wejdź na www.przemyslawpufal.pl

Posts tagged ‘podrywanie’

Aparycja, która przyciąga kobiety

Aparycja, która przyciąga kobiety

Reklamy

Dlaczego mężczyźni mają problemy z uwodzeniem

Dlaczego mężczyźni mają problemy z uwodzeniem

Jak zdobyć faceta i sprawić, by ciągle za Tobą szalał

Wyobraź sobie gorący, letni poranek. Siedzisz w restauracyjnym ogródku, popijasz wodę i upajasz się słońcem. Czytasz swoje ulubione czasopismo, uśmiechasz się do siebie i nagle czujesz, że ktoś Ci się przygląda. Podnosisz wzrok i widzisz, jak dwóch przystojnych mężczyzn patrzy w Twoim kierunku. Nie czujesz wstydu ani zdziwienia. Uśmiechasz się do nich i czytasz na­dal. Po minucie jeden z mężczyzn podchodzi do Ciebie i pyta, czy nie mogłabyś go oprowadzić po mieście, ponieważ dopiero dziś przyjechał.

Niemożliwe? Nieprawdopodobne? Takie rzeczy w rzeczywi­stości się nie zdarzają?

Przyszło Ci to na myśl? Co jeszcze? Może:

Takie sytuacje zdarzają się tylko naprawdę pięknym kobietom.

Mnie nigdy nie przydarzy się taka historia.

Nikt na mnie nie zwróci uwagi.

Bzdura!

Dzięki tej książce nigdy więcej nie pomyślisz tak o sobie. Twoje postrzeganie siebie samej drastycznie się zmieni. Nieważne,  czy jesteś brunetką, czy jesteś ruda, czy jesteś może zbyt chuda czy puszysta, piegowata czy niska. To nie ma znaczenia. Będziesz potrafiła zdobywać i uwodzić facetów.

Wyobraź sobie, że siedzisz ze swoim wspaniałym partnerem

w samolocie. On zrobił Ci niespodziankę na urodziny i zabie­ra Cię do Paryża. Patrzy na Ciebie, uśmiecha się, przytula Cię

i mówi Ci do ucha: „Kocham Cię”. Minęły już ponad trzy lata,

a Twój ukochany nadal szaleje za Tobą i nosi Cię na rękach. Jesteś bardzo szczęśliwa. 9

Może pomyślałaś: takie rzeczy zdarzają się tylko w roman­tycznych filmach. Takie sytuacje to bajki, a nie rzeczywistość.

Co jeszcze pomyślałaś?

Stop!

Czas, abyś skończyła z takim myśleniem. Czas przyciągnąć partnera, o którym zawsze marzyłaś. Jesteś ciekawa, jak to zro­bić? Mam taką nadzieję, że już nie możesz doczekać się, aby po­znać sekret, jak zdobyć faceta. Jak go oczarować i jak sprawić, by ciągle za Tobą szalał.

Gotowa?

No to zaczynamy.

Chciałabym na początku, żebyś poznała niezwykłą kobietę, która przyciągała wzrok mężczyzn i działała na nich jak magnes. Tą kobietą była Kleopatra, o której na pewno wiele słyszałaś.

Postać Kleopatry fascynowała ludzkość przez wieki. Kochanka Cezara i Antoniusza stała się bohaterką ponad 50 filmów i nie­zliczonych utworów literackich. Była postacią niezwykłą –

wykształcona, kipiąca energią, ale czy wiesz, że była daleka

od ideału kobiecego piękna? „Autorzy rzymscy opowiadali

o inteligentnej i charyzmatycznej Kleopatrze, kobiecie z uwo­dzicielskim głosem, nigdy jednak nie wspominali, że była piękna”, twierdzi Lindsay Allason-Jones, dyrektorka Muzeum Archeologicznego Uniwersytetu w Newcastle. I faktycznie, Kleopatra nie była wcale taką pięknością, jak się powszechnie uważa, jej uroda należała raczej do dość przeciętnych. Posiadała jednak niezwykły intelekt oraz seksapil, dla którego tracili głowy najwięksi z ówcześnie żyjących mężczyzn.

Spytasz, jak to możliwe? Jak kobieta z przeciętną urodą mogła mieć aż taki wpływ na mężczyzn? Może znowu pomyślisz: ta­kich kobiet jest mało, była bogata i miała wpływy, ale czyżby na pewno?

A może masz takie koleżanki, które nie są zbyt urodziwe, a niesamowicie przyciągają do siebie mężczyzn? I nie piszę tu o tych młodych dziewczynach, które oprócz krótkotrwałej przy­jemności nie potrafią nic dać z siebie. Piszę o kobietach, które nie powalają urodą, a mimo wszystko mają duże powodzenie u mężczyzn.

Zastanawiałaś się, co sprawia, że kobieta przyciąga mężczyzn? Co tak naprawdę kręci mężczyzn w kobietach? Co sprawia,

że kobieta jest interesująca i przykuwa uwagę, pomimo tego, że nie jest zbyt urodziwa? Jak to się dzieje, że kobieta postrzega­na jest jako niezwykle seksowna?

Cóż, dla każdego to może być inna cecha, to sprawa subiek­tywna, ale dla większości to coś nieopisanego, nieuchwytnego, nie nazwanego wprost. Ta nieokreśloność to pewna aura, która otacza daną osobę. To sposób, w jaki ktoś się śmieje, odgarnia kosmyk włosów, chodzi, mówi, pije kawę czy ubiera się. Te ce­chy tworzą kobietę jako całość, pozwalają patrzeć na nią w inny sposób. O tym, że kobieta postrzegana jest jako osoba seksowna, nie decydują cechy rejestrowane wprost, jak ładna buzia, figura czy dłonie. Bardzo często bywa tak, że osoby na pierwszy rzut oka uważane za mało atrakcyjne uchodzą na niezwykle seksow­ne. To, co naprawę przykuwa uwagę i postrzegane jest jako niezwykle atrakcyjne dla facetów, to sposób, w jaki kobie­ta myśli sama o sobie. To, jak postrzega siebie. To, jak patrzy na siebie. To, co uważa na swój temat. Zdziwiona? Ale to jest właśnie największy sekret magnetyzmu i seksapilu.

W tej książce zdradzę Ci sposoby, jak stać się kobietą, która myśli i czuje, że jest niesłychanie seksowna, atrakcyjna i piękna. Będą to pewne etapy, przez które musisz przejść, aby osiągnąć swój cel. To będzie etap oczyszczania, wzmacniania, odkrywa­nia i przyciągania. Te etapy są po to, byś stała się kobietą, która zdobędzie wymarzonego partnera, i przede wszystkim po to, byś fascynowała go przez cały czas, a nie tylko na początku zna­jomości. Aby się tak stało, musisz poświęcić czas na odkrycie i poznanie siebie. Obiecuję Ci, że wysiłek i czas, który sobie po­święcisz, opłaci Ci się.

Jak zdobyć faceta i sprawić, by ciągle za Tobą szalał to pierwszy na rynku polskim poradnik dla kobiet, dzięki któremu będziesz potrafiła zdobywać i uwodzić facetów. Zastanawiałaś się, co sprawia, że kobieta przyciąga mężczyzn? Co tak naprawdę kręci mężczyzn w kobietach? Co sprawia, że kobieta jest interesująca i przykuwa uwagę pomimo tego, że nie jest zbyt urodziwa? Jak to się dzieje, że kobieta postrzegana jest jako niezwykle seksowna? Dzięki tej książce dowiesz się tego wszystkiego i będziesz w stanie przyciągnąć do siebie wymarzonego partnera. Poradnik obfituje w wiele pomocnych ćwiczeń oraz pytań, które pozwolą odkryć Ci tkwiącą w Tobie siłę i niepowtarzalną moc. Od teraz możesz skorzystać z technik opisanych w książce i poznać sekret, jak zdobyć faceta, jak go oczarować i  jak sprawić, by ciągle za Tobą szalał. Dowiesz się, w jaki sposób fascynować mężczyznę przez cały czas, a nie tylko na początku znajomości.

To jest książka, dzięki której Ty, kobieto:

– staniesz się kobietą zmysłową, magnetyczną, która przyciąga wzrok mężczyzn
– zdobędziesz pewność i wiarę w siebie
– zbliżysz się do istoty Twojej kobiecości
– będziesz tryskać energią
– odkryjesz bogactwo i niepowtarzalność swojej osoby
– nauczysz się kierować w życiu siłą i wewnętrznym głosem
– będziesz bardziej rozumiała siebie
– zajrzysz głęboko w siebie i poznasz swoją pierwotna naturę
– odpowiesz na pytania, na które długo nie umiałaś odpowiedzieć
– ulepszysz swoje stosunki z najbliższymi
– zmienisz swoje życie i będziesz zawsze miała dla siebie czas
– będziesz umiała wybaczyć sobie i innym dawne krzywdy
– będziesz potrafiła radzić sobie ze złością

ODBIERZ PREZENTY>>>

Nie mam dziewczyny!

Dowiedz się dlaczego jeszcze nie masz dziewczyny:

Szpan

Pewnie czytając ten punkt, myślisz sobie: „napiszą, że szpan jest zły”, a tutaj niespodzianka. Nie jest zły, jeśli dobrze umiesz się „zakręcić”. Jeżeli masz dobre, markowe ciuchy, to o ile nie chwalisz się tym lub nie wyglądasz jakbyś pozjadał wszystkie rozumy, to wszystko w porządku. Kobiety lubią indywidualistów z prostej przyczyny – masz klasę, jesteś bogaty. Szpanować można na wiele sposobów, ale najczęściej ludzie „lansują się” ubraniami, samochodem czy kontaktami. Jeżeli powiesz do dziewczyny „a ja znam…”, to będziesz przegranym, ale jak przypadkiem idąc na randce, spotkasz ciekawego znajomego i powiesz „cześć”, to na pewno zrobisz na niej niezłe wrażenie.

Pewnie zastanawiasz się, czemu zazwyczaj najdziwniej wyglądający według Ciebie faceci podrywają. Na przykład ubrani w różowe koszulki i spodnie rurki? To proste – wyglądają inaczej niż reszta, wyróżniają się stylem, mają gdzieś, co myślą inni, dzięki temu kobiety zwracają na nich uwagę.

Co na to Ania?

Samo słowo „szpan” już mi się nie podoba. Nie lubię, jak ktoś się obnosi z czymkolwiek. Prawdą za to jest, że zawsze najpierw zwracam uwagę na mężczyzn, którzy czymś się wyróżniają, np. różową koszulką i rurkami.

Moda

Każdy musi wiedzieć, jak się ubrać. Jeżeli wyglądasz jak informatyk, z przetartymi spodniami i niechlujną bluzą, to nie dziw się, że nie masz u boku dziewczyny. Kobiety lubią zadbanych i męskich facetów, a nie ciapciaków, którzy myślą, że ubierając się w cokolwiek, zrobią na nich wrażenie. Nie chodzi o to, żebyś był od tej chwili projektantem mody i ubierał się tylko w najlepszych i najdroższych sklepach. Musisz nauczyć się dobierać kolory, wyciągnąć wszelkie ubrania ze swojej szafy i zobaczyć, co masz tam ciekawego. Nawet za małe pieniądze można się dobrze ubrać, więc weź jakąś znajomą pod rękę i idźcie razem na zakupy. Nie dość, że się do siebie zbliżycie, to jeszcze kupisz sobie dobre ciuchy, dzięki którym poderwiesz inne dziewczyny, nie mówiąc o działaniu terapeutycznym tego wypadu. Nie mieszaj stylów i staraj się wyglądać schludnie i czysto, a nie będziesz musiał się za siebie wstydzić. Dobrze ubrany od razu wzbudzisz zaufanie dziewczyny, co potem przełoży się na dalsze spotkania.

Co na to Kasia?

Ja nie szukam mężczyzn ubranych w najdroższe ciuchy, tacy przeważnie są lanserami. Mężczyzna musi być dobrze ubrany, ale to nie znaczy drogo, wystarczy, że ma swój styl, który do niego pasuje. Wyjście na zakupy z koleżanką to dobry pomysł, zakładając, że koleżanka ma dobry gust. Dzięki temu z pewnością lepiej się ubierzesz, niż jakbyś poszedł do sklepu sam czy z kumplami. Jeżeli nie potrafisz się dobrze ubrać, to nie masz u mnie szans.

Maniery

Nieokrzesany neandertalczyk, człowiek lasu, tylko w prehistorii nadawał się do podręcznika uwodzenia. Dzisiaj, nie umiejąc się zachować w miejscach publicznych lub przy znajomych, zapomnij o poderwaniu jakiejkolwiek normalnej dziewczyny. Nie chodzi o to, żebyś od razu zapisywał się na kurs savoir-vivre’u, ale abyś wiedział, na czym polegają dobre maniery i sztuka zachowywania się w towarzystwie.

Na uwadze musisz mieć również fakt, iż kobiety nie lubią sztucznych manier lub skrajnych szarmanckich gości, gdyż kojarzą im się z maminsynkami i reliktami przeszłości. Musisz wiedzieć, jak się zachować w pewnych sytuacjach, np. otwierać kobiecie drzwi lub używać sztućców do jedzenia potraw zamiast własnych rąk.

Co na to Anita?

Dla mnie najbardziej szarmanckim zachowaniem u faceta jest otwieranie drzwi w samochodzie i np. w restauracji. Może to trochę oklepane, ale takimi drobiazgami na pewno nabijesz sobie u nas kilka punktów. Oczywiście wszystko w granicach zdrowego rozsądku. Ja zawsze zwracam uwagę na to, czy facet zachowuje się przy tym naturalnie. To znaczy czy naprawdę taki jest czy tylko udaje przede mną. Umiejętności jedzenia sztućcami nie ma co komentować…

Komplementy

Kobieta lubi usłyszeć od faceta komplement, ale jak wszędzie, także i tutaj są plusy i minusy mówienia komplementów.

Jeżeli mówisz zbyt często komplementy kobiecie, wychodzisz na zdesperowanego, przez co kobieta z marszu Cię odrzuci.

Jeżeli Twoje komplementy są oklepane („jakie masz piękne oczy/włosy”), powodują więcej złego niż dobrego. Warto zauważyć, że ładnie wygląda, ale powiedz komplement, który charakteryzuje tylko ją, a nie wszystkie kobiety, które spotkałeś w życiu.

Możesz zabarwić komplement lekką dawką negatywnej wypowiedzi np. „Nie no super wyglądasz… jak na swój wiek”.

To pokazuje, że nie jest dla Ciebie tylko pionkiem i nie czarujesz jej komplementami, a pokazujesz swoje zdanie. Z negatywnymi cechami nie możesz przeholować, bo odniosą zły skutek.

Ważne są momenty, w których je mówisz; jak strzelasz na dzień dobry komplementami, to jesteś u niej spalony, im ich mniej, tym dla Ciebie lepiej.

Komplementy

Jeżeli już mówisz, to mów szczerze, nie ma nic gorszego jak kiepska ściema. Kobieta od razu ją zwęszy.

Co na to Basia?

Lubię komplementy, każda z nas lubi, może nawet być „jakie masz piękne oczy/włosy”. Wszystko zależy od tego, jak to powiesz i kiedy. Na pewno lepsze są jakieś oryginalne komplementy, bardziej skierowane do mnie niż takie, które pewnie mówisz do wszystkich kobiet. Negatywna wypowiedź w komplemencie jest OK, ale też wymaga wyczucia, dobrze powiedziana pokazuje mi, że jesteś inteligentny i wart mojej uwagi.

Więcej przyczyn dla których kobiety Cię omijają znajdziesz w darmowym ebooku Marka Kaweckiego „Dlaczego jeszcze nie masz dziewczyny”

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

 

Jak poznać, umówić się i nawiązać relację z piękną kobietą, ucieleśnieniem Twoich marzeń?

 
Z pewnością nazwa szkolenia zaskoczyła wiele osób. Pomyślałem jednak,
że oprócz typowo zawodowych szkoleń albo kursów językowych lub też takich, które dają nam ścisłą wiedzę jak coś wykonać, może się przydać również taki.
Jak się nas, mężczyzn pyta czy umiemy podrywać, to każdy z nas z obawy przed kompromitacją, odpowiada: Oczywiście. że tak! Jestem mistrzem!
Taaa…, jasne. I dlatego tylu facetów jest samotnych, wciąż odrzucanych
i cierpiących? Nie warto oszukiwać samego siebie.
Michał Baranowski zastosował ciekawy zabieg: otóż kurs ten stworzyli
dla niego inni fachowcy. Przeczytaj o tym…
Stworzyli system, który rzetelnie przećwiczony i wprowadzony w życie pozwoli Tobie (Twojemu znajomemu, synowi) osiągnąć sukces, czyli stworzyć związek z wymarzoną kobietą. Między innymi znajdziesz tu sposoby pokonania nieśmiałości, odkryjesz swoją męską siłę i urok, dowiesz się jak zdobyć miłość kobiety i jak utrzymać związek a także jak zostać obiektem, który będzie zdobywany przez kobiety.
Zamówienie jest bardzo łatwe, wystarczy, że podasz swojego maila.
Do tego typu kursów możesz być sceptycznie nastawiony i zapytać:
a jak mi się to nie spodoba? Na szczęście istnieje coś takiego jak bezwarunkowa 30-dniowa gwarancja satysfakcji. Jeżeli w ciągu 30 dni od daty zapłaty stwierdzisz, że nie jesteś usatysfakcjonowany i powiadomisz tym autora, ten zwróci Ci pieniądze.
Właściwie nic nie ryzykujesz, oprócz tego, że za kilka tygodni nie będziesz się mógł opędzić od kobiet!
PS. Zawsze warto się pospieszyć, ponieważ cena może wzrosnąć.
 
 
 

Tajemnice największych uwodzicieli

Podstawy konwersacji, czyli jak rozmawiać z kobietą

W początkowym etapie poznawania często się może okazywać, że kobieta nie będzie miała za wiele do powiedzenia i będzie czekać na to, co Ty powiesz, jak zaczniesz rozmowę itd. Jest to etap, na którym musisz włożyć w konwersację dużo więcej. W późniejszych etapach staraj się używać schematu „zdanie za zdanie i historia za historię”.

To ma być naturalne. Ty angażujesz się w rozmowę, w tym samym momencie zahaczasz ją do wypowiedzenia swojego zdania, innej historii lub czegoś, co jej się przypomniało, kiedy o tym mówiłeś. To nie powinien być teatr jednego aktora, w którym odgrywasz wszystkie role — jej także. Daj jej możliwość wniesienia czegoś w tę znajomość.

Częstym błędem facetów jest podenerwowanie prowadzące do mówienia bez przerwy i niekoniecznie z sensem. Jeśli nie dasz jej dojść do głosu, to jak ma powstać między Wami jakakolwiek więź? Daj jej także szansę, by Cię zaciekawiła, zainteresowała i poruszyła. To pokazuje Twoją szczerość. Potrafisz ciekawie i interesująco mówić, ale jednocześnie posiadasz również dar słuchania.

Jeśli większość z Was potrafi zatrzymać kobietę i rozpocząć konwersację, to później wszystko się sypie. Po pierwsze — nie wytwarzacie próżni podczas rozmowy. Na czym polega próżnia? Otóż większość z Was zadaje pytanie, a później nie czeka na odpowiedź. Przykład:

„Fajne masz kolczyki, czy wiąże się z nimi jakaś historia? Bo wiesz, moja przyjaciółka też ma takie kolczyki i….”. Nie pozwalacie jej nic powiedzieć, od razu lecąc z materiałem dalej. Takie zachowanie nie jest dobre. Szukacie podświadomie jej akceptacji albo boicie się oceny.

Spróbujcie zrobić tak: zadajecie pytanie i czekacie na odpowiedź.

Jeśli kobieta nie odpowiada, zadajesz głośniej to samo pytanie. Patrz cały czas na nią i zadając pytanie, nie odwracaj się gdzieś, ale cały czas patrz jej w oczy.

Jeśli jej uwaga jest skupiona na inny przedmiocie, to stań w centrum jej zainteresowania i znowu przerzuć uwagę na siebie, np. zadajesz jej pytanie, a ona patrzy na psa. Podchodzisz do psa i mówisz: „Czy uważasz, że on jest ładny?”. Wytwarzasz próżnię, czekając na jej odpowiedź.

Nie zadawaj dwóch pytań na raz. Czekaj, aż odpowie. Pozwól jej powiedzieć. Dopiero po odpowiedzi opowiedz jakąś historię przez wyciągnięcie danego słowa z jej odpowiedzi. Np.: „Tak, podobają mi się kundelki… Miałem kiedyś słodkiego pieska… Zabrałem go ze schroniska. Pamiętam, jak mama nie chciała się zgodzić. Musiałem płakać i tupać nogami, aż pozwoliła mi zabrać słodkiego szczeniaczka z tej nory”.

Czasami mam wrażenie, że nieważne, co bym powiedział, ludzie i tak mnie słuchają. Polega to tylko na kilku, no, może kilkunastu sztuczkach, których się nauczyłem.

Pauzy — stosując pauzy, wprowadzasz słuchającego w pewien rytm mówienia. Jeśli stosujesz je co jakiś czas, jego myśli się do tego przyzwyczają i będzie czekał na nie, przyjmując to jako coś, co powinno nastąpić. To jest technika hipnotyczna.

Powtórzenia — często używam powtórzeń wyrazu lub powtarzam zdanie w inny sposób z tym samym sensem, działa to równie hipnotycznie jak poprzednia technika

Akcentowanie wyrazów — dużo bardziej będzie działał opis, jeśli używasz akcentowania pojedynczych słów, wkładając w nie emocje, np. opowiadając o czymś smutnym, mówisz w taki sposób, jakby coś przykrego Ci się przed chwilą stało, a zaraz później opowiadasz o czymś przyjemnym, czując szczęście.

Ton głosu — jeśli mówisz normalnie, a zaraz potem obniżasz ton głosu, podświadomość rozmówcy to zauważy, a on zacznie słuchać uważniej. Przyjęło się, że jeśli ktoś mówi cicho, to ma coś ważnego do przekazania, dlatego właśnie rozmówca będzie bardziej zainteresowany.

Głośność — wypracuj sobie kilka sposobów mówienia i stosuj je, akcentując tym to, co chcesz powiedzieć. Mow normalnym głosem przy czymś normalnym, obniżaj głos przy czymś niezwykłym i tajemniczym, a zaraz po tym podwyższaj, kiedy opowiadasz o czymś przerażającym.

Jesteś wtedy dynamiczny i bardziej wpływasz na wyobraźnię innych.

Tematy do rozmowy z kobietą

W fazie budowania zainteresowania dobre tematy do rozmowy to:

— Ona sama — kobiety lubią mówić o sobie albo słuchać, gdy ktoś ma coś na ich temat do powiedzenia.

— Sprawy codzienne opowiedziane w interesujący sposób — np. opowiadasz, jaka to niesamowita rzecz przydarzyła Ci się, gdy wracałeś do domu.

— Hobby — znajdź sobie jakieś ciekawe hobby. Jesteś wtedy facetem, który ma jakieś inne zajęcie, a nie tylko czeka na spotkanie z nią — jesteś interesujący.

— Wolny czas — nie mów: „Mam mnóstwo wolnego czasu, możemy się spotykać, kiedykolwiek chcesz”, bo w tym momencie jesteś potrzebujący.

Kobieta lubi mieć swoje życie i także swoje sprawy.

Nie potrzebuje faceta, który dręczyłby ją pytaniami o spotkanie, co chwilę dzwonił i czekał, aż ona się zlituje.

— Przyjaciele — pokaż, że nie jesteś typem samotnika, że otaczają Cię również inni ludzie, pokaż, że w Twoim życiu są również kobiety (niekoniecznie Twoje dziewczyny, ale po prostu kobiety).

— Imprezy — sprawiaj wrażenie, że jesteś zarówno rozrywkowym, jak i odpowiedzialnym facetem.

— Podróże — jeśli byłeś w jakiś egzotycznych krajach, przekaż to niebezpośrednio. Powiedz „To mi przypomina, jak dwa lata temu byłem na Jamajce, piłem tam równie… i zawsze kiedy biorę tego drinka, wracam wspomnieniami do…”. Unikaj bezpośredniego mówienia: „Mam to i to, byłem tu i tam”. To tak jakbyś podjechał ferrari, wszyscy by to zauważyli, a Ty wchodzisz, podchodzisz do kobiety i bez wstępu mówisz: „Przyjechałem ferrari… ble, ble”. To nie jest atrakcyjne i pokazuje, że w Twoim przekonaniu ona ma Cię za to lubić. Tak samo jest z tym, co posiadasz, ile masz pieniędzy itd.

— Zwierzęta — opowiadaj o swoim zwierzątku, wprowadzanie tego do rozmowy jest dobre w początkowym etapie, ponieważ kobiety uważają, że jeśli facet troszczy się o zwierzę, to nie może być zły, jest opiekuńczy i ciepły.

— Rodzina — opowiadaj o rodzinie, o normalnych sprawach w niej, takich jak np. kłótnia z bratem czy siostrą.

— Zainteresowania — nie mów, że interesujesz się psychologią, kobiety przeważnie mają respekt do tego typu ludzi i przeważnie później zwracają uwagę na to, co mowisz i co robisz, jakby wszystko było robione z premedytacją.

— Dzieciństwo — to jest dobry temat przejściowy, a zarazem świetny na wprowadzenie komfortu i bezpieczeństwa. To jeden z tych tematów, który łączy ludzi na głębszym poziomie, ale równie jeden z tych, które często pomijamy w rozmowach, jakby wstydząc się tego. Kiedy byłeś dzieckiem, promieniałeś beztroską, nie miałeś żadnych zmartwień, po świetnym dniu przychodził kolejny równie udany. Większość ludzi kojarzy dzieciństwo z czymś, do czego chętnie się wraca i przyjemnie wspomina. Kiedy zaczynasz rozmowę właśnie o tym, jak byliście mali, to te wszystkie wspomnienia nagle wracają. Ona czuje te wszystkie pozytywne emocje z Tobą, w tej właśnie chwili, gdy rozmawiacie. Dlatego przez ten temat można tak łatwo nawiązać więź z drugim człowiekiem. Zacznij niewinnie:

„Kim chciałaś być, kiedy miałaś 7 lat?” albo: „Ciekawe, o czym byśmy rozmawiali, gdybyśmy się spotkali w piaskownicy kilkanaście lat temu…”.

Faza budowania zainteresowania ma pokazać, że jesteś szalony, lubisz przygody, poznawanie nowych ludzi, jesteś rozrywkowy, przeżyłeś dużo ciekawych przygód, masz poczucie humoru i że nie można się z Tobą nudzić.

Wszystkie te tematy muszą wyjść naturalnie. Nie może być tak, że jest długa przerwa, a następnie Ty znikąd rzucasz tematem, który nijak się ma do reszty. Naucz się przechodzenia z jednego tematu na kolejny, to musi być robione płynnie i bez wysiłku. W fazie budowania zainteresowania nie zagłębiaj się w tematy, zamiast tego postaw na ich ilość. Każdy facet na początku boi się pojawiającej się ciszy. To nic strasznego, jeśli odpowiednio potrafisz z tego wyjść. Jeśli cisza już się pojawia, traktuj to jak coś normalnego, coś, co pojawia się, a później jest zagłuszane przez słowa. Jeśli robisz z przerwy w rozmowie problem, to od razu to po Tobie widać. Jeśli stajesz się podenerwowany tą sytuacją i nie wiesz, co robić, kobieta przejmie ten stan. Zamiast tego traktuj to jak coś normalnego. Jeśli pojawia się ta niezręczna cisza, nic nie rob, może to nawet być następny temat do rozmowy: „Jesteś świetna. [pauza] Nie tylko można z tobą porozmawiać o wszystkim, ale także cudownie się z tobą milczy… Uwielbiam cię”. Albo kiedy siedzicie i nastaje moment przerwy — przedłuż go, wymownie spójrz jej w oczy i powiedz: „Uwielbiam na ciebie patrzeć… Mógłbym robić to godzinami”. Ta riposta ma być przyjemna i ma pokazać, że równie cisza między Wami może być przyjemna, a Ty traktujesz to jak coś naturalnego i nie robisz z tego problemu.

Nie staraj się być nieomylny, przyjmuj też zdanie innych i wysłuchuj do końca ich punktu widzenia. To pokazuje, że jesteś człowiekiem, który też może się mylić, a przecież to jest całkowicie normalne. Pokazujesz wtedy pewność siebie przez to, że również przyjmujesz możliwość innej opinii na dany temat. Nie powinieneś się kłócić o swoje racje — to jest duży błąd. Każdy odnosi wszystkie sprawy do tego, co przeżył i czego doświadczył w przeszłości. Jeśli chodzi o kobiety, to trudno je przekonać logicznym myśleniem. Zamiast tego wpływaj na ich uczucia w stosunku do tego, a w końcu zmienią zdanie.

Większość facetów stara się dowiedzieć, jaki typ mężczyzn podoba się kobiecie. To jest złe rozumowanie. Nie powinieneś dopasowywać się do niej, ale zamiast tego pokazywać, jakiej kobiety Ty szukasz. Wtedy odwracasz role — nie zdobywasz jej i nie interesuje Cię sprostanie jej wymaganiom, ale rzucasz jej wyzwanie, któremu musi sprostać, aby zasłużyć na Twoją uwagę. Bardzo łatwo można to uzyskać poprzez kwalifikowanie. Mówisz: „Spotykałem się kiedyś z dziewczyną, która za każdym razem próbowała mi narzucić swoje zdanie. To był typ takiej rozpieszczonej księżniczki, która zawsze dostawała to, na co miała ochotę. Poprzez to wiele razy się kłóciliśmy, aż w końcu postanowiliśmy zerwać. Nie lubię tego typu kobiet i mam nadzieję, że ty taka nie jesteś”. Samo to, że odpowie, powoduje w jej podświadomości próbę staranie się o Ciebie. Dajesz jej do zrozumienia, że moglibyście być razem, ale tylko wtedy, gdyby nie zachowywała się jak rozpieszczona dziewczynka. Jeśli ona będzie Ciebie chciała choć trochę, postara się temu sprostać Jeśli coś mówisz lub pytasz i oczekujesz odpowiedzi, a kobieta nie zwraca na to uwagi — pomiń i leć dalej. Gdy jest to coś ważnego, możesz zwrócić jej uwagę przez dotyk i nieznaczne podniesienie głosu.

Po prostu dotykasz jej przedramienia (jest to taka strefa, w której jeszcze dopuszczamy dotyk innej osoby), łapiesz jej uwagę, zadajesz pytanie, a następnie czekasz na odpowiedź. Jeśli ona zadaje pytanie, zawsze na nie odpowiadaj lub wracaj do niego, gdy rozmowa poleci dalej. Pokazujesz tym Twoje szczere zainteresowanie i to, że ją szanujesz.

W fazie budowania komfortu będzie Ci potrzebne pokazanie Twojej drugiej strony. Musisz przedstawić siebie jako faceta ciepłego, godnego zaufania, uczuciowego, z którym nie tylko można świetnie spędzić czas, ale który również ją przytuli, gdy to będzie potrzebne. Stosuj tutaj grę na emocjach i zagłębiaj się w każdy pojedynczy temat.

Możesz np. mówić o przyjaźni damsko-męskiej. Ja stosuję to, żeby pokazać, że takie coś dla mnie nie istnieje. Zagłębiam się w to, a później mówię, że może zostać moją przyjaciółką. Może to na przykład wyglądać w ten sposób:

„Mam koleżankę, z którą znamy się już bardzo długo. Ostatnio opowiadała mi, że poznała faceta. Podczas rozmowy wydawał się miłym kolesiem, ale trochę nieśmiałym. Kiedy już się rozstawali, zaskoczył ją stwierdzeniem: Mam nadzieję, że zostaniemy przyjaciółmi. Uśmiechnąłem się, bo dla mnie coś takiego nie istnieje. A jak ty myślisz, będzie coś z ich przyjaźni?… ”.

Co możesz w tym zawrzeć:

— Mężczyzna mówiąc o przyjaźni z kobietą, ma na myśli coś większego, kobieta odbiera to tylko jak przyjaźń.

— Przykłady z życia.

— Historie innych ludzi, których znasz.

— Ty nie masz przyjaciółek, wierzysz, że przyjaźń może być jedynie po związku.

— Wiele innych rzeczy.

Dobrze jest też rozmawiać o związkach i relacjach międzyludzkich.

Przykład:

„Widziałem wczoraj znowu jakiś film romantyczny. Znowu pokazany był motyw wielkiej miłości. Dwoje ludzi znających się od kilku chwili w jednym momencie się zakochuje, spędzają ze sobą mnóstwo czasu, cieszą się sobą, nie mogą bez siebie żyć, a kiedy mają się już pocałować, wokół rozbrzmiewa romantyczna melodia. Nigdy czegoś takiego nie przeżyłem, ale cały czas mam nadzieję, że coś takiego w moim życiu będzie miało miejsce. A ty wierzysz jeszcze w miłość?”.

Co w tym zawierasz:

— Nie przeżyłeś czegoś takiego, ale bardzo chciałbyś, żeby się w Twoim życiu przydarzyło.

— Dla mnie po dłuższym czasie spędzonym razem ludzi może łączyć jedynie przywiązanie, a nie miłość.

— Miłość zdarza się tylko na filmach i w książkach.

— Trudno znaleźć tę odpowiednią osobę.

— Nie ma osób idealnych, są po prostu bardziej lub mniej odpowiednie dla Ciebie. Po prostu wybierasz tę, ktora jest bardziej odpowiednia, i pracujesz nad związkiem.

Zawsze wyrażaj to, co naprawdę myślisz i czujesz. Ale nie bądź też głupi. Nie mów jej czegoś w stylu: „Mówię ci to, bo mam nadzieję na świetny seks dziś wieczorem” — to jest największa głupota na świecie.

Bądź spójny z tym, co mówisz i myślisz, bo prędzej czy później prawda wyjdzie na jaw. Wtedy zostaniesz uznany za fałszywego.

Adrian Kołodziej i Grzegorz Głuś – Tajemnice największych uwodzicieli. Poznaj sprawdzone sekrety uwodzenia i zostań zdobywcą kobiecych serc! Bądź lepszy od przeciętnego faceta!

Co o tym sądzisz?

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

 

Seksualny klucz do kobiecych emocji

Jak sobie poradzić z gadulstwem dziewczyny/narzeczonej/żony>>>

Fragment książki J.D.Fuentesa – Seksualny klucz do kobiecych emocji. Jak w kilka minut rozniecić w kobiecie pożądanie wykorzystując strukturę kobiecej psychiki?

Wstęp

Kobiety i mężczyźni są różni. Inaczej doświadczają emocji, inaczej doświadczają języka, inaczej doświadczają pożądania. Możesz się nauczyć wzbudzać w kobiecie pożądane emocje za pomocą jedynie odpowiedniego użycia słów.

O czym jest ta książka?

Jest to książka o tym, jak można kobietę w dosłownie kilka minut podniecić   i sprawić, byś stał się dla niej atrakcyjny.

Nie jest to książka na temat randek. Nie chodzi w niej o to, jak mógłbyś się stać milszym, bardziej troskliwym, wrażliwszym facetem. Nie znajdziesz tu dokładnych instrukcji na temat, ile  dni powinieneś odczekać, zanim do niej znowu zadzwonisz, albo jakiej wody kolońskiej powinieneś używać. Jeśli jesteś tego rodzaju człowiekiem, że pragniesz tego rodzaju instrukcji – nie ma problemu, pociesz się, że jest ich naprawdę sporo. Tyle że po prostu ta książka nie jest przeznaczona dla tego rodzaju ludzi. Jeśli natomiast pragniesz nauczyć się praktycznych, szybkich i skutecznych technik wywołujących w kobietach fizyczne i emocjonalne podniecenie… Wtedy zgoda, w takim przypadku ta książka jest dla Ciebie.

Aby wykorzystywać to, czego Cię ta książka nauczy, nie potrzebujesz urody, młodości ani pieniędzy. Nie potrzebujesz limuzyny, prywatnego odrzutowca, ciała wyczynowego pływaka ani twarzy gwiazdy filmowej.

Wszystko, czego potrzebujesz, to głośne wypowiadanie odpowiednich słow.

Książka ta nauczy Cię następujących rzeczy:

1. jak zwrócić na siebie uwagę kobiety

2. jak ją zaangażować uczuciowo i jak dalej rozbudzać jej emocje

3. jak, nawet jej nie dotykając, szybko wzbudzić w niej pożądanie

4. jak sprawić, by naprawdę odczuwała to, o czym czyta w romansach

5. jak mówić do niej, aby wyzwolić jej skryte emocjonalne potrzeby

Jak taka niewielka książeczka może Cię nauczyć tak wiele?

I w dodatku w sposób łatwy do wykorzystywania? Za pomocą wyizolowania kilku zasadniczych spraw, takich jak:

1. struktura kobiecego doświadczenia emocjonalnego

2. struktura kobiecego języka

3. związek kobiecego języka z uczuciami

Jest to książka o tym, jak naprawdę przebiega w kobietach proces seksualnego pobudzenia oraz jak możesz te ich mechanizmy wykorzystać dla własnej rozkoszy.

Uwodzicielska potęga słowa

Było to wiele lat temu. Siedziałem sobie w kawiarni i w pewnej chwili widzę jak całkiem przeciętnie wyglądający facet, na oko gdzieś przed czterdziestką, dosiada się do fantastycznej, dziewiętnasto- lub dwudziestoletniej, blondyny. Ona, jak można się było spodziewać, nie zwraca na niego uwagi. Jednak w ciągu kilku minut facet zaczyna jej mówić, jak bardzo podobna jest do jego dawnej przyjaciółki z uniwersytetu. Potem opowiada jej, jak bardzo lubił swoje studenckie lata, jak bardzo wtedy lubił podróżować, spotykać się z ludźmi i kochać się z dziewczynami.

Kontynuuje, opowiadając jej, jak jego przyjaciele pojechali do Berlina, gdzie zostali poderwani przez całkiem obce dziewczyny, jak sam pojechał do Paryża, gdzie go natychmiast poderwano w kawiarni, jak wspaniałą rzeczą jest nagle poczuć fizyczny pociąg wobec kogoś całkiem obcego. Na koniec streszcza jej całą masę niewiarygodnych historii, które, jak twierdził, wyczytał w gazetach: o pijanym, który pomylił okna, kiedy cichcem wracał do domu po drabinie, czego skutkiem był namiętny seks z nie swoją żoną; o kobiecie, która zdecydowała się rzucić swą nudną pracę i rozpocząć własny biznes w chwili, kiedy poczuła swą kiełkująca miłość do nieznajomego klienta; o rockowej kapeli, przesłuchanej przez policję z powodu aktów seksualnych dokonanych przez nich w czasie koncertu z grupą gotowych na wszystko wielbicielek… I tak dalej.

Historie, które ten mężczyzna opowiadał, były coraz mniej ze sobą związane. W istocie, łączył je tylko jeden przewodni temat: SEKS.

Czy młoda dama czuła się urażona lub zażenowana?

Cóż, jej twarz i dekolt faktycznie były zaczerwienione. Zaczęła także w widoczny sposób drżeć. Co chwilę wydawało się, że całkiem przestała oddychać. Usta miała rozwarte, a źrenice wielkie jak dwudziestopięciocentówki.

Nie, nie była urażona – w istocie była podniecona. A kiedy w końcu pojawił się przyjaciel tego faceta i musiał on się z dziewczyna pożegnać, ta gwałtownym ruchem otworzyła torebkę i w pośpiechu zapisała mu swój numer telefonu, o który on nawet nie musiał prosić. I jeszcze wymogła na nim obietnicę, że zadzwoni.

Jak możesz sobie wyobrazić, opisany incydent dał mi sporo do myślenia. Wbrew pozorom sukces tego mężczyzny nie polegał na wyjątkowo szczęśliwym przypadku, na znalezieniu jednej kobiety na milion, którą taka właśnie rozmowa podnieca. W istocie bardzo niewiele kobiet by się nie podnieciło. Kiedy mam wolną chwilę, idę do księgarni albo na uniwersytecki campus, znajduję ładną dziewczynę, której nigdy przedtem nie widziałem – i to taką, mówię to szczerze, która nie czuje do mnie żadnego pociągu – mówię jej rzeczy, które mnie samemu wydawały by się jeszcze kilka lat temu całkiem chore, czym doprowadzam ją do takiego stanu, że mogę się, tu i teraz, bawić się do woli jej ciałem.

Słowa są narzędziami pozwalającymi sprawić, by inni odczuli nowe przeżycia. Jeśli ktoś nie widział nigdy wieloryba wznoszącego się nad powierzchnię morza i tryskającego strumieniem wody w niebo, ale Ty widziałeś, możesz to, co widziałeś, słyszałeś, czułeś, przełożyć na słowa, i te słowa przekazać słuchaczowi, dzięki czemu zacznie on wyobrażać sobie całe przeżycie.

Słuchający zacznie odczuwać część z opisanych wrażeń, ponieważ jego podświadomość, aby moc je zrozumieć, musi się z nimi najpierw zidentyfikować i odczuć je.

Podejście zastosowane przez tamtego mężczyznę w stosunku do młodej blondynki było wprawdzie skuteczne, ale było też  niesamowicie, naprawdę niesamowicie – nieefektywne. Kobiety daje się podniecać o wiele szybciej i tak książka pokaże Ci jak się to robi.

Kobiety naprawdę są inne

Wyobraź sobie, że stoisz na rogu ulicy i masz zamiar przejść przez jezdnię. Nagle, tuż przez zmianą świateł, pojawia się obok Ciebie niewiarygodnie piękna młoda kobieta. Uśmiechasz się i mówisz do niej: „Cześć, jestem Robert. Będziemy się zaraz kochać, wiesz o tym?

Prawdopodobnie to nie zadziała. Nie zadziałało by też raczej zdjęcie ubrania i zaprezentowanie jej wszystkich swoich skarbów. Jeśli zaś zaczniesz ją znienacka miętosić, to przykro mi, ale też Cię to raczej nie zaprowadzi pożądanego rezultatu, już prędzej na najbliższy posterunek.

A przecież, gdyby to ta piękna kobieta zrobiła którąkolwiek z tych rzeczy, z pewnością odczułbyś niemałą pokusę skorzystania z okazji, prawda? Gdyby zaś była w tym szczera, to chyba nie zaprzeczysz, że z dużym prawdopodobieństwem wkrótce znaleźlibyście się w najbliższym motelu.

W oczywisty sposób mężczyźni i kobiety różnią się od siebie. Inne rzeczy wywołują w nich pożądanie. Inne podejście uruchamia w nich maszynerię emocji. Kobiety zazwyczaj pragną z seksem czekać.

Faceci chcą go TERAZ.

Mężczyźni często głowią się nad tym, dlaczego kobiety wydają się tak mało konkretne i mało zdecydowane w sprawach seksu. One jednak w pewnym sensie wcale nie są tak strasznie niezdecydowane – one po prostu namiętnie oczekują na okazję do zareagowania na sygnały inne niż te, na które reagują, i które zazwyczaj wysyłają, mężczyźni.

Ponieważ kobiety tak łatwo reagują na bodźce słowne, zaś mężczyźni na ogół „nie zawracają sobie głowy” uczeniem się stosowania języka w ten specyficzny (i dla mężczyzn niezwykle dziwaczny) sposób, którego kobiety potrzebują, i który same stosują, większość kobiet pozostaje niezaspokojona. Kobiety mają wbudowany w psychikę automatyczny i niezwykle czuły seksualny system, którym jednak mężczyźni posługują się niezwykle rzadko.

Do tego seksualnego systemu istnieje specjalny klucz.

Sytuacja wygląda w ten sposób, jak gdyby mężczyzna dobijał się wściekle do bocznych drzwiczek domu kobiety, przekonany, że są to drzwi frontowe, podczas gdy kobieta, rozczarowana i zrozpaczona, czeka przy drzwiach frontowych, by ktoś wreszcie nacisnął na dzwonek. Aż w końcu, po kilku drinkach albo kiedy poczuje się całkiem wyjątkowo samotna, lub też jeśli dobijający się facet jest naprawdę przystojny, bogaty czy wrażliwy, może go wpuścić tymi bocznymi drzwiczkami (choć są zazwyczaj zaryglowane na cztery spusty i trudno przez nie przejść). Zawsze jednak dręczy ją to pytanie

– „czemu nikt nigdy nie wejdzie w prawidłowy sposób?”.

 Znajdź swój własny klucz!>>>

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

 

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: