wejdź na www.przemyslawpufal.pl

Posts tagged ‘doświadczenie’

Potęga przekonań i przeświadczeń

Fragment publikacji Andrzeja Kusiora „Spirala bogactwa”:

„Jeśli się martwisz jakąś rzeczą, twoje cierpienie nie wynika z rzeczy samej w sobie, lecz jest skutkiem sposobu, w jaki ją oceniasz.

A to możesz w każdej chwili zmienić”.

Marek Aureliusz

Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, jak duży wpływ na warunki życia wywierają nasze przekonania i przeświadczenia. Mogą one silnie nas wspomagać w osiąganiu sukcesów, ale mogą też je niszczyć. Ponieważ głęboko tkwią w naszym umyśle, warto zatem poświęcić im chwilę.

Przekonanie to poczucie pewności na jakiś temat. Jego składnikiem jest myśl. To jednak za mało. W naszym umyśle przepływa ogromna ilość myśli, nie we wszystkie wierzymy, nie wszystkie wywołują poczucie pewności na wybrany temat.

Sama pojedyncza myśl nie tworzy jeszcze przekonania. Aby powstało, muszą być z nią związane poprzez skojarzenia naszego umysłu pewne przesłanki utwierdzające nas w pewności, że myśl ta jest w naszej opinii prawdziwa i że co do tego mamy pewność. Tymi przesłankami są na ogół nasze doświadczenia z przeszłości lub doświadczenia innych, o których my akurat wiemy. Nasze doświadczenia to nic innego jak szereg wniosków (myśli) wyciągniętych z przeżytych przez nas sytuacji, którym często towarzyszyły emocje. Tak naprawdę całość uporządkowanych przez nasz umysł w ten sposób grup myśli (podpierających jakby myśl głowną) tworzy dopiero przekonanie pozwalające nam z poczuciem pewności w każdej chwili znaleźć argumenty dla siebie i dla innych, umożliwiające nam uzasadnienie (według nas) prawdziwości przekonania.

Przekonania mogą też pochodzić z wyobrażeń, tzn. nie muszą być interpretacją rzeczywiście przeżytych wydarzeń.

Zapamiętaj:

NASZE ŻYCIE KSZTAŁTUJĄ PRZEKONANIA, A NIE WYDARZENIA.

Wydarzenia w naszym życiu są przez nasz umysł interpretowane.

Rodzące się wtedy często pod wpływem emocji, a nieprzemyślane interpretacje, stają się przekonaniami lub przeświadczeniami i zaczynają silnie wpływać na nasze dalsze życie.

Na przykład przekonanie wyrażone w ten sposób:

Rozpoczynanie dzisiaj działalności gospodarczej nie ma sensu

może być podparte następującymi doświadczeniami:

3 razy próbowałem rozpocząć taką działalność i za każdym razem skończyło się to niepowodzeniem, Kowalski, Zając i Kogut, których świetnie znam, też próbowali i do dzisiaj spłacają długi, co chwilę widzę w telewizji komorników prowadzących egzekucję majątku tych, którzy ją prowadzili, pięciu moich znajomych jest tego samego zdania; oraz może również być podparte innymi przekonaniami, np. żeby rozpocząć działalność gospodarczą, trzeba mieć duży kapitał, prawie każdy, kto ma własny biznes, to złodziej.

Czy to przekonanie jest prawdziwe?

Odpowiedź na tak postawione pytanie nie ma sensu.

Istotne jest coś zupełnie innego.

Mianowicie ludzie, którzy chcieliby mimo wszystko prowadzić swój biznes, powinni sobie postawić następujące pytania:

Czy takie przekonanie ich osłabia czy wzmacnia? Czy z takim przekonaniem mają szansę na rozpoczęcie działalności i jej poprowadzenie z sukcesem?

W podświadomości człowieka tkwi przekonanie „Rozpoczynanie dzisiaj działalności gospodarczej nie ma sensu”. Nawet jeżeli któregoś dnia dojdzie on do wniosku, że teraz ma to sens, to zauważ, tego dnia dla tego człowieka będzie właśnie to dzisiaj. Ta tkwiąca głęboko w jego umyśle (w podświadomości) myśl jest dla niego chwastem, który za każdym razem spowoduje u niego kolejną klęskę. Będzie to tylko kwestią czasu. Jakiekolwiek drobne niepowodzenie „podsypie nawozu” temu chwastowi i w ten sposób w jego umyśle chwast się rozrośnie.

Podświadomość załatwi resztę. Czy ona sama? Wiadomo już dzisiaj, że ma ona (a świadomość nie) kontakt z nadświadomością.

Póki co, załóżmy, że to podświadomość materializuje (przyciąga jak magnes) to wszystko, co w niej tkwi. W pewnym sensie, jest ona tym pierwszym „detektorem” czującym nasze słowa, myśli i emocje.

Ktoś, kto mimo wszystko marzy o prowadzeniu samodzielnej działalności gospodarczej, powinien zmienić to przekonanie na choćby takie:

Każdy moment jest dobry na rozpoczęcie działalności gospodarczej.

Poprzeć da się go doświadczeniami i inną interpretacją wydarzeń, np. mało co udało mi się za pierwszym razem, wszystko, co osiągnąłem do tej pory wymagało sporo trudu, Borsuk, Lis, Kwiatkowska, Dębska i Paszkowska też mieli na początku drobne problemy, a dzisiaj ich interesy kwitną, zdaję sobie sprawę z błędów, które popełniłem, i dzisiaj jestem dużo mądrzejszy; oraz innymi przekonaniami:

własna działalność gospodarcza to najszybsza droga do wzbogacenia się, najlepiej jest być szefem dla samego siebie.

Więcej o tym jak stać się bogatym znajdziesz tutaj>>>

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

Reklamy

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: