wejdź na www.przemyslawpufal.pl

Posts tagged ‘planowanie’

Zaplanuj swoją przyszłość

  Nadszedł czas na sprawy techniczne. Teraz już wiemy, że jeśli wykonywane przez nas jakiekolwiek czynności nie przynoszą zamierzonego rezultatu, to rozpoczynamy działanie innym sposobem. Zazwyczaj jeśli robimy coś nowego, to trzeba temu czemuś zrobić miejsce, pozbywając się czegoś starego — dotyczy to również (albo przede wszystkim) nawyków. Należy

zastanowić się nad tym, co robimy, przeanalizować, co można zrobić lepiej, czego można nie robić, które rzeczy można zostawić, które zmienić, a z których zrezygnować. W obraniu nowego sposobu działania pomogą nam pytania:

 Które wykonywane przeze mnie czynności są najbardziej

wartościowe, jeśli chodzi o to, co robię?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

Nowy sposób działania

 Czego mogę robić więcej już od zaraz?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

 Które wykonywane przeze mnie czynności są najmniej wartościowe i mogę z nich zrezygnować lub ograniczyć ich wykonywanie?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

 Co mogę zacząć robić inaczej?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

 Co mogę zrobić jeszcze lepiej? I jak?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

 Czy znam kogoś, kto może mi pomóc? Najlepiej kogoś, kto osiągnął sukces w tym, co i ja chcę zrobić. Jeśli nie, to jak dotrzeć do kogoś takiego?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

Dobrze jest od razu zapisać odpowiedzi na te pytania — bezpośrednio w książce lub na osobnej kartce. To pomoże naszej podświadomości w ich zapamiętaniu.

Przejdźmy teraz do metod, których nauka i praktyczne stosowanie umożliwią to, że osiągniemy więcej, niż można przypuszczać.

Większość skutecznych metod wyznaczania celów opracowuje się na podstawie właściwej oceny sytuacji obecnej oraz jak najbardziej dokładnego obrazu sytuacji, w której chcemy się znaleźć. To tak jak z płynącym okrętem i kapitanem — okręt ma szansę dopłynąć do celu tylko wtedy, gdy kapitan wie, gdzie jest w danej chwili oraz dokąd chce dopłynąć. Określenie, w jakim miejscu się aktualnie znajdujemy, to określenie „startu”. Jeśli to zrobimy, to łatwiej nam będzie wyznaczyć „metę”, czyli nasze cele. To bardzo ważne, żeby sobie samemu uświadomić, w jakiej obecnie sytuacji się znajdujemy. Jest to niezbędne również do tego, żeby wiedzieć, w jakim kierunku powinny iść zmiany. Tu także przydadzą nam się kartka i coś do pisania (możesz także odpowiadać bezpośrednio w książce).

W życiu każdy z nas pełni określone role. Niektóre z nich to:

 dziecko, jeśli mamy rodziców;

 uczeń, jeśli się uczymy, studiujemy;

 partner, jeśli jesteśmy w związku;

 rodzic, jeśli mamy dzieci;

 pracownik, jeśli pracujemy (niezależnie, czy u kogoś,

czy u siebie);

 przyjaciel, jeśli mamy przyjaciół.

Twoje role:

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

Na tej zasadzie możemy wypisać wszystkie swoje życiowe role. Dostrzeżemy ich z pewnością więcej, a część może nas jeszcze (lub już) nie dotyczyć. Na to i na każde kolejne ćwiczenie trzeba poświęcić wystarczającą ilość czasu. Pamiętajmy, że lepszy rezultat osiągniemy, kiedy to będzie zrobione dobrze, a nie szybko.

Kolejnym krokiem jest określenie naszych obszarów życiowych, czyli tego, na co poświęcamy czas i o co dbamy. Wyznaczmy obszary, które odgrywają w naszym życiu ważne role, czyli gdzie w tym momencie jesteśmy. Mogą to być:

 praca,

 rodzina,

 zdrowie,

 hobby,

 finanse,

 znajomi,

 wygląd,

 nauka,

 rozwój,

 odpoczynek.

To oczywiście tylko przykłady. Każdy ma swoje obszary, w których na co dzień się porusza, dlatego dobrze jest zapisać wszystko, co tylko przyjdzie nam do głowy. Ważne jest, żeby określić je dokładnie i skupić się właśnie na nich.

Twoje obszary życiowe:

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

Określiliśmy to, kim jesteśmy oraz obszary, które odgrywają istotną rolę w naszym życiu. Mamy zatem „start”. Teraz pora na „metę”. Ten moment jest jednym  z najistotniejszych w całej książce, więc zachęcam do maksymalnego skupienia. Przygotujmy czystą kartkę i długopis. Usiądźmy najlepiej w miejscu, w którym zazwyczaj się odprężamy. Może to być fotel, kanapa, ławka w parku — bardzo ważne, żeby to było faktycznie miejsce, w którym dobrze się czujemy.

Zaryzykuję stwierdzenie, że każdy ma wyobraźnię.

Skoro tak, to czy jest ona ograniczona? Potrafimy podać jej granice? Wyłączamy w tej chwili wszystkie hamulce i puszczamy wodze fantazji.

Wyobraźmy sobie teraz sytuację, w której wygraliśmy ogromną sumę pieniędzy — tak ogromną, że choćbyśmy się mocno starali, to nie ma szans na wydanie jej do końca naszych dni (nawet w połowie). Jak wyglądałoby nasze życie? Załóżmy, że już mamy za sobą ten pierwszy moment amoku zakupowego, w którym kupujemy wszystko, czego nam brakowało, wszystko, o czym marzyliśmy. Możemy robić dokładnie to, co chcemy, z kim chcemy, gdzie chcemy i jak długo chcemy. Oswoiliśmy się już z myślą, że jesteśmy w posiadaniu nieograniczonej ilości pieniędzy — jak wygląda teraz nasze życie? Na co poświęcamy czas?

Zapisz to na kartce lub w książce w czasie teraźniejszym, tak jakby to już było osiągnięte, wczuj się w rolę i dokładnie zobacz oczyma wyobraźni, co robisz, kim jesteś. Pamiętaj jednocześnie o wszystkich ważnych aspektach Twojego życia. Mogą się również pojawić nowe role, których wcześniej nie określiłeś (na przykład jeśli w tej chwili nie jesteś rodzicem, a chcesz nim być w przyszłości, to możesz taką rolę sobie wyznaczyć).

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

Zdaję sobie sprawę, że przy wykonywaniu tego ćwiczenia po raz pierwszy, można poczuć się dziwnie.

Jest tak za każdym razem, kiedy robimy coś nowego.

Powtarzajmy zatem to ćwiczenie tak często, jak tylko mamy na to ochotę i czas. Może to być nawet w trakcie podróży autobusem, w czasie której i tak czas jest zazwyczaj niewykorzystany. To ćwiczenie pomaga pozbyć się myślenia tylko o pieniądzach. Oczywiście są one ważne i potrzebne, lecz czy są najważniejsze?

Dla ułatwienia możemy zadać sobie serię pytań, które pozwolą wydobyć z nas to, co uważamy za istotne.

Odpowiedzi zapisz w książce lub na osobnej kartce.

 Co najbardziej lubię robić?

……………………………………………………………………………..

…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….

……………………………………………………………………………..

 Robienie czego daje mi satysfakcję?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

 Kim chcę być w życiu?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

 Kim chciałem być, jak byłem mały?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

 Co chcę w życiu robić?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

 Co mnie interesuje?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

 W czym jestem dobry?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

 Co ludzie we mnie podziwiają?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

 Za jakie czynności ludzie mnie cenią?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

 W czym jestem niezastąpiony?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

 Wśród jakich ludzi chcę przebywać?

……………………………………………………………………………..

…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………….

……………………………………………………………………………..

 Jakie umiejętności już mam, a jakie są mi jeszcze potrzebne?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

 Jaki jest jeszcze lepszy sposób na to, żeby to osiągnąć?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

 Kto może mi w tym pomóc?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

 Jakich informacji potrzebuję?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

 Gdzie mogę je znaleźć?

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

To bardzo ważne ćwiczenie, pozwalające na określenie, co tak naprawdę uznajemy w życiu za priorytet oraz czego chcemy. Możemy dla ułatwienia zadać sobie kolejne pytania: kiedy już minie pierwszy dzień, na przykład poniedziałek, co będę robił w następny poniedziałek? Co zrobię za miesiąc? Za rok? Za 5 lat?

Za 10? Określamy tym samym, jak wygląda nasze idealne życie. Po tym ćwiczeniu uzyskamy wizję „mety”, czyli uświadomimy sobie swoje cele długoterminowe.

Bardzo możliwe, że nasze cele będą się zmieniały w miarę upływu czasu, ponieważ jak wiemy, wszystko ulega zmianie. Jako kapitan statku zwanego życiem, będziemy mogli zmieniać kurs w zależności od upodobań, potrzeb i okoliczności.

Skoncentrujmy się teraz na tym, co zapisaliśmy. Możliwe, że będzie trzeba w tym momencie przepisać te cele raz jeszcze, ponieważ warto je zapisać w pewien określony w dalszej części sposób. Celowo nie podałem wcześniej tej informacji — żeby nie ograniczać wyobraźni. To, co napisałeś, wypłynęło z głębi Ciebie. To Twoje uczucia i Twoje słowa. Ważne jest jednak, żeby teraz zastosować podane niżej reguły i przepisać raz jeszcze wyznaczone cele.

ODBIERZ PREZENTY>>>

Reklamy

Depresja poporodowa. 14 sposobów na zwalczenie depresji poporodowej

baby blues

Kilka dni po porodzie wiele młodych matek przeżywa stan zwany depresją poporodową. Sytuację pogarsza fakt, że w tym samym czasie u niektórych pojawia się także tzw. nawał mleczny, czyli pojawienie się olbrzymiej ilości mleka, którego dziecko nie jest w stanie wypić. Piersi zaczynają obrzmiewać i boleć. Matka czuje się przygnębiona, a do tego dochodzi fizyczne zmęczenie i podejrzenie, że jednak nie nadaje się do tej roli. To oczywiście nieprawda. Trudno jednak pokonać ten stan.

Co robić?

• Najlepszym wyjściem będzie zrobienie sobie przerwy, spotkanie się ze znajomymi, przekazanie dziecka na dwie‐trzy godziny tacie czy babci. Przez tak krótki okres dziecku na pewno nic się nie stanie. Ktoś może po prostu posiedzieć przez ten czas przy dziecku, a ty weź długą kąpiel, zadbaj o siebie, poczytaj książkę.

• Zajmij się czymkolwiek, co odciągnie Twoje myśli od macierzyństwa i pozwoli dać psychiczne wytchnienie. Nie miej żadnych wyrzutów sumienia. Jesteś dobrą matką. Ale Twoje dziecko też może być już Tobą zmęczone, chętnie popatrzy na inne twarze. A poza tym – zmęczona i rozdrażniona mama jest mniej „wydajna” i troskliwa.

• Pora także przemyśleć swoje obowiązki. Może po prostu masz ich zbyt dużo? Twój każdy dzień zorganizowany jest wokół dziecka, które stale wymaga Twojej uwagi. A gdy tylko na chwilę zaśnie, Ty zabierasz się za sprzątanie, zmywanie, gotowanie, pranie, by wszystko w domu jakoś wyglądało, by nikt ci nie zarzucił, że się nie starasz. Takie niestety już są kobiety. A przecież tak niedawno urodziłaś dziecko, Twoje ciało przeżyło największy w swoim życiu wysiłek. Musi odpocząć, zregenerować się. Odpuść więc sobie mycie okien, rzadziej myj podłogę. Delikatnie przesuń swoje obowiązki na innych.

• Pamiętaj także, że nie jesteś sama. Jeśli nie znasz innych młodych matek, możesz zajrzeć do Internetu, podyskutować z innymi na forach lub po prostu poczytać o tym, jak radzą sobie inne matki.

1. Szukaj pomocy u innych, nie wahaj się o nią poprosić. Nie możesz wszystkiego robić sama, wiadomo, że nikt tak dobrze nie zajmie się dzieckiem, nie ugotuje i nie posprząta, ale czasem nawet najlepszej mamie przyda się chwila przerwy.

2. Porozmawiaj z innymi mamami, koleżankami, mającymi podobne doświadczenia. Czasem kilku minutowa rozmowa telefoniczna z kimś, kto naprawdę cię rozumie, może pomóc bardziej, niż wizyta u specjalisty.

3. Nie nakładaj sobie nowych obowiązków, odłóż wyjazdy, remonty, przeprowadzki, duże zakupy na później. A może ktoś może się zająć tym za Ciebie?

4. Nie myśl o drobiazgach, nie wszystko musi w domu lśnić i być przygotowane zawsze na czas.

5. Nie przejmuj się swoim wyglądem. Ale dbaj o siebie dla własnej satysfakcji. Twoja figura po porodzie nie będzie powalała mężczyzn jeszcze przez kilka miesięcy.

6. Nie zaczynaj żadnej diety odchudzającej. Nie schudniesz w tydzień po porodzie. A poza tym – zbyt szybkie schudnięcie doprowadzić może do pojawienia się niezbyt ładnych fałd na brzuchu.

7. Odżywiaj się racjonalnie, unikając ostrych potraw, rzeczy ciężkostrawnych, napojów gazowanych, kawy, alkoholu i mocnej herbaty. Wszystko, co zjadasz i wypijasz otrzymuje także Twoje dziecko. A gdy ono będzie miało problemy z trawieniem, Ty zafundujesz sobie bezsenne noce, a może nawet wizyty u pediatry.

8. Staraj się jak najwięcej spać i wypoczywać. Korzystaj z każdej wolnej chwili, by się zrelaksować, zrobić coś przyjemnego dla siebie. Niech spacer z dzieckiem będzie dla ciebie porą relaksu i wytchnienia. Zabierz ze sobą książkę, odtwarzacz z ulubioną muzyką. Odpręż się.

9. Słuchaj wyciszającej muzyki, dbaj o spokojny nastrój w domu, nie dopuszczaj do siebie negatywnych emocji, unikaj zdenerwowania i gniewu. Kłótnie są absolutnie zakazane.

10. Oddychaj głęboko i patrz z nadzieją w przyszłość.

11. Nie zaniedbuj swoich zainteresowań, nie zrywaj kontaktów ze współpracownikami, znajomymi, rodziną.

12. Zabieraj swoje dziecko wszędzie ze sobą, nie karz mu siedzieć w domu z kimś obcym, gdy Ty idziesz na przykład na zakupy. Z wózkiem możesz pojechać do sklepu, biblioteki, parku, a nawet do kosmetyczki. Właściwie wszędzie. Nie jesteś więźniarką własnego domu. Więcej: zyskałaś teraz nowy wymiar wolności. Możesz wychodzić gdzie chcesz i kiedy chcesz.

13. Stopniowo przyzwyczajaj dziecko do obecności opiekunki. Dziecko musi dobrze znać tą osobę, ufać jej i chętnie z nią zostawać, byś Ty nie miała wyrzutów sumienia i mogła wyjść z domu spokojna o to, że dziecku nic nie grozi.

14. Jak najdłużej karm piersią (nawet do szóstego miesiąca) – zaoszczędzisz wiele czasu na przygotowywanie posiłków i będziesz miała mniej stresów związanych z podejrzeniami o alergię, kolkę wzdęcia u niemowlęcia.

Pamiętaj:

Jesteś dla swojego dziecka najlepszą Mamą na świecie. Wszystko na pewno będzie dobrze. Ufaj swojej intuicji, słuchaj tego, co podpowiada ci serce.

M ł o d a M a m a : D z i e c k o i T y

Jeśli jesteś młodą mamą, lub zamierzasz nią być, a czujesz się zagubiona w chaosie spadających na Ciebie niełatwych przecież obowiązków, to jest to kurs właśnie dla Ciebie. Oprócz praktycznych porad, jak zadbać o siebie i maluszka, zawiera także wskazówki, jak być szczęśliwym w rodzicielstwie, bo przecież tylko zadowoleni, szczęśliwi ludzie mogą być tak naprawdę dobrymi rodzicami. Panuje powszechna opinia, że rodzicielstwu należy się poświęcić. Brzmi to dla niektórych jak wyrok, konieczność rezygnacji z kariery zawodowej, marzeń, planów. Dlatego tak trudno podjąć decyzję o posiadaniu dziecka, a świadome macierzyństwo utożsamia się z prawem do aborcji. Proponuję zamienić nieco terminy: zapomnij o poświęceniu, pomyśl raczej o inwestycji. Im więcej miłości, czułości, pozytywnych emocji i czasu zainwestujesz w opiekę i wychowanie swojego dziecka, tym większych korzyści możesz się spodziewać w przyszłości. I wcale nie chodzi tu o podejście egoistyczne, wychowanie sobie pomocnika na starość, ale o stworzenie mądrego, wartościowego człowieka, który będzie w stanie stawić czoło przeciwnościom losu i stanowić dla Ciebie powód do dumy i radości. pamiętaj: urodzenie dziecka to nie koniec świata, ale jego początek!
 

ODBIERZ PREZENTY>>>

Noworoczne postanowienia

Rozpoczęcie się nowego kalendarzowego roku skłania wiele osób do składania sobie jakichś przyrzeczeń, postanowień noworocznych. Nie bardzo rozumiem dlaczego trzymać się tej, symbolicznej, przecież daty?! To tylko umowny dzień, nie inny od reszty dni w roku. Ale o.k. Jeśli ktoś potrzebuje takiego wyraźnego rozgraniczenia starego od nowego, to dobry i nowy rok na powzięcie planów, wytyczenie nowych celów.

I znowu Sylwester i znowu Nowy Rok… Czas szybko biegnie, a ja stoję
w miejscu…

Czy znowu chcesz tak pomyśleć pod koniec roku?

W większości przypadków tak to niestety wygląda: noworoczne postanowienia sobie a my sobie. Nic z nich nie wychodzi, a miało być tak pięknie!

Nie będę palił, nie będę bił dzieci, nie będę zdradzał żony.

Albo postanowienia wyrażone pozytywnie: nauczę się chińskiego, nauczę się jeździć na łyżwach, będę dobry dla psa.

I kolejny raz nic z tego nie wychodzi.

Moim zdaniem trzeba do tego podejść metodycznie, czyli powziąć realne postanowienia, zaplanować co i kiedy zrobimy, a także kto ewentualnie nam pomoże w ich realizacji. No i jak nagrodzimy się po ich zrealizowaniu!

A słabo zmotywowani i zorganizowania zawsze mogą sięgnąć po pomoc
w realizacji postanowień.

Tak czy inaczej życzę wytrwałości  i sukcesów!

ODBIERZ PREZENTY>>>

Wolność finansowa – część V

Część I artykułu>>>

Część II artykułu>>>

Część III artykułu>>>

Część IV artykułu>>>

Fragment kursu autorstwa Pawła Katy & Pawła Sygnowskiego „Wolni finansowo”

Bariera: Brak systemu wartości, który ułatwiałby decyzje finansowe i planowanie stylu życia.

Każdy z ludzi posiada zestaw kilku głównych wartości w swoim życiu. Kiedy zaczynamy postępować wbrew naszym wartościom, np. zaczynamy wierzyć, że pewne rzeczy są niezbędne dla naszych wartości, podczas gdy w rzeczywistości, nie mają one żadnego znaczenia – wtedy zaczynają pojawiać się problemy finansowe. Dlaczego?

 Większość z nas, ani nie zna wartości, którymi podświadomie kierujemy się w życiu, ani też nie posiada sprecyzowanych celów i oczekiwań finansowych, co prowadzi do tego, że ludzie w ogóle nie wiedzą, co mają robić ze swoimi pieniędzmi. Efektem tego jest ich mniej lub bardziej bezsensowne tracenie, co prowadzi zwykle do poważnych problemów związanych ze swoimi finansami.

Jak ustalić swój system wartości oraz stojące za nim cele i oczekiwania finansowe, aby podejmować właściwe decyzje związane z pieniędzmi? – o tym szczegółowo powiemy w lekcji numer 5.

Wolni finansowo: Jak, nie zmieniając swojej pracy, z przeciętną pensją, stać się niezależnym finansowo?>>>

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

Jak przygotować się do matury? Jak zdać maturę?

Diana Baranowska – Psychologiczne przygotowanie do matury

 „Ludźmi sukcesu” nazywa się osoby, które mają szczególne osiągnięcia w różnych dziedzinach. Najczęściej określenie to dotyczy biznesmenów i sportowców, a więc ludzi szczególnie nastawionych na osiąganie coraz lepszych wyników. Jak mieć lepsze wyniki? Jak osiągnąć więcej? Jak działać efektywniej?

W biznesie efekty działania przelicza się na pieniądze. Dzięki ludziom, którym opłaca się doskonalić, powstało wiele bardzo skutecznych, uniwersalnych metod osiągania sukcesu.

Metody te wywodzą się z dwóch, podstawowych założeń:

➔ Sukces zależy od nastawienia psychicznego.

➔ Człowiek może wpływać na własne nastawienie psychiczne

Sukces zależy od nastawienia psychicznego.

Sukces można określić jako osiągnięcie celu w najlepszy możliwy sposób.

Na sukces składają się dwie rzeczy – jasno określony cel i taki stan wewnętrzny, który ukierunkowuje na osiągnięcie celu, pozwalając maksymalnie wykorzystać wiedzę, zdolności i umiejętności.

Cel

Często ludzie poświęcają wiele pracy temu, by zdefiniować swój cel, określić, czego chcą od życia i do czego dążą. Zakładam, że twój cel to:

ZDAĆ MATURĘ. Jasno określony cel to połowa sukcesu.

Stan wewnętrzny

Stan wewnętrzny, czyli nastawienie psychiczne decyduje o tym jak człowiek funkcjonuje, jak wykonuje zadania, co mu się udaje, a co nie.

W zależności od nastawienia, z jakim podchodzi się do zadania, osiągnięcie celu może być bardzo łatwe albo bardzo trudne.

Właściwe nastawienie psychiczne mobilizuje do działania, uaktywnia posiadaną wiedzę i umiejętności, poprawia pamięć, koncentrację, sprawia, że osiąganie celu staje się przyjemnością. Stan wewnętrzny decyduje o sukcesie.

Aby osiągnąć sukces trzeba mieć jasno określony cel i odpowiednie do działania nastawienie psychiczne.

Psychologia od lat gromadzi dowody na to, że nastawienie psychiczne ma olbrzymi wpływ na funkcjonowanie człowieka. Pozytywne nastawienie (wiara w sukces, chęć i uczucie przyjemności) uskrzydla i uzdrawia, negatywne nastawienie (poczucie beznadziei i rozpacz) potrafi zabijać.

Wiesz o tym, że ludzie miewają lepsze i gorsze dni. Tobie samemu czasami coś się udaje świetnie, a czasami najprostsze zadanie sprawia trudność. Jak to się dzieje?

Każdy człowiek, posiada pewien zasób wiedzy, umiejętności i zdolności.

Ten zasób stale rośnie, bez względu na to, czy dąży się do tego świadomie, czy nie.

Człowiek jest organizmem uczącym się. Umysł magazynuje wspomnienia wszystkiego, co widzi, słyszy, czuje i myśli. Nasz umysł odbiera codziennie miliardy informacji. Na szczęście nie jesteśmy ich świadomi. Świadomie sięgamy po to, co tu i teraz jest nam potrzebne – na przykład przypominany sobie informacje, zaczynamy słyszeć otaczające nas dźwięki lub zwracać uwagę na wszystkie czerwone rzeczy w naszym otoczeniu.

W nieświadomej części umysłu znajduje się wszystko to co jest poza naszym aktualnym kręgiem zainteresowania.

Nieświadoma część umysłu stanowi skarbiec kryjący całą naszą wiedzę, wszystkie umiejętności i zdolności. Wszystko to gromadzone jest od dnia narodzin.

Każdy człowiek posiada określony poziom wiedzy, umiejętności i zdolności, a stopień, w jakim je wykorzystuje, zależy od nastawienia psychicznego.

Zazwyczaj ludzie działają poniżej swoich możliwości. Potwierdzają to relacje osób, które znalazły się w sytuacji ekstremalnej, w której wykonanie zadania decyduje o życiu lub śmierci. Tacy ludzie są zwykle zaskoczeni tym, czego udało im się dokonać. Niezwykłe akty odwagi, i sprawności są wynikiem pełnego zmobilizowania wszystkich sił psychicznych.

W sytuacji „zwyciężę lub zginę”, by przeżyć człowiek musi się w pełni zmobilizować. W zwyczajnym życiu rzadko zdarza nam się robić coś „całym sobą”. Brakuje nam motywacji.

Często brakuje nam również wiary w siebie. Mogę to zrobić, umiem, uda mi się – to niezwykle ważne przekonania.

Motywacja i wiara w siebie decydują o sukcesie. Człowiek może wpływać na własne nastawienie psychiczne.

Jak ludzie to robią, że odnoszą sukcesy?

Całość ebooka, wraz technikami i ćwiczeniami, które pozwolą Ci zdać maturę w jak najlepszym stylu, tutaj>>>

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

 

Czy dostrzegasz dynamikę przemian?

„Miej życie dla siebie”

Paweł Szuba:

Ciągle jeszcze obowiązującą w wielu środowiskach receptą na sukces jest zdobycie odpowiedniego wykształcenia i zawodu, znalezienie miejsca pracy w stabilnej firmie i utrzymanie się tam aż do emerytury.

Znamy to wszyscy. Ten model był stosowany w znakomitej większości rodzin. Znany amerykański ekonomista, Paul Zane Pilzer, twierdzi, że obecnie jest to RECEPTA NA KATASTROFĘ. Pilzer uzasadnia swoją tezę prostymi przykładami:

Przecież jeszcze w 1985 roku około 100 tys. ludzi było zatrudnionych przy produkcji rocznie 24 mld winylowych płyt gramofonowych. Ilu z nich dziś jeszcze pracuje, gdy czarny krążek został wyparty przez płyty kompaktowe? I cóż z tego, ze Jan jest najlepszym w okolicy specjalistą produkcji płyt czy gramofonów, skoro obecnie ten sprzęt kupują jedynie kolekcjonerzy i muzea.

Hanka, Grzegorz, Marysia… jeszcze wczoraj mieli pełne ręce roboty.

Dzisiaj, gdy stuknęło im 50 może 55 lat, cały świat nagle się zawalił.

Ich wiedza, doświadczenie, umiejętności nie są nigdzie przydatne.

A zanim się przekwalifikują?! Przy tej konkurencji na rynku pracy?!

Już wiesz, że jutro Twoja obecna kamera pójdzie do lamusa, że już jest mini kompakt, na który sam możesz nagrywać, że Twój dzisiaj kupiony komputer już jest przestarzałym modelem… I powoli zaczyna do Ciebie docierać to, co mówią specjaliści – że Twoje dzieci, zanim osiągną wiek emerytalny, będą musiały zmieniać 10-12 razy pracę w 5-6 rożnych zawodach. Policz, ile razy Ty już zmieniłeś pracę?

A może jednak warto zmienić receptę na sukces?

—————————-

 Darmowe kursy i szkolenia>>>

—————————-

Gdzie chcesz być jutro?

Ile potrzebujesz dodatkowo pieniędzy w tym miesiącu? A ile w tym roku? Ile w ciągu 5 lat? Okazuje się, że są to jedne z najtrudniejszych pytań. Dlaczego? To proste – swoje pragnienia dostosowujesz do wielkości swoich aktualnych dochodów. Minimalizujesz je. Plany natomiast ograniczasz do miesiąca lub tygodnia, czyli od wypłaty do wypłaty. Nie widzisz więc konieczności zorientowania się w cenach towarów i usług oraz ustalenia potrzebnej Ci na dany miesiąc, rok czy dłużej konkretnej sumy pieniędzy.

Nożyczki, którymi do tej pory obcinałeś wszystkie swoje marzenia i plany, dopasowując je do wielkości dochodów, wyrzuć na śmietnik.

Pierwszym i najważniejszym krokiem w kształtowaniu Twojej dalszej przyszłości jest jasne sprecyzowanie Twoich pragnień, marzeń, potrzeb krotko- i długoterminowych, ustalenie dat ich realizacji i wiara, że to osiągniesz. Zanim zaczniesz planować każdy kolejny dzień, miesiąc i rok Twojego życia, zadaj sobie kilka podstawowych pytań:

1. Co zrealizowałem ze swoich dawnych marzeń, pragnień, co osiągnąłem do dnia dzisiejszego? Co posiadam? Kim jestem? Przeżyłem te swoje -naście czy -dzieści lat, uczyłem się, pracowałem…

I co? Co osiągnąłem?

2. Co chciałbym jeszcze osiągnąć, kim i gdzie być, co mieć?

Tylko nie mów, ze przecież to nie od Ciebie zależy lub że już jest za późno. Nie poddawaj się! Nie pozwól, aby ktoś decydował o Twoim życiu, żeby coś, a nie Ty sam, je kształtowało.

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

Rozwój firmy

 

Marek Zabiciel –  „Program rozwoju firmy”:

Sposoby na wykorzystanie każdej chwili (co robić…)

Jak wiemy, na całość czasu pracy, tak samo jak na całość godziny, dnia czy tygodnia składają się ich mniejsze cząstki. Mogą to być minuty, chwile, okresy — dłuższe lub krótsze. Aby firma rozwijała się i działała sprawnie, należy namawiać współpracowników do wykorzystywania każdej wolnej chwili. Co to oznacza? Otóż sprawa jest prosta. Nie traćmy czasu na zbędne pogadanki, a jeśli mamy wolną chwilę, to wykorzystajmy ją właściwie z punktu widzenia jakości naszej pracy.

Oczywiście ludzie, tak jak wspomniałem, to nie roboty i czasem trzeba napić się czegoś, zjeść czy zwyczajnie wymienić trochę informacji na temat spraw prywatnych. Chodzi tylko o to, żeby zachować właściwe proporcje i umiar. Zażyłość i dobra więź pomiędzy osobami pracującymi w firmie są bardzo ważne, ponieważ będą stanowiły o atmosferze, w jakiej pracujemy. Ale jeśli przerwa śniadaniowa z piętnastu minut przechodzi w godzinę, to znaczy, że albo ludzie są niekompetentni, albo ktoś stworzył niewłaściwy system organizacyjny. Nie chodzi o to, by kogoś gonić do roboty, bo to, jak wiemy, jest najmniej skuteczne.

Każdy powinien wiedzieć, co ma robić. a to między innymi będzie zrealizowane, jeśli będziemy umieli zaprowadzić odpowiednią kulturę organizacyjną i jeśli dobierzemy sobie ludzi, którzy będą ją tworzyli.

Co to oznacza w praktyce? Nic innego jak to, że zarówno Ty, jak i pozostałe osoby w firmie powinny się stosować do zasady optymalnego wykorzystania czasu pracy, tak by efektywnie i pożytecznie go spędzać. Jeśli za mocno „rozluźnimy dyscyplinę”, to później trudno będzie wszystko zmienić, bo napotkamy na opór. To naturalne prawa fizyczne i życiowe. Co zatem robić i jak to organizować? Jeśli zdarzy nam się posiadać zbyt wiele czasu, z którym nie wiemy, co zrobić, to można poświęcić go na twórcze myślenie dotyczące procesów zachodzących w firmie lub po prostu zastanowić się, co i jak można usprawnić (to chyba najlepiej wykorzystany czas, pod warunkiem że rzeczywiście angażujemy się w ten myślowy proces z zaangażowaniem). Firma „3M” z założenia doradza swoim współpracownikom, aby część czasu pracy poświęcili na twórcze myślenie (do tego jednak trzeba mieć twórczych ludzi). Ktoś, kto jest odpowiedzialny za grupę ludzi lub za proces, może zaangażować się w analizę, czy wszystko działa sprawnie albo czy można jakoś zmotywować kogoś, komu to pomoże. Tak naprawdę zawsze wszystko można usprawnić. Zrobienie porządku w papierach, posprzątanie swojego biurka czy nawet odkurzenie służbowego samochodu może przynieść o wiele większy pożytek niż marnotrawienie czasu na niepotrzebne rozmowy czy zastanawianie się, co ze sobą zrobić. Tak naprawdę chodzi o wyrobienie w sobie takiego nawyku, by produktywnie działać przez cały czas, zaplanowany na pracę. i jest to istotne z kilku powodów. Po pierwsze dlatego, żeby nie trzeba było pracować dłużej niż to konieczne. Ludzie dobrze zorganizowani działają skutecznie i po ośmiu godzinach idą do domu. Inni z kolei działają po dwanaście godzin z takim samym skutkiem, tylko że w trakcie dnia cztery godziny zmarnują na różne nieistotne czynności.

Po drugie albo tworzymy firmę skuteczną i konkretną, gdzie ludzie wiedzą, co mają robić, robią swoje i idą do kolejnych zajęć, np. rodzinnych (bo życie to nie tylko praca), albo tworzymy sztuczną atmosferę, pokazując „jak to ciężko pracujemy”. Ktoś mógłby powiedzieć, że dzisiaj nie pracuje się ośmiu godzin, że pracuje się więcej i ciężko. Jeśli ktoś pracuje ciężko i długo, to znaczy, że pracuje do dupy. Pracować trzeba efektywnie i mądrze. Po trzecie, proponuję takie podejście. „Zróbmy, co mamy zrobić jak najszybciej i później zajmijmy się czymś przyjemnym.”

Choć życzę Ci, żeby Twoja praca była Twoim hobby.

Liczy się efektywny czas poświęcony zadaniu, czyli „skuteczna szybkość”

W nawiązaniu do tego, co powiedziałem wcześniej odnośnie efektywnego wykorzystywania czasu, proponuję Ci, aby być skutecznym i szybkim. Aby zachować skuteczną szybkość do rzeczy, trzeba zabierać się od razu, kiedy pojawi się taka potrzeba.

Zanim jednak zaczniemy, trzeba pomyśleć, jak zrobić to najsprawniej, jak najmniejszą ilością osób i jak najskuteczniej. To takie masło maślane i do tego takie oczywiste. Co jednak oznacza w tym układzie „skuteczna szybkość”? To w pierwszej kolejności spokojne zastanowienie się nad problemem. Ta pozorna sprzeczność nie jest paradoksem. Abraham Lincoln powiedział kiedyś, że „jeśli ma osiem godzin na ścięcie drzewa, to przez sześć ostrzy piłę”. w naszym układzie oznacza to nic innego, jak tylko spokojną analizę, jakie rozwiązanie w danej sytuacji będzie najlepsze. Nie zaczynamy działać, zanim nie pomyślimy.

Najpierw myślimy, tworzymy plan, staramy się przewidzieć konsekwencje, a dopiero później bierzemy za telefon albo robimy zebranie i uruchamiamy maszynę realizacyjną. i wtedy tak naprawdę jesteśmy skuteczni. Bo liczy się stworzony system.

a sposób rozwiązania danego problemu to nic innego, jak stworzenie systemu jego rozwiązania i wdrożenie go w życie.

Można się zastanawiać, czy aby przypadkiem nie mam drobnego skrzywienia dotyczącego systemów. Pewnie tak jest, ale życie pokazało mi, że tworzenie dobrze przemyślanych systemów jest najbardziej skuteczne i to nie tylko w firmie, ale w całym życiu. Osiągnięcie celu, rzucenie nałogu, nauka języka, osiągnięcie bogactwa, stworzenie harmonijnego związku jest o wiele prostsze, kiedy mamy dobrze przemyślany system jego osiągnięcia.

To nic innego jak plan dojścia do obiektu naszego pragnienia.

i nie widzę zbyt dużej różnicy pomiędzy systemem zdobycia wolności finansowej i zakupów w supermarkecie (do tego też mam system). Zmieniają się tylko narzędzia. Kluczem do skutecznych systemów jest ta stara zasada: „pomyśl, zanim coś zrobisz”.

Planowanie rytmu pracy

Problemem wielu dzisiejszych firm jest tak zwany syndrom „szarpania się w działaniu”. Wygląda on mniej więcej tak, jak jadący w swoim nowym samochodzie Rocky Balboa grany przez Sylwestra Stallone w drugiej części filmu Rocky, czyli „skokowe przemieszczanie się po nawierzchni”. Tymczasem płynna jazda jest o wiele bardziej skuteczna i przyjemna, nie mówiąc o ekonomicznych aspektach zużycia paliwa, amortyzacji, opon itd. Żeby jednak płynnie przemieszczać się, musimy uchwycić właściwą ruchowi harmonię. Tą harmonią w układzie naszej firmy jest rytm pracy. Żeby jednak poznać rytm pracy i umieć do niego dostosować działanie, potrzebna jest znajomość nie tylko psychologii, umiejętności obserwacji wraz z umiejętnością wyciągania wniosków, ale również wszechstronność i przygotowanie na zmianę. Oprócz tego sprawę bardzo upraszcza znajomość pewnych zależności, które stają się niemal regułami. Prześledźmy kilka z nich. Kiedy ktoś idzie na urlop, najczęściej jego ostatnie dni pobytu w firmie charakteryzują się tym, że osoba ta jest bardzo uprzejma, grzeczna, roześmiana i wszystkim niemalże pomoże. z takim człowiekiem wtedy da się załatwić prawie wszystko. Kiedy umiera nam ktoś bliski, czujemy się, ogólnie rzecz ujmując, źle. Mniejszą wartość przywiązujemy wtedy do ziemskich spraw, nawet celowo mając na uwadze konsekwencje naszych czynów, odpuszczamy, stajemy się apatyczni i nieobecni. Wejście w związek małżeński czy macierzyństwo jest dla ludzi okresem, kiedy ciężar uwagi z np. pracy zawodowej przesuwa się na płaszczyznę prywatną, domową. Po prostu rodzina staje się wtedy najważniejsza.

a w kwestii globalnej? Pełnia księżyca powoduje to, że ludzie stają się bardziej rozdrażnieni, agresywni. Ostry, górski wiatr, który nagle odwiedza nasze rejony, powoduje podobne objawy. Wczesna wiosna to najczęściej okres długo oczekiwany po zimie, dlatego jej przyjście przyjmujemy często powtarzanym zdaniem, że „aż chce się żyć”. i tak jak przyroda ma swoje rytmy, tak samo nasza firma będzie je miała. Mogą one być spowodowane wieloma różnymi czynnikami. i do tych, którzy zarządzają firmą, należy ich zdefiniowanie oraz praca zgodnie z nimi. Oczywiście część tych czynników będzie zmienna, część zaś będzie stała. Jedno jest pewne — lepiej z nimi współpracować, niż się im przeciwstawiać — tak jak szybciej popłyniemy z prądem rzeki niż pod prąd.

Program rozwoju Twojej firmy>>>

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: