wejdź na www.metanoja.pl

Posts tagged ‘kobieta’

Co to jest styl kobiecy w ubiorze

<<<Subtelna kobieta we współczesnym świecie>>>

 

Tajemnice kobiecego stylu

Czym jest kobiecy styl w ubiorze?

Ubranie — najprostszy sposób na rozpoznanie osobowości.

Sophia Loren

 

Jest bardzo ważne, by każda kobieta, niezależnie od okoliczności, zachowała kobiecość w sercu i umyśle.

Nie mniej istotne jest, by umieć ukazać swoją kobiecość przy pomocy ubierania się! To, co nosimy, i to, jak nosimy, odzwierciedla nasz nastrój, myśli, pragnienia, wpływa na relacje międzyludzkie. Przecież wiadomo, że oceniają nas po ubraniu. Dlatego jedną nazwą „kobietą”, a drugą „chłopczycą”. Czasami, jeśli się tego bardzo pragnie, można radykalnie zmienić swój styl, ale bywa też odwrotnie: zewnętrzna transformacja pomaga odkryć nasze ukryte cechy.

W tym rozdziale jest mowa o uzewnętrznieniu kobiecości i o tym, co leży u podstaw kobiecego stylu.

Co to jest styl?

Styl — to przejaw indywidualności w naszym wyglądzie.

To dopasowanie i przemyślenie wszystkich szczegółów wizerunku: barwy ubioru, fasonu, dodatków, fryzury, makijażu.

Kobiecy styl

Kobieco może wyglądać każda przedstawicielka płci pięknej. Wiele osób przyzwyczaiło się utożsamiać styl kobiecy i romantyczny, ale w gruncie rzeczy należy je rozgraniczyć.

Styl romantyczny — to styl beztroskiego nastroju!

Kobieta wybierająca romantykę w ubiorze wydaje się nam bardzo skłonna do zabawy, marzycielska i odświętnie wystrojona. To widać po „lejących się” tkaninach, gipiurze, koronkach, drapowaniach, pastelowych odcieniach, kwiatowym nadruku, czarujących haftach, ozdobach w postaci motyli, kwiatów itd.

Swoją drogą, kobiecy styl rozmieszcza akcenty w tych miejscach, które tak naprawdę odróżniają kobietę od mężczyzny: okrągłe biodra i piersi, nabrzmiałe usta, cienka talia, delikatne ręce, drobne nadgarstki, biała i długa szyja.

Romantyczny styl podkreśla uczuciowość, zaś kobiecy — kobiecość. Mężczyzna także może wybrać pewną romantyczność w ubiorze: lekki szalik na szyi w ciepłe dni lub koszulę w drobne kwiaty. Normalny mężczyzna nigdy nie będzie się ubierał wyłącznie po kobiecemu. Kobiecy styl to przywilej pięknej połowy ludzkości.

Bez wątpienia oba style są powiązane ze sobą. Ale nie zawsze i nie w każdych okolicznościach dozwolone jest ubieranie się w romantycznym stylu. Na przykład na zebraniu lub w czasie pertraktacji handlowych twój zabawny, marzycielski i świąteczny strój będzie wyglądał nie na miejscu.

Podkreślanie własnej kobiecości nigdy nie bywa nie na miejscu czy w nieodpowiednim czasie, np. formalny styl biznesowy dla kobiet nie przewiduje jakichkolwiek falbanek, koronek, kwiatowych wzorów, ale zaleca noszenie tylko kostiumów ze spódnicą!

A spódnica, co by nie powiedzieć, jest atrybutem żeńskiej garderoby.

Kobiecy styl może być bardziej elegancki. Jego podstawowa zasada brzmi: nic zbędnego.

Aby wyglądać kobieco, najpierw należy umieć wykreować swój styl.

Prawidłowa barwa i fason — podstawa twojego wizerunku

Prawidłowy kolor podkreśla twoją urodę.

Kolor ma nieprawdopodobny wpływ na nasz wygląd zewnętrzny. Odpowiednio dobrana gama różnorodnych kolorów i odcieni tworzy, w dosłownym sensie, cuda: odświeża karnację, ukrywa ślady zmęczenia, odmładza, sprawia, że oczy stają się bardziej żywe i wyraziste. Problem tkwi tylko w tym, jak nauczyć się rozpoznawać tęczę barw.

Można się zwrócić do profesjonalistów od wizerunku, którzy władają metodami określania typu kolorystycznego.

Jeśli nie masz takiej możliwości, uważnie obserwuj siebie. Przypatrz się barwie swoich włosów (jeśli to możliwe, naturalnej), skóry i oczu. Zrób to przy dziennym świetle. Ciało człowieka składa się z pigmentów, które określają nasz typ kolorystyczny, a odczucie harmonii powstaje tylko wtedy, gdy nosimy ubranie pasujące do naszej naturalnej kolorystycznej palety.

Aby ocenić kolorystyczny typ urody, wykorzystuję w swojej praktyce zawodowej metodę kierunkową — nowoczesną i bardzo popularną w Europie. Ta metoda jest alternatywą dla metody sezonowej ograniczającej się do czterech typów wyglądu zewnętrznego:

wiosna, lato, jesień, zima.

Miła kobieto, proszę zapamiętać, że wszystkim pasują wszystkie kolor y. Najważniejsza zasada tkwi w znalezieniu w każdej barwie swojego odcienia, odpowiadającego twojej kolorystycznej palecie, cechom twoich barwnych pigmentów.

Wyróżnia się następujące typy charakterystyk: jasny lub ciemny, żywy lub zgaszony, ciepły lub zimny.

Może to być też kombinacja różnych cech, np. ciepły — żywy, zgaszony — jasny.

Tabelę, która pomoże Ci zorientować się, do jakiego kolorystycznego typu należysz znajdziesz w książce>>>

ODBIERZ PREZENTY>>>

Reklamy

Kreowanie produktu

Elizabeth Gnocco – GOTOWA NA SUKCES>>>

A tutaj fragment tej publikacji:

„Wykreuj produkt

Teraz, kiedy już określiłaś swoją niszę (temat), odbiorców (klientów) oraz program zawierający rozwiązanie, czas, abyś wykreowała produkt. Potrzebny jest on po to, byś miała konkretny sposób na dotarcie do swoich klientów. Musisz ubrać Twoje rozwiązanie w „coś”, po co klienci będą mogli sięgnąć, co będą mogli kupić. Produkt potrzebny jest zatem po to, abyś mogła zarabiać na swoim rozwiązaniu, dzieleniu się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Bardzo wielu ludzi chciałoby dokonać zmian w swoim życiu i czerpać dochody z bycia ekspertami i doradcami w określonych dziedzinach, jednak tylko niewielu pomyśli nad stworzeniem produktu bądź programu, który mogliby zaoferować klientom. Nigdy nie napiszą książki, nie zrobią prezentacji, nie przygotują seminarium, warsztatu czy szkolenia, nigdy nie nagrają wideo czy nie stworzą kursu online. Nie zrobią tego wszystkiego głównie dlatego, że nie wiedzą, od czego zacząć, albo mają przekonanie, że nie będą potrafili tego zrobić. Tymczasem, nie posiadając konkretnych produktów, nie mają czego sprzedawać, a tym samym nie mają na czym zarabiać.

Wbrew pozorom stworzenie produktu jest proste.

Proponuję Ci zacząć od czegoś bardzo podstawowego, to znaczy od decyzji, w jaki sposób chciałabyś przekazywać swoją wiedzę i informacje klientom. Do wyboru masz zaledwie pięć dróg komunikacji, którymi możesz docierać do innych. Zapoznaj się z nimi i zastanów, od której z nich zaczniesz.

 Pierwszą drogą komunikacji, dzięki której inni będą mogli konsumować Twoją wiedzę, jest czytanie. Oznacza to, że możesz przekazywać wiedzę, pisząc książki, ebooki, artykuły, wpisy na blogu, przewodniki czy poradniki.

 Drugą możliwością jest słuchanie. Możesz zatem przekazywać informacje za pomocą audio CD, MP3, telekonferencji czy rozmów telefonicznych (jeden na jeden).

 Trzecia forma to oglądanie. Możesz emitować Twoje przekazy w telewizji, na DVD czy w Internecie (online wideo).

Czwarta możliwość to doświadczanie. Obejmuje to przygotowywanie konferencji na żywo, seminariów, szkoleń, warsztatów, prezentacji.

 Ostatnia, piąta możliwość przekazywania wiedzy to przygotowywanie indywidualnych programów, takich jak indywidualne sesje coachingowe, mentoringowe czy consultingowe.

Są to wszystko drogi, jakimi klient może zdobyć przekazywaną przez Ciebie wiedzę — czytając, słuchając, oglądając, doświadczając i trenując. Wiele osób będzie chciało każdej z tych form, zatem Twoim zadaniem jest wybór kilku z możliwych kategorii, następnie zaczęcie od jednej i stopniowe rozwijanie się. Ludzie lubią mieć możliwość wyboru i lubią korzystać z kilku opcji jednocześnie, przykładowo po przeczytaniu książki chętnie przyjdą na seminarium, a nawet indywidualny coaching. Zastanów się zatem, na jaką modalność chcesz oddziaływać? W czym będziesz się dobrze czuć? Do czego masz predyspozycje i umiejętności?

Przypominam, produkt potrzebny jest po to, byś mogła „zapakować” w niego przygotowane przez Ciebie rozwiązanie, swoją wiedzę, porady oraz doświadczenie.

Tylko dzięki niemu będziesz miała możliwość otrzymania za swą wiedzę pieniędzy i rozwijania własnego biznesu. Zapewniam Cię, że tysiące ludzi będzie chciało zapłacić za porady, które będziesz oferować.

Od jakiego rozwiązania zatem zaczniesz? Którą drogę sprzedaży wiedzy wybierzesz? Książkę, szkolenie, consulting? Oczywiście nie ma dobrej ani złej drogi, zależy to tylko od Twoich preferencji i możliwości.

Jak pisałam wcześniej, ważne jest, byś od czegoś zaczęła, później sama się przekonasz, że zechcesz poszerzać swój produkt o nowe opcje sprzedaży. Treść zawartą w ebooku możesz z łatwością przełożyć na szkolenie lub filmy wideo sprzedawane online. Pamiętaj, ludzie lubią mieć wybór — zatem twórz dla nich jak najwięcej opcji i możliwości. Chcąc pomóc Ci w rozpoczęciu procesu tworzenia produktu, zachęcam do uzupełnienia poniższych zdań.

Zrób to teraz:

 Prawdopodobnie moi klienci najbardziej chcieliby się uczyć za pomocą modalności

………………………………………………………………………….. (wybierz: czytanie, słuchanie, oglądanie, doświadczanie, trening indywidualny).

 Modalność, w jakiej ja chciałabym najbardziej  uczyć, to

…………………………………………………………………………..

(pisanie, mówienie — CD, nagranie wideo, szkolenia grupowe na żywo, rozmowa jeden na jeden).

 Uważam, że pierwszym produktem lub programem, jaki wykreuję dla moich klientów, będzie….

…………………………………………………………………………..”

Sprawdź dlaczego warto mieć całą książkę!>>>

 

 

 

<<<KLIKNIJ TUTAJ I ODBIERZ PREZENTY>>> 

Niezależność zawodowa

Elizabeth Gnocco – GOTOWA NA SUKCES>>>

Osiem kroków do niezależności zawodowej

Kolejnym krokiem, po zdiagnozowaniu problemów, potrzeb i trudności, z jakimi borykają się Twoi klienci, jest stworzenie konkretnego rozwiązania, które może im naprawdę pomóc. Pomyśl nad tym, czy Ty sama doświadczałaś czegoś podobnego, jak sobie z tym radziłaś, gdzie możesz poszukać ewentualnych odpowiedzi na nurtujące ich pytania? Jeśli wystarczająco zgłębiłaś wybraną przez siebie dziedzinę, to rozwiązanie powinno pojawić się szybciej, niż myślisz.

Pamiętaj, że to Ty jesteś osobą, która w tym określonym temacie wie dużo więcej niż Twoi odbiorcy, zatem to, co dla Ciebie może wydawać się oczywiste, dla nich może takie nie być.

Zastanów się, co Twoi klienci potrzebowaliby wiedzieć, aby przejść z miejsca, w którym znajdują się obecnie, do miejsca, w którym chcieliby być. Następnie sprecyzuj kroki, które muszą wykonać, aby to osiągnąć. Zacznij się nad tym zastanawiać, a przekonasz się wkrótce, że program sam stopniowo będzie się układał w Twojej głowie. Następnie do każdego z kroków dodawaj interesujące i wartościowe przykłady, szczegółowe informacje, punkty do wykonania, ćwiczenia. Skup się na wykreowaniu rozwiązania, za którym łatwo będzie podążać. Inspiracją do rozpoczęcia może okazać się uzupełnienie poniższych zdań.

Zrób to teraz:

 Aby osiągnąć pożądane rezultaty, moi klienci powinni odbyć podróż z miejsca, w którym znajdują się obecnie, do miejsca, w którym chcą się znaleźć (celu). Aby tego dokonać, konieczne jest wykonanie następujących kroków

…………………………………………………………………………..

 Wykonując te kroki, moi klienci nieustannie powinni mieć na uwadze

 …………………………………………………………………………..

 Typowe błędy, jakie pojawiają się przy wykonywaniu tego typu kroków, to

…………………………………………………………………………..

 Plan mojego nowego rozwiązania będzie wyglądał następująco

…………………………………………………………………………..

(tak, stwórz plan Twojego rozwiązania teraz!)

Sprawdź dlaczego warto mieć całą książkę!>>>

 

 

 <<<KLIKNIJ TUTAJ I ODBIERZ PREZENTY>>>

Samotność. Samotna kobieta. Metody radzenia sobie z samotnością

Barbara Dudzicz – „Jak pokonać samotność. Poradnik dla kobiet”>>>

W tym rozdziale pokaże to, co dla Ciebie jest najważniejsze, czyli co zrobić kon­kretnie, aby wreszcie poradzić sobie z uczuciem samotności. Jest to zestaw 26 porad o różnej tematyce, które pokażą Ci, że istnieje wiele możliwości poprawy samopoczucia. Wystarczy, że wykorzystasz kilka z nich, a Twoje uczucia się zmienią. Większość z nich wypróbowałam na sobie, dlatego mogę dać Ci osobistą gwarancję, że działają. Gdy je spisałam w formie książki, powstało aż 26 punktów.

Być może z kilku z nich już korzystasz, dlatego wypróbuj te, które są dla Ciebie nowością.

Ważne jest także to, abyś zrozumiała, że te porady są dla Ciebie. Nie wystarczy jedynie ich przeczytać. Jeśli chcesz, ale naprawdę chcesz zmian w swoim życiu, to dla własnego dobra musisz skorzystać z tych porad. Są one bardzo proste i na­prawdę mogą Ci bardzo pomóc. Natomiast jeśli Twój stan jest bliski depresji i te sposoby na Ciebie nie zadziałają, to polecam wybranie się w następnej kolejności do dobrego psychologa.

 Znajdź klub tematyczny

Klub tematyczny to miejsce, gdzie wraz z innymi uczestnikami możesz zajmować się czymś ciekawym i pożytecznym. Obecnie istnieje wiele takich klubów, większość z nich działa w dużych miastach. Są to zarówno stowarzyszenia, jak i organizacje pozarządowe. Każdy z nich daje inne możliwości, a spotkania odbywają się za­zwyczaj raz lub kilka razy w tygodniu.

Im więcej propozycji oferuje dany klub, tym lepiej dla Ciebie. Jeśli mieszkasz w dużym mieście, sprawdź w internecie, jakie kluby czy stowarzyszenia działająniedaleko Twojego miejsca zamieszkania, i zapisz się. W razie kłopotów z wyborem odpowiedniego klubu napisz do nich, zadzwoń i zapytaj, czym się zajmują. Jeśli Cię to zainteresuje, idź na takie spotkanie. Poznasz nowych ludzi, nauczysz się nowych umiejętności, a przy okazji zrobisz coś dobrego dla siebie.

Osobom, które mieszkają w małym miasteczku, gdzie niewiele się dzieje i nie ma takich klubów, polecam wybranie się przynajmniej kilka razy w miesiącu – w za­leżności od możliwości finansowych – do większego miasta, gdzie działa taki klub. To może być organizacja zajmująca się konkretną tematyką, stowarzyszenie pomagające innym, organizacja pozarządowa, a nawet klub sportowy. Możliwości jest bardzo dużo, wystarczy tylko przejrzeć internet pod tym kątem.

Wiele z tych organizacji reklamuje się na forach i na portalach społecznościowych. Wejdź tam, być może odkryjesz coś dla siebie.

Poza tym coraz więcej pojawia się klubów dla kobiet. Są to miejsca, w których spotykają się kobiety w różnym wieku, rozmawiają i zajmują się typowo babskimi sprawami. Zaletą tych klubów jest też to, że każda z uczestniczek ma inne umie­jętności i może ich uczyć pozostałe kobiety. Zabawa jest niesamowita, a efekty są nieoczekiwane. Polecam taką formę klubu, również tym z Was, które czują się samotne w nowym miejscu, w nowym mieście i które nie wiedzą, co ze sobą zrobić. Przecież nie można żyć tylko pracą…

Dołączenie do klubów nie tylko poprawi Twoje samopoczucie i otworzysz się na nowe możliwości, lecz także może się zdarzyć, że niespodziewanie otrzymasz potrzebną pomoc od innych. Wybierz się, a zobaczysz, co się wydarzy.

Wiele klubów oprócz zwykłych spotkań organizuje również inne przedsięwzię­cia. Wszystko zależy od specyfiki klubu. Te najbardziej znane organizują nawet ogniska, wyjazdy, festyny, a także umożliwiają wzięcie udziału w wielu ciekawych imprezach.

Kiedy wyjechałam do Szczecina, byłam sama. Na początku było mi bardzo trudno, ponieważ nie miałam żadnych znajomych. Wiesz, co zrobiłam? Znalazłam w inter­necie klub i poszłam na pierwsze spotkanie. Tak mi się spodobało, że chodziłam tam co tydzień. Poznałam nowych ludzi, spotkałam się z innym spojrzeniem na świat i bardzo mi to pomogło w mojej samotności. Był to klub, gdzie można było się nauczyć pozytywnego podejścia do siebie i do świata. Było fantastycznie, a wspomnienia mam do dziś.

Duże miasta mają to do siebie, że wybór różnych forma aktywności jest naprawdę ogromny. Kiedy braliśmy udział jako klub w festynie organizacji pozarządowych, okazało się, że podobnych organizacji jest około setka. Wyobrażasz sobie? Ponad 100 różnych klubów tematycznych! Naprawdę jest więc w czym wybierać. Pamiętaj, dla chcącego nic trudnego!

Natomiast jeśli jesteś kobietą w dojrzałym wieku, możesz zapisać się na uniwer­sytet trzeciego wieku. Spotkasz tam ludzi podobnych do siebie, nauczysz się nowych umiejętności i spędzisz czas bardzo przyjemnie. Może nawet poczujesz się szczęśliwsza.

 Zajmij się sportem

Sport to kolejny sposób na smutek, melancholię i depresję. Ruch zawsze ma na człowieka dobroczynny wpływ, bez względu na to, co mu dolega. Na smutek i depresję sport działa wręcz cudownie.

Kiedy czujesz się samotna, zadbaj o odrobinę ruchu. Nie musisz nawet wychodzić z domu. Wystarczy krótka gimnastyka, skoki w miejscu, taniec, kiedy gotujesz obiad, kilka przysiadów. Twoje emocje są zawsze w ruchu, nigdy nie są stabilne, a więc stale mogą się zmieniać.

Aby na nie wpłynąć, wstań, weź głęboki oddech i pobiegaj w miejscu. Jeśli możesz, otwórz okno, wpuść do domu trochę świeżego powietrza, pooddychaj głęboko. Założę się, że od wielu lat nie pozwalałaś sobie na spokojny, głęboki oddech i do­pływ świeżego powietrza do płuc. To doda Ci energii.

Zamiast siedzieć w domu, możesz też wyjść na dwór. Wybierz się na długi spacer do parku, do lasu lub po prostu idź przed siebie. Nie myśl o tym, że czujesz się samotna, tylko spaceruj. Jeśli masz ochotę pobiegać – biegaj. Czasami emocje siedzą tak głęboko, że trzeba je bardzo mocno poruszyć. W takiej sytuacji biega­nie będzie miało bardzo pozytywny wpływ na Twoje samopoczucie. Wiele osób w momencie złości rozładowuje ją właśnie poprzez ruch i bieganie, ponieważ jest to dobry sposób na pozbycie się negatywnych emocji.

Jeśli masz dziecko, psa, przyjaciółkę czy koleżankę – weź ich na spacer. Godzina dziennego spaceru naprawdę czyni cuda! Dla mnie spacer stał się już nawykiem i rutynowym działaniem, bez którego nie mogę się obejść. Kiedy dopada mnie uczucie melancholii, smutku i ogarniają mnie negatywne uczucia, po prostu ubie­ram się i idę na spacer. Po kilku godzinach jestem zmęczona, ale szczęśliwa!

Dlatego Tobie polecam to samo. Nie zwracaj uwagi na to, że nie masz z kim biegać czy spacerować. Po prostu ubierz się i wyjdź.

A jeśli Cię to nie przekonuje, polecam Ci zapisanie się na zajęcia sportowe. Obecnie dostępne są również zajęcia, na które wstęp mają tylko kobiety. To doskonała forma pozbycia się negatywnych uczuć. Umysł jest wówczas zaabsorbowany ćwiczeniami i nie ma czasu, by nękać Cię smutkiem, depresją czy samotnością.

Wiele zajęć sportowych nie jest drogich, a kluby oferujące takie zajęcia znajdują się zazwyczaj w każdym miasteczku. Polecam Ci zapisanie się na te, które najbardziej do Ciebie przemawiają. Poszukaj ich w swojej okolicy – poprzez gazety, czasopi­sma, internet czy pytając znajomych. Zapisz się przynajmniej na jedną formę zajęć, a zobaczysz, jak poprawi się Twoje samopoczucie, nie mówiąc już o zdrowiu.

Zajęcia, które mogę Ci polecić, to chociażby: aerobik, fitness, pływanie, siłownia, taniec, tenis, koszykówka, siatkówka czy żeglarstwo. Znajdź dla siebie ciekawe zaję­cia. Dla własnego dobra poświęć na sport przynajmniej jeden dzień w tygodniu.

Kiedy ćwiczysz i ruszasz się, organizm momentalnie zupełnie inaczej zaczyna re­agować. Zobaczysz, że uczucia się zmienią, a To bardzo dobrze wpłynie na Twoją psychikę. Poczujesz się o wiele lepiej.

Dla kobiet, które mają mniej chęci lub niewielkie zasoby finansowe, polecam aktywności fizyczne niewymagające dużego zaangażowania czasowego ani finan­sowego: spacer, jazda rowerem, rolki, bieganie, pływanie latem w jeziorze, może lub na odkrytym basenie, praca w ogrodzie.

Kochana, rusz się! Ruch to zdrowie!

 Wybierz się w podróż

Podróże są jednym ze wspaniałych sposobów na chandrę, ponieważ budzą w czło­wieku nowe emocje.

Podróżowanie przeznaczone jest zwłaszcza dla kobiet ciekawych świata i no­wych miejsc. Wycieczka lub podróż to czasami najlepszy sposób na pozbycie się samotności, choć wszystko zależy od tego, na co sobie możesz pozwolić. Jednak polecam Ci gorąco, abyś wybrała się przynajmniej na kilka dni w zupełnie nowe miejsce.

Możesz nawet wybrać się gdzieś niedaleko, jeśli tylko można tam ciekawie spędzić czas. Aby nie jechać w ciemno, sprawdź w poradnikach turystycznych lub inter­necie, jakie atrakcje dostępne są w danej okolicy.

Podróżować możesz zarówno sama, jak i ze znajomymi. Możecie wybrać się w do­wolny sposób: pieszo, rowerami, pociągiem czy autobusem. Ważne jest to, abyś Ty dobrze się czuła i chciała przeżyć nową przygodę. Taka zmiana dobrze wpłynie na Twoje samopoczucie, ponieważ dostarczysz sobie nowych emocji oraz ciekawych wspomnień.

Jeśli nie znasz jeszcze wszystkich zakamarków swojej okolicy, dowiedz się, co cie­kawego można robić nieopodal Twojego miejsca zamieszkania. Możesz wybrać się do muzeum, do parku czy w inne piękne miejsce. Możliwości jest bardzo dużo, a wszystko zależy od tego, gdzie mieszkasz.

Polska naprawdę jest ciekawym i pięknym krajem. Aby zwiedzić ją całą, potrzeba do tego kilku miesięcy. Dlatego zrób sobie taki miły prezent i wybierz się w po­dróż swojego życia. Niech te kilka dni przyniosą Ci zupełnie inne emocje niż do tej pory.

Odważne kobiety mogą się wybrać również za granicę. Jest to świetna okazja do poznania nowych ludzi i nowych miejsc, a wszystko to możesz uwiecznić na zdjęciach.

Kiedy podróżujesz, odkrywasz nie tylko nowe miejsca, lecz także samą siebie. Zdajesz sobie sprawę z tego, co lubisz, gdzie wolisz spędzać czas, i odkrywasz miejsca, w których czujesz się dobrze. Gdy je odnajdziesz, polubisz wycieczki, podróże i wypady, a dzięki nim zamkniesz drzwi swoim negatywnym uczuciom i wniesiesz się ponad nie. Myślę, że o to właśnie chodzi.

Z własnego doświadczenia wiem, że wycieczki, podróże i inne wypady są bardzo dobrym sposobem na samotność. Sama odważyłam się wsiąść do pociągu i po­jechać 300 km od domu po to tylko, by poznać zupełnie inne miejsca. Wrażenia niesamowite i nieopisane. Poznałam fantastycznych ludzi i – wierz mi – w po­dróży zapomniałam o samotności. Potraktowałam to jak przygodę mojego życia i odtąd stało się to moim nawykiem, by raz na jakiś czas wybrać się w zupełnie nowe miejsce.

Najbardziej niezwykłe są te miejsca, w których jeszcze się nie było. Czasami wy­starczy prowiant do plecaka i mapa do ręki. I oczywiście pieniądze…

Jeśli nigdy tego nie próbowałaś, zrób to! Tym bardziej teraz, gdy dokucza Ci me­lancholia i uczucie pustki…

Życzę Ci, Kochana, abyś i Ty zobaczyła, że Twoja obecna sytuacja daje Ci ogromne możliwości zmian. Tylko od Ciebie zależy, czy otworzysz drzwi do nowego życia i zobaczysz, co jest po drugiej stronie.

Napisałam ten poradnik dla Ciebie. Mam nadzieję, że choć jedna moja rada zmieni Twoje postrzeganie samotności i że skorzystasz z przedstawionych tu metod. Więk­szość z nich wypróbowałam we własnym życiu, dlatego tym bardziej chciałam się nimi z Tobą podzielić. Skoro moja sytuacja się zmieniła, to Twoja również może.

Życzę Ci wszystkiego najlepszego! Pamiętaj, że to dopiero początek procesu zmian. Jeśli będziesz cierpliwa, uda Ci się zobaczyć siebie i swoje życie w nowym świetle.

Życzę Ci powodzenia! Pamiętaj, że zasługujesz na miłość i szczęście, bo jesteś tego warta!

 

 

 

<<<KLIKNIJ TUTAJ I ODBIERZ PREZENTY>>>

Jak być piękną i zadbaną

Kobieta piękną jest Małgorzata Dąbrowska:

Czy znasz kobietę, która nie chce czarować swoją urodą?

A czy Ty patrząc, co rano w lustro nie myślisz sobie, że warto byłoby to i owo poprawić?

Każda z nas jest piękna, każda powabna, ale prawie każda chętnie zmieniłaby coś w swoim wyglądzie. Jeśli myślisz, że to niemożliwe to bardzo się mylisz. Dzięki dobrze zrobionemu makijażowi możesz nie tylko zatuszować mankamenty urody, lecz także wyeksponować to, co w niej najpiękniejsze.

Myślisz – to nie dla mnie, u mnie niczego nie da się poprawić. Nic bardziej błędnego!

Uważasz, że masz zbyt małe oczy, za wąskie usta, za pociągłą twarz – to nie problem, dobrane kolorystycznie i odpowiednio nałożone cienie, pomadki i pudry sprawią, że zachwycisz się zmianą, jaka zajdzie w Tobie po zrobieniu makijażu.

I możesz mi zaufać – ON też to zauważy.

Podstawą dobrego wyglądu i samopoczucia jest pielęgnacja skóry i dbałość o jej zdrowie.

Czy wiesz, jaki efekt wywołują promienie słoneczne?

Myślisz – słońce to piękna opalenizna – to prawda, ale niewłaściwe opalanie bez zabezpieczenia skory przed ultrafioletem, może przynieść Ci więcej szkody niż zadowolenia.

Przeczytaj uważnie porady dotyczące właściwego opalania, a słońce i plaża będą dla Ciebie czystą przyjemnością bez obawy o zdrowie.

Czym dla Ciebie jest codzienna kąpiel?

Powiesz – kąpiel to konieczny zabieg higieniczny. Czy tylko?

Wyobraź sobie, że kąpiel może stać się prawdziwą przyjemnością, relaksem i „ucztą” zapachów.

Zamieszczam kilka prostych i praktycznych porad, jak urozmaicić codzienne mycie ciała tak, abyś cały dzień czekała na ten moment, kiedy będziesz tylko Ty, wanna i ciepła, cudownie pachnąca woda.

Każda pora roku powoduje, że pragniemy zmiany. Znudzone monotonią wyglądu chcemy czegoś innego.

Co zmienić najłatwiej?

Co daje najszybszy efekt „nowej osoby”?

Tak, nie mylisz się – to fryzura.

Ileż to razy siedziałaś u fryzjera, wpatrując się w lustro i myślałaś – jak się ostrzyc? Jaki kolor wybrać? Przerażał Cię brak koncepcji.

Takie obawy łatwo przełamać, mając świadomość, jaka fryzura jest najkorzystniejsza dla danego rodzaju włosów. Wiadomo, że jeśli masz cienkie, przesuszone włosy nie powinnaś zapuszczać ich nawet do ramion, ale o tym dowiesz się z rozdziału poświęconego fryzurze i włosom.

Przeczytaj ten poradnik i wykorzystaj choćby kilka, wybranych porad. Poprawisz w ten sposób swój wygląd i samopoczucie, co

niewątpliwie zaowocuje najwspanialszym i najcenniejszym kosmetykiem na świecie, którym jest uśmiech na Twojej twarzy.

Gwarantuję Ci to – wypróbowałam i działa!

Fryzura

Która kobieta nie marzy o włosach, jakie prezentują modelki w licznych reklamach? Nie dla każdej natura była tak hojna, obdarowując pięknymi włosami, ale każda może tak dobrać rodzaj uczesania, aby maksymalnie ukryć mankamenty natury.

Oto kilka ciekawostek dotyczących włosów:

– Włos ludzki rośnie przeciętnie 0,3 mm na dobę

– Włosy rosną szybciej latem niż zimą

– Człowiek ma na głowie około 100 tysięcy włosów, przy czym

najwięcej włosów mają blondyni

– Każdemu z nas wypada średnio około 40-70 włosów dziennie.

Przetłuszczone, suche, łamliwe, matowe, posklejane, takie włosy są zmora każdej, dbającej o wygląd kobiety. Możesz temu zapobiec.

Jak? Dzięki właściwej pielęgnacji. Oczywiście, ogromny wpływ na ich wygląd i stan mają również nasze samopoczucie, zdrowie i sposób odżywiania. Często jednak nawet osoby używające najlepszych kosmetyków i dbające o zdrowy tryb życia, mają matowe i słabe włosy. Przyczyną tego może być źle dobrany szampon i odżywka, co bardzo szybko niszczy strukturę włosa. Pierwszym krokiem do właściwej pielęgnacji włosów jest określenie rodzaju włosów, a wówczas dobór odpowiednich kosmetyków nie będzie stanowił problemu.

Rodzaje włosów

Włosy normalne

Włosy normalne nie sprawiają żadnych kłopotów ani z wyglądem, ani z pielęgnacją. Są jedwabiste o pięknym połysku, nie przetłuszczają się, nie mają rozdwojonych końców. Niestety ten rodzaj włosów to rzadkość.

Włosy przetłuszczające się

Przyczyną przetłuszczania włosów jest nadmierne wydzielanie tłuszczu przez gruczoły łojowe. Włosy wyglądają na brudne i zaniedbane i niestety jedyna rada to częste mycie odpowiednim

szamponem.

Włosy suche

Przy włosach suchych woda szybko odparowuje i spada poniżej dopuszczalnej normy. Włosy suche są sztywne, twarde, matowe, często łamliwe, a ich końcówki rozdwajają się.

Włosy mieszane

Włosy mieszane – tłuste u nasady, na końcach suche – są trudne w pielęgnacji i wymagają konsultacji specjalisty.

Włosy z łupieżem

Łupież to choroba skory, a nie włosów, dlatego, aby skutecznie zwalczyć tę dolegliwość – niezbędny jest kontakt ze specjalistą.

Znając już swój rodzaj włosów z łatwością dobierzesz odpowiednią linie kosmetyków pielęgnujących. Oprócz szamponu ważny jest także preparat ułatwiający rozczesywanie. Może nim być pianka do włosów lub lotion. Zalecane jest, aby kosmetyki pochodziły z jednej serii tej samej firmy. Ważne jest, by nigdy nie kupować produktu kosmetycznego tylko dlatego, że podoba ci się jego opakowanie albo poleciła go koleżanka, która ma być może inny rodzaj włosów.

Typy fryzur

Warto wiedzieć, jaki typ fryzury jest najodpowiedniejszy dla danego rodzaju włosów.

Fryzura dla włosów normalnych

Odpowiednia długość to ta do połowy ucha z mocno wycieniowanym tyłem. Jeśli obcięcie włosów na krotko jest warunkiem nie do spełnienia, można zapuścić je do ramion i obcinać w linii prostej.

Można czesać je na bok lub z bocznym przedziałkiem. Ta fryzurka jest modna i łatwo ją uczesać. Aby wymodelować włosy, należy wetrzeć w nie zaraz po umyciu piankę. Jeśli są problemy z rozczesaniem, można nałożyć piankę także na grzebień.

Fryzura dla włosów przetłuszczających się

Przy włosach przetłuszczających się zaleca się krótkie fryzury, ponieważ łatwiej jest je pielęgnować. Jeśli jednak któraś z Pań

zdecyduje się na długie włosy, to trzeba wybrać długość do brody lub ramion. Mocno wycieniowane włosy można łatwo modelować, tzn. bez suszarki i bez użycia wspomagających preparatów, które mogłyby niepotrzebnie dodatkowo pobudzić pracę gruczołów łojowych.

Fryzura dla włosów suchych i zniszczonych

Dla włosów suchych i zniszczonych nie poleca się ani kręcenia włosów, ani układania ich na szczotkę. Najlepsza byłaby prosta fryzurka, która łatwo daje się modelować. Ważne: przy suszeniu włosów należy stosować na przemian raz ciepły, raz zimny strumień powietrza. Należy także pamiętać o systematycznym szczotkowaniu.

Częste szczotkowanie włosów działa na nie jak masaż na ciało!

Koniecznie trzeba używać wyłącznie szczotek z naturalnego włosia!

Czesząc się, w sposób naturalny, rozprowadzany jest tłuszcz na całej długości włosów. Dzięki temu staną się one bardziej elastyczne!

Fryzura dla włosów kręconych

Kręcone włosy najlepiej wyglądają, gdy sięgają ramion. Wierzchnią warstwę można również bardzo delikatnie wycieniować.

Profesjonaliści strzygą kręcone włosy na sucho, a dopiero potem myją je i modelują!

Fryzura dla włosów delikatnych

Niewskazane jest cieniowanie cienkich włosów po wierzchu, ponieważ wtedy wydaje się, że jest ich jeszcze mniej niż w rzeczywistości. Aby włosy sprawiały wrażenie gęściejszych, możesz wycieniować je od spodu. Optymalna długość przy tego typu włosach nie przekracza linii brody. Aby zachować kształt fryzury należy poprawiać, co sześć tygodni.

Co kupić: balsam do włosów, czy odżywkę?

Kup odżywkę, ponieważ balsam do włosów nie ma właściwości

odżywczych ani regenerujących. Jego zadaniem jest wygładzanie struktury włosa po umyciu, także nadaje połysk i puszystość.

Odżywka do włosów jest preparatem regenerującym zniszczony włos, wnika głęboko i intensywnie pielęgnuje.

Wypadanie włosów to zmora

Największą zmorą nie tylko kobiet jest nadmierne wypadanie włosów. Utrata do 100 włosów dziennie jest zjawiskiem zupełnie naturalnym, gorzej, gdy rano na poduszce leży mnóstwo włosów, a podczas czesania wypadają pasmami. Na pewno nie należy lekceważyć tego objawu i postarać się poszukać przyczyny.

A przyczyn może być kilka. Oto one:

– Brak witamin i minerałów – m.in. witaminy B, E, H (biotyny) i żelaza. Na rozległe wypadanie włosów narażają się szczególnie kobiety na intensywnej diecie – organizm otrzymuje wówczas za mało witamin i soli mineralnych.

– Zaburzenia przemiany materii.

– Zmiany hormonalne – u kobiet problem utraty włosów często związany jest z gospodarką hormonalną. Zwłaszcza podczas ciąży i około 6 miesięcy po niej bardzo często wypadają włosy.

– Niewłaściwe pielęgnowanie włosów, np. zbyt częste farbowanie, rozjaśnianie, ciągłe trwałe ondulacje.

– Ciężkie choroby lub infekcje, np. szkarlatyna, schorzenia tarczycy.

– Nadmierne obciążenia, np. ciężkie stresy, pośpiech, przemęczenie, problemy natury psychicznej, depresja.

– Dziedziczne skłonności do wypadania włosów.

Jak sobie radzić?

– Dobre efekty przynosi stosowanie preparatów do wcierania w skórę głowy, masaż pobudzi krążenie krwi, a tym samym korzenie włosów; cebulki będą lepiej odżywione i dotlenione.

– Czasem pomaga zażywanie przez kilka tygodni zestawów witaminowych powszechnie dostępnych w aptekach bez recept, takich jak np. skrzyp z witaminami.

– Po myciu należy suszyć włosy wyłącznie chłodnym strumieniem powietrza.

– Jeśli dłuższa domowa kuracja nie powstrzyma wypadania włosów, koniecznie należy się zgłosić do dermatologa. 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

Międzynarodowy Dzień przeciwko Przemocy wobec Kobiet

25 listopada jest obchodzony Międzynarodowy Dzień przeciwko Przemocy wobec Kobiet. Psychorada.pl postanowiła dołożyć swoją cegiełkę do akcji pomocy pokrzywdzonym w wyniku stosowania wszelkich form przemocy członkom rodzin – nie tylko kobietom; wszystkim, którzy doświadczają przemocy.

Chcemy zachęcić wszystkich do otworzenia swoich serc na potrzeby maltretowanych osób, którym na co dzień brakuje miłości i wsparcia ze strony swoich bliskich.

Chcemy przyczyniać się do rozwiązania problemu przemocy w rodzinach.

Chcemy przekonać ludzi, że stanowcza reakcja „NIE dla przemocy”, przyczynia się do jej zmniejszania.

Szczęśliwa rodzina to marzenie milionów ludzi na całym świecie. Moje również. Chciałabym, aby jak najwięcej osób miało szansę dorastać w szczęśliwej, pełnej, pozbawionej stresów i przemocy rodzinie. Aby dzieci miały w rodzicach oparcie, a współmałżonkowie (partnerzy) darzyli się wzajemnie szacunkiem i miłością. Aby rodzina była dla każdego z jej członków azylem bezpieczeństwa. Ostoją spokoju, radości i satysfakcji życiowej. Aby z tych szczęśliwych rodzin, wyrastali nowi szczęśliwi dorośli i aby tworzyli swoje własne szczęśliwe rodziny.

To nie utopia ani czcza mrzonka. Wierzę, że to możliwe dla każdego człowieka. Wymaga jedynie zaangażowania, jak największej ilości osób w ruch antyprzemocowy. A pomagać może każdy – w sposób łatwy, szybki i bezpłatny.

Przemocą jest każde zachowanie względem drugiej osoby, w której celowo używając swojej przewagi, chcemy mieć kontrolę nad innym człowiekiem.

Przemoc w rodzinie przyjmuje różne formy – od przemocy fizycznej, takiej jak klapsy, uderzenia, kopanie i bicie, po znęcanie się psychologiczne, zastraszenie, ciągłe umniejszanie wartości i poniżanie oraz różne zachowania kontrolujące, jak izolacja osoby od przyjaciół i rodziny, śledzenie i ograniczenie poruszania się, dostępu do informacji i pomocy.

Większość ludzi styka się na co dzień z osobami doświadczającymi przemocy w rodzinie, ale nie zawsze ma „oczy szeroko otwarte” na tę sprawę. Wynika to z tego, że przez lata problem przemocy stanowił pewne tabu, które przyczyniło się do utrwalenia mitu, że należy prać brudy we własnym domu i nie wychodzić z tym na zewnątrz. Ale to jest wielki błąd, ponieważ taka postawa daje sprawcom przemocy niepisaną zgodę na stosowanie przemocy. Sprawca wtedy myśli tak: „Skoro osoba, którą gnębię, nikomu o tym nie powie, to czuję, że mam prawo znęcać się nad nią do woli, bo jestem bezkarny. Więc skoro mogę, to będę to robić nadal”.

Brak reakcji na przemoc wokół Ciebie,

to Twoja niema zgoda na nią!

Dlatego tak ważne jest zwracanie uwagi na najbliższe otoczenie, nauczenie się umiejętności czytania między wierszami. Gdy zacznie się świadomie zwracać większą uwagę na wielorakie aspekty przemocy wokół nas, to zaczyna się tę przemoc samoistnie dostrzegać.

Oczywiście najłatwiej dostrzec przemoc fizyczną i seksualną, ponieważ pozostawia po sobie trwałe ślady w postaci siniaków czy skaleczeń. Dużo trudniej zweryfikować przemoc ekonomiczną czy psychiczną. Z 3 powodów”

– po pierwsze nie zostawiają po sobie, aż tak widocznych śladów,

– po drugie pokutuje tu właśnie mit o niemówieniu na zewnątrz o tym, co się dzieje w domu,

– i wreszcie po trzecie, ludzie nie wiedzą, w jaki sposób reagować na przemoc zarówno jako osoba jej doświadczająca, jak i świadek wydarzeń (czy przyjaciel, któremu się dana osoba zwierza).

I ten brak wiedzy w zakresie postępowania wobec osób doświadczających przemocy bardzo chcę zmienić.

Pozdrawiam serdecznie,

Aneta Styńska

Pomoc psychologiczna w Internecie

POLECAMY POMOC PRZEZ INTERNET

Psychologa i Seksuologa

Porada on-line jest doskonałym, rozwiązaniem dla wszystkich osób, które nie chcą bądź nie mają warunków, aby skorzystać ze stacjonarnej formy pomocy. Może to być spowodowane niepełnosprawnością, jak i zwykłym brakiem czasu, czy dużym oddaleniem od najbliższego specjalisty. Używając Internetu, możesz swobodnie, korzystać z porad specjalisty, wtedy kiedy Ci to odpowiada.

Jak to wygląda w praktyce?

Na początku zostaniesz poproszona o przedstawienie swojego problemu i opisanie go, dzięki czemu będziemy wiedzieli, gdzie tkwi przyczyna.

Następnie uzyskasz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania, a także propozycje i pomysły na to, co możesz zrobić, aby rozwiązać problem.

Doświadczony psycholog lub seksuolog zapozna się z Twoim problemem, potraktuje go poważnie, podpowie Ci sensowne i skuteczne rozwiązania, oraz doradzi jak najlepiej wcielić je w życie.

U nas masz pewność, że porada jest maksymalnie dostosowana do TWOJEJ sytuacji – to właśnie między innymi dzięki temu będzie ona tak skuteczna.

Zapewniamy Ci absolutną dyskrecję!

GWARANCJA SATYSFAKCJI

Jeśli z jakiegokolwiek powodu będziesz niezadowolona z naszych usług, możesz otrzymać zwrot swoich pieniędzy. Wystarczy, że w ciągu 10 dni od uzyskania porady nam o tym powiesz, a natychmiast zwrot swoich pieniędzy.

Nie ponosisz więc ŻADNEGO RYZYKA>>>

Silna, niezależna kobieta

„KAŻDY CZŁOWIEK MA SWÓJ WŁASNY KRĄG, W KTÓRYM MOŻE DZIAŁAĆ W SPOSÓB SOBIE TYLKO WŁAŚCIWY, A IM MNIEJSZE JEGO KRÓLESTWO, TYM BARDZIEJ SKUPIONA JEGO SIŁA”

– Goethe

Kim jest animator własnego życia

Animator to słowo łacińskie oznaczające dosłownie „ożywiciela”.

Jest to więc ktoś, kto ożywia, zachęca, pobudza do działania.

Animator własnego życia to ktoś, kto ożywia własne życie, czyli mówiąc językiem potocznym, poprawia swój los własnym działaniem.

Czy wiesz, na czym polega animacja filmu rysunkowego? To metoda wykonania szeregu rysunków w poszczególnych fazach ruchu po to, by przy wyświetlaniu na ekranie dały wrażenie ożywienia, ruchu ciągłego.

Tak samo wyglądają zmiany w naszym życiu. Trzeba wykonać szereg działań, aby w efekcie uzyskać małą zmianę, pchnąć sprawę do przodu, poprawić swój los.

Zwykle człowiek potrzebuje jakiegoś impulsu, aby ruszyć z miejsca.

Takim impulsem często bywa nagła zmiana w życiu. Może to być np. rozwód. Jednak rozwód sam w sobie zazwyczaj przygnębia, mamy poczucie straty, nieudanego życia, zmarnowanych młodych lat. Dopiero po pewnym czasie zaczynamy dostrzegać bezsens naszej bezradności, upokorzenia, bezsens poddawania się sytuacji i wtedy zaczynamy walczyć. Walczyć o siebie, o dalsze życie. Tym impulsem jest czasem spojrzenie koleżanki albo opinia kogoś zupełnie przypadkowego. U mnie takim impulsem było stwierdzenie znajomej: „Dziewczyno! Jak Ty wyglądasz! To tylko facet! Na świecie jest ich całe multum! Nie warto się tak przejmować tylko jednym, weź się w garść!”. Podejmujemy wówczas pierwsze próby zmiany swojego życia, potem kolejne

wyzwania, aby uzyskać efekt ożywienia. Powoli stajemy się animatorami swojego życia. Możemy wpływać na bieg wydarzeń, uczymy się, że to możliwe, a każdy sukces napełnia nas wiarą i nadzieją na lepsze jutro. Tylko po co czekać, aż życie zmusi nas do zmian.

Możemy zacząć je kształtować o wiele wcześniej.

„Nie bój się wspinać. To na czubkach drzew są owoce.”

H. Jackson Brown Jr

[…]

Czteroletni ciąg…

Bycie matką to wielkie wyzwanie dla kobiety, zwłaszcza kiedy jest nią na pełny etat, a mąż zarabia na utrzymanie domu. Kobieta zostaje ze swoim wyzwaniem sama, zupełnie jakby nie była mężatką. Pomocne męskie dłonie przy wieczornej kąpieli dziecka to kropla w morzu potrzeb.

Co dla kobiety oznaczają kolejne ciąże? Oczywiście radość, oczekiwanie, spełnienie ale też ból, samotność, zmęczenie, depresyjne nastroje… Każda kobieta, która została matką choć jeden raz zna doskonale ten czas. W moim przypadku to czteroletni ciąg: 9 miesięcy pierwszej ciąży, potem 18 miesięcy karmienia, kolejne 9 miesięcy drugiej ciąży i kolejne 18 karmienia. Tak wyszło. Chciałam mieć minimum dwoje dzieci, jak to zwykle jedynaczki chcą, jednak nie sądziłam, że tak szybko to zrealizuję. Chciałam karmić swoje dzieci naturalnie, zdrowo około 1 roku, ale okoliczności w obu przypadkach zadecydowały o przedłużeniu tego okresu. Łatwo policzyć: 9+18+9+18 = 54 – dobrze ponad 4 lata.

Organizm kobiety zostaje w tym czasie tak bardzo wycieńczony, nie wspominając o psychice, że mamy ochotę wyć. Ciąże przechodzimy różnie, ale mnie życie dało popalić. Kłopoty z kręgosłupem, zębami, paznokciami. Ciągły brak snu, karmienie na żądanie, co godzinę, dwie, pranie, prasowanie, przewijanie, obiad też się sam nie chciał ugotować.

Gdy ktoś mieszka z rodzicami, nawet nie wie, jak bardzo taka pomoc na co dzień jest ważna, nie docenia tego. Ja byłam ze wszystkim przeważnie sama. Czasami musiałam wyjść z domu choć na chwilę, sama, żeby odreagować i nie odgrywać się na wszystkich dookoła, kto tylko mi się mógł nawinąć pod rękę. Padałam ze zmęczenia i zasypiałam natychmiast, kiedy tylko nadarzyła mi się taka okazja.

Chyba właśnie dlatego wymyśliłam sobie studia. Po roku takich atrakcji wyrwałam się z domu. Jeden weekend w miesiącu mogłam odpocząć, udzielać się towarzysko i uczyć. Dołożyłam sobie obowiązków z własnej woli. To był początek końca…

To w perspektywie czasu okazało się dobre dla mnie, ale nie dla mojego małżeństwa…

Moje kolorowe marzenia pryskają jak bańka mydlana

Któż z nas nie marzy o romantycznej miłości, domu z ogródkiem, dzieciach? Kiedy jesteś bardzo młoda wydaje Ci się, że wszystko przed Tobą, że cały świat stoi otworem. Wyrastają Ci skrzydła i lecisz ufnie ku przygodzie. A kiedy marzenia zaczynają się spełniać myślisz, że masz naprawdę dużo szczęścia i nawet do głowy Ci nie przyjdzie, że to wszystko może nagle zniknąć.

Moje marzenia właśnie tak się zaczęły realizować: najpierw miłość, potem dom z ogródkiem i dzieci. Wszystko we właściwej kolejności.

Czasem jednak w życiu bywa tak, że nagle wszystko pryska jak bańka mydlana, opryskując Cię szczypiącym mydłem. Musi upłynąć sporo czasu, żeby oczy przestały Cię szczypać, mydło drażnić, a marzenia znowu wróciły i zaczęły się realizować. Nic na to nie możesz poradzić, stało się, Twoje marzenia legły w gruzach. Zyskałaś wrogów, których kiedyś widziałaś tylko w filmach. Straciłaś pseudo-przyjacioł, którzy mieli być z Tobą na dobre i złe. Wydaje Ci się, że nic dobrego Cię już nie spotka, że teraz może już być tylko gorzej. Jedyny człowiek, który tak niedawno zapewniał Cię o swojej miłości i oddaniu nagle zaczyna Cię nienawidzić, uważać za wroga osobistego numer 1. A przecież to dla niego zrezygnowałaś z wielu własnych ambicji, dla niego gotowałaś, prałaś, sprzątałaś, jemu urodziłaś i wychowujesz dzieci. To jemu robiłaś sweter na drutach, żeby nie zmarzł zimą i pięknie wyglądał. To dla niego robisz prawo jazdy, pomimo lęku, żeby mógł wypić drinka na imprezie, a Ty odwozisz go do domu. Cała uwaga poświęcona temu jedynemu mężczyźnie to nie najlepszy pomysł na życie. Bo co zrobisz, kiedy On nagle się od Ciebie odwróci? Co kiedy zostaniesz bez pracy, pieniędzy, z małymi dziećmi na utrzymaniu, niekochana, odrzucona, samotna i zgorzkniała? Myślisz – dlaczego to mnie spotkało? Tak się starałam, tak bardzo chciałam mieć szczęśliwą, kochającą się, pełną rodzinę. To było najważniejsze!!! Nie kariera zawodowa, nie jakieś pasje tylko rodzina! Wspólna starość, dzieci odwiedzające rodzinny dom, wnuki, piękny ogród dookoła, spokój i harmonia…

Życie rzadko spełnia nasze marzenia tak dokładnie i precyzyjnie, jakbyśmy chcieli. Przyczyn takiego stanu rzeczy szukają od lat psycholodzy, terapeuci, socjolodzy. Życie potrafi zaskakiwać, większość scenariuszy nawet nie przyszłaby nam do głowy. Nie ma sensu zastanawiać się dlaczego, po co, co złego zrobiłam, gdzie popełniłam błąd, że się nie udało. Teraz musimy postarać się żyć dalej tak, aby nasza wiara, a raczej resztki wiary w siebie, nie upadła do końca – żeby rosła w siłę, gruntowała się i procentowała na przyszłość. Żeby nasze dzieci, kiedy dorosną, powiedziały: Mamo, kocham Cię i podziwiam za to, że tyle w życiu osiągnęłaś pomimo wszystko…

„Gorzej już być nie może…”

Czasami staramy się myśleć pozytywnie w sytuacjach trudnych, choć jest to bardzo dużym wyzwaniem. Kiedy nagromadzi się nam cała sterta negatywnych zdarzeń i wpadamy w tzw. dołek, jakiekolwiek myśli, które odwracają uwagę od problemów traktujemy jak wyzwolenie, nadzieję. Był taki moment w moim życiu kiedy myślałam, że wali się cały Moj świat. Chwyciłam się wówczas takiej myśli jak koła ratunkowego:

„gorzej już być nie może…”

Zostałam sama w starym domu z dwójką małych dzieci. Wypłakałam wszystkie łzy, w jednej chwili straciłam wszystkie marzenia.

Kobieta bez pracy, pieniędzy, bez jakiejkolwiek wizji na przyszłość. Zasnęłam pewnego wieczora z nadzieją, że jutro wstanie nowy dzień i jakoś to będzie. W nocy rozszalała się burza, pomyślałam, że cały wszechświat płacze razem ze mną. Rano obudziłam się na dźwięk lejącej się wody. Wstałam i zobaczyłam, że deszcz wdarł się do mojego domu. Zalało wszystko, strumienie wody lały się z sufitu w kilkunastu miejscach. Moją pierwszą reakcją obronną organizmu, jak sądzę, był śmiech. No tak, pomyślałam, jednak może być gorzej! Usiadłam na progu pokoju, w jedynym miejscu, gdzie woda nie lała mi się na głowę, obok usiadły moje przestraszone dzieci… Rozbeczałam się na dobre.

Nie miałam już siły walczyć z przeciwnościami losu.

Jednak to nie koniec tej historii, skończyło się solidnym przeziębieniem całej naszej trojki. Wysoka gorączka, bezsilność, depresyjne nastroje i nikogo, kto podałby choćby kubek gorącej herbaty. Od tego czasu nigdy już nie powiem sobie ani nikomu innemu, że gorzej już być nie może. Zawsze może być gorzej, ale dzisiaj już wiem, że może też być lepiej. To zależy wyłącznie od nas. Im szybciej zaczniemy działać tym szybciej nastąpi poprawa.

Wyszłam z tego, już nawet nie pamiętam jak, chyba wyparłam to z pamięci, ale udało się. Zostały już tylko koszmarne wspomnienia.

Może to wszystko zdarzyło się właśnie po to, żebym mogła to teraz opisać, kto wie…

11. Podstawa egzystencji

Zastanów się, co stanowi podstawę egzystencji? Miejsce do spania i pieniądze, za które możesz kupić pożywienie i odzież. Nie ma wyjścia, musisz się podnieść z dna i zawalczyć o swoje. To bardzo trudne, zwłaszcza że do tej walki włączasz emocje. Nie da się wszystkiego załatwić bez stresu, zmagań, ale musisz być silna! Zrób to dla swoich dzieci, na pewno potrafisz! Musisz w to tylko uwierzyć. Ja jestem zupełnie zwyczajną kobietą i zrobiłam to! Naprawdę jestem z siebie dumna. Ty też to zrobisz, zaufaj mi. Uda Ci się, jestem tego pewna.

Jak sobie poradziłam? Może nie idealnie, ale kompromis czasem jest więcej wart niż wieloletnie kłótnie o majątek. Wzięłam jakąś ¼ wartości naszego wspólnego domu, po to tylko, aby zamknąć ten rozdział życia jak najszybciej, aby nie tracić energii i sił na bezsensowną walkę, aby pokazać, że nie będę niszczyć człowieka, z którym przeżyłam 10 lat swojego życia, człowieka, który jest ojcem moich dzieci.

Może ktoś powiedzieć, że to naiwność, głupota, ale ja wiem, że spokój ducha i wiara w to, że On się po prostu pogubił pomogły mi przez to przejść. Ta 1/4 majątku pozwoliła mi na zakup własnego mieszkania, niewielkiego, ale to nic. To był pierwszy krok do samodzielności i moje pierwsze całkowicie własne mieszkanie. Ten moment pokazał, że mogę osiągnąć to, czego chcę. Uwierzyć, że zmiana mojego życia jest do zrealizowania, że dam radę, że jestem silna, nawet skąpana we łzach.

Kolejny krok to zapewnienie nam utrzymania. Nie lada wyzwanie, biorąc pod uwagę, że przez ostatnie 10 lat byłam po prostu kurą domową.

Po zastanowieniu się nad sytuacją, postanowiłam zrobić plan.

Najpierw zabezpieczenia doraźne: czyli zasiłek, zapomoga, alimenty. Potem szukanie stałej pracy i podnoszenie kwalifikacji.

Największy problem to rozpoczęte studia. Ale udało się, skończyłam i zostałam panią magister. Znalazłam kurs komputerowy dla matek samotnie wychowujących dzieci w Teresinie koło Warszawy.

3-tygodniowy pobyt z dziećmi z wyżywieniem, wówczas za około 350 zł. Pewnie teraz też coś organizują, musisz poszukać w organizacjach kobiecych. Wyjechałam też na kolonie z dziećmi, ja jako opiekunka, a dzieci przy okazji, kolejne 3 tygodnie. Robiłam makramy ze sznurka, swetry na drutach i próbowałam się jakoś utrzymać. Jednak to wszystko niewiele dawało.

Pracy nie mogłam znaleźć przez dwa lata… Na kawę chodziłam do przyjaciółki, bo nie stać mnie było na jej zakup. Czasem bywało tak, że nagle sol jest potrzebna do wszystkiego, a w domu nic nie ma. Bywało tak, że sama nie zjadłam, żeby dać dzieciom. Przerabianie ubrań swoich na dzieci to norma. Dwa lata mijają, a dzieci rosną, nie ma w domu ubrań, telefonu, nie wylewasz wody z wanny, bo może się przydać do prania, do mycia podłogi, do spłukania WC. Zdarza Ci się przyjąć zaproszenie na obiad od przyjaciółki, która sama niewiele ma, ale chce Ci pomoc. Co zrobisz dalej? Poddasz się? Nie możesz, masz dzieci, nie Ty jesteś tu najważniejsza…

Takim przełomowym momentem, który uświadomił mi, że moje życie leży w moich rękach była sytuacja dnia codziennego. Stałam, jak co miesiąc, w kolejce po zasiłek, parę groszy na życie. Swoją drogą, ciekawe jak ktoś z rządzących naszym krajem wyżyłby za 400 zł cały miesiąc. Wracając do tematu – stałam w tej kolejce i przyglądałam się innym ludziom obok. To niezwykła mieszanka ludzkich losów, emocji:

cierpień, ubóstwa, chorób, ale też alkoholizmu, depresji, beznadziei.

Czy byłaś kiedyś w takim otoczeniu ludzi, a może jesteś teraz? Rozejrzyj się. Czy uważasz, że jesteś jedną z nich? Czy masz dość wiary w siebie, żeby odmienić swój los, nie upaść na samo dno i w rozpacz? Jesteś zdrowa? To już coś! Nie poddajesz się zwątpieniu? To kolejny krok. Czy Twoje dzieci poradzą sobie same? Nie. Musisz walczyć! To jedyna droga, żeby nie podzielić losu tych ludzi z kolejki po zasiłek. Pamiętaj o tym.

Co dalej? No cóż, kolejny zakręt. Skoro nie ma pracy tu gdzie jestem, poszukam dalej. Znalazłam! W innym mieście. Podjęłam decyzję o pozostawieniu naprawdę wspaniałych przyjaciół i wędrówce w nieznane.

Sprzedałam mieszkanie i kupiłam kolejne. Nie uwierzysz – większe, ładniejsze, z dala od byłego. To nie znaczy, że wszystko poszło szybko i przyjemnie. Nieźle się natrudziłam. Musiałam znaleźć kupca i sprzedającego, mieć oczy otwarte na oścież, być czujna, ostrożna i stanowcza. To nie było łatwe. Ale w końcu się wyprowadziłam. W tym nowym miejscu na ziemi dostałam pracę w swoim zawodzie. Pensja była początkowo niewielka, ale to i tak więcej niż zasiłek czy zapomoga. Zaczęłam znowu wierzyć, że dam radę, że nie będę już głodna, że moje dzieci będą miały nowe ubrania, że to będzie początek dobrego startu w nowe życie po rozwodzie. Dzisiaj wiem, że było warto podjąć ryzyko!

Odnalazłam się w tej pracy, lubię ją. Pensja wzrosła przez kilka kolejnych lat, a mnie stać na podstawowe potrzeby naszej rodziny. Zrobiłam to!!! Zmieniłam swoje życie i jestem z tego dumna. Naprawdę się udało!!!

Katarzynie Gajowskiej udało się zmienić swoje życie. Zobacz jak to osiągnęła>>>

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

 

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: