS. Badanie nr 123. 2000.).

Biorąc pod uwagę powszechnie pojawiające się w mediach informacje ostrzegające przed spożywaniem chorego (Zagrożonego ptasią grypą, chorobami szalonych krów (BSE), chorobami świń (PMWS), itp.) albo coraz intensywniej ładowanego chemią mięsa, uwzględniając zauważalne podnoszenie się poziomu kultury odżywiania społeczeństwa, prognozujemy zwiększanie się liczby polskich wegetarian w tempie 20% rocznie.

A zatem, wegetarianin odżywia się roślinami. Nie trzeba chyba dokładniej wyjaśniać, że: drób, ryby, jaja – nie są roślinami. Każdy świadomy wybór (czegokolwiek) opiera się na jakimś uzasadnieniu (motywacji).

Wiodącym motywem wegetarian jest szacunek do każdego życia, przyjęcie zasady unikania krzywdzenia, nie zabijania i nie popierania zabijania.

 Kierując się miłością do czujących istot, wegetarianie rezygnują z nieraz mocno utrwalonych nawyków żywieniowych – i wybierają niejedzenie mięsa. Tą postawą manifestują przynależność do jasnej pozytywnej strony świata, do istot nie chcących nikogo krzywdzić.

Tak więc, aby uczciwie moc się nazywać wegetarianinem, nie wystarczy powiedzieć: „Nie jem mięsa, bo tak jest zdrowiej”, albo:

„Przestaję jeść mięso, bo chcę ładnie wyglądać”, albo: „Będę modna, przestanę jeść mięso”.

Wybierając wegetarianizm decydujemy się na określony styl życia.

Uznajemy się za przyjaciół wszystkich zwierząt, jemy roślinną żywność (najlepiej pochodzącą z ekologicznych upraw i przetwórni), unikamy sztucznych dodatków do potraw, staramy się nie używać ubrań i butów oraz wszelkich przedmiotów mających zwierzęce pochodzenie. Poza tym, do wegetariańskiego sposobu życia nie przystaje picie alkoholu, ani zażywanie narkotyków.

Wegetarianami nazywają się osoby, które nie spożywają mięsa zwierząt, ale jedzą:

JAROSZE: ryby, jaja, mleko i jego przetwory

LAKTOOVOWEGETARIANIE: jaja, mleko i jego przetwory

OVOWEGETARIANIE: jaja

LAKTOWEGETARIANIE: mleko i jego przetwory

WEGANIE: tylko rośliny

WITARIANIE: tylko surowe rośliny

FRUTARIANIE: tylko surowe owoce

Wyrazy: „wegetarianizm”, „wegetarianin” – w języku polskim składają się z wielu liter (13 i 12). Niby nic. Przecież mamy znacznie dłuższe wyrazy. A jednak byłoby dobrze je skrócić i spróbować nieco spolszczyć. Możliwe, iż nie trzeba tego robić – kto to wie? Czy spodoba się wyraz „wege”, propagowany przez jedno z czasopism? Jest niedostatecznie polski? On mógłby zwać się vegusik, a ona veguska… A czy przyjmie się określenie „roślinojad”? Chyba też ma za dużo liter… Przestańmy. Już w niedalekiej przyszłości analizowane określenia same znikną, ludzie przecież przestaną jeść mięso.

Poradnik dla wszystkich zainteresowanych praktycznymi aspektami szeroko pojętego wegetarianizmu>>>

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: