wejdź na www.metanoja.pl

Posts tagged ‘pewność siebie’

Asertywność – część II

Fragment: WŁASNE ZDANIE. NIE TYLKO W PRACY Miłosza Karbowskiego 

 Jeśli brak Ci asertywności, czujesz się wykorzystywany i traktowany nie tak, jak na to zasługujesz, czas przestać cierpieć. Jesteś to sobie winien!

Czy Twój szef, wiedząc, że jesteś pracowity i bez oporów przyjmujesz na siebie dodatkowe obowiązki, do Ciebie jako pierwszego zwraca się z przemiłą propozycją zostania po godzinach? Może również Tobie zwykle trafia się najbardziej pracochłonne z zadań, którego koledzy unikają jak pożyczania pieniędzy? Szef — by mieć spokój — woli powierzyć je Tobie.

Być może masz współpracownika, który przy automacie do kawy głośno mówi o tym, co Ci się ostatnio nie udało — oczywiście zwykle gdy Ciebie tam nie ma (albo, o zgrozo, w Twojej obecności!). Za to wykazuje graniczącą z nałogiem skłonność przypominania wszystkiego, co sam zrobił. Np. wypełnił bohaterską misję umieszczenia w niszczarce starych, zakurzonych dokumentów, które były zakamuflowane pod biurkiem szefa od zeszłej zimy.

A może jesteś tak dobry, że wszyscy w firmie przychodzą do Ciebie po radę i pomoc w codziennych zadaniach? Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że kopiąc cudzy ogródek, masz mniej czasu na własne obowiązki, a w dodatku nie zarabiasz w ten sposób ani złotówki więcej.

”.Wreszcie, być może jesteś atrakcyjną dziewczyną, która z przymusu słucha niedwuznacznych komentarzy, a czasem otrzymuje „propozycje” od — jedynie w ich własnym mniemaniu — firmowych mistrzów podrywu?

Wszystkie te sytuacje zdarzają się w realnym świecie. W każdej z nich powinieneś zachować się asertywnie. Inaczej stracisz: nerwy, pieniądze, szacunek innych, a co najgorsze — szacunek do samego siebie.

Każdy z nas czasem czuje się wykorzystany, oszukany i niedoceniony.

Nie czekajmy na zbawienie naszej pracowniczej duszy.

Przypomina mi się nauczyciel matematyki z podstawówki. Gdy ktoś opierał się podejściu do tablicy, pytał: „Na co czekasz? Na amnestię?”. Tak czy siak, uczeń nie miał szans ustrzec się przed bolesnym starciem z równaniem z dwiema niewiadomymi. Od nieuniknionego się nie ucieknie. Grunt, by do zadania być dobrze przygotowanym.

Świat, choć dziwny, trudny i czasem nieprzyjazny, wcale nie jest przecież taki zły. Nie kopie nas cały czas w tyłek. Dzieje się tak jednak nieuchronnie, jeśli sami wypinamy mniej szlachetną stronę ciała do soczystego kopniaka.

Asertywne postępowanie być może pozwoli Ci zarabiać lepsze pieniądze. Umiejętne mówienie NIE sprawi, że będziesz pracował tyle, za ile jesteś wynagradzany. Pozwoli poradzić Ci sobie z manipulacją, chamstwem czy nieuczciwością współpracowników lub szefa. Radykalnie obniżysz poziom stresu, dużo lepiej będziesz sobie radził z kłopotami lub przykrościami, jakich każdy z nas czasem doświadcza. Zdecydowanie poprawisz swoje stosunki z ludźmi, a co za tym idzie, pozycję w firmie. Dbając o siebie, lepiej zrozumiesz także innych, łatwiej zdobędziesz ich szacunek i sympatię.

Pierwszym, kluczowym momentem jest uznanie bezlitośnie brzmiącej tezy:

W głębi duszy wszyscy jesteśmy egoistami.

Często nie potrafimy lub nie chcemy tego pojąć. To jednak absolutnie jasne, że ludzie w Twojej firmie w pierwszej kolejności myślą o sobie i dbają o własny interes. Musisz przyjąć to do wiadomości — to naturalne!

Dlatego nie oburzaj się, jeśli ktoś chce mieć wszystko jak najmniejszym kosztem, za to chętnie przerzuci na Ciebie cięższe obowiązki. Nie dziw się, gdy koleżanka dba jedynie o to, by zrobić dobrą kawę szefowi i żeby ten doskonale wiedział, dzięki komu aromatyczny, gorący napój trafia na jego biurko. Ludzie tak postępujący działają, w swoim rozumieniu, w najważniejszym interesie tego świata — ich własnym. To ich natura. Bezsensowne jest z nią walczyć.

Ty po prostu również musisz myśleć o sobie. Nie zrozum mnie źle. Nie chodzi o to, byś stał się całkowitym samolubem. Możesz należycie zadbać o własne interesy, nie łamiąc zasad uczciwości i etyki. Pozbądź się jednak naiwnego myślenia, że ofiarność, milczenie i poświęcenie przyniosą Ci korzyści w postaci „bycia lubianym”, a może jakiejś podwyżki.

Zacznij więc od porzucenia wyuczonego, nienaturalnego poczucia winy, pojawiającego się, gdy w pierwszej kolejności myślisz o sobie. Nie robisz tym nikomu krzywdy, a jeśli ktoś tak uważa — ewidentnie chce Tobą manipulować.

W wielu z nas tkwi ugruntowane, chore przekonanie (w 4. rozdziale dowiesz się dlaczego), że jeśli na pierwszym miejscu stawiamy nas samych, jesteśmy aspołeczni i nie możemy pracować w zespole. To wielkie kłamstwo. Wyłącznie gdy potrafisz żyć dla siebie i umiesz się tym cieszyć, jesteś w stanie zrozumieć innych.

Egzystujemy w zabieganym, pędzącym świecie. Każdy jest tak zaaferowany swoimi sprawami, że nawet we własnych firmach dla wielu ludzi jesteśmy anonimowi. Osoba z działu kolportażu zapewne nie wie, jak mam na imię, choć pracujemy na tym samym piętrze i mówimy sobie „cześć”. Powiedz mi, kto w takiej rzeczywistości naprawdę się Tobą przejmuje?

Zwróć też uwagę na fakt, jaką masą informacji jesteśmy codziennie bombardowani. Telewizja, inne media, internet… Nasz mózg wciąż je przetwarza. Nie dość, że świat jest zatłoczony i szybki, to drastycznie „przeinformowany”. Jak w tym chaosie ktoś ma Cię zauważyć tak, jak na to zasługujesz? Kto ma czas, by Cię wysłuchać i zastanowić się, jak szanować Twoje prawa?

To pytania retoryczne. Ludzie dostrzegą Cię tylko wtedy, gdy sam o to zadbasz.

Ta książka przeprowadzi Cię przez trening asertywności w pracy.

Wierzę zresztą, że jeśli tam ułożysz sobie stosunki, łatwiej zrobisz to w każdym innym miejscu.

Zaczniemy od tego, do czego tak naprawdę dążymy. Przetestujesz swoje obecne zachowania, by wiedzieć, co masz do poprawienia.

Zrozumiesz też, kto „skrzywdził” Twoją asertywność.

Dlaczego czasem mówisz TAK, gdy powinieneś powiedzieć NIE.

W drugiej części zajmiemy się pracą nad pewnością siebie. Zasiejesz ziarno, z którego wyrośnie solidne drzewo asertywności.

Potem przejdziemy do serca tej książki: ułożenia relacji z kolegami z pracy, zapewnienia sobie szacunku i poszanowania dla własnych praw. Dobrej atmosfery do tego, by móc się zawodowo realizować.

Ruszymy też na spotkanie z Twoimi przełożonymi i Twoją firmą.

Nauczysz się, jak najlepiej dbać o swoje sprawy, np. starać się o podwyżkę czy poprawę innych warunków pracy.

Niezależnie od tego, jakie stanowisko zajmujesz, ile zarabiasz, przez kogo i gdzie jesteś zarządzany — znajdziesz tu wiele rzeczy dla siebie. Książka jest oparta na niedługich rozdziałach poruszających konkretne zagadnienia. To celowy zabieg, byś z łatwością mógł odnaleźć to, czego akurat potrzebujesz.

Czas zmniejszyć stres i lęk, jakie możesz odczuwać w kontaktach z ludźmi. Asertywność ma bezpośrednie przełożenie na Twoje samopoczucie, szczęście, a — jak wskazują badania — także zdrowie. Stres czy wrogość mogą znacznie przyczyniać się do powstawania lub pogarszania dolegliwości układu pokarmowego czy krążenia.

Podsumowując — to, czym zajmiesz się w czasie lektury tej książki, sprawi, że w miejscu, w którym pracujesz:

Będziesz zdolny do bronienia własnych racji.

Zwiększysz poczucie własnej wartości i pewność siebie.

Zredukujesz stres związany z kontaktami z innymi ludźmi.

Nauczysz się kontrolować swoje zachowania.

Będziesz potrafił jasno, klarownie i pewnie wyrażać własne zdanie oraz uczucia.

Będziesz działał w sytuacjach problemowych zamiast od nich uciekać.

Weźmiesz odpowiedzialność za swoje postępowanie i swoją sytuację.

Będziesz szczery wobec samego siebie co do swoich możliwości i ograniczeń, dzięki czemu w pełni wykorzystasz swój potencjał.

Nie pozwolisz nikomu „wejść sobie na głowę”, nauczysz się odmawiać.

Nie przegapisz żadnej szansy, by poprawić warunki, na jakich lub w jakich  pracujesz.

Staniesz się swoim najlepszym, wyrozumiałym przyjacielem.

Ta lista wygląda całkiem nieźle, prawda? Czas więc zakasać rękawy i wziąć się do roboty!

 

<<<KLIKNIJ TUTAJ I ODBIERZ PREZENTY>>>

 

Wytrwałość w budowaniu pewności siebie

Fragment: Rafał Kołodziej „Uwolnij pewność siebie”>>>

Wytrwałość

Budowanie pewności nie ma ściśle określonych ram czasowych.

Może trwać minutę, tydzień, miesiąc albo i rok.

Nie można powiedzieć „zrób to i tamto, a po dwóch tygodniach będziesz pewny siebie”.

Każda rada zawarta w tej książce pozwoli Ci budować pewność siebie. Im więcej działań podejmiesz, tym więcej zyskasz. Pamiętaj, że czasem próbę będziesz podejmować więcej niż tylko jeden raz. Edison był tego świetnym przykładem.

Nie poddawał się, bo wiedział, że każda porażka przybliża go do sukcesu.

Jest wiele osób, które są wspaniałymi przykładami wytrwałości, ale jedna zostanie w mojej pamięci na zawsze.

To Nick Vujicic. Los poddawał tego człowieka ciężkim próbom już od samego urodzenia. Bóg wyznaczył mu trudne zadanie, gdyż stworzył go kaleką — bez rąk i nóg.

Nick jednak nigdy się nie poddał i nie chciał czuć się niepełnosprawnym.

Nie pozwolił, by inni go tak traktowali.

Nauczył się żyć pełnią życia, mimo że wszystko wkoło nakazywało się poddać. Surfuje, jeździ na desce, jest mówcą motywacyjnym i daje wykłady dla tysięcy ludzi. Potrafi ich bawić, uczyć i wzruszać. Oglądałem jego wykład, który sprawił, że łzy pojawiły się w moich oczach i spływały po policzkach. Na scenie mówił o tym, jak poniósł setki porażek, próbując się podnieść, gdy leżał na brzuchu i był sam. Trudno to sobie nawet wyobrazić, jednak on tego dokonał. Odkrył setki sposobów, które nic nie dawały, by w końcu znaleźć ten jeden właściwy. Zademonstrował go przed publicznością i dał jej niezwykłą pewność, że jeśli się czegoś bardzo pragnie, to się uda. Wystarczyło spróbować odpowiednią liczbę razy. Wiem, że Ty też możesz zyskać pewność siebie. Potrzebujesz do tego jedynie odrobiny wytrwałości. Nie poddawaj się!

 

<<<KLIKNIJ TUTAJ I ODBIERZ PREZENTY>>>

 

Asertywność – część I

 

Fragment: Własne zdanie. Nie tylko w pracy Miłosza Karbowskiego

DIAGNOZA I PLAN DZIAŁANIA

Na pewno byś tego chciał. Nie mam w tej kwestii najmniejszych wątpliwości. Wykonując dobrze swoją pracę, chciałbyś być zauważany, doceniany i — przede wszystkim — atrakcyjnie wynagradzany. Na pewno pragniesz też przekraczać próg Twojej firmy z przyjemnością. Czuć, że czekają tam na Ciebie życzliwi, pomocni ludzie.

Wspaniale byłoby mieć sympatycznego i przyjacielskiego szefa, który nie czepia się drobiazgów. W takiej firmie każdy może  mówić to, co myśli, i zostanie wysłuchany. Ludzie nie obgadują się za plecami, szanują i szczerze wspierają.

Na pewno chciałbyś pracować w firmie, w której każdy jest traktowany sprawiedliwie, niezależnie od:

”. stanowiska,

”. znajomości,

”.wyglądu,

”.pewności siebie i śmiałości,

”.płci, koloru skóry, wyznania, sposobu ubierania, wad wymowy itd…

Jeśli masz nieprawdopodobne szczęście realizować się zawodowo w miejscu podobnym do opisanego powyżej, proszę, bądź łaskaw dać znać, jak tam trafić. Zapewne w wielkiej, zabytkowej szafie uprzejmego prezesa na rozpatrzenie czeka potężna sterta CV osób, które oddałyby całe swoje dotychczasowe kariery za wstęp do pracowniczego raju.

No dobrze, od fantazjowania to był Tolkien. My szybko zejdziemy z obłoków na ziemię. Idylla w rzeczywistości nie istnieje. To fikcja, gatunek literacki. Nasza praca natomiast to realne życie, a w nim sporo spraw postawionych jest na głowie.

Karierę robią… karierowicze — pragnące za wszelką cenę dowartościowania i pieniędzy bezczelne typy.

Wybory parlamentarne wygrywają niekoniecznie ludzie światli.

Potem decydują o wielu ważnych dla nas sprawach, a najważniejsze jest dla nich i tak przyklejenie się do dochodowych stołków.

W normalnym życiu straż miejska wlepia mandaty osobom jeżdżącym po mieście 50 kilometrów na godzinę, którym zdarzy się zaparkować jednym kołem na pasie trawy. Herosi w mundurach, uzbrojeni w aparaty i formularze, są wtedy zawsze na miejscu.

W życiu prym nierzadko wiodą najgłośniejsi, a mniej inteligentni.

Agresją zastępują pewność siebie, tupetem — brak taktu.

Arogancja i zuchwałość mogą dać lepsze efekty niż cicha rzetelność, pracowitość i inteligencja.

Nie powinniśmy się łudzić, że czeka nas zasłużona sprawiedliwość.

Szkoda na to czasu. Ta książka ma Cię namówić do tego, byś wziął sprawy w swoje ręce. Niech każdy otrzymuje naprawdę to, na co zapracował swoim postępowaniem, charakterem i poziomem kompetencji.

Świat, w którym żyjemy

Nauczysz się mówić NIE, kiedy tego chcesz. Ale nie tylko. Masz bowiem także prawo usłyszeć od innych słowo TAK, gdy tego potrzebujesz. Masz takie samo prawo mówić, jak i być wysłuchanym.

W pierwszej części poznasz wielofunkcyjne dobrodziejstwo, w jakie się potem wyposażysz. To ASERTYWNOŚĆ — 24-godzinne pogotowie na Twoich usługach, które pozwala Ci ułożyć zdrowe stosunki z innymi ludźmi. Tytuł książki wyjaśnia, o jaką tematykę chodzi w szczególności. Treść i wiele ćwiczeń mają wszechstronnie poprawić poziom Twojej asertywności w pracy.

To złożona umiejętność, nieskończenie wydajna w przynoszeniu Ci osobistych korzyści oraz wzmacnianiu poczucia własnej wartości. Pozwala prowadzić Twoje sprawy tak, jak tego chcemy.

  

<<<KLIKNIJ TUTAJ I ODBIERZ PREZENTY>>>

 

Wybaczanie i odpowiedzialność

 Fragment: Rafał Kołodziej „Uwolnij pewność siebie”>>>

Odpowiedzialność

Pozwól innym wieść małe życie, ale nie sobie. Pozwól innym kłócić się o nieistotne szczegóły, ale nie sobie. Pozwól innym płakać z byle powodu, ale nie sobie. Pozwól innym zostawić swoją przyszłość w czyichś rękach, ale nie sobie.

Jim Rohn

By przejąć odpowiedzialność za swoje życie i zyskać pewność co do własnych decyzji, przestań obwiniać i osądzać kogokolwiek. Jako osoba odpowiedzialna przejmujesz kontrolę i bierzesz stery we własne ręce. Jeśli chcesz być odpowiedzialnym człowiekiem, musisz wybaczyć każdemu, do kogo czujesz żal lub kto kiedykolwiek wyrządził Ci krzywdę.

Koniecznie potrzebujesz pozwolić odejść tym osobom, wiedząc, że nie mają już wpływu na Twoje myśli i zachowania.

Jesteś już dorosły i najwyższy czas wziąć odpowiedzialność za siebie i swoje czyny. Pierwszymi osobami, którym musisz przebaczyć, są Twoi rodzice. To najważniejsi ludzie, jacy mogą nawet podświadomie ograniczać Twoją pewność siebie. Wiele osób żywi urazę do swoich rodziców przez całe życie. Głęboko wewnątrz mają żal za błędy w wychowaniu, brak wsparcia, pomocy, za negatywne wzorce, ograniczenia itp. Teraz już czas, by wziąć sprawy w swoje ręce i wybaczyć im wszystko. Musisz wiedzieć, że starali się oni mocno, jednak życie jest skomplikowane. Wiele spraw mogło być dla nich trudnych do udźwignięcia. Są tylko ludźmi, ponoszą porażki i uczą się na błędach.

Jeśli Twoi rodzice żyją, możesz wykazać się pewnością siebie i osobiście podziękować im za wychowanie. Możesz powiedzieć, że doceniasz ich starania i mimo że nie zawsze było wszystko takie idealne, to jesteś im wdzięczny i przebaczasz rzeczy, które nie wyszły tak jak powinny.

Teraz już wiesz, że nie jesteś od nich zależny i że Twoje życie zależy tylko od Ciebie. Musisz im przebaczyć, by stać się wolnym i swobodnie się rozwijać jako dorosła osoba.

Wybaczyć możesz na wiele sposobów. Możesz napisać list do swoich rodziców. W takim liście podziękuj za wszystko, wypisz rzeczy, za które miałeś żal i napisz, że im wybaczasz.

W chwili gdy wrzucisz list do skrzynki, natychmiast poczujesz wolność i ulgę. Poczujesz się lżejszy i zaczniesz prowadzić życie, jakiego pragniesz, z pełną odpowiedzialnością.

Wybaczyć można także w wyobraźni. Przypominaj sobie sytuacje, za które masz żal i przy każdej z nich powiedz:

„Wiem, że nie wyszło tak, jakbyśmy wszyscy tego chcieli.

Wybaczam wam to”. Twoja pewność siebie wynika z samodzielności, z poczucia, że sobie poradzisz w każdej sytuacji.

Musisz także pozwolić odejść negatywnym myślom, które związane są ze znajomymi i przyjaciółmi. Nawet jeśli któraś z tych bliskich osób zraniła Cię, to być może nie zrobiła tego umyślnie. Życie w swojej złożoności zmusza nas do podejmowania różnych decyzji, a rzeczą ludzką jest mylić się. Czas uwolnić się od żalu, który do nich czujesz.

Powiedz takiej osobie w myślach bądź w rzeczywistości:

„Wybaczam ci wszystkie przykrości, jakie mi sprawiłeś”.

Gdy to zrobisz, poczujesz, że nie jesteś już zależny od negatywnych wspomnień. Jesteś wolny i odpowiedzialny za swoje myśli. Poczucie pewności siebie rośnie w Tobie.

Gdy wybaczysz bliskim znajomym i przyjaciołom, zastanów się, czy istnieje ktoś jeszcze, do kogo żywisz głęboką urazę. Ta osoba może dawno o Tobie nie pamiętać i nie zdawać sobie sprawy, że Cię skrzywdziła. Żal istnieje więc tylko w Tobie. Pozwól się od niego uwolnić i przebacz z całego serca. Nie musisz jej odnajdywać. Wybaczenie ma za zadanie Cię uwolnić, więc możesz to zrobić w myślach.

Wyobraź sobie danego człowieka i sytuację, która spowodowała urazę. Powiedz w myślach: „Jestem wolny i nigdy więcej nie dopuszczę do takich sytuacji, jestem od teraz pewny i odpowiedzialny za siebie. Rozumiem, że teraz inaczej by się to potoczyło, bo jestem mądrzejszy i potrafię decydować o swoim życiu. Dlatego wybaczam ci i pozwalam odejść na zawsze”.

Ostatnią osobą, która wymaga wybaczenia, jesteś Ty sam.

Musisz wybaczyć sobie wszelkie niepowodzenia, brak wiedzy, błędy, pomyłki. A także wszystko, co doprowadziło Cię do przykrych, negatywnych zdarzeń. Życie to nieustanny proces uczenia się, a ucząc się, można popełniać błędy. Wyciągnij wnioski z każdego tego doświadczenia i zastanów się, co możesz zrobić, by nigdy więcej się to nie powtórzyło. Co możesz zacząć robić lepiej? Masz prawo do błędów, więc pozwól im odejść do przeszłości. Wybacz sobie ich popełnienie, a staniesz się wolny, odpowiedzialny i pewny. Wybaczenie sobie i tym wszystkim ludziom ma za zadanie wznieść Cię na wyższy poziom, pozwolić Ci się rozwijać i zwolnić blokadę, która hamuje Twój potencjał.

Odpowiedzialność za samego siebie to stan, w którym akceptujesz, że to Ty jesteś osobą, która może uczynić zmiany we własnym życiu. Żal i niesmak w stosunku do osób postronnych są całkowicie nieuzasadnione. Ostatnie słowo zawsze  należy do Ciebie. Możesz zmieniać własne nawyki i pozbyć się destrukcyjnego narzekania. Możesz rozwijać się, ustalać nowe cele, osiągać je i tworzyć swoje życie. To prawdziwa odpowiedzialność. Jeśli czegoś pragniesz z całego serca, to nikt Cię już nie powstrzyma. Pracuj nad sobą i chociaż byś był na początku drogi, a Twój cel był odległy, to ciesz się, że to Ty spełniasz swoje marzenia. Ktoś inny może być lepszy od Ciebie w danej kwestii i może osiągać więcej, ale to nie znaczy, że nie masz potencjału, by robić to równie dobrze. Inni pracowali dłużej i ciężej np. nad swoją firmą, marką, związkiem, umiejętnościami. Daj sobie trochę czasu i ciesz się, że zmierzasz w kierunku, który sam sobie wyznaczyłeś.

 

<<<KLIKNIJ TUTAJ I ODBIERZ PREZENTY>>>

  

Pewność siebie a wygląd

Fragment: Rafał Kołodziej „Uwolnij pewność siebie”>>>

Jak wyglądam?

Elegancki, dobry ubiór pomaga budować pewność siebie już od momentu, w którym znajdzie się na Tobie. Zadbaj o to, by wyglądać dobrze w każdej sytuacji. Nie zapominaj o higienie i o własnym stylu. Może warto poeksperymentować z fryzurą i ubraniami. Zaryzykuj. Wizyta u stylisty lub dobrego fryzjera może zdziałać cuda i na zawsze odmienić Twój wygląd. Jeśli nie czujesz się dobrze w tym, co nosisz, brak Ci pewności, to warto próbować nowych rzeczy.

Pracuj także nad kondycją fizyczną i sylwetką. Zdrowie ma bardzo duży wpływ na samopoczucie, a tym samym na poczucie pewności siebie. Ćwiczenia dodają energii, a gdy masz jej dużo, ciało jest bardziej odporne na stres i negatywne uczucia powodujące depresję. Zadbanie o zdrowie jest o tyle ważne, że wpływa niemalże na każdą sferę życia ludzkiego. Czy zauważyłeś, jak źle się czujesz, kiedy jesteś np. przeziębiony? To bardzo silne powiązanie ciała i umysłu. Twój stan emocjonalny znacznie pogarsza się w trakcie choroby. Nie jest to tak dokładnie widoczne, gdy nie występuje żadna infekcja w Twoim organizmie, ale zła dieta, brak ruchu, niewystarczająca ilość snu, używki mają ogromny wpływ na Twoje poczucie pewności siebie.

Człowiek o bardzo dobrym zdrowiu z większą łatwością radzi sobie z problemami i stresami. Zastanów się i wypisz kilka rzeczy, które powinieneś zmienić, by zadbać o lepszy stan zdrowia. Co możesz zacząć robić od dzisiaj?

 

 

 

<<<KLIKNIJ TUTAJ I ODBIERZ PREZENTY>>>

 

Akceptacja własnego ciała

Fragment: Rafał Kołodziej „Uwolnij pewność siebie”>>>

 Sztuka akceptacji własnego ciała

W obecnych czasach bardzo niewiele jest osób zadowolonych z własnego ciała. Niemal każdy czuje się źle we własnej skórze. To trochę dziwne, gdyż nie dotyczy to tylko ludzi o urodzie typowej dla Danny’ego DeVito. Swoją drogą prawdopodobnie on jest bardzo zadowolony ze swojego wyglądu. Nie wydaje mi się, by miał jakiekolwiek kompleksy. Dzięki swojemu wyglądowi dostaje role filmowe, do których pasuje jak nikt inny. Podziwiam go, gdyż potrafił zamienić cechy, które każdemu wydają się negatywne, na sprzyjające w osiąganiu sukcesów.

Wszyscy powinni być zadowoleni ze swojego wyglądu, nawet jeśli nie pasuje on do aktualnych trendów mody. Dlaczego tak nie jest? Myślę, że jest w tym duża zasługa mediów i koncernów, które wmawiają nam, że nie warto być zadowolonym. Koncerny robią to oczywiście dla własnych korzyści, bo czy mogłyby dalej sprzedawać wszystkiego rodzaju kosmetyki, środki na odchudzanie, drogie ubrania, sprzęt fitness, gdyby ludzie byli zadowoleni z siebie i niczego by im nie brakowało? Osobie, która jest szczęśliwa, niewiele można sprzedać. Niejedna firma poniosłaby porażkę, gdyby każdy był z siebie zadowolony.

Jestem daleki od proponowania Ci odrzucenia wszystkiego, co poprawia wygląd i cieszenia się z całkowitej naturalności.

Z tego wyniknąłby chaos, bo ludzie by biegali nago po ulicach z uśmiechem na twarzy. Chciałbym jednak, byś czuł się dobrze w swoim ciele, nawet jeśli nie jest tak idealne, jak reklamy pokazują, że być powinno.

O swoje ciało należy dbać jak najlepiej, gdyż jest ono skarbem.

Mawia się, że jest „świątynią duszy”. Dzięki niemu możesz osiągać swoje cele. Bez zdrowia wszystko straciłoby sens. Jak już było powiedziane, dbanie o siebie sprawia, że jesteśmy odbierani jako atrakcyjne osoby.

Dbaj o swoje ciało najlepiej jak potrafisz, a wzrośnie Twoje poczucie pewności siebie. Zadbaj o odpowiednią mowę ciała i uśmiech, a będziesz postrzegany jako pewna siebie i atrakcyjna osoba. Wiele możesz zrobić, by ciało funkcjonowało na wyższym poziomie. Możesz pracować nad kondycją i zgrabną sylwetką.

Cechy genetyczne mogą dodać pewności siebie, ale jest to tylko drobny szczegół. Prawdziwa pewność przyjdzie w momencie, gdy zaczniesz pracować nad swoim wyglądem, uprawiać sport i troszczyć się o siebie. Gdy tylko poczujesz, że jesteś na właściwej drodze, że zmieniasz swoje ciało, poczujesz się dużo lepiej. Higiena i dbanie o elegancki ubiór także podniosą Twoją samoocenę. Zastanów się… Jak czujesz się w starym wytartym dresie, w fartuchu do gotowania, a jak w drogim, ekstrawaganckim ubraniu czy garniturze? Zrób mały eksperyment i przejrzyj całą swoją szafę. Wybierz tylko te ubrania, które lubisz i w których czujesz się dobrze, pewnie i elegancko. Zwracaj baczną uwagę na to, co nosisz, zwłaszcza w sytuacjach, które wymagają interakcji z innymi ludźmi.

Swoją drogą, czy wiesz, dlaczego biznesmeni i politycy tak często wybierają czarne garnitury? One naturalnie dodają pewności siebie. Nie chodzi o to, byś codziennie chodził w garniturze, ale może warto byłoby zaopatrzyć się w jakieś modne, eleganckie spodnie, koszulę, ekstrawaganckie buty. Z modą możesz eksperymentować i na pewno wybierzesz coś dla siebie. Znajdź złoty środek podczas przyszłych zakupów. Przymierzaj rzeczy, które prezentują się elegancko i czujesz się w nich pewnie. Zastanów się, jakie wrażenie wywiera osoba o takim stylu ubierania się.

Jest jeszcze jedna kwestia dotycząca akceptacji własnego ciała, a z którą w pewnym okresie nie potrafi pogodzić się niemal każdy. To sprawa starzenia się. Każdego to zaskakuje, jakby było to coś nienaturalnego. Życie ludzkie nigdy nie stoi w miejscu. Zmiany spowodowane przez wiek są normalne i powszechne jak narodziny i śmierć. Mimo wszystko trudno jest to czasem zaakceptować. Pewnie już się niepokoisz, że w tej kwestii pozostaniesz bezsilny. Czy można coś zrobić, by zmiany w ciele nie były tak negatywnie odbierane? Jest tylko jedna rzecz, jaką można z tym zrobić. Jest to akceptacja.

Każdy będzie musiał wyrzec się cech, jakie miał w młodości, zarówno psychicznych, jak i fizycznych. Nie warto czuć się z tym źle. Dorastanie, starzenie się nie jest okresem gorszym niż młodość. Jest to po prostu inny etap. Życie nie może stać w miejscu, więc serwuje Ci swoją różnorodność.

Gdy dochodzisz do zaawansowanego wieku, wszystko się zmienia, a Ty spoglądasz na świat mądrzej. Możesz rozwijać się przez pryzmat przeszłych doświadczeń, oceniać z perspektywy, co jest tak naprawdę ważne. W tym okresie, podobnie jak w innych, możesz być kim tylko zechcesz.

Nic nie musi Cię ograniczać.

Umysł się nie starzeje, chyba że nie dasz mu warunków do działania i wzrostu. Gdy ćwiczysz umysł regularnie, pozostaje on sprawny do późnej starości. Jedną z najlepszych recept na pełnię sił umysłowych jest ciągła nauka.

Niektórzy boją się, że nie będą nadążać za współczesnym światem. Wielu obecnych staruszków zagubiło się podczas wchodzenia w erę informacji, jednak ludzie zainteresowani nauką zostali. Na mojej byłej uczelni pracowało wielu profesorów w dość poważnym wieku, ale jeden z nich zadziwił mnie w zupełności. Wszyscy oczekiwali, że on w wieku siedemdziesięciu paru lat już dawno będzie siedzieć w domu na emeryturze i popijać herbatę malinową. Tak się jednak nie stało. Zakupił wszelki nowoczesny sprzęt, poznał technologię i dalej prowadził wykłady — tym razem bogatsze w zdobycze techniki. Wielu ludzi w jego wieku ma problemy z obsługą telefonu komórkowego.

On jednak sprawił sobie laptop, rzutnik i zaczął tworzyć prezentacje multimedialne. Być może nie wie dużo o  komputerach, ale wie wystarczająco, by iść z duchem czasem.

To zawsze zależy od Ciebie, jak będziesz reagował na zmiany w świecie. Są one nieuniknione i naturalne także w Twoim ciele. Przyjmuj je z szacunkiem i miłością.

Więcej znajdziesz w: Rafał Kołodziej „Uwolnij pewność siebie”>>>

 

 

<<<KLIKNIJ TUTAJ I ODBIERZ PREZENTY>>>

 

Wdzięczność

Fragment: Rafał Kołodziej „Uwolnij pewność siebie”>>>

 Bądź wdzięczny

Wdzięczność za to, co masz, jest podstawą do tego, by zyskać jeszcze więcej. Możesz być wdzięczny Bogu, naturze, kosmicznej energii, ludziom, komukolwiek, czemukolwiek.

Dziękuj nie tylko za rzeczy materialne, ale też za emocje, uczucia, bliskie osoby. Jeśli wykażesz się pewnością w nawet drobnej sprawie, to raduj się nią, rozpamiętuj i poczuj wdzięczność za to, że mogłeś ją przeżyć. Na przykład, gdy wyrazisz swoje pewne zdanie w towarzystwie kilku osób, bądź wdzięczny za rosnącą siłę.

Ćwiczenie 16

Wypisz w swoim dzienniku przynajmniej dziesięć rzeczy, za które jesteś wdzięczny. Koncentracja na tym, co już posiadasz,  da Ci poczucie pewności, że możesz zyskać więcej.

Gdy zauważysz, jak wiele masz, poczujesz, jak rośnie Twoja wewnętrzna siła. Co więcej, gdy dostrzeżesz to wszystko, zaczniesz skupiać się także na tym, co jeszcze możesz dostać i co możesz pomnożyć. Jeśli czegoś bardzo chcesz lub bardzo potrzebujesz, to pierwszą rzeczą, jaką powinieneś zrobić, jest podziękować za to, co już masz. Wiele osób mówi mi, że nie ma za co dziękować. Stwierdzają, że życie idzie im „jak krew z nosa” i wszędzie widzą tylko porażki.

Czyżby faktycznie mogło nie być w ich życiu nic pocieszającego?

A co z codziennym posiłkiem, gorącą kąpielą, spacerem w ciepły dzień? Może obcowanie z przyrodą, dostęp do motywujących materiałów, smak ulubionego ciastka…?

Jestem pewien, że znajdziesz mnóstwo rzeczy, za jakie możesz okazać wdzięczność. Również ćwiczenie wdzięczności ma za zadanie skupiać umysł na pozytywach. Gdy wciąż myślisz, że brakuje Ci pieniędzy, szczęścia, emocji czy kochającego partnera, to koncentrujesz się na braku. Lista wdzięczności ma za zadanie zmienić Twój punkt widzenia i skierować uwagę na to, jak wiele już posiadasz.

 

 

<<<KLIKNIJ TUTAJ I ODBIERZ PREZENTY>>>

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: