wejdź na www.przemyslawpufal.pl

Posts tagged ‘pedagogika’

Spróbuj mnie zrozumieć!

Fragment publikacji Izabeli Pufal pt. „Spróbuj mnie zrozumieć”

NIE PORÓWNUJ MNIE Z INNYMI

Kiedy porównujesz mnie do kogoś innego i wypadam w tym porównaniu gorzej, robi mi się bardzo przykro. Czuję się gorszy, mniej wartościowy. Myślę wtedy, że nie spełniam Twoich oczekiwań, że nie jesteś ze mnie zadowolony. I nie wiem, co wtedy ze sobą zrobić. Pomyśl tylko, czy Ty sam lubisz być porównywany do kogoś innego.

Mamo! Jeśli Tata przyjdzie z pracy i zacznie opowiadać o koleżance z biura, która jest od Ciebie ładniejsza i inteligentniejsza, to jak się wtedy poczujesz? Wyobraź to sobie tak naprawdę. Byłoby Ci nie tylko bardzo przykro. Może byś się zastanawiała, czy Tata Cię jeszcze kocha. Może poczułabyś się nie dość dobra, a nawet nic nie warta…

Tato! Jak byś się poczuł, gdyby Mama ciągle chwaliła sąsiada, mówiąc, jaki jest zaradny, jak potrafi wszystko naprawić, że prawdziwa z niego złota rączka? Nie byłbyś zdenerwowany, zazdrosny? Pewnie od razu przestałbyś lubić tego sąsiada. Poczułbyś się zagrożony. Przecież to Ty chcesz być dla Mamy tym najlepszym, a nie jakiś obcy facet! Niby wiesz, że różni ludzie potrafią lepiej robić różne rzeczy i to jest normalne, ale taka sytuacja to co innego. Byłoby Ci z tym źle, prawda? Ja czuję bardzo podobnie! Dlatego nigdy nie porównuj mnie do brata, siostry, kuzynki, kolegi i nie wiadomo kogo jeszcze. To podkopuje moją wiarę we własne możliwości. Nie zmobilizujesz mnie w ten sposób do pracy. Skutek będzie zupełnie odwrotny. Stracę pewność siebie, zamknę się w sobie i się wycofam albo stanę się agresywny. Tego chcesz? Przecież jestem jedyny i niepowtarzalny taki, jaki jestem. Zawsze znajdą się lepsi i gorsi ode mnie w różnych dziedzinach. I co z tego? W końcu to jest normalne. Nie chodzi Ci przecież o to, żebym był we wszystkim najlepszy, bo nawet dzieci wiedzą, że są to zupełnie nierealne oczekiwania. Czasem wydaje mi się, że to, że jestem zdrowy i normalnie się rozwijam Tobie nie wystarcza! Obudź się! Moje zdrowie i mój rozwój to przecież wielki skarb. Nie zmuszaj losu, żebyś docenił to dopiero po fakcie!

Pomyśl jeszcze o innym aspekcie porównywania. Kiedy porównujesz mnie do siostry, wywołujesz niepotrzebną niechęć między nami. Wiadomo przecież, że nie będę przepadał za siostrą, do której się mnie porównuje i która jest ode mnie lepsza. Po latach będziesz się dziwić, skąd takie kłótnie i wojny między nami. I do głowy Ci nie przyjdzie, że sam je zainicjowałeś!

Nie porównuj też innych do mnie. To naprawdę nie prowadzi do niczego dobrego, gdy wywyższasz mnie nad innych. Może to jest chwilowo miłe, ale na dłuższą metę burzy moje poczucie bezpieczeństwa! Bo odtąd będę musiał starać się udowodnić, że faktycznie zasługuję na takie oceny. Będę patrzył na innych jak na rywali, a nie fajnych kumpli czy koleżanki. A kiedy pojawi się ktoś lepszy ode mnie, będę przeżywał strach i zwątpienie, a nawet przerażenie. To może doprowadzić do przewrażliwienia na swoim punkcie! Mogę też stać się bardzo egoistycznym i narcystycznym dzieckiem. Wtedy mój rozwój społeczny będzie mocno utrudniony i położy się cieniem na wiele miesięcy a nawet lat mojego życia. Przecież tego nie chcesz! Gdy mnie porównujesz do dziecka sąsiadów, to myślę sobie, że mnie nie kochasz, że wolałbyś mieć kogoś innego za swoją córkę czy syna, nie mnie. I jest mi wtedy bardzo, bardzo smutno i źle. Nie mam gdzie szukać pomocy, bo moi najbliżsi rodzice nie chcą być dla mnie tak potrzebną ostoją. Co ja mam wtedy zrobić?

Mamo! Przecież Ty kochasz Tatę nie dlatego, że jest najmądrzejszy na świecie! Kochasz go, bo to Tata.

Tato! Przecież Ty kochasz Mamę nie dlatego, że jest najpiękniejsza ze wszystkich! Kochasz ją, bo to Mama!

Mamo! Tato! Kochajcie mnie takiego jakim jestem, bo to JA, nikt inny! Nie oczekujcie, że będę jakimś super dzieckiem. Ja przecież też nie żądam, żebyście byli super rodzicami. Chcę po prostu być sobą. Tylko tyle i aż tyle. Jeśli Wy nie będziecie mnie akceptować, zacznę szukać kogoś, kto zrobi to za Was? A gdy go znajdę, stanie się dla mnie ważniejszy niż Wy. To z jego zdaniem będę się liczył, jego będę słuchać, nawet gdyby nie robił rzeczy dobrych. Być może przyjdzie mi zapłacić za to bardzo wysoką cenę. Nie dopuście do tego, proszę.

Sprawdź co jeszcze Twoje dziecko chce Ci przekazać, ale nie umie. Niezwykły tekst, w którym dziecko zwraca się do rodziców prosząc ich, aby naprawdę je zrozumieli. Dowiesz się, jak to zrobić z korzyścią zarówno dla dziecka, jak i siebie.

Całą książkę Izabeli Pufal „Spróbuj mnie zrozumieć” dostaniesz tutaj>>>

ebooki, audiobooki, szkolenia, kursy, wydawnictwo,

Reklamy

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: