wejdź na www.przemyslawpufal.pl

Posts tagged ‘jak się uczyć’

Jak więcej zarabiać dzięki biegłej znajomości angielskiego

Chciałbym zaproponować ebooka, którego właśnie umieściłem w swoim sklepie.

Oto kilka słów od autora, którym jest Radosław Jesionkowski:

„Popularne błędy popełniane podczas posługiwania się językiem angielskim od teraz nie są już problemem. Ten ebook oferuje szybkie rozwiązanie codziennych problemów z pisownią, gramatyką i interpunkcją. Już nigdy więcej nie będziesz wątpił w swój angielski !

W całej książce są przejrzyste wyjaśnienia oraz tam gdzie to potrzebne – przykłady zdań. Wszędzie tam gdzie warto jest zwrócić uwagę na zasady pisowni i wzorów, są one podane tak, że czytelnik nie jest w stanie nie zapamiętać tego.

Celem publikacji jest to, aby czytelnik był bardziej pewny siebie i coraz bardziej samowystarczalny. To nie jest słownik choć, tak jak w słowniku, wszystko jest w porządku alfabetycznym. Koncentruje się na obszarach problemowych, przewiduje trudności, zaprasza do odsyłaczy. Odkrywając natomiast interpunkcję, wykracza daleko poza zakres słownika.

Ebook nie ma zastąpić słownika, ale raczej uzupełnić go. Jest dla osób mających podstawy języka angielskiego, ponieważ wyjaśnienia są po angielsku.

Ta książka została napisana, by nasz angielski stał się bardziej FLUENT, aby uniknąć popełniania błędów, aby dorównać do „native speaków”. Nikt nie chce paść ofiarą nieporozumienia. Dopiero precyzyjne rozumienie i wypowiadanie się będzie świadectwem Twojego profesjonalizmu, co w dalszej kolejności przełoży się na wyższe zarobki.

Jeśli nie chcesz już więcej tracić czasu na bezproduktywną naukę musisz go przeczytać!”

 

 

 Jak więcej zarabiać dzięki biegłej znajomości angielskiego

 

 

Reklamy

Najlepsze warunki do nauki

Więcej dowiesz się z ebooka  „Ale urwał!”>>>

 Warunki środowiskowe, fizyczne i społeczne

Uświadom sobie (sprawdź!), w jakich warunkach uczysz się najszybciej i najłatwiej. Kiedy masz najwięcej energii i Twoja koncentracja jest na najwyższym poziomie?

Czas

Najbardziej lubisz się uczyć:

wcześnie rano;

przed południem;

po południu;

wieczorem;

w nocy.

Miejsce

Najchętniej uczysz się:

w domu;

u kolegi/koleżanki;

na łonie natury;

w czytelni;

w szkole.

Pozycja

Najszybciej przyswajasz wiedzę:

w pozycji siedzącej;

w pozycji stojącej;

poruszając się (chodząc).

Pora roku

Masz więcej zapału do nauki:

wiosną;

latem;

jesienią;

zimą.

Otoczenie

Najlepiej uczysz się:

wśród uporządkowanych rzeczy;

w bałaganie;

słuchając muzyki;

w ciszy;

samotnie;

w gronie koleżanek i kolegów;

w jasnym pomieszczeniu;

korzystając z przyciemnionego otoczenia;

w otoczeniu konkretnych przedmiotów;

wśród określonych kolorów.

Środowisko sprzyjające uczeniu się

Efekty naszej nauki i każdej innej pracy umysłowej w dużym stopniu uzależnione są od najbliższego środowiska (otoczenia), w którym pracujemy. Dobrze przygotowane miejsce oddziałuje pozytywnie na procesy myślenia i zapamiętywania, pobudza wyobraźnię, aktywuje pokłady naszej kreatywności. Wrażenia zmysłowe, jakich doświadczasz w tym miejscu, wpływają na Twoje samopoczucie, poziom zmęczenia, koncentrację i sprawność umysłową. Skorzystaj z poniższych sugestii i w miarę możliwości dostosuj je do swoich warunków lokalowych.

• Ucz się i pracuj w pomieszczeniach wolnych od hałasu, pomalowanych farbami, których kolory wywołują uczucie świeżości i miłego chłodu.

• Na ścianach umieść ulubione dzieła malarskie i inspirujące grafiki przedstawiające geometryczne wzory.

• Postaw na biurku (stole) i meblach małe figurki. Zmieniaj co pewien czas wystrój tych elementów.

• Umieść w zasięgu wzroku napisane sentencje i aforyzmy.

• Postaw rośliny doniczkowe i świeże kwiaty.

• Ustaw wygodne i funkcjonalne meble — sofy, fotele i krzesła z oparciem, zapewniające wyprostowaną pozycję ciała, pewne napięcia mięśni pośladków i nóg.

• Korzystaj w jak największym zakresie ze światła dziennego. Używaj zwykłych żarówek lub lamp halogenowych. Unikaj standardowych jarzeniówek.

• Dbaj o świeże powietrze. Jeśli jest taka potrzeba, wykorzystaj nawilżacz, pochłaniacz wilgoci lub grzejnik.

• Słuchaj odprężającej, łagodnej muzyki.

 

 

 <<<ODBIERZ MOJE NIESPODZIANKI DLA CIEBIE!>>>

Style uczenia się

Fragment publikacji  „Ale urwał!”  Andrzeja Bubrowieckiego:

Rozpoznawanie własnego stylu uczenia się

Każdy człowiek ma osobisty styl uczenia się. To najskuteczniejszy sposób odbierania, przetwarzania i zapamiętywania informacji, stworzony na podstawie naszych talentów i pewnej wrodzonej specyfice całej osobowości. Inaczej mówiąc, każdy z nas ma swoje mocne strony, które w jak najszerszym zakresie powinien wykorzystywać w procesie nauki. Większość szkolnych niepowodzeń wynika z faktu, że ta różnorodność stylów uczenia się niestety nie jest uwzględniana w dominujących w szkole programach nauczania. Większość z nich działa tak, jakby wszyscy ludzie w taki sam sposób myśleli i postępowali.

Istnieje bardzo wiele metod określania stylu nauki. Jedną z najbardziej wyczerpujących i funkcjonalnych jest ta, którą proponują profesorowie Ken i Rita Dunnowie z St. Johns University w Nowym Jorku. Uważają oni, że nasz styl uczenia się zależy od kombinacji następujących czynników:

● W jaki sposób najłatwiej przyswajamy informacje — czy najłatwiej uczymy się, patrząc, słuchając, poruszając się?

● W jaki sposób porządkujemy i przetwarzamy informacje — czy dominuje prawa czy lewa półkula?

● Jakie warunki środowiskowe, fizyczne i społeczne pomagają nam w przyswajaniu i zapamiętywaniu informacji?

Cennym uzupełnieniem powyższej propozycji metodologicznej odkrywania własnego stylu uczenia się jest uwzględnienie założeń teorii inteligencji wielorakiej propagowanej przez Howarda Gardnera, profesora pedagogiki z Harvardu. Zakłada ona, że każdy człowiek ma co najmniej siedem różnych typów inteligencji, a prawie każdy jest szczególnie uzdolniony w jednym lub w dwóch obszarach. Rozpoznanie dominujących rodzajów inteligencji pozwala na uwzględnienie związanych z  nimi umiejętności w tworzeniu osobistego modelu uczenia się. Poniżej znajdują się testy wraz z opisami wyników, które ułatwią Ci, zgodnie z powyższymi sugestiami, określenie własnego stylu nauki.

 Test określający dominujące systemy reprezentacji (hierarchię zmysłów)>>>

Test określający dominującą półkulę mózgową>>>

 

 

 

<<<KLIKNIJ TUTAJ I ODBIERZ PREZENTY>>>

Optymalny czas nauki – ile i jak się uczyć skutecznie

Czas jest Twoim największym zasobem. Zarządzaj nim mądrze, szczególnie podczas nauki. Jeśli chcesz wiedzieć, jaki błąd podczas uczenia się popełnia 95% ludzi, w jakim rytmie działa Twój mózg i jak możesz to wykorzystać oraz dlaczego należy skończyć uczenie się przed 3 nad ranem, czytaj dalej…

Dostałam ostatnio wiadomość z krzykiem rozpaczy od młodego studenta. Pisze: „Mam 8 egzaminów w ciągu 2 tygodni. Siedzę od rana do wieczora nad książkami, godzinami czytam i robię notatki. I nic mi nie wchodzi do głowy. Kaśka ratuuuuj!”

Uśmiechnęłam się do siebie, znając ten stan z doświadczenia, kiedy to na studiach siedziałam godzinami nad książkami, miotając się i zasypiając naprzemian, próbując wtłoczyć do mózgu kolejną partię wiedzy.

Wtedy nie wiedziałam jeszcze, że mózg to nie worek, do którego możesz wrzucać co i jak Ci się żywnie podoba. Ten genialny instrument rządzi się swoimi prawami i jeśli je znasz, to możesz zamienić frustrujące uczenie się w fantastyczną przygodę. Ten artykuł opowie Ci jak pracuje mózg w czasie, jaki jest jego naturalny rytm i jak możesz to wykorzystać w praktyce.

Jaki błąd podczas nauki popełnia 95% ludzi?

Nikt nikogo nie uczył jak działa mózg, choć powinni uczyć tego już od przedszkola, więc większość ludzi, których znam popełnia podstawowy błąd. Prawie nikt, kogo znam nie robi zaplanowanych przerw podczas uczenia się, poza przerwą na jedzenie i skorzystanie z toalety.

Większość za to praktykuje wielogodzinne siedzenie nad książkami, często także w nocy. Jest to niezgodne z pracą mózgu i owocuje frustracją i zmęczeniem. Wielogodzinne siedzenie bez przerw jest:

mało efektywne (po 1.5 godziny efektywność przetwarzania informacji gwałtownie spada)

męczące (Twój mózg się nie męczy, za to Twoje ciało tak)

frustrujące (mózg lubi różnorodność, siedzenie jest monotonne i nudne)

Podczas długiego siedzenia skracają się ścięgna podkolanowe, co jest typowe dla stanu alarmowego organizmu (ucieczka/walka). Gdy ciało reaguje w taki sposób, mózg uwalnia adrenalinę i jednocześnie uwalniane są zapasy cukru do krwii. Jeśli taki stan trwa krótko to nic się nie dzieje, jednak przy długotrwałym okresie wzrasta ryzyko cukrzycy oraz zmniejsza się elastyczność myślenia i działania.

To zmienia postać rzeczy, prawda?

Jeśli chcesz uczyć się efektywnie, z łatwością i przyjemnymi emocjami oraz zadbać o zdrowie, zmień stary nawyk i co godzinę lub półtorej rób 10 minut przerwy. Jest to zgodne z rytmem mózgu.

W jakim rytmie działa Twój mózg?

Twój genialny organ podobnie jak wszystko w przyrodzie podlega stale cyklom aktywności i pasywności. Cykl aktywności pokazuje, w jakim rytmie pracuje umysł i jak możesz to wykorzystać, aby największy potencjał uaktywnić w momencie, gdy tego potrzebujesz.

Pełny cykl aktywności trwa ok. 1 – 1,5 godziny. Początkowo, gdy zabierasz się do pracy lub czytania, potrzebujesz ok. 5 – 10 minut na rozgrzewkę. Po tym czasie przychodzi moment właściwego działania z wysoką koncentracją i dużą efektywnością. Trwa on zazwyczaj od 45 do 60 minut. Pod koniec godziny zauważysz wyraźny spadek koncentracji i poczucie utkwienia w martwym punkcie. To oznacza, że czas na relaks. Przez kolejne 5 – 10 możesz zrobić przerwę i totalnie się odprężyć. Najlepiej położyć się w ciszy i ciemności, koncentrując się na oddechu.

Czyli podsumowując rytm mózgu to cykl:

ROZGRZEWKA > WŁAŚCIWE DZIAŁANIE > RELAKS

Po czym cały cykl rozpoczyna się od nowa.

Rozgrzewkę możesz wykorzystać na:

powtórkę wcześniejszego materiału

ćwiczenia Mentalnego Treningu Aktywizacyjnego (MTA to proste łamigłówki, które skracają czas rozgrzewki)

techniki rozgrzewki podczas czytania (czytanie pionowe, zygzakiem z dużym tempem)

ustalenie celu nauki

W trakcie właściwego działania przyswajasz informacje najszybciej, a Twoja koncentracja jest wysoka, dlatego skup się na uczonym materiale i zajmuj się tylko nim.

Relaks wykorzystaj na rozluźnienie i odpoczynek. W trakcie przerwy pij dużo wody niegazowanej, aby nawodnić organizm i mózg. Jeśli nie masz ochoty na leżenie, warto wykorzystać przerwę na ruch. Spacer, ćwiczenia kinezjologii edukacyjnej lub żonglowanie doskonale pobudzą i dotlenią Twój mózg i ciało.

Kiedy najlepiej uczyć się i czytać?

Często pojawia się pytanie, kiedy najlepiej jest się uczyć lub czytać. Zależy to w dużej mierze od indywidualnego zegara biologicznego. Ludzie skowronki wybiorą z pewnością godziny poranne, zaś ludzie sowy wolą uczyć się i pracować wieczorem. W tej kwestii postępuj w zgodzie z sobą, obserwując siebie i badając swoją wydajność w różnych porach dnia i nocy.

Pamiętaj jednak o tym, że naukę i czytanie dobrze jest zakończyć przed 3 nad ranem. Twoje ciało potrzebuje co najmniej kilku godzin wypoczynku. Siedzenie całą noc pozbawi Cię potrzebnej energii i zaowocuje spadkiem koncentracji.

Jaka forma nauki wydaje Ci się teraz bardziej atrakcyjna? Siedzenie kilka godzin bez ruchu i wtłaczanie wiedzy na siłę czy rytm: godzina nauki, przerwa na ruch i odpoczynek, znowu godzina czytania i przerwa na wodę i żonglowanie itd.?

Autor: Katarzyna Szafranowska

Raport specjalny!  67 taktyk szybkiej nauki. Pobierz teraz>>>

 

Jak zmienić strategię 2 kroki w przód 1 w tył?

Na pewno znasz to uczucie, gdy czytasz coś i nagle łapiesz się na tym, że myślisz o czymś zupełnie innym. Nic nie rozumiesz z tekstu, więc wracasz i czytasz dany fragment ponownie. To zjawisko tzw. regresja, obniża koncentrację na tekście i burzy rytm czytania. Jak ją zlikwidować i przyspieszyć czytanie?

Przypomnij sobie moment, kiedy ostatnio czytałeś jakiś tekst, na przykład książkę lub dłuższy artykuł. Wróć pamięcią do tej chwili. Może i Ty przypominasz sobie takie zjawisko. Czytasz sobie, czytasz i nagle chwytasz się na tym, że od dłuższej chwili myślisz o czymś zupełnie innym niż tekst. Myśli krążą może wokół spraw związanych z wydarzeniami danego dnia, może czekasz na telefon i zastanawiasz się, kiedy wreszcie zadzwoni albo wyobrażasz sobie, co za chwilę zjesz na kolację. W każdym razie myślisz o wszystkim, tylko nie o tym, co czytasz. Jeśli Twoje myśli są daleko od tekstu to gwałtownie spada poziom jego zrozumienia i zapamiętania. Jednym słowem łapiesz się na tym, że nic nie rozumiesz.

Co robisz w momencie, gdy uświadomisz sobie, że nie rozumiesz czytanego tekstu?

Odpowiedź jest prosta: wracasz i czytasz dany fragment jeszcze raz od początku. Jest to kolejna z przeszkód czytania tradycyjnego zwana regresją. Nawyk ten znacznie obniża tempo czytania i powoduje spadek koncentracji na tekście.

Czym jest tak naprawdę regresja?

Regresja, czyli wsteczne ruchy oczu (wsteczne fiksacje) stanowią nieodłączny element czytania analitycznego i przy pewnych tekstach (trudne teksty naukowe, matematyka, fizyka) są potrzebne i rzadko komu udaje się je wyeliminować.

W badaniach ruchów oczu wyodrębniono kilka zasadniczych układów regresji:

Regresja mimowolna to:

1. Wsteczny ruch oka przystosowujący wzrok do początku nowego wiersza.

2. Ruchy korygujące oka, przy przekroczeniu zakresu pola widzenia.

Są to ruchy mimowolne, naturalne i pozostają poza świadomą kontrolą czytelnika. Zdarzają się zwykle na początku wiersza i ich celem jest skorygowanie niedokładnej percepcji.

Regresja celowa to:

3. Wsteczny ruch oka w celu weryfikacji (powtórne czytanie, by przypomnieć sobie treść).

4. Ruch wsteczny w celu analizy wyrażenia o niejasnym znaczeniu.

5. Ruchy wsteczne w celu zbadania niezrozumiałego kontekstu.

Są to ruchy celowe, utrudniające zachowanie właściwego rytmu czytania. Zachodzą najczęściej w środku wiersza i są spowodowane trudnościami w interpretacji. Czytelnik ma pełną świadomość tego rodzaju powrotów, choć rzadko zdaje sobie sprawę z ich niekorzystnego wpływu na efektywność czytania.

U osób wolno czytających obserwujemy częstsze zjawisko powrotów do raz przeczytanego tekstu niż u osób szybko czytających. Osoby o niskim tempie czytania powracają 10-15 razy w niewielkim tekście mającym ok. 100 słów! Tłumaczą to chęcią lepszego przyswojenia materiału, choć praktyka wykazuje coś zupełnie odwrotnego. Wolne czytanie wraz z regresją zaburza rytm i tempo czytania, osłabia koncentrację, zrozumienie oraz zapamiętanie tekstu.

Przyczyną regresji jest najczęściej słaba koncentracja na czytanym tekście. Jest to związane mocno z naszą techniką czytania. Czytamy za wolno i bez użycia wskaźnika. Wyobraź sobie, że czytając tradycyjnie dostarczasz swojemu mózgowi informacje z tempem 3-5 razy wolniejszym niż on pracuje. Nasz genialny organ nie jest jednak w stanie zwolnić i dlatego dostając informacje w takim tempie, po prostu się nudzi:) W momencie, gdy Twój mózg się nudzi podczas czytania, zaczynasz myśleć o czymś zupełnie innym. Oczy wprawdzie śledzą tekst, ale proces widzenia nie jest zbieżny z przetwarzaniem informacji.

Jeśli informacje są przekazywane z tempem, w jakim działa mózg, uboczne myśli nie pojawiają się i utrzymujesz wysoką koncentrację na tekście przez cały czas czytania.

Wysoka koncentracja jest kluczem do efektywnego rozumienia i zapamiętywania.

Kolejną przyczyną regresji mogą być zakłócenia zewnętrzne, które zmniejszają poziom Twojej uwagi na tekście. Każdy hałas (dzwoniący telefon, trzaśnięcie drzwiami, pukanie czy rozmowa) odrywa od czytania. Zmęczenie wzroku przy długotrwałym siedzeniu nad książką powoduje pieczenie oczu i w konsekwencji ich zamykanie na dłużej. Przez to, wracając do tekstu, często nie możemy znaleźć ostatnio czytanego wersu i pojawia się regresja.

Podsumowując, celowe wsteczne ruchy oczu powodują zaburzenie rytmu i tempa czytania, niską koncentrację na tekście oraz jego małe rozumienie i zapamiętanie. Największą jednak wadą regresji jest strata czasu, który jest dla nas bezcenny.

Jak skutecznie radzić sobie z regresją?

Aby skutecznie podnieść jakość swojego czytania warto wyeliminować lub ograniczyć do minimum nawyk regresji. Można to zrobić przez:

wyzbycie się lęku przed niezrozumieniem,

pozytywne nastawienie psychiczne

użycie wskaźnika do czytania.

Najprostszą metodą przyspieszenia czytania bez użycia jakichkolwiek technik i długotrwałych treningów jest użycie wskaźnika podczas czytania. Jako dzieci intuicyjnie używaliśmy palca do czytania czując, że to pomaga płynnie prowadzić oko po tekście. Potem zabroniono nam tego robić, tłumacząc, że „duże dzieci tak nie robią”. Ach, jakże wielka jest mądrość dzieci!

Wskaźnik nie tylko pomaga w utrzymaniu płynnego ruchu oka, powoduje rozluźnienie, lecz także nadaje czytaniu właściwy rytm i tempo. Czytając ze wskaźnikiem łatwiej wyeliminować regresję, bo wskaźnik będzie automatycznie kierował oko w przód nie w tył. Po prostu ciągnij wskaźnik pod wersem, czytając z komfortowym dla siebie tempem.

Używając palca, długopisu lub patyczka od szaszłyków (my tak robimy na kursie) jako wskaźnika robisz milowy krok w kierunku szybszego czytania.

Kolejny sposób uwolnienia się od nawyku regresji to wyzbycie się lęku przed niezrozumieniem. Zanim powiesz: „tak, ale ja czytam bardzo trudne teksty” odpowiadam, że warto sobie uświadomić jedną rzecz. Każdy tekst zawiera tzw. redundancję, czyli nadmiar treści potrzebnych do jego zrozumienia. Zazwyczaj zdania zazębiają się w taki sposób, że informacją z pierwszego zdania zostaje powtórzona w kolejnych. Żadna z informacji nie pojawia się w tekście tylko jeden raz. Zjawisko to ułatwia czytanie i chroni przed niezrozumieniem. W normalnym tekście redundancja sięga ok. 70-75 %. Tekst taki dobrze się czyta i wystarczyłoby czytać co drugie słowo, aby zachować prawidłowy odbiór.

Aby radzić sobie z trudnymi tekstami polecam czytanie większych fragmentów tekstu w całości np. rozdziału i dopiero potem wracanie do niejasnych wyrażeń czy akapitów. Mózg bowiem potrzebuje najpierw szerszego obrazu, a potem zajmuje się szczegółami. To tak z układaniem puzzli. Najpierw patrzysz na obrazek, układasz ramkę a potem dopiero uzupełniasz szczegóły.

Warto także zadbać o przyjazne otoczenie podczas nauki czy czytania. Ograniczenie hałasów czy wyłączenie telefonu pomoże w zachowaniu wysokiej koncentracji na tekście. Czas czytania powinien być czasem dla nas i tylko dla nas. Pamiętaj także o przerwach, co 60- 90 minut lub nawet częściej, jeśli tego potrzebujesz. Czytaj i ucz się zgodnie z pracą mózgu a efekty będą błyskawiczne i sam zdziwisz się jak przyjemnie i komfortowo się czujesz.

Regresja jest w nawykiem, dlatego można ją zmienić. Dużo zależy od naszego nastawienia podczas czytania. Jeśli mam przekonanie, że mogę czytać bez wracania i zachować duże rozumienie to tak będzie. To jakie myśli towarzyszą Ci podczas czytania wpływa na to, jakie rezultaty osiągasz. Przede wszystkim ufaj sobie i eksperymentuj do woli.

Autor: Katarzyna Szafranowska – Magia Czytania

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

Zabójcza koncentracja część III

 Techniki koncentracji dzięki którym osiągniesz sukces we wszystkim co robisz

 Paweł Sygnowski

3. JAK UCZYNIĆ ZE SWOJEGO OTOCZENIA PRZYJACIELA KONCENTRACJI?

Warunki zewnętrzne, czyli nasze otoczenie, w którym pracujemy, to często pomijany lub traktowany nieco po macoszemu zespół czynników, ale jego rola jest ogromna. Twoim zadaniem jest takie przeobrażenie swojego otoczenia, aby w jak największym stopniu było ono dla Ciebie pomocne w osiąganiu Twoim celów, a nie tylko niepotrzebnie Ci przeszkadzało. Jeśli pracujesz w otoczeniu ludzi z wysoką motywacją, którzy znają swój cel oraz mają określony plan (dokładnie omówimy sobie te czynniki w dalszej części), to masz ogromne szanse, że kiedyś staniesz się taki jak oni. I na odwrót: jeśli pracujesz w otoczeniu jakieś potężnej budowy, to dźwięk wiertarki oraz nawoływania robotników mogą być jedyną rzeczą, którą zapamiętasz z całej tej nauki. A więc nie lekceważ swojego otoczenia, tylko wyeliminuj wszystko to, co przeszkadza w nauce i otocz się tymi elementami, które Ci w tym pomogą.

A) ZAMIEŃ NEGATYWY NA POZYTYWY

Mówiąc krótko, chodzi o to, aby negatywne czynniki zewnętrzne, które przeszkadzają w koncentracji zamienić w pozytywne czynniki zewnętrzne wspomagające Twoją koncentrację. W czasie swojej pracy bezwzględnie musisz wyłączyć radio, telewizor, telefon i wszelkie inne urządzenia, które mogą Ci przeszkodzić w pracy. Pamiętaj jednakże o fakcie, że warto w czasie nauki włączyć sobie bardzo spokojną, instrumentalną muzykę, na tyle cicho, aby grała sobie w tle – to bardzo pomaga w skutecznej koncentracji.

Kolejnym istotnym czynnikiem jest właściwe oświetlenie, o czym już szczegółowo sobie powiedzieliśmy w poprzednim rozdziale, więc nie  będę się tutaj powtarzał. Warto jeszcze dodać do tego, że najlepiej jest zawsze i wszędzie pracować przy świetle dziennym.

Jak zapewne wiesz, nasz mózg zużywa ogromne ilości tlenu, a jeszcze więcej go potrzebuje w czasie zdwojonego wysiłku umysłowego, więc jeśli nie chcesz zbyt szybko poczuć się zmęczony i porzucić swojej pracy, zadbaj o odpowiednie zaopatrzenie swojego umysłu właśnie w tlen. Jak to zrobić? Najprostsze sposoby są zwykle najlepsze, a więc przewietrz pomieszczenie, w którym będziesz się uczył – kilka minut przed rozpoczęciem nauki, w czasie przerw w nauce oraz tuż po jej zakończeniu. O przerwach jeszcze sobie szczegółowo powiemy w dalszej części e-booka. Stosowanie tego prostego sposobu zapewni Twojemu mózgowi stały dopływ świeżego tlenu, dzięki czemu będzie Ci się po prostu lepiej pracowało oraz łatwiej koncentrowało.

Zwróć jednakże uwagę na szczególnie zimne lub gorące powietrze oraz na przeciągi: lepiej wystrzegać się takich skrajności, gdyż faktycznie zapewniasz tlen, ale jednocześnie szkodzisz swojemu ciału.

Większość z prac wykonujemy w obecnych czasach w pozycji siedzącej, a więc oprócz właściwej postawy naszego ciała w czasie pracy (o czym za chwilę) ważny jest także fakt, na czym właściwie siedzimy. Nie najlepszym pomysłem jest nauka na kanapie, czy szczególnie miękkim fotelu, gdyż siedzenie na nich, jest bardzo przyjemne, ale jednocześnie może wywoływać w nas określone skojarzenia związane z bardziej przyjemnymi rzeczami niż czekająca nas praca. Z drugiej strony surowa, twarda, drewniana ławka, to także nie do końca to, bo po określonym czasie siedzenia na czymś takim, nasz organizm może się zbuntować. Co więc zrobić? Prawda – jak zwykle – „leży” gdzieś po środku. A więc wykorzystuj do pracy fotel/krzesło niezbyt wygodne, ale jednocześnie także niezbyt niewygodne. Innymi słowy: znajdź sobie takie oparcie, aby siedzieć prosto i nie móc się wygodnie rozłożyć.

B) TWOJA POSTAWA, A WIĘC JAK SIEDZISZ W CZASIE PRACY?

Niezmiernie ważnym czynnikiem jest to, jak właściwie siedzimy w czasie wykonywania naszej pracy. Jeśli robimy to nieprawidłowo, to możemy zapomnieć o jakimkolwiek skutecznym koncentrowaniu się.

Najlepiej brać przykład ze skutecznie pracujących sekretarek.

Większość z nich w czasie pracy ma wyprostowane plecy – to jest raz, a dwa – siedzą na odpowiednim fotelu (tzn. odpowiednio dostosowanym do ich rozmiarów, czyli pozwalającym im trzymać prosto głowę, mieć wyprostowane plecy oraz swobodnie opierać nogi na podłodze). Właśnie tego potrzebujemy do skutecznej nauki. Wszelkie garbienie się, siedzenie krzywo, przekrzywienia, zakładanie nogi na nogę itd., to wszystko powoduje, że wcześniej czy później nasze ciało zbuntuje się, a więc będziemy musieli co i rusz zmieniać pozycję naszego ciała. Po prostu takie siedzenie w czasie pracy jest szalenie niewygodne, co powoduje, że cały czas odczuwamy fizyczny dyskomfort, a to przekłada się na dyskomfort psychiczny. Skutkiem tego są ciągłe zmiany naszej pozycji, co z kolei powoduje, że nijak nie możemy się skupić na tym, co właściwie powinniśmy robić. Sam przyznasz, że to wszystko jest dokładnym przeciwieństwem tego, do czego właśnie zmierzamy.

A więc: siedź zawsze w taki sposób, aby plecy były naprężone, kręgosłup wyprostowany, kark prosty (nie zginaj go) i rozluźniony, nie zakładaj nogi na nogę (to powoduje uciskanie jednej z tętnic, co utrudnia przepływ krwi w uciskanej nodze), całe Twoje ciało powinno być lekko pochylone do przodu w kierunku materiału, z którego się uczysz.

Jeśli jednak uważasz, że postawa ciała nie jest taka ważna, to jeszcze raz przypomnij sobie jak wyglądają pracujące sekretarki w porządnej firmie. Siedzą prosto? Siedzą. A co robią Ci wszyscy słynni jogini i inne medytujące osoby w czasie swojej medytacji? Także siedzą prosto, prawda? A czyż medytacja nie wymaga wysokiego poziomu skoncentrowania się? O tak i to jeszcze jakiego. Oto bardzo proste dowody na to, że właściwa postawa to jeden z kluczowych czynników naszego potencjalnego sukcesu w koncentrowaniu się.

C) PRACUJ TAM, GDZIE LUBISZ PRZEBYWAĆ

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej – uczy stare porzekadło, co wcale nie oznacza, że masz pracować w domu. Chodzi tutaj o pomieszczenie, które z pewnych, osobistych względów podoba Ci się i lubisz w nim przebywać. Takie pomieszczenie daje Ci komfortowe warunki oraz pełen relaks, co wprawia Cię automatycznie w dobry nastrój, a to bardzo, bardzo ułatwia skoncentrowanie się na tym, co właśnie robisz, gdyż uwaga naszego mózgu w takim otoczeniu nie jest odciągana przez psychiczny dyskomfort. Z kolei zupełnie obcy pokój, dom, pomieszczenie, które w dodatku jeszcze Ci się nie podoba, to

definitywnie zły wybór, jako miejsce do pracy, czy nauki, gdyż wywołuje w nas uczucie psychicznej niewygody, a to potrafi całkiem skutecznie zablokować nasz mózg.

Więcej praktycznych informacji o tym w jaki sposób najefektywniej koncentrować się na własnych zadaniach znajdziesz tutaj>>>

 

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

 

Zabójcza koncentracja część II

Techniki koncentracji dzięki którym osiągniesz sukces we wszystkim co robisz

 Paweł Sygnowski:

D) ZWIERZĘTA DOMOWE

Wiadomo, że kochamy nasze zwierzaki i często trudno jest nam się z nimi rozstać chociaż na chwilę, gdyż lubimy mieć na nie oko, żeby przypadkiem czegoś nie przeskrobały. Nie jest to jednak dobre dla naszej koncentracji. Jak już zabierasz się za koncentrowanie, to najlepiej umieść swoje zwierzaki w takim miejscu, w którym nie będziesz ich widział, ani słyszał. Tę chwilę bez nich wytrzymasz bez problemu, a szybko odczujesz pozytywne efekty takiego rozwiązania.

E) NIEODPOWIEDNIA TEMPERATURA

W pomieszczeniu, w którym pracujesz musi panować odpowiednia temperatura. Nie może być ani za gorąco, ani za zimno. Gorąca temperatura rozleniwia Twój umysł, a zimna koncentruje i skupia go na danej czynności. Ponadto Twój umysł zużywa ok. 20% tlenu pobieranego przez Twój organizm. Dlatego też należy uczyć się w pomieszczeniu o temperaturze pokojowej – przy czym, jest to pojęcie względne, którego wykładnia może ulegać zmianie w zależności od indywidualnego

przypadku – dobrze wywietrzonym. Pracować przy uchylonym oknie (jeśli to możliwe), co zapewni nam stały dopływ tlenu oraz w czasie przerw w pracy (o czym sobie jeszcze dokładnie powiemy) wietrzyć pomieszczenie.

F) TO NA CZYM SIEDZISZ, TEŻ MA ZNACZENIE

Wygodna kanapa, fotel, czy łóżko nie służą do pracy i nauki,

a raczej przywołują w nas uczucia wypoczynku i relaksu. Dlatego jeśli masz wybór, to wybieraj pracę przy biurku i siedź wyprostowany – taka pozycja sprzyja skupieniu i koncentracji (przypomnij sobie jak siedzą i pracują prawdziwe sekretarki). Rzecz jasna taka pozycja na dłuższą metę jest męcząca, dlatego też należy robić odpowiednie przerwy na rozruszanie mięśni, dotlenienie organizmu oraz przewietrzenie całego pomieszczenia, w którym się koncentrujesz.

G) HAŁAS

Wszelki hałas jest wrogiem koncentracji. O radiu, telewizji i telefonie już sobie powiedzieliśmy. Teraz pora na hałas współpracowników oraz zgiełk uliczny. Wyeliminuj to pierwsze poprzez zwrócenie im uwagi na fakt, że właśnie pracujesz i potrzebujesz ciszy.

To nie zawsze się sprawdza, więc możesz ich po prostu odpowiednio wcześniej poinformować, że w tym, a w tym czasie będziesz pracował nad ważnym projektem i dlatego też potrzebujesz do tego bezwzględnej ciszy i spokoju. Z kolei hałas uliczny wyeliminuj poprzez przebywanie w odpowiednim pomieszczeniu albo po prostu zamknij okno, co jednak stoi w sprzeczności z sugestią, aby pracować przy uchylonym oknie ze względu na dopływ tlenu. W takim wypadku dbaj o to, aby często wietrzyć pomieszczenie w czasie przerw w pracy.

H) OZDOBY NA ŚCIANACH

W pomieszczeniach wielu osób można spotkać różne rzeczy na ścianach. Zwykle są to: plakaty, obrazy, napisy, cytaty, mapy, zdjęcia, wyklejanki itp. Ich główną rolą jest dekoracja, a więc upiększenie samej ściany oraz całego pomieszczenia. Niestety, większość z tych rzeczy ma również bardzo dużo cech przyciągających Twoją uwagę i z tego powodu skoncentrowanie się w takim pomieszczeniu na czymś innym niż te wszystkie ozdoby, może być bardzo trudne. Oczywiście, po pewnym czasie człowiek przyzwyczaja się do tego wszystkiego i przestaje zwracać na to uwagę, ale po co sobie dodatkowo utrudniać życie.

Najlepiej jest ozdobić ścianę czymś, co przypomni Ci dlaczego i po co właściwie przebywasz w tym pomieszczeniu, a najlepiej jak jeszcze zmotywuje Cię to do zdwojonego wysiłku. Jeśli nie masz takiej możliwości, to po prostu pracuj zwrócony bokiem lub najlepiej tyłem do tych wszystkich ozdób.

I) PRACUJ TAM, GDZIE SIĘ DOBRZE CZUJESZ

Jeśli pracujesz w miejscu, którego nie lubisz, to całkiem prawdopodobne, że będziesz koncentrował się na tym, dlaczego nie lubisz tego pomieszczenia i biadał nad tym, dlaczego musisz w nim właśnie pracować. To skutecznie przeszkadza, a nawet może całkowicie uniemożliwić efektywną pracę. Dlatego: jeśli już musisz, to pracuj tylko w tym pomieszczeniu, które TY lubisz. Każdy z nas jest inny i dla każdego może, a nawet powinno to być, z różnych względów inne pomieszczenie. Pamiętaj, że psychiczny komfort, który czujesz w miejscu, które lubisz nie tylko pomoże Ci się skoncentrować, ale i samo przez się znacznie uprości Twoją pracę, a więc wykorzystaj to.

J) UWAŻAJ NA POMIESZCZENIA PRZEZNACZONE DO CZEGOŚ INNEGO

Praca w kuchni, sypialni, w holu itp. nie musi być wcale najlepszym pomysłem. Jeśli nie są to Twoje ulubione miejsca (patrz punkt wyżej), to najprawdopodobniej przebywając w nich będziesz myślał o czymś innym. Będąc w kuchni będziesz się zastanawiał co tam dobrego do jedzenia i picia masz w lodówce i dlaczego by tego właśnie teraz nie skonsumować. W sypialni możesz czuć się rozleniwiony i zaczniesz koncentrować się na kwestii za ile godzin powinieneś pójść spać itp. Słowem przebywając w miejscach, które generalnie służą i które używasz do czegoś innego niż Twoja aktualna aktywność, utrudniasz sobie skoncentrowanie się na właściwej robocie. Oczywiście, nie ma tutaj złotych reguł i sytuacja każdego z nas jest inna, ale jeśli w Twoim przypadku jest tak, jak tutaj opisałem, to pod żadnym pozorem nie pracuj w takich pomieszczeniach.

PODSUMOWANIE

Na tym zakończę przegląd tych czynników Twojego otoczenia, które mogą bardzo skutecznie utrudnić, a nawet uniemożliwić

skoncentrowanie się na Twojej pracy. Nie jest to z całą pewnością pełna lista, zawiera ona jednak te najpowszechniej występujące składniki, które najprawdopodobniej występują także w Twoim otoczeniu.

Jednakże istnieje możliwość, że w Twoim indywidualnym przypadku sytuacja wygląda na tyle odmiennie, że spośród wymienionych przeze mnie składników, znajdujesz mało, lub zgoła prawie wcale, z którymi masz problem. W takiej sytuacji pozostaje Ci dokonanie samodzielnej analizy oraz zbudowanie rozwiązania swojego problemu na bazie podanych przeze mnie rozwiązań odnośnie innych czynników (te rozwiązania znajdziesz w kolejnym rozdziale). Przy tym należy kierować się intuicją oraz zdrowym rozsądkiem.

Jak sam zapewne zauważyłeś, wiedza o Twoim otoczeniu nie jest wcale czymś nadzwyczajnym i słusznie może Ci się wydawać, że przecież już to wszystko doskonale wiesz, ale to jednak pozory, które mają to do siebie, że zwykle mylą. Właśnie ta wiedza jest szalenie istotna, a wręcz fundamentalna i niezbędna do tego, aby w ogóle móc się skoncentrować. Co z tego, że znasz wszelkie możliwe techniki koncentrowania się, skoro musisz przebywać w dusznym, hałaśliwym pomieszczeniu, a Twoją pracę co chwila coś przerywa, a bo to dzwoni telefon, a to leci ulubiony program w TV, ulubiona piosenka w radio itp.

Najzdrowsze podejście do swojego otoczenia, to traktowanie całej wiedzy na ten temat, jako początek Twojej przygody z koncentrowaniem się. Jeśli nie wykorzystasz tej wiedzy, aby sprawić, żeby Twoje otoczenie pomagało Ci w tym, a nie przeszkadzało, to cała Twoja dalsza praca nie ma większego sensu. Cały sekret zawiera się w tym, aby to zrobić, czyli zastosować tę wiedzę, którą właśnie nabyłeś w praktyce. Jeśli to zrobisz, niemalże połowę drogi masz już za sobą, a jeżeli nie, to stoisz w miejscu, a wiadomo, że kto stoi w miejscu, ten się cofa.

Poznaj techniki koncentracji, dzięki którym osiągniesz sukces we wszystkim co robisz!

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: