wejdź na www.przemyslawpufal.pl

Posts tagged ‘pisanie książki’

Jak osiągnąć sukces pisząc książkę o sukcesie? Blog Patryka, czyli publiczny dziennik postępów w pisaniu książki.

Dnia 16.10.2010r Patryk Cużytek postanowił, że napisze książkę/poradnik o tym, jak osiągnąć sukces. Książka ta będzie inna, niż reszta książek o takiej tematyce, ponieważ ona sama będzie swoistego rodzaju sukcesem. Przedstawione zostaną w niej zasady, którymi kierował się, żeby ta książka ujrzała światło dzienne. Zasady te zawisły kiedyś nad jego łóżkiem i były natchnieniem do stworzenia tego projektu. Patryk daje sobie rok na jej napisanie.

„Mój i Twój Sukces!” – to blog, który przedstawia postępy w pisaniu. Można tutaj również prześledzić ciekawe porady na temat odnoszenia sukcesów.

 Co Patryk chce osiągnąć poprzez ten projekt?

 -Udowodnić sobie, że coś potrafi 😉

-Sprawdzić w praktyce to, że jeżeli się coś chce osiągnąć i ma się plan to prędzej czy później musi wyjść!

 Co chce dać innym, a w szczególności młodym ludziom?

-Pokazać, że można osiągnąć wszystko, co się tylko chce (oczywiście trzeba to poprzeć działaniem).

-Motywacja do spełniania założonych celów.

-Prosty przekaz jak osiągać sukces.

-Udowodnić, że w Polsce też można coś osiągnąć.

-Yes, you can! 😉

 Kibicuję Patrykowi w jego zmaganiach z materią życia. Patryk! trzymam kciuki za powodzenie projektu Mój i Twój Sukces!

PS. A wszystkim piszącym przypominam, że możecie wydać ebooka w mojej firmie! Piszcie!

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

Reklamy

Twoich wymówek ciąg dalszy…

czyli dlaczego jeszcze nie napisałeś książki!

Ludzie nie będą chcieli tego czytać

Kogo mój temat zainteresuje? Być może wydaje Ci się, że temat, o którym chcesz napisać, jest mało popularny i nikt się tym nie interesuje.

Chcę Ci powiedzieć, że jest wiele osób, których ciekawi dokładnie to samo, co Ciebie, i szukają na ten temat wiedzy. Wędkarstwo, jazda na rowerze, komputery — te wszystkie dziedziny są dla kogoś pasjonujące. Wszystko potrzebuje rozwoju, oczywiście jedno bardziej, drugie mniej. Nawet uprawa pomidorów znajdzie swoich miłośników. Poza tym są sposoby, żeby sprawdzić, czego ludzie szukają.

Mogą Ci w tym pomóc takie narzędzia jak statystyki wyszukiwarek Google, Google Trends, Google Keyword Tools, a także wiele innych.

 Nie lubię długo czekać na efekty

Nie ulega wątpliwości, że cały proces pisania i wydawania książki trochę jednak trwa. Niektórzy nie lubią długo czekać na efekty swoich prac i szybko się zniechęcają. Jeśli jesteś „w gorącej wodzie kąpany”, to zastanów się, czy pisanie jest dla Ciebie. Jest to bowiem pewien proces. Można powiedzieć, że napisanie książki w 1 dzień będzie raczej niemożliwe. Zwykle trwa to trochę dłużej niż tydzień.

Jeśli jesteś odpowiednio zmobilizowany i masz nieco czasu, to spokojnie napiszesz książkę w miesiąc.

Ja swoją pierwszą książkę pisałem kilka miesięcy. Wykorzystałem wolne od studiów i w około 3 miesiące udało mi się zakończyć ten projekt. Do tego dochodzi proces wydawniczy, który trwa drugie tyle. Z reguły wydawnictwa zaznaczają, że od chwili oddania dzieła mają pół roku na wprowadzenie go do sprzedaży. Jeśli masz swój system sprzedażowy, możesz oczywiście wprowadzić książkę na rynek

tego samego dnia, w którym skończysz ją pisać. Wiadomo, że na własną rękę będzie znacznie szybciej. Musisz jednak pamiętać, że trzeba zrobić korektę, przygotować okładkę itd. Jeśli nie robisz tego sam i zlecasz to innym, również będziesz musiał odczekać kilka dni.

Nie znam dobrze zasad języka polskiego

Obawy przed brakiem odpowiedniego wykształcenia czy znajomości zasad rządzących językiem polskim to kolejna zmora potencjalnych autorów. Zanim przejdę do omówienia szczegółów, przeczytaj poniższą interesującą historię:

„Student jednego z wydziałów uniwersytetu napisał książkę. Poprosił swojego profesora, aby ten dokonał jej wstępnej korekty.

— Oczywiście — odpowiedział profesor. — Ale widzi pan, jestem

już stary, oczy nie te co kiedyś i okulary gdzieś posiałem. Ja sobie usiądę, a pan niech mi przeczyta to, co napisał.

Zadowolony student zasiadł w fotelu i zaczął:

— Z wysokiego, powleczonego ciemnymi skłębionymi chmurami

nieba sypały się powoli, majestatycznie, drobne płatki białego drobniutkiego puchu o kształcie gwiazd, w tej chwili niewidocznych na nieboskłonie.

— Przepraszam pana bardzo — przerwał profesor. — Ale starość nie radość, słuch też już nie ten. Czy mógłby pan czytać nieco głośniej?

Student zaczął ponownie:

— Z wysokiego nieba, powleczonego ciemnymi…

— Przepraszam bardzo, ale wciąż nie słyszę. Czy można nieco głośniej?

Student zaczął jeszcze raz:

— Z wysokiego nieba…

— Przepraszam bardzo, ale naprawdę nie słyszę.

— PADAŁ ŚNIEG!!! — wrzasnął student.

— A, teraz usłyszałem — ucieszył się profesor.

Czytanie pierwszej książki studenta ciągnęło się naprawdę długo.

W efekcie z dzieła liczącego ponad 2 tys. stron pozostało (po owej swoistej korekcie) niecałe 500. Książka dostała nagrodę prestiżowego wydawnictwa za najlepszą powieść roku”.

Widzisz zatem, że nie trzeba posługiwać się bujnym językiem, aby odnieść sukces. Bez względu na to, czy ta historia jest prawdziwa czy nie, warto wziąć ją sobie do serca. Ludzie uwielbiają prostotę.

Im bardziej będziemy komplikowali swój tekst, tym bardziej stanie się niezrozumiały. Nie chcą oni główkować, czytając Twój poradnik, tylko znaleźć rozwiązanie swoich problemów. Dlatego używaj prostego, wręcz banalnego języka.

Nawet jeśli nie umiesz pisać, to jest na to naprawdę wiele sposobów i prostych technik. Sam nauczę Cię kilku z nich na łamach tej książki.

Jest dziedzina, która zajmuje się pisaniem skutecznych tekstów.

Jej nazwa to copywriting. Zrób sobie — jeśli chcesz — dobry kurs copywritingu i będziesz pisać teksty w mgnieniu oka. Uwierz, że to naprawdę tak proste.

Poza tym, jeśli potrafisz mówić, to potrafisz też pisać. Jeśli mówisz, to możesz nagrać to, co mówisz, a potem to przepisać. Możesz spotkać się ze znajomym i przeprowadzić z nim dialog lub po prostu wywiad. Przyjaciel może Cię wypytać o różne rzeczy i Cię nagrać.

Jak to odsłuchasz, to się zdziwisz, że masz tak szeroką wiedzę.

Z doświadczenia wiem również, że wydawnictwa często piszą książkę wręcz „od nowa”. Tekst jest na tyle zły, że nie da się go czytać.

Firma wie jednak, że pomimo złej formy zawarta jest w nim cenna wiedza. Dlatego robi profesjonalne korekty, aby doprowadzić dzieło do bardziej przyjaznej postaci.

 Nie znam prawa autorskiego

Brak wiedzy w zakresie prawa autorskiego powstrzymuje wiele osób przed napisaniem własnej książki. Można przecież zostać oskarżonym o plagiat. Jeśli jednak piszesz samodzielnie i nie kopiujesz cudzych tekstów, to możesz spać spokojnie. Nie jestem prawnikiem, ale nie bój się — Ty też nie musisz nim być. Wystarczy, że poznasz elementarne zasady korzystania z tekstów innych.

Nie bój się, że piszesz podobnie do kogoś. Wiele rzeczy będzie się powtarzało i wręcz musi się powtarzać. Pomimo że wiedza jest nieograniczona, to niektóre idee czy pomysły będą kopiowane. Na rynku można znaleźć mnóstwo książek, w których opisane są te same zagadnienia.

Same idee nie są chronione prawami autorskimi. Jako przykład mogę podać tzw. Sekret, który traktuje o prawie przyciągania. Ta idea polega na tym, że jesteśmy w stanie przyciągnąć do swojego życia wszystko, co tylko zechcemy. Prawo przyciągania zostało wypromowane przede wszystkim dzięki filmowi pod tytułem The Secret, w którym wystąpili znani mówcy motywacyjni, tacy jak Bob Proctor, Jack Canfield czy też

Joe Vitale. Pomysłodawczyni filmu napisała książkę o tym samym tytule.

Wkrótce, gdy na całym świecie zaczęto mówić o sekrecie, lawinowo posypały się książki na ten temat.

Jak skorzystać z wiedzy zawartej w pełnej wersji ebooka?

Mistrzologia to poradnik dla każdego eksperta i specjalisty, prowadzący krok po kroku od rodzącej się idei do pozycji znanego i szanowanego autorytetu w swojej dziedzinie! Co najciekawsze, wcale nie musisz czuć w sobie smykałki do pisania ani perfekcyjnie znać zasad pisowni języka polskiego. Napisanie własnej książki jest prostsze, niż kiedykolwiek mogło Ci się wydawać. Nie wymaga od Ciebie nawet umiejętności sprawnego pisania na klawiaturze! Ważne, byś był ekspertem we własnej dziedzinie – miał podstawy wiedzy, którą inni chcieliby posiąść! Z całą resztą pomoże Ci właśnie ta książka i…

sprawny korektor.

Zacznij zarabiać na wiedzy, budując pozycję Mistrza!

 

Największe problemy i wymówki

 

Fragment publikacji Arkadiusza Podlaskiego „Mistrzologia”, czyli rzecz o tym, jak napisać książkę>>>

Większość autorów zmaga się z tymi samymi problemami. Ponieważ są one dość powszechne, postaram się je wszystkie rozwiązać. Dzięki temu Ty również pozbędziesz się wszelkich oporów, jeśli w ogóle takowe posiadasz.

Potencjalni autorzy bardzo często mają dobre wymówki. Pomimo że chcą napisać książkę, w ich podświadomości pojawia się dialog wewnętrzny typu: „Nie napiszę książki, bo…”. I tutaj możemy wymienić cały szereg powodów, dla których napisanie własnej książki jest „bee”. A to, że nie mam czasu, nie mam wiedzy, nie mam znanego nazwiska… Te wszystkie stwierdzenia to tylko wymówki. Udowodnię Ci, że masz czas, masz wiedzę i że nie potrzebujesz znanego nazwiska, aby napisać własną publikację.

Odpowiedz szczerze na pytanie: co jeszcze Cię powstrzymuje przed napisaniem własnej książki? Założę się, że w tym rozdziale wspomnę przynajmniej raz o Twoim problemie. Skończ z tym na zawsze i napisz wreszcie swoją książkę, która odniesie prawdziwy sukces.

Nie mam czasu

Brak czasu — problem znany od wieków. Ludzie od zarania dziejów próbują wydłużyć czas. Niestety nie pokonamy pewnej prostej zasady, mianowicie takiej, że doba ma 24 godziny. Stąd też jedna z najpopularniejszych wymówek, jakie często słyszę, to: nie mam czasu.

Jest ona idealna, by nie robić czegokolwiek. Jeśli nie mamy się

jak wykręcić, to najlepiej stwierdzić, że nie mamy czasu. Czas to takie ulotne stwierdzenie, że nikt nie będzie miał nam za złe, że czegoś nie zrobiliśmy. A tak naprawdę wykorzystanie Twojego czasu zależy od Twoich priorytetów. Po prostu przedkładasz jedne czynności nad drugie. Jeśli napisanie książki jest dla Ciebie ważne, to uwierz mi, że znajdziesz na nią czas.

Od razu powiem Ci, jak ja pisałem niektóre swoje książki. Swego czasu, jeżdżąc codziennie tramwajem do pracy, pisałem tekst na telefonie komórkowym z klawiaturą qwerty. Wsiadając do tramwaju, po prostu szukałem wolnego miejsca, gdzie mogę sobie usiąść. Wyciągałem swój niewielki telefon z kieszeni i zaczynałem pisać. Nie chciałem, aby czas, który spędzam w tramwaju, był dla mnie zupełnie zmarnowany.

Obecnie wykorzystuję wolne chwile właśnie na pisanie. Czasami to jest jakiś impuls. Na przykład sprzątam mieszkanie, po czym niespodziewanie nachodzi mnie jakaś ciekawa idea. Wtedy odpalam laptopa i po prostu piszę. Napisałem już wiele książek. Dużą część, nie mając czasu „na cokolwiek”. Uwierz mi, że możesz wykorzystać swój czas lepiej, niż robisz to teraz. Zrezygnuj z nudnego serialu, oglądania wiadomości lub czegoś, na co bezproduktywnie go tracisz.

Powszechne jest mniemanie, że napisanie książki zajmuje dużo czasu.

Nie musi to być prawda. Owszem, trzeba trochę go poświęcić i dać coś z siebie. Wystarczy jednak, że spędzisz nad książką pół godziny dziennie, powiedzmy przez 2 miesiące. Napiszesz 1 artykuł dziennie i w ciągu 2 miesięcy masz gotową książkę. Będziesz miał wtedy 60 artykułów, z których spokojnie możesz stworzyć dzieło.

2 najczęściej pojawiające się problemy, które mają związek z czasem, to:

• Odkładanie na później. Ludzie z reguły nie lubią się przemęczać. Wolą zrobić mniej niż więcej. W myśl zasady: „Co

masz zrobić dzisiaj, zrób pojutrze — będziesz miał dwa dni wolnego”. To nie jest właściwy sposób. Postaraj się działać

produktywnie tu i teraz, w myśl zasady: „Co masz zrobić jutro, zrób dzisiaj”.

• Brak dobrej organizacji czasu i trybu pracy. Ja pisałem swoje książki w przeróżnych, dziwnych miejscach. W tramwaju, na balkonie, na ławce w parku itp. Potrafiłem sobie jakoś zorganizować czas, mimo iż byłem bardzo zajęty. Znajdź w swoim rytmie dnia odpowiednie chwile, aby napisać przynajmniej mały fragment swojej książki. Krok po kroku, a na pewno się uda. Tylko od Ciebie zależy, jak zorganizujesz sobie czas i jak go wykorzystasz.

 

Nie mam wiedzy

To jedna z najczęściej powtarzanych przez potencjalnych autorów obiekcji. Ich wewnętrzny głos mówi, że książkę może napisać tylko profesjonalista z dużym bagażem doświadczeń. Wydaje im się, że nie dysponują wystarczająco dużą ilością wiedzy, aby móc się nią podzielić za pomocą książki. W wielu wypadkach te obiekcje zupełnie nie pokrywają się z prawdą.

Potencjalni autorzy mają bardzo często bogatą wiedzę, ale najzwyczajniej w świecie nie zdają sobie z tego sprawy. Dzieje się tak z prostej przyczyny. Im więcej czasu poświęcasz danemu tematowi, tym bardziej oczywisty się on staje. Po kilku latach działania w tej branży być może wydaje Ci się, że „to” powinien wiedzieć każdy i nie warto o tym pisać. Przypomnij sobie, jak Ty zaczynałeś — z pewnością początki były trudne. Nie wiedziałeś wszystkiego i małymi kroczkami uczyłeś się nowych rzeczy. To przechodzenie przez kolejne etapy dawało

Ci doświadczenie, a co za tym idzie — ogromną wiedzę w temacie, którym się zajmujesz. I takiego doświadczenia i wiedzy potrzebują inni. Ludzie są skłonni płacić właśnie za porady, które doprowadzą ich do określonego, pożądanego przez nich rezultatu.

Jeśli bardziej charakteryzuje Cię inny przypadek, tzn. rzeczywiście brakuje Ci wiedzy, to są sposoby na to, aby ją szybko pogłębić.

W trakcie czytania tej książki dowiesz się o wielu metodach uczenia się i poszerzania swojej wiedzy. Podam Ci konkretnie, jak ją zdobywać i przetwarzać. Jest tych sposobów naprawdę mnóstwo.

Kolejnym problemem jest postrzeganie siebie jako eksperta. Wielu ludzi tego nie robi. Uważają oni, że tylko takie osoby mogą napisać książkę. Można myśleć, że ekspertem może zostać człowiek z siwymi włosami, który niejedno w życiu przeżył, ale to oczywiście nieprawda.

Może to być również ktoś młody, kto dopiero się rozwija, a mimo to ma ogromną wiedzę na określony temat.

 

Nie jestem znany

„Nie jestem znany”, „Nie mam znanego nazwiska” — to kolejne mantry powtarzane przez potencjalnych autorów. Samo to, że ktoś ma znane nazwisko, nie czyni z niego dobrego pisarza. Robi to natomiast sposób pisania i wiedza, którą przekazuje. Nie potrzeba mieć znanego nazwiska, żeby dobrze sprzedać książkę. Owszem, to pomaga, ale to nie znaczy, że mniej znani autorzy powinni zaprzestać pisania.

Jeśli książkę napisałby prezydent Polski, pewnie więcej osób by ją kupiło. Ale nie zniechęcaj się, bo to właśnie publikacja sprawi, że będziesz bardziej znany. Każda kolejna książka będzie zapoznawała czytelników z Twoją osobą. Im bardziej dasz się im poznać, tym chętniej będą kupować Twoje kolejne utwory. Brak znanego nazwiska to nie jest żadna przeszkoda. Gdy ja zaczynałem pisać, też nikt mnie nie znał. Dzisiaj natomiast dostaję od czytelników listy z podziękowaniami.

To miłe, gdy jest odzew od odbiorców, że praca, którą wykonuję, przynosi pożytek i realne korzyści. Dlatego nawet jeśli jesteś na początku drogi, to pamiętaj, że znane nazwisko jest jednym z elementów sukcesu. Swoją pisarską karierę możesz spokojnie zaczynać, nawet jeśli znają Cię tylko ludzie z Twojego najbliższego otoczenia.

Nie mam tytułu naukowego

Być może wydaje Ci się, że jest wielu mądrzejszych od Ciebie ludzi, którzy mogliby napisać książkę. Może książki powinny pisać osoby z wyższym wykształceniem, które mają tytuł naukowy? Nic z tych rzeczy. W czym profesor uniwersytetu jest lepszy od Ciebie? Chyba tylko w tym, że aby być doktorem, wymagane jest wydanie własnej publikacji. Mają taki przymus, więc piszą. Ty również możesz pisać, jeśli tylko będziesz tego chciał.

Przy pisaniu książek nikt nie będzie Cię pytał o tytuł naukowy. Najważniejsza jest jakość tekstu i późniejszy marketing. Jeśli jesteś w stanie napisać wartościową publikację, to możesz być pewien, że żaden wydawca nie odmówi Ci wydania Twojej książki. Dla niego to pieniądze, więc chętnie weźmie pod swoje skrzydła książkę, która swoją jakością będzie świadczyła nie tylko o autorze, ale także o wydawnictwie.

 

Brakuje mi motywacji

Kolejnymi problemami, które bardzo często się pojawiają, są lenistwo i brak motywacji. Często bywa tak, że najzwyczajniej w świecie nie chce nam się czegoś robić. Dlatego ważne jest, abyś książkę pisał z pasją. To pozwoli Ci przetrwać najtrudniejsze momenty. Jeśli chodzi o motywację, to w dalszej części książki przekażę Ci skuteczne techniki radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Dowiesz się, co mnie najbardziej pobudza do działania i jakie elementy mogą mieć wpływ na Twoją motywację.

Mogę Ci niemalże zagwarantować, że podczas pisania przyjdą ciężkie chwile. Dopadnie Cię zniechęcenie, brak wiary itp. To zupełnie normalne, mnie też to spotyka. W takich chwilach warto odłożyć na kilka dni pisanie książki. Zrób sobie przerwę, puść ulubiony utwór muzyczny, nabierz nowych sił i działaj dalej. Wróć do pisania z odświeżonym, otwartym umysłem.

 

Brakuje mi wiary w siebie

Wiara w siebie to jeden z kluczowych determinantów sukcesu. Nie tylko przy pisaniu książek, ale w ogóle w życiu. Jeśli nie wierzysz w siebie, to nikt inny tego nie zrobi. Musisz uwierzyć, że potrafisz i jesteś zdolny do napisania książki na najwyższym poziomie. Ja w Ciebie wierzę i wiem, że masz wszystko, co niezbędne, aby stworzyć rewelacyjną publikację.

 

Boję się krytyki

Wielu z nas boi się krytyki, ośmieszenia i tego, że inni będą nam mówić przykre słowa. Strach pojawia się dlatego, że niewiele osób decyduje się pisać książki. Dla wielu ludzi jest to wciąż abstrakcją.

Stąd też, gdy powiesz znajomym, że chcesz napisać książkę, reakcje mogą być bardzo różne. Być może część osób będzie Cię wspierać, ale prawdopodobnie większość powie, że to nie najlepszy pomysł.

Jeśli bardzo boisz się tego, co powiedzą inni — nie musisz nikomu zwierzać się z tego, że piszesz. Zawsze możesz pisać pod pseudonimem.

Możesz żądać od wydawnictwa, aby nie publikowało Twoich prawdziwych danych osobowych i wydało książkę pod nazwiskiem, które sam sobie wybierzesz jako tzw. pseudonim artystyczny. Wówczas nie ryzykujesz ośmieszenia, ponieważ nikt nawet nie musi się dowiedzieć, że napisałeś książkę. Jeśli natomiast Twoja publikacja odniesie sukces, możesz się ujawnić, jeśli będziesz chciał. Do Ciebie należy decyzja.

Nie potrafię się zwierzać ze swoich problemów

Wielu autorów, pisząc książkę, ma wewnętrzne opory, aby zdradzać szczegóły swojego życia czy też opisywać problemy, jakie mieli. Niestety podczas pisania zazwyczaj ujawniamy pewne elementy naszego życiorysu. Opisujemy sytuacje, które nam się przydarzyły. Niejako musimy zwierzać się czytelnikom z kłopotów, które mieliśmy i pokazywać, jak je rozwiązaliśmy. Musisz to zaakceptować, że książkę będzie mógł przeczytać każdy — zarówno Twój znajomy, jak i obcy człowiek.

Takie opory z reguły mijają po napisaniu pierwszego tekstu. Musimy się po prostu do tego przyzwyczaić i zrozumieć. Dobrym wstępem do upubliczniania treści i sprawdzeniem, jak reaguje na to otoczenie, jest rozpoczęcie pisania własnego bloga. Z początku też człowiek ma opory, ale z czasem widzi, że mu to dobrze wychodzi i nie ma żadnych przeciwwskazań, aby nie robić tego dalej.

Możesz zacząć pisanie pod pseudonimem. Będzie Ci z pewnością łatwiej i lepiej poznasz wszystkie sfery związane z pisaniem i wydawaniem swojej książki. Gdy uznasz, że jesteś gotowy się „upublicznić”, po prostu to zrobisz.

Wszystko zostało już napisane

Czasami może nachodzić nas myśl: o czym pisać, skoro wszystko zostało już napisane? Co ja bym mógł nowego wnieść do tej dziedziny?

Tak wiele rzeczy można znaleźć w internecie za darmo…

Takie myślenie jest zgubne. Prawda jest taka, że ludzie nie chcą szukać godzinami informacji w sieci. Wolą wydać trochę pieniędzy na wiedzę, która jest sprawdzona i ładnie opakowana. Od tego jesteś Ty, który poświęcisz swój czas, aby znaleźć rozwiązanie konkretnego problemu. Jest tyle dziedzin i tematów, z których nie ma jeszcze dobrych publikacji. Poza tym, nawet gdyby miała to być wiedza bardzo podobna do tej już zgromadzonej na rynku, liczy się Twoje spojrzenie i indywidualne odczucia. Każdy inaczej może postrzegać dany problem i mieć inne rozwiązania.

Poza tym, jeśli jest dużo książek na temat, na który chcesz pisać, to mam dla Ciebie bardzo dobrą wiadomość. Oznacza to, że ludzie chętnie kupują takie książki i że jest popyt na tę tematykę. Inaczej autorzy i wydawnictwa nie marnowaliby swojego czasu na publikowanie dzieł bez przyszłości. Jeśli na rynku jest dużo książek traktujących o danym zagadnieniu, znaczy to, że na tym rynku są pieniądze, więc dlaczego nie miałbyś odkroić kawałka tortu dla siebie?

 Nie mam pomysłu na książkę

Wiele osób chce napisać książkę, ale nie ma na nią pomysłu. Nie wie, jak zacząć i jak za to wszystko się zabrać. W tej książce przedstawię Ci narzędzia, które pozwolą Ci odpowiednio i płynnie przejść cały proces od początku do końca. Jeśli w tej chwili nie masz żadnych pomysłów, to jestem przekonany, że po skończeniu czytania tej książki będziesz miał ich bardzo dużo.

Niektórzy mają inny kłopot — to z kolei zbyt wiele pomysłów. Im więcej ich masz, tym lepiej. Będziesz miał z czego wybierać. Pamiętaj jednak, aby nie brać się za zbyt wiele projektów naraz, ponieważ możesz żadnego nie ukończyć. Często dzieje się tak, że ktoś robi 10 rzeczy naraz i ma je wszystkie skończone w 20–30%. Co z tego, skoro żaden produkt nie jest gotowy? Nic na tym nie zarobi, bo to właśnie prowadzenie projektu od początku do końca jest istotne. Musisz wybrać najważniejszy dla Ciebie temat i w całości poświęcić się pisaniu. Skupienie jest kluczem do sukcesu.

 

Zapraszam serdecznie do wydania Twojej książki w moim wydawnictwie!

Pisz na adres sensownie@sensownie.pl

 

 

 

Jak napisać książkę

 

Specjalna strona o pisaniu książek <<<JAK PISAĆ>>>

 

Arkadiusz Podlaski wydał właśnie książkę pod nieco dziwnym tytułem „Mistrzologia”. Dzięki tej książce nauczysz się… pisać książki!

A przypominam jeszcze raz, że możesz wydać w moim wydawnictwie swoje książki! Pisz: przemyslawpufal(małpka)gmail.com

 Książka zrobi z Ciebie eksperta

Kolejnym plusem wynikającym z napisania książki jest wzmocnienie wizerunku eksperta. Zauważ, że jeśli napiszesz książkę na jakiś temat, automatycznie jesteś postrzegany jako specjalista w danej dziedzinie.

Gdy napisałem swoją pierwszą książkę o świadomych zakupach, dzwoniono do mnie z różnych stacji telewizyjnych oraz redakcji czasopism. Dziennikarze konsultowali ze mną swoje artykuły i zapraszali do tak znanych programów, jak chociażby Dzień Dobry TVN czy też prowadzili rozmowy w trakcie programu informacyjnego w Polsat News. To wszystko wydarzyło się, ponieważ zrobiłem jedną rzecz — napisałem książkę.

Dziennikarze sami docierają do mnie poprzez internet. Tak naprawdę schemat jest bardzo prosty. Dziennikarz ma np. przygotować program dotyczący manipulacji, jakich dopuszczają się hipermarkety podczas świąt. Redaktor taki wchodzi zatem w Google i wpisuje „książka o zakupach w hipermarketach”. Wyniki, które otrzymuje, to strony z opisem mojej książki, z czego pierwsze linki automatycznie kierują na stronę ofertową książki.  Dziennikarz odnajduje książkę Świadome zakupy i patrzy, kto jest jej autorem. Po sprawdzeniu wpisuje: „Arkadiusz Podlaski kontakt” w Google, a potem dzwoni bądź kontaktuje się ze mną za pomocą emaila.

Niestety nie na wszystkie zaproszenia się zgadzam, ale jeśli ktoś potrzebuje pomocy, to chętnie jej udzielam. Większość programów telewizyjnych nagrywanych jest w Warszawie. Ze względu na odległość nie pojawiam się tam, gdyż najzwyczajniej w świecie nie chce mi się jechać tak daleko tylko po to, aby zrobić np. kilkunastominutowe nagranie dla telewizji. Czasami jest jednak możliwość zrobienia tego na odległość i w takich przypadkach z reguły nie odmawiam.

Widzisz więc, że napisanie jednej książki może przed Tobą otworzyć wielkie możliwości. Książka może być tylko wstępem do nowych wyzwań.

Jeśli napisałeś książkę, to dla większości ludzi jesteś ekspertem w danej dziedzinie. Zaczynają oni do Ciebie pisać, dzwonić, zapraszać itp. To, jak potem to wykorzystasz, zależy tylko od Ciebie.

Zdobądź niesamowity prestiż i sławę

Jeśli wykorzystasz to, co napisałem w poprzednim punkcie, możesz zyskać niesamowity prestiż i sławę. Jeżeli skorzystasz z wystąpień publicznych, zaczniesz się pojawiać w telewizji, radiu czy też prasie, staniesz się osobą znaną. To właśnie przede wszystkim na popularności zarabiają tacy znani autorzy, jak Joe Vitale czy Brian Tracy. Zarabiają oni nie tylko na swoich książkach. Szkolenia z ich udziałem kosztują za 1 zień nawet 2 tys. zł. Jeśli na sali jest 100 osób, to 2 tys. zł razy 100 osób równa się 200 tys. zł. Oczywiście autor szkolenia nie bierze całej sumy, ale niech zarobi chociaż połowę, to w jego kieszeni ląduje 100 tys. zł. Za 1 dzień pracy może sobie kupić nowy samochód. Tylko dlatego, że napisał kilka książek, występował w telewizji i po prostu jest znaną postacią.

Nawet jak jesteś wziętym trenerem, nie masz takiego prestiżu jak po napisaniu własnej książki. To właśnie dzięki publikacjom osoba jest ceniona przez innych. O wiele chętniej zaproszą Cię do telewizji, zaproponują prowadzenie własnych programów czy pisanie artykułów do prestiżowych czasopism. A te wszystkie elementy w połączeniu sprawią, że staniesz się sławną i rozpoznawalną postacią w swojej branży. Zyskasz pozycję cenionego eksperta i niezwykły prestiż.

Książka to krok do nowego świata, który możesz później wykorzystać, jak tylko będziesz chciał.

Pomnik trwalszy niż ze spiżu

Exegi monumentum aere perennius.

Horacy

Powyższy cytat to słowa rzymskiego poety — Horacego, który żył ponad 2 tys. lat temu. Jego słowa do dziś nie straciły na aktualności.

W przełożeniu na polski powyższy cytat oznacza: Wzniosłem pomnik trwalszy niż ze spiżu. Jak podaje Encyklopedia Powszechna PWN online, spiż to stop miedzi z cyną, cynkiem i ołowiem. Spiż to stop trwalszy niż żelazo, odporny na korozję i ścieranie. Budowano z niego takie narzędzia, jak chociażby armaty. Spiż jest symbolem trwałości i niezmienności. Horacy pisząc, że postawił sobie pomnik trwalszy niż ze spiżu, miał na myśli swoją twórczość. Jego dzieła literackie będą przekazywane z pokolenia na pokolenie. To, że dzisiaj uczniowie w szkołach czytają jego słowa, a ja o nim piszę, jest doskonałym dowodem na to, że jego dzieła wytrzymały więcej niż niejeden pomnik.

Myślę, że wiele osób nie chce, aby zapomniano o nich po śmierci.

Pisząc książki, można jak nikt inny przetrwać próbę czasu. Swoją postać można przenieść w książkach na wieki, tak jak zrobił to właśnie Horacy. Ten rzymski poeta do dzisiaj istnieje w naszej kulturze poprzez swoje dzieła literackie.

Wpis o podobnej tematyce>>>

 

Sprzedawaj na www.sensownie.pl swojego ebooka i zarabiaj! Zgłoś się>>>

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

 

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: