wejdź na www.metanoja.pl

Posts tagged ‘podświadomość’

Jak zwalczyć negatywne przekonania

Fragment publikacji Andrzeja Kusiora „Spirala bogactwa”:

Większość przekonań to przekonania banalne. Czasami aż dziwne, że w nie wierzymy, że je wypowiadamy słownie lub w myślach. Nie wszystkie muszą być „naszej produkcji”. Jakże często wypowiadamy słowa, przekonania nie nasze, a słyszane kilka razy.

Oto kilka z nich.

Przykłady przekonań szkodliwych:

1. Każdy człowiek nosi w sobie zło.

2. Żeby dostać dobrą pracę, trzeba mieć znajomości.

3. Całe moje życie to orka na ugorze.

4. Ja to zawsze mam pecha.

5. Niestety nie urodziłem się pod szczęśliwą gwiazdą.

6.Wszyscy zawsze mi przeszkadzają.

7. Uczciwemu zawsze trudniej się dorobić.

8. Jestem nikim, zerem.

9. Trudno znaleźć pracę, kiedy się nie ma wysokich kwalifikacji.

10.Za co się nie wezmę to nic mi się nie udaje.

11.Nie mam co marzyć o ……………..

12.Po co mam próbować to zrobić, skoro i tak wiem, jak się to skończy.

13.Wszystkiemu winni są …………….

14.W tym kraju nic się nie da osiągnąć.

Itd.

Przykłady przekonań pozytywnych, wzmacniających:

1. W każdym z ludzi jest ogromnie dużo dobra.

2.Osiągnę wszystko, na czym mi zależy, to tylko kwestia czasu.

3. To ja trzymam swój los w swoich rękach.

4. Jak się postaram, to dostanę tę wymarzoną pracę.

5. Trudy życia wzmacniają mnie.

6. To mi się uda, jestem tego pewien.

7. Trzeba próbować do skutku.

8.Dla chcącego nic trudnego.

9.Wiara czyni cuda.

10.Każdy problem da się rozwiązać.

Musisz wiedzieć, że:

1. Przekonania powinny nas wzmacniać, a nie osłabiać w tym, co chcemy osiągnąć.

2.Na ogół nie decydujemy świadomie o tym, w co chcemy wierzyć.

3.Przekonanie powstaje na podstawie NASZEJ INTERPRETACJI WYDARZEŃ i towarzyszących im wówczas często emocji.

4.INTERPRETACJA WYDARZEŃ zależy tylko i wyłącznie od nas, a zatem i nasze przekonania są zależne od nas.

5.Dopóki nie zmienisz przekonań, wywoływane nimi zdarzenia nie ulegną zmianie. Nie zawsze jest możliwe dla świadomości skojarzenie przekonań z wywoływanymi przez nie zdarzeniami. Kieruj się pojęciem ich potencjalnej szkodliwości.

Swoistym rodzajem przekonań są te, których używamy jako tzw. wykrętów.

Ludzie ponoszący porażki stosują je szczególnie często. To charakterystyczny sposób usprawiedliwiania się przed samym sobą.

Często mają one tryb warunkowy:

1. Gdybym miał więcej czasu to….

2.Gdyby mi X pozwolił to…

3. Gdybym był tak zdolny jak X to…

4.Gdybym nie był żonaty…

5. Gdybym żył w dużym mieście…

6.Gdybym miał swoją firmę…

7. Gdybym miał więcej pieniędzy…

8.Gdybym nie miał takiej przeszłości…

9.Gdyby ona mi wtedy pomogła…

10.Gdyby szef mnie nie zwolnił…

Przykłady takich wykrętów można mnożyć. Są dla nas „cenne”, bo sami je stworzyliśmy.

Uspokajają nasze zaniepokojenie. Ich wymyślanie jest nawykiem zgubnym. Dlaczego?

Dlatego, że:

1. Zapadają w naszą podświadomość.

2.Usprawiedliwiają nasze porażki.

3. Przyzwyczajają nas do porażek.

4.Nie aktywizują do dalszych działań.

5. Podświadomość je …… Sam już z pewnością wiesz, co z nimi robi.

Przeanalizuj swoje usprawiedliwienia, a przekonasz się, jak wiele z nich jest nieprawdziwych.

Przekonania biorą się również i z nieprzemyślanych uogólnień. Z kolei im bardziej są uogólnione w swojej treści, tym więcej przynoszą nam szkody. Dotyczą bowiem nie sprecyzowanych warunków, a uogólnionych.

Często powtarzane, szczególnie z towarzyszącymi im emocjami, niezależnie od tego, czy oparte są na przeżytych wrażeniach, czy tylko na wyobrażanych sobie sytuacjach, jak magnes ściągają na nas odpowiadającą im rzeczywistość, w pewnym sensie realizują się w naszym życiu.

Zauważ, że Twój wizerunek własny powstaje często na bazie Twoich przekonań.

Również Twoje relacje rodzinne i ze środowiskiem ludzi, w jakim się obracasz, wynikają z Twoich przekonań. Jeśli te relacje są złe lub nie najlepsze, zastanów się nad kierującymi Tobą przekonaniami.

W nich znajdziesz źródło tych relacji i tym samym wynikające z nich skutki dla Twojego życia.

Przekonania albo nas budują, albo nas niszczą. Ich moc jest niezwykła.

Póki co zastanów się przez chwilę nad ogólnie znanym tzw. efektem placebo. Polega on na tym, że podanie choremu obojętnego dla zdrowia „lekarstwa”, co do którego niezwykłej skuteczności jest on jednak przekonany, prowadzi często do wyraźnej poprawy zdrowia.

Tak działa na organizm umysł pacjenta przekonanego o skuteczności leku.

Oprócz przekonań należy jeszcze wspomnieć o przeświadczeniach.

Przeświadczenie to przekonanie, które ma na ogół swoje źródło w wydarzeniach emocjonalnych, którym towarzyszyły silne skojarzenia.

Gdy ktoś kwestionuje przeświadczenie jakiejś osoby, to reaguje ona wtedy często silnymi emocjami (np. gniewem, złością) i odrzuca wszystkie podawane fakty w ogóle ich nie rozważając, nie biorąc pod uwagę nawet na chwilę. Po tej reakcji łatwo można poznać, że mamy do czynienia z przeświadczeniem.

W pewnym sensie można by powiedzieć, że przeświadczenie to wyższa forma przekonania. Dużo silniej zapada w naszą podświadomość, jak i silniej inspiruje nasze działania.

Ma same plusy, gdy popycha nas do działań w osiąganiu zamierzonego celu. Gdy jednak nasze działania są błędne, może doprowadzić nas do całkowitej klęski. I o tym warto pamiętać.

W dużej mierze dzięki odpowiedniemu przeświadczeniu (że przeżyją) ludzie wychodzili cało z beznadziejnych wydawałoby się sytuacji, z obozów śmierci i ciężkich więzień.

Również fanatycy religijni poświęcali swoje życie przeświadczeni o słuszności jakiejś idei, nie zwracając uwagi i nie próbując nawet zastanowić się, czy służyła ona dobru czy złu.

Przekonania i przeświadczenia tkwią w naszej podświadomości.

Podświadomość zaś w nieznany nam, TAJEMNICZY SPOSÓB, tworzy w oparciu o nie naszą rzeczywistość.

Kreuje nam świat według naszych przekonań i przeświadczeń. W ten sposób nasze wielokrotnie powtarzające się myśli powoli przesączają się do podświadomości, a ta materializuje je w naszym życiu. Wydaje się to nieprawdopodobne, ale fakt ten nie budzi już dzisiaj żadnych wątpliwości.

Nasze przekonania kształtowane są również w dużej części poprzez media. Przez telewizję, radio, prasę. Niestety, często nie zdajemy sobie z tego sprawy. Wierzymy we wszystko, co nam one przekazują.

A przecież jest tam słowo mówione, jak i pisane. Jest i obraz. To, co silnie na nas wpływa.

A co one nam przekazują? Informacje o tym, jak ludzie żyją w szczęściu i zgodzie? Nie, pokazują wypadki, choroby, bandyckie napady, akty terroryzmu, masowe mordy, wojenną agresję, złodziejstwo, łapówkarstwo, bijatyki na meczach, akcje protestacyjne itd. Wszystko, co odbiega od normy.

To często na podstawie tych informacji (zdarza się, że nieprawdziwych, nie do końca dopowiedzianych, manipulowanych) mogą powstawać nasze przekonania.

No i są jeszcze reklamy. Przecież tak naprawdę piszą je specjaliści od manipulacji. Dobrzy, sowicie opłacani specjaliści. Warto o tym pamiętać.

Buduj swoje przekonania na autentycznych wydarzeniach ze swojego życia. Na bazie tego, co widzisz, słyszysz, czujesz. Nie daj sobą manipulować innym.

PODSUMOWANIE

Przekonania i przeświadczenia:

1. Tkwiąc w naszym umyśle, „przeciekają” powoli do podświadomości.

2.Moc sprawcza podświadomości „dopasowuje” sens do ich treści (nie analizuje ich!!!) i wprowadza je do naszej rzeczywistości.

W ten sposób kształtuje realia naszego życia. Prowadzi do szczęścia i sukcesu albo do mniejszej bądź większej klęski.

3. To przekonania kształtują nasze życie, a nie wydarzenia.

4. Kiedy powstają, ich podstawę stanowią nie wydarzenia, ale Twoja interpretacja tych wydarzeń. Niepowodzenia powinny być interpretowane jako cenna lekcja i wskazowka do zmiany sposobu pokonywania trudności w naszym życiu, a nie jako klęska.

5. Tak za sukces, jak i za niepowodzenie warto w myślach podziękować.

Niepowodzeniu za to, że wiemy już, iż tym sposobem trudności nie pokonamy. Zatem trzeba szukać innego.

6. Przekonania wymagają przeanalizowania pod kątem ich wpływu na Twoje życie.

7. Przeanalizuj wszystkie swoje usprawiedliwienia – większość z nich (jeśli nie wszystkie) może być nieprawdziwa.

8.Przekonania i przeświadczenia można zmienić.

 

 Zwalcz własne szkodliwe przekonania>>>

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

Reklamy

Potęga przekonań i przeświadczeń

Fragment publikacji Andrzeja Kusiora „Spirala bogactwa”:

„Jeśli się martwisz jakąś rzeczą, twoje cierpienie nie wynika z rzeczy samej w sobie, lecz jest skutkiem sposobu, w jaki ją oceniasz.

A to możesz w każdej chwili zmienić”.

Marek Aureliusz

Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, jak duży wpływ na warunki życia wywierają nasze przekonania i przeświadczenia. Mogą one silnie nas wspomagać w osiąganiu sukcesów, ale mogą też je niszczyć. Ponieważ głęboko tkwią w naszym umyśle, warto zatem poświęcić im chwilę.

Przekonanie to poczucie pewności na jakiś temat. Jego składnikiem jest myśl. To jednak za mało. W naszym umyśle przepływa ogromna ilość myśli, nie we wszystkie wierzymy, nie wszystkie wywołują poczucie pewności na wybrany temat.

Sama pojedyncza myśl nie tworzy jeszcze przekonania. Aby powstało, muszą być z nią związane poprzez skojarzenia naszego umysłu pewne przesłanki utwierdzające nas w pewności, że myśl ta jest w naszej opinii prawdziwa i że co do tego mamy pewność. Tymi przesłankami są na ogół nasze doświadczenia z przeszłości lub doświadczenia innych, o których my akurat wiemy. Nasze doświadczenia to nic innego jak szereg wniosków (myśli) wyciągniętych z przeżytych przez nas sytuacji, którym często towarzyszyły emocje. Tak naprawdę całość uporządkowanych przez nasz umysł w ten sposób grup myśli (podpierających jakby myśl głowną) tworzy dopiero przekonanie pozwalające nam z poczuciem pewności w każdej chwili znaleźć argumenty dla siebie i dla innych, umożliwiające nam uzasadnienie (według nas) prawdziwości przekonania.

Przekonania mogą też pochodzić z wyobrażeń, tzn. nie muszą być interpretacją rzeczywiście przeżytych wydarzeń.

Zapamiętaj:

NASZE ŻYCIE KSZTAŁTUJĄ PRZEKONANIA, A NIE WYDARZENIA.

Wydarzenia w naszym życiu są przez nasz umysł interpretowane.

Rodzące się wtedy często pod wpływem emocji, a nieprzemyślane interpretacje, stają się przekonaniami lub przeświadczeniami i zaczynają silnie wpływać na nasze dalsze życie.

Na przykład przekonanie wyrażone w ten sposób:

Rozpoczynanie dzisiaj działalności gospodarczej nie ma sensu

może być podparte następującymi doświadczeniami:

3 razy próbowałem rozpocząć taką działalność i za każdym razem skończyło się to niepowodzeniem, Kowalski, Zając i Kogut, których świetnie znam, też próbowali i do dzisiaj spłacają długi, co chwilę widzę w telewizji komorników prowadzących egzekucję majątku tych, którzy ją prowadzili, pięciu moich znajomych jest tego samego zdania; oraz może również być podparte innymi przekonaniami, np. żeby rozpocząć działalność gospodarczą, trzeba mieć duży kapitał, prawie każdy, kto ma własny biznes, to złodziej.

Czy to przekonanie jest prawdziwe?

Odpowiedź na tak postawione pytanie nie ma sensu.

Istotne jest coś zupełnie innego.

Mianowicie ludzie, którzy chcieliby mimo wszystko prowadzić swój biznes, powinni sobie postawić następujące pytania:

Czy takie przekonanie ich osłabia czy wzmacnia? Czy z takim przekonaniem mają szansę na rozpoczęcie działalności i jej poprowadzenie z sukcesem?

W podświadomości człowieka tkwi przekonanie „Rozpoczynanie dzisiaj działalności gospodarczej nie ma sensu”. Nawet jeżeli któregoś dnia dojdzie on do wniosku, że teraz ma to sens, to zauważ, tego dnia dla tego człowieka będzie właśnie to dzisiaj. Ta tkwiąca głęboko w jego umyśle (w podświadomości) myśl jest dla niego chwastem, który za każdym razem spowoduje u niego kolejną klęskę. Będzie to tylko kwestią czasu. Jakiekolwiek drobne niepowodzenie „podsypie nawozu” temu chwastowi i w ten sposób w jego umyśle chwast się rozrośnie.

Podświadomość załatwi resztę. Czy ona sama? Wiadomo już dzisiaj, że ma ona (a świadomość nie) kontakt z nadświadomością.

Póki co, załóżmy, że to podświadomość materializuje (przyciąga jak magnes) to wszystko, co w niej tkwi. W pewnym sensie, jest ona tym pierwszym „detektorem” czującym nasze słowa, myśli i emocje.

Ktoś, kto mimo wszystko marzy o prowadzeniu samodzielnej działalności gospodarczej, powinien zmienić to przekonanie na choćby takie:

Każdy moment jest dobry na rozpoczęcie działalności gospodarczej.

Poprzeć da się go doświadczeniami i inną interpretacją wydarzeń, np. mało co udało mi się za pierwszym razem, wszystko, co osiągnąłem do tej pory wymagało sporo trudu, Borsuk, Lis, Kwiatkowska, Dębska i Paszkowska też mieli na początku drobne problemy, a dzisiaj ich interesy kwitną, zdaję sobie sprawę z błędów, które popełniłem, i dzisiaj jestem dużo mądrzejszy; oraz innymi przekonaniami:

własna działalność gospodarcza to najszybsza droga do wzbogacenia się, najlepiej jest być szefem dla samego siebie.

Więcej o tym jak stać się bogatym znajdziesz tutaj>>>

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: