wejdź na www.metanoja.pl

Posts tagged ‘cele życiowe’

Co poprowadzi Cię do sukcesu?

Nigdy się nie poddawaj. Nigdy. Nigdy. Nigdy. Nigdy.

Dwanaście kroków do celu

Kroki prowadzące do osiągnięcia celu:

1. Chęć i pożądanie celu.

2. Przekonanie o możliwości osiągnięcia celu i wiara w powodzenie.

3. Myślenie na papierze.

4. Osobiste zainteresowanie, co JA z tego będę miał.

5. Określenie punktu wyjścia.

6. Ustalenie terminu.

7. Lista przeszkód do pokonania.

8. Lista ludzi, grup i organizacji, których współpraca jest konieczna do osiągnięcia celu.

9. Nowa wiedza niezbędna w realizacji celu.

10. Plan działania.

11. Wizualizacja celu jako już osiągniętego.

12. Zrób to TERAZ i nie poddawaj się.

Gospodarowanie czasem

Czas to pieniądz. Sukces wymaga umiejętnego gospodarowania czasem. Pierwszym krokiem do dobrego wykorzystania czasu są wyraźne i konkretne cele, a co za tym idzie, wyraźne i szczegółowe plany na piśmie. Doskonałym nawykiem jest robienie listy rzeczy do wykonania każdego dnia. Istotna jest umiejętność koncentrowania się na najważniejszych rzeczach. Zgodnie z zasadą „80/20”, zaproponowaną przez Vilfreda Pareto, na ogół 80% wartości pochodzi od 20% prac. Skoncentrowanie się na tych właściwych 20% może rozwiązać 80% problemów. Dlatego ważne są priorytety i określenie, które zadania są najważniejsze. Zawsze zaczynaj od rzeczy najważniejszych. Następną zasadą jest koncentracja na jednej rzeczy, aż będzie wykonana w 100%. Przeskakiwanie między różnymi zadaniami i miotanie się zawsze prowadzi do straty czasu i energii. Trzymanie się jednej rzeczy, aż do całkowitego wykonania, wymaga samodyscypliny. Przezwyciężanie zwlekania może być osiągnięte przez nabranie nawyku powtarzania sobie: „Zrób to teraz” przy każdej wątpliwości i tendencji do odkładania na potem. Jest to bardzo skuteczna autosugestia. Szybkie tempo jest również bardzo istotne dla sukcesu. Im szybciej jesteśmy w stanie pracować, tym więcej mamy energii. Sukces jest także grą liczb, czyli im więcej działamy, tym większe mamy szanse powodzenia. Szybkie tempo umożliwia zrobienie więcej, a co za tym idzie, zwiększenie szans na sukces.

Efektywne działanie

 Od czego zależy efektywność realizowania celów? W dużej mierze sprowadza się do odpowiedzialności, o której dużo mówiliśmy w rozdziałach 6 i 7. Im bardziej czujemy się odpowiedzialni za to, co robimy, tym efektywniej działamy. Dotyczy to zwłaszcza pracy zawodowej, gdzie warto zadawać sobie pytania w rodzaju: ^^ Czego się ode mnie oczekuje? ^^Dlaczego jestem na liście płac? ^^Dlaczego zostałem zatrudniony? ^^ Jaki wkład mogę mieć dzisiaj w moją organizację? ^^ Jaką jedną rzecz mogę ja i nikt inny zrobić, która jeśli dobrze wykonana, zasadniczo poprawi sytuację? ^^ Jaki jest najlepszy sposób wykorzystania przeze mnie czasu w tej chwili? Skoncentrowanie się na swoim wkładzie i przyjęciu odpowiedzialności jest kluczem do efektywności i zadowolenia na dłuższą metę. Zadawanie tych kilku prostych pytań na co dzień może zasadniczo zmienić Twoją sytuację w pracy.

Przeczytałaś fragment publikacji Tadeusza Niwińskiego „Ja, czyli jak zmienić siebie”. Całość ściągniesz tutaj>>>

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

 

Reklamy

Sekret Rafaela i jego droga do sukcesu

Wysłuchaj fragmentu powieści Marka Zabiciela „Sekret Rafaela”>>>

Trzeba zapisywać cele. Mam zapisane.

Trzeba kierować się głosem serca. Kieruję się głosem serca.

Trzeba się rozwijać, szkolić, douczać, szukać. Wszystko to robię.

Nie wolno się poddawać. Nie poddaję się.

Cel to nie ostateczny rezultat, tylko droga. Wiem o tym, tylko dlaczego ta droga jest taka trudna?

Gdzie popełniam błąd? Dlaczego jeszcze nie mam fortuny, bogactwa, wspaniałej rodziny? Wszystko, co napisali w mądrych książkach, wykorzystuję i sprawdzam. Czasem lepiej, czasem gorzej, ale zawsze idę do przodu, więc dlaczego mam wrażenie, jakbym od pewnego momentu stał w miejscu?

A może wszystko to nie ma sensu? Może trzeba wrócić do życia, które uznałem za bezbarwne, może wszyscy ci, którzy mówili mi, że to, co robię, jest takie dziwne, niejasne i nie ma sensu, mieli rację? Ile to jeszcze może trwać? Jak długo trzeba czekać, żeby osiągnąć to, czego się pragnie? Co powinienem zrobić, czego się nauczyć, co powinienem wiedzieć? 

Ty też podobnie pytasz?

„Ludzie narzekają na to, co się dzieje. Mówią to złe, to niedobre, to okrutne, niekorzystne, zaborcze, niesprawiedliwe. Problemem nie jest sama sytuacja, tylko nastawienie do niej. A kolejną sprawą jest nieumiejętność dostrzeżenia w tym, co się dzieje pozytywnych stron. Cały kłopot polega na tym, że w krótkiej perspektywie czasu nie widzimy, że to, co się dzieje jest dobre. Zawsze, pod warunkiem, że wyciągniemy z tego, co się dzieje odpowiednie wnioski. Kluczem jest zrozumienie, że wszystko, co się wydarza jest nam potrzebne do dalszego rozwoju. Albo rozumiemy lekcje, jakie niesie nam życie, albo nie. Jeśli rozumiemy i wyciągniemy właściwe wnioski, o których wcześniej już mówiłem, to przechodzimy dalej, jeśli nie to lekcje się powtórzą, i będą się powtarzały aż do skutku. Od nas tylko zależy jak długo.

– Jak to mam rozumieć? – zapytał Rafael – Jeśli przytrafia się coś, co sprawia Ci ból, fizyczny, czy psychiczny zastanów się dlaczego taka sytuacja ma miejsce. Jeśli poznasz przyczynę i ją usuniesz ból zniknie. Jeśli usuniesz ją na trwałe, ból pod taką postacią, czy w takiej formie już nie wróci. Jeśli będziesz leczył objawy ból wróci prędzej, czy później. Logicznie rzecz ujmując…To nie jest filozofia, to prawo.

Rafael znowu się zamyślił. Tyle beznadziejnie trudnych i bolesnych sytuacji szczególnie z emocjonalnego punktu widzenia już przeżył, a tak rzadko zastanawiał się, dlaczego właśnie one pojawiły się w jego życiu. „Wszystko jest potrzebne” – zadźwięczały mu wcześniej usłyszane słowa.

„Nie narzekać, zastanowić się, dlaczego nas coś spotkało, wyciągnąć wnioski i dziękować, że właśnie to a nie, co innego miało miejsce – już gdzieś to słyszałem” – pomyślał. Starszy pan ciągnął dalej swój wywód. – Niepowodzenia, które nam się przytrafiają w życiu są częścią oczyszczenia, które jest niezbędne, jeśli coś w nim zmieniamy. Na miejsce tego, co było wchodzi coś innego i to często kojarzone jest ze złem. A to nie zło. To naturalna kolej rzeczy. Może być też tak, że sytuacje, które się pojawiają wskazują nam właściwą drogę, pokazują, że coś jest nie tak i mówią, co należy zmienić. Ich właściwa interpretacja to wyższa szkoła jazdy. –

Dlaczego ten proces jest taki trudny? – powiedział z nutą żalu w głosie Rafael. – Proces nie jest trudny, na tym polega życie, które jest ciągłą zmianą, a to właśnie brak odporności na zmianę czyni go trudnym. Uciekamy od trudności, zamiast stawić im czoła. Boimy się, ale niewiele robimy, aby pokonać własny lęk. Aby rozpocząć nowe życie potrzebne jest oczyszczenie. Ten, kto to zrozumie i zaakceptuje nie będzie dostrzegał w wydarzających się sytuacjach niczego niestosownego. […] – Musisz wiedzieć, czego dokładnie chcesz przyjacielu. Musisz wiedzieć, że to, czego chcesz jest twoim aktualnym pragnieniem. I pewnie wiesz też o tym, że powinieneś zaczynać z wizją końca. Że trzeba wiedzieć, gdzie chce się być za 10, 20, 30 lat? Wiesz tylko tego nie robisz?

– Tak. Wiem, ale tego nie robię – powiedział cicho Rafael.”

” Poznaj „Sekret Rafaela” i jego drogę do sukcesu! >>

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

Czego, do cholery, chcesz od siebie i życia?!

Mariusz Szuba „Łatwa trudność zROZUMIEnia” (fragment):

W sytuacjach — nazwijmy je — stresowych — mogą wydarzyć się rzeczy, których nie chcesz. Nerwy to pożywka dla zbędnych działań i jak sama nazwa wskazuje, nerwowych ruchów, dlatego warto mieć świadomość, że jeśli odczuwasz zdenerwowanie, robisz to sobie sam. Czynniki zewnętrzne wpływają tylko na tych, którzy tej świadomości nie mają. Każdy stan emocjonalny jest generowany przez Twój wybór z milionów informacji z zewnątrz i jeśli coś wpływa na Twój nastrój, to zwyczajnie temu na to pozwalasz.

Kiedy bierzemy pod uwagę to, że emocje mogą zmieniać się bardzo szybko, a odpowiedzialność i umiejętności leżą po naszej stronie, możemy znaleźć wyjście niemal z każdej sytuacji. Jakość naszego działania zależy od jakości naszych emocji, więc warto się nad tym zastanowić. Oczywiście nie jest dobrze poszukiwać zmiany stanu z totalnie depresyjnego na totalnie ekscytujący, bo może to zadziałać jak wskoczenie do zimnego basenu w upalny dzień. A jeśli ktoś nie wie, jak to zrobić, to może być to jak skok do basenu, tylko pustego, i to na główkę.

Błędy, które popełniasz, będą odbierane przez innych na 2 sposoby, w zależności od mądrości tych osób. Są tacy, którzy będą karać — czyli ci, którzy nie dotarli jeszcze do zrozumienia faktu, że jeśli nie popełnia się błędów, to znak, że nic się nie robi. I są tacy, którzy pozwalają błędy poprawiać. Najbardziej istotną osobą jesteś jednak Ty sam. Osoba, która będzie uczyć się bez względu na wszystko, co się kiedyś stało, lub taka, która podda się. Nie będę pisał, że wybór należy do Ciebie, bo już go dokonałeś, prawda? Wracasz do gry.

Działamy! Razem żyjemy w świecie pełnym informacji, które musimy potrafić „rozpakować”, jeśli chcemy je w pełni zrozumieć. Odbieranie rzeczywistości tylko w jeden sposób sprawia, że tracimy, a życie staje się zbyt płaskie, zbyt normalne, a przez to większość ludzi wpada w rutynę „życia”, w którym, niestety, nie biorą czynnego udziału.

Czego ja, do cholery, chcę i dlaczego częściej mi się nie udaje, niż udaje? Na pierwsze pytanie nie znam odpowiedzi. Na drugie tak. Na odpowiedź musisz się mentalnie przygotować, bo będzie genialna w swojej prostocie, bez względu na to, czy w nią uwierzysz, czy nie. Jesteś na dobrej drodze, bo jak wiesz, nic nie osiąga ten, który nic nie robi. Tak więc jesteś do przodu, bo jeśli Ci się coś nie udaje, to oznacza, że coś robisz i popełniasz błędy. Rozszyfrowałeś już odpowiedź?

Rozpakowując pierwsze zdanie w tym rozdziale, znajdziemy wiele informacji: „Czego ja, do cholery, chcę” oznacza, że istniejesz i jest coś, czego chcesz (bardziej chciałbyś) i nie wiesz, gdzie tego szukać lub nie wiesz, czy jesteś gotów, by to znaleźć. „Dlaczego częściej” oznacza, że często Ci się udaje, ale częściej nie udaje osiągnąć tego, co określiłeś jako coś, czego chcesz. Najważniejszym jednak aspektem jest fakt, że coś robisz. Odnalezienie tego, czego się chce, jest początkiem drogi, która może poprowadzić do zrealizowania celu. Słowo „może” gra tutaj największą rolę i nie oznacza „musi”, dopóki nie będziesz mieć 100% pewności, że się uda.

Mariusz Szuba „Łatwa trudność zROZUMIEnia” – całość znajdziesz TUTAJ>>>

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

 

Odkryj kim jesteś. Życiowe powołanie, życiowa misja.

W poszukiwaniu swojego powołania. W poszukiwaniu życiowej misji.

Oto propozycja specjalna:

Kolejnym krokiem zaraz po tym jak uzmysłowisz sobie jaki element determinuje to w jaki sposób żyjesz, będzie udanie się w drogę analizy tego po co przyszedłeś na ten świat i jaką w nim masz spełnić rolę.

 Odkrycie tego kim jesteś nakierunkuje Cię na to czym powinieneś się zająć i da odpowiedź w co tak naprawdę powinieneś się zaangażować tak byś u schyłku swego życia mógł powiedzieć, że przeżyłeś je właściwie ze swojego osobistego punktu widzenia.

 Ten kurs jest w zasadzie narzędziem do tego byś dokonał osobistej wewnętrznej retrospekcji we własne wnętrze, by odkryć fundament Twojego życiowego powołania. Tego do którego jesteś stworzony. To pomoże Ci porzucić dotychczasowe role, które realizujesz w swoim życiu męcząc się przy tym.  Taka wiedza pomoże Ci spojrzeć na siebie jako na kogoś wyjątkowego, a nie kolejne kółko w trybiku maszyny życia.

Kurs „Odkryj kim jesteś. Życiowe powołanie, życiowa misja.” składa się z 2 bloków tematycznych:

  • W poszukiwaniu swojego powołania” składającego się z 10 ćwiczeń
  • bloku „Twoja życiowa misja” składającego się z 4 ćwiczeń.

Razem jest to zbiór 14 głębokich wewnętrznie ćwiczeń, dzięki którym wejdziesz w siebie i zrozumiesz co jest Twoim faktycznym życiowym celem czyli Twoją życiową misją. Koniec z samooszukiwaniem się!

Największą siłę podczas pracy nad samym sobą, nad zmianą swojego wnętrza, swojego życia
ma w moim osobistym przekonaniu zadawanie sobie pytań i szukanie na nie odpowiedzi.

Można by było dodać, że chodzi o właściwe pytania i właściwe odpowiedzi. Można by było dodać, ale nie uważam, by był to warunek konieczny.

 Nie można oczekiwać od siebie doskonałości, bo to doprowadzić może do obsesji, a  każda obsesja jest skrzywieniem. Poza tym nie liczy się jakość pytań na początku, ale dążenie do tego, by zadawać je wciąż i wciąż dopóki nie staną się tymi właściwymi. 

I można pokusić się o stwierdzenie, że jeśli pytania będą właściwe to odpowiedzi na nie przyjdą do nas same.

Ludzie realizują swoje życie często bez zastanowienia się po co to robią i czy aby na pewno mają robić to co robią. Odkrycie siebie, znalezienie swojej drogi wskaże kierunek. I nawet jeśli nie będzie on zbyt dokładny (bo od razu nie będzie) to pokaże ogólny kierunek działania.

Pytania kim jestem i dokąd zmierzam to niezmienne pytania odkąd powstał tylko rodzaj ludzki. Po części odpowiedź na te pytania pozwoli znaleźć odpowiedź na pytanie jaki jest sens życia w skali globalnej człowieka. Ale w związku z tym, że ten kurs nie jest kursem duchowości, choć u swych podstaw nie sposób pewnych rzeczy rozdzielić, zajmiemy się teraz logiczną, empiryczną analizą siebie, która niekoniecznie musi poparta być medytacją transcendentalną, choć te narzędzia właściwie stosowane jeszcze nikomu chyba nie zaszkodziły.   

Pierwszym krokiem jakim wykonasz po zamówieniu kursu będzie analiza tego, co do tej pory wydarzyło się w Twoim życiu od momentu, kiedy przyszedłeś na ten świat. Ćwiczenie, do którego przejdziesz od razu po zapisaniu się nazwałem „Linia życia”.

 Nie trzeba chyba specjalnie odwoływać się do nauki, by zauważyć, jeśli tylko zadamy sobie odrobinę trudu, który nazywa się myśleniem, że pewne zdarzenia, nastroje, pewne elementy powtarzają się w naszym życiu cyklicznie

W najprostszej wersji jest to pokazane na przykładzie biorytmów człowieka – fizycznym,  emocjonalnym  i intelektualnym. I choć biorytmy zaliczane do technik wróżbiarskich są traktowane powiedzmy jako pseudonauka, to jednak nie sposób nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że „coś w tym jest”. 

Odwołam się do pewnej zależności, którą z całą pewnością każdy z nas miał okazję zaobserwować. A chodzi mianowicie o „spadki energetyczne” podczas dnia. Z reguły te spadki przychodzą o tej samej porze. Najczęściej w połowie aktywności dziennej u przeciętnego człowieka. Wtedy czujemy się jakby ktoś wypompował z nas powietrze, jesteśmy senni itd. Zakładając dalej, że pewne rzeczy w skali mikro zdarzają się cyklicznie, w skali marko powinno być tak samo. 

 Pewnie spotkałeś się ze stwierdzeniem, że ludzie zmieniają się co ileś tam lat. Od tej zgoła niewinnie rzuconej i powtarzanej koncepcji możemy przejść przez przeróżne inne wierzenia nierzadko popierane wnikliwą obserwacją życia, aż do koncepcji w których autorzy starają się w naukowy sposób udowadniać właśnie cykliczność wszystkiego – od cyklów mikro z naszej perspektywy, po te makro – kończąc na cyklach i etapach funkcjonowania naszego wszechświata.

Jedną z ciekawszych ostatnio koncepcji nie licząc wszędobylskiego już dziś kalendarza majów jest koncepcja Gregga Bradena dotycząca czasu fraktalnego.  Mówi ona w dużym uproszczeniu o tym, że wydarzenia, które miały miejsce w przeszłości mają tendencje do zostawiania w niej ziarna, które owocuje w przyszłości tym, że  podobne wydarzenie w przyszłości ma dobre podłoże do tego by wydarzyć się powtórnie. Braden w swoich pracach podaje nawet wzory za pomocą których można obliczyć prawdopodobny czas przyszłych zdarzeń, lub może dokładniej czas zaistnienia odpowiednich okoliczności ku temu by podobne zdarzenie z przeszłości miało miejsce w przyszłości. Jeśli interesuje Cię głębiej ten temat sięgnij po książki tego autora.

Natomiast wracając do naszego tematu wydaje się zasadnym stwierdzić, że analiza tego co miało miejsce w naszym życiu i kiedy może rzeczywiście doprowadzić nas do przemyśleń o cykliczności wydarzania się pewnych zdarzeń.  Bardzo nierozsądnym byłoby twierdzić, że tak się zdarzy zawsze i w każdym przypadku, bowiem jest wiele czynników, które mogą uniemożliwić rzetelną analizę tego zagadnienia. Pierwszym i fundamentalnym jest nasza pamięć, która jak wiemy, choć bardzo dobra, to często jest krótka.  Ale tak naprawdę ćwiczenie „Linia życia” (oraz pozostałe 21 ćwiczeń) ma przygotować Cię do tego by spojrzeć nieco inaczej na temat siebie i tego czym jest twoje życie. Z całą pewnością wykonane bez pośpiechu i solidnie przyniesie ciekawe wnioski, do których dojdziesz sam.

Realizując ćwiczenia tego kursu staraj się mieć na uwadze następującą ideę. Wszystkie te ćwiczenia mają pomóc Ci w odnalezieniu Twojej osobistej drogi, którą powinieneś się poruszać, by być szczęśliwym i spełnionym człowiekiem. Te ćwiczenia są narzędziami pomocniczymi ułatwiającymi Ci określenie siebie, tak by cele, dążenia, pragnienia, marzenia konstruowane i odczuwane przez Ciebie później – po odnalezieniu właściwej drogi – dostarczały Ci satysfakcji i realizowały w sposób optymalny Ciebie jako człowieka.

„Celem Misji jest ustalenie kierunku poruszania się, oraz zasad, które pozwalają utrzymać kontrolę nad tym, czy nie zbaczamy z obranego kursu. Twoja Misja to zbiór zasad, wartości i reguł,  które nie powinny ulegać zmianom, zmianom natomiast ulegają metody i strategie, które musimy dostosowywać do zmian zachodzących w otoczeniu.”*

Wyruszając na górski szlak i nie znając terenu naszej penetracji zaopatrujemy się w mapę. Jadąc do obcego nam, czy może raczej nieznanego nam miasta wstukujemy w Gps-a adres docelowy, by trafić bez komplikacji i błędów. Chcąc dobrze obsługiwać skomplikowane urządzenie czytamy jego instrukcję obsługi. W lesie i na morzu posługujemy się kompasem. Jeżeli dobrze i z pożądanym sutkiem chcemy wtopić się w organizację, do której ledwo co się przyjęliśmy, to jak najszybciej chcemy poznać zasady w niej panujące i zwyczaje.

Upraszczając – żeby działanie miało optymalne rezultaty, dobrze jest poznać zasady na jakich ma być oparte, uwzględniając wszystkie dane, które mogą mieć wpływ na sytuację. Najważniejsze jest poznanie zasad fundamentalnych, tych najistotniejszych. Pozostałe mniej istotne nie będą miały aż takiego wpływu na całość, jak nazwijmy ją sobie z języka menadżerskiego „ścieżka krytyczna” naszego działania.

Pamiętaj, że głównym celem tego kursu jest SAMODOSKONALENIE. Nadszedł czas, abyśmy przeszli teraz do kwestii operacyjnych czyli abyś podjął decyzję o uczestnictwie w tym kursie >>

Kto jest autorem tego poradnika?

Marek Zabiciel

pisarz, muzyk, przedsiębiorca, człowiek spełniony w życiu

„Życie jest wtedy usłane różami, kiedy sami te róże hodujemy.”

W dorobku literackim autora znajduje się obecnie 9 książek o tematyce szeroko rozumianego rozwoju osobistego „Jak wygrać i zadziwić świat”, „Jak wygrać w biznesie”, „Sekret Rafaela”, „Podróż do sukcesu”, „I Ty możesz mieć wszystko”, „Życie to jest teatr”, „Program rozwoju firmy”, „Kompas zwycięzcy”, „Słodycze sukcesu” oraz bajki i wiersze.

Kiedy otrzymałem propozycję napisania tego kursu internetowego, poproszono mnie również o to bym napisał parę słów o sobie. Zacząłem, więc się zastanawiać, co powinienem o sobie napisać. Kim jestem, co robię, czym się zajmuję. I już miałem zabrać się za pisanie, ale przypomniałem sobie tekst z okładki mojej książki „Sekret Rafaela” (która niebawem wydam w wersji audio w Psychoradzie). Przypomnę go w skrócie: CO ROBISZ? JEŚLI NA TO PYTANIE ODPOWIEDZIAŁEŚ, GDZIE PRACUJESZ LUB CO AKTUALNIE WYKONUJESZ TO TA KSIĄŻKA JEST DLA CIEBIE… ODETCHNIJ PEŁNĄ PIERSIĄ. POCZUJ ZAPACH KWIATÓW. NA PYTANIE: CO ROBISZ? ODPOWIESZ PO PROSTU: ŻYJE!

Kiedy przypomniałem sobie, że te słowa znajdują się na książce, którą sam napisałem zrobiło mi się odrobinę nieswojo. Ale tylko na chwilę, bo po chwili wiedziałem już co mam napisać mówiąc o sobie. Bo jakie to ma znaczenie, że byłem menadżerem, kierownikiem, dyrektorem i magazynierem. Jakie to ma znaczenie, że pokończyłem różne szkoły i robiłem różne rzeczy będąc audytorem, akwizytorem i właścicielem. Jakie to ma znaczenie, że byłem w sytuacjach dramatycznych i pełnych szczęścia i jasności. Czy może ma znaczenie to, że byłem w sytuacjach, kiedy dysponowałem i zarządzałem bardzo dużymi pieniędzmi, i przeżyłem to, kiedy człowiek nie ma nic i musi wręcz żebrać. Może to wszystko ma jakieś znaczenie, a może nie ma żadnego.

Przyklejając sobie etykietę pisarza, poety, muzyka i biznesmena szufladkuje się własną osobowość. To że mam trzydzieści parę lat umiejscawia mnie w gronie ludzi w średnim wieku, a i to nie jestem Ja, bo czuję się jak nastolatek, choć nie noszę dziwnie modnych spodni i czapek. Tak właściwie to jest to, co mnie charakteryzuje. Poszukując sposobu na osiągnięcie szczęścia zaczynam rozumieć zasady Sukcesu i dlatego moim największym pragnieniem jest dzielić się nimi z innymi ludźmi. Robie to, co lubię i chcę, kocham i jestem kochany. Ale przede wszystkim ŻYJE!

Podsumowując:

Kurs „Odkryj kim jesteś” składa się z 2 bloków tematycznych:

  • W poszukiwaniu swojego powołania” składającego się z 10 ćwiczeń
  • Twoja życiowa misja” składającego się z 4 ćwiczeń.

 Do Twojej dyspozycji oddajemy kurs e-mailowy, zawierający 14 ćwiczeń, służących odkryciu twojego powołania życiowego. Od momentu zakupu, co dwa dni, będziesz otrzymywać kolejne ćwiczenie, którego wykonanie, przybliży Cię, do odnalezienia Twojej właściwej drogi życiowej.

 

  Format: plik PDF
Wysyłka: GRATIS
Jeśli chcesz, aby w Twoim życiu bylejakość zastąpiły prawdziwe wartości to zacznij od zamówienia tego e-poradnika >>

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

 

Jak walczyć z nieśmiałością, czyli wyznaczanie celów

Jak Aleksander Łamek pokonał nieśmiałość:

Cele

Gdy mamy już marzenia, czas na ich sprecyzowanie w postaci celów. Badania przeprowadzone wśród ludzi, którzy odnieśli największe sukcesy, wykazały, że jednym z kluczowych czynników decydujących o ich sukcesie było odpowiednie sformułowanie celów.

Jak zatem powinno się prawidłowo formułować cele? Oto zasady, których warto przestrzegać.

Zasada nr 1: Zawsze w pozytywie

Nawet jeśli jesteś osobą OD, to formułując swoje szczegółowe cele, powinieneś skupić się na ich pozytywnej stronie. Dlatego zamiast celu „Nie chcę być nieśmiały”, lepiej wyznacz swój cel jako „Chcę być osobą śmiałą”.

Ćwiczenie

Zapisz kilka celów związanych z nieśmiałością, nad którymi będziesz chciał pracować, np.

Chcę być duszą towarzystwa.

Chcę mieć dziewczynę/chłopaka.

……………………………………………………………………………..

……………………………………………………………………………..

Zasada nr 2: Nie chciej, tylko bądź

Cel „Chcę być duszą towarzystwa” kryje pewną pułapkę, której możemy sobie nie uświadamiać. Otóż programuje on nasz umysł podświadomy (poświęcony jest mu jeden z następnych rozdziałów książki) na chcenie bycia duszą towarzystwa. Ponieważ nasza podświadomość rozumie wszystko dosłownie, dlatego będzie ona starała się w nas wzbudzać chcenie bycia duszą towarzystwa, a nie bycie duszą towarzystwa. W rezultacie będziemy coraz bardziej chcieli być duszą towarzystwa, co jednak wcale nie musi przełożyć się na konkretne efekty.

Dlatego lepiej powyższy cel sformułować w postaci „Będę duszą towarzystwa”. Zwróć uwagę, że brzmi on lepiej.

Ćwiczenie

Przejrzyj swoje cele i jeśli zawierają słowo „chcę” lub podobne (np. „pragnę”, „marzę”), to usuń je z tych zdań.

……………………………………………………………………………..

Zasada nr 3: Z jakiego powodu?

To, że wyznaczamy sobie jakieś cele, wynika z jakichś powodów.

Warto dokładnie sobie te powody uświadomić, gdyż pozwoli to nam zyskać większą motywację do realizacji naszych celów. Jeśli np. moim celem jest bycie duszą towarzystwa, to może to być podyktowane tym, że chcę mieć więcej znajomych, spotkać swojego życiowego partnera itd.

Ćwiczenie

Przy każdym ze swoich celów postaw sobie pytanie: Z jakiego powodu pragnę zrealizować ten cel?

……………………………………………………………………………..

Zasada nr 4: Jak poznasz, że to osiągnąłeś?

Kolejna zasada formułowania celów zakłada, że należy dokładnie sobie wyobrazić (i zapisać), jaki efekt da nam osiągnięcie celu. Co dokładnie nastąpi, gdy cel osiągniemy? Jeśli naszym celem jest stanie się duszą towarzystwa, to należy dokładnie opisać, jak będzie to wyglądać. Np.: „W każdym tygodniu kilka osób zaprasza mnie na różne imprezy. Gdy tylko zjawię się na jakieś imprezie, od razu wokół mnie pojawia się grupa osób, które chcą spędzić czas w moim towarzystwie.

W każdej chwili potrafię powiedzieć coś zabawnego”.

 

Ćwiczenie

Dla każdego swojego celu wypisz, jak będzie wyglądać spełnienie tego celu. Weź kilka kartek papieru i na każdej dokładnie napisz, jak będzie wyglądać spełnienie danego celu.

Dodatkową zaletą tej techniki jest to, że jeżeli będziemy codziennie czytać sobie to, co zapisaliśmy w tym ćwiczeniu, to od razu będzie nas to motywowało do pracy nad osiągnięciem wymarzonych celów.

Zasada nr 5: Co musisz zrobić, aby cel osiągnąć?

Samo wyznaczenie sobie celów nie wystarcza, aby je osiągnąć.

Następnie trzeba przejść do konkretnego działania, czyli trzeba opracować plan, który pozwoli nam osiągnąć wymarzony cel. Przynajmniej jego ogólne zarysy powinny zostać stworzone już wtedy, gdy zapisujemy sam cel. Bardzo ważną zaletą tej zasady jest to, że urealnia ona nasz cel. Gdy zaczynamy tworzyć plan dojścia do celu, oparty na naszej realnej sytuacji, wtedy zaczynamy wierzyć, że faktycznie dany cel jesteśmy w stanie zrealizować.

Oto przykład dla celu „Będę duszą towarzystwa”. Plan osiągnięcia tego celu:

1. Zacznę ćwiczyć techniki zyskiwania większej pewności siebie.

2. Powiększę grono swoich znajomych.

3. Nauczę się na pamięć wielu dowcipów.

4. …

Ćwiczenie

Do każdego ze swoich celów napisz na kartce plan, dzięki któremu zamierzasz dany cel osiągnąć.

Zasada nr 6: Jak, gdzie i z kim?

Ta zasada stanowi rozwinięcie poprzedniej zasady. Stawia sobie za cel skoncentrowanie się na następujących elementach realizacji celu:

Z kim – Są cele, które możemy osiągnąć samodzielnie. Jednak w większości przypadków będziemy potrzebować wsparcia ze strony innych ludzi. Warto zastanowić się, jacy to będą ludzie, i wypisać ich listę.

Kiedy – Poszczególne elementy planu mogą być realizowane w rożnym czasie. Warto dokładnie ustalić, kiedy co będziemy robić.

W jakich sytuacjach – W zależności od tego, czy dany cel jest zupełnie czymś nowym, czy też wiąże się już z innymi naszymi działaniami, realizacja celu może wymagać od nas udziału w zupełnie nowych sytuacjach lub może pozwolić nam wykorzystywać sytuacje, z którymi już mieliśmy lub mamy do czynienia.

Gdzie – Realizacja danego celu może odbywać się w jednym miejscu, jak i w wielu miejscach. Należy je wszystkie zidentyfikować, wraz z ustaleniem, jaki dostęp do tych miejsc będziemy posiadać.

Ćwiczenie

Uzupełnij plany realizacji celów z poprzedniego ćwiczenia o elementy opisane w zasadzie nr 6.

Zasada nr 7: Zasoby własne

Do realizacji prawie każdego celu potrzebujemy określonych zasobów (pieniędzy, wiedzy, kontaktów, czasu itd.). Możemy w tym celu korzystać zarówno z zasobów własnych, jak i obcych. Warto zastanowić się, co mamy do dyspozycji przy realizacji konkretnego celu.

Z jednej strony – pozwoli nam to na ocenienie naszych realnych szans na wykonanie planu realizacji celu. Ponadto uświadomienie sobie, że dysponujemy określonymi przydatnymi zasobami, może nas dodatkowo zmotywować do realizacji celu.

Z drugiej strony – przejrzenie własnych zasobów może pokazać nam, jakich zasobów nam brakuje, i skierować nas ku szukaniu ich na zewnątrz.

Ćwiczenie

Do każdego ze swoich celów dopisz posiadane zasoby, które możesz wykorzystać do ich realizacji.

……………………………………………………………………………..

Ćwiczenie

Wypisz, jakich zasobów brakuje Ci do realizacji celów, i zastanów się, skąd możesz te zasoby uzyskać.

……………………………………………………………………………..

 

Zasada nr 8: Specyficzny i określony (mierzalny)

W określaniu celów liczą się konkrety. Jak zareagowałbyś na sytuację, gdyby sprzedawczyni w sklepie nie podała Ci, ile masz zapłacić za kupowany produkt? Aby zapłacić za produkt, musimy wiedzieć, ile on kosztuje. Podobnie jest w przypadku celów – aby je osiągnąć, trzeba oprzeć je na konkretnych (mierzalnych) parametrach.

Dlatego cel w postaci „Będę duszą towarzystwa” nie jest idealny, gdyż sformułowanie „dusza towarzystwa” można interpretować w najróżniejszy sposób. Dlatego warto to doprecyzować. Częściowo mogłeś to już zrobić przy zasadzie nr 4 (Jak poznasz, że to osiągnąłeś?).

Ćwiczenie

Przejrzyj swoje cele i zobacz, czy są one wszystkie mierzalne. Jeżeli tak nie jest, to doprecyzuj je.

Zasada nr 9: Określony w czasie

Kolejna bardzo ważna zasada mówi, że należy dokładnie określić termin osiągnięcia wyznaczonego celu. Termin ten często jest głównym motywatorem zmuszającym nas do realizacji celu. Im bliżej daty, gdy cel powinien być zrealizowany, tym mamy większą presję, aby go osiągnąć.

Ćwiczenie

Przejrzyj listę swoich celów. Jeżeli nie ustaliłeś przy nich daty, kiedy mają zostać one ostatecznie osiągnięte, to zrób to teraz!

Gdy już opracujemy nasze cele, wykorzystując powyższe zasady, to możemy je sformułować w postaci umowy z samym sobą.

Dalej znajdziesz przykład takiej umowy.

………………., dnia ………. 200…. r

UMOWA

Ja, niżej podpisany/a …………….., zobowiązuję się do podjęcia walki ze swoją nieśmiałością. W tym celu będę krok po kroku wcielał w życie zawarte w książce „Nieśmiałość” porady i metody oraz dodawał swoje własne pomysły. Zacznę od technik najłatwiejszych i gdy już je wcielę w życie, przejdę do bardziej zaawansowanych. W załączniku do tej umowy zamieszczę plan działania, który stworzę po przeczytaniu tej książki. Plan ten pozwoli mi systematycznie ograniczać swoją nieśmiałość – aż do całkowitego wyeliminowania jej z mojego życia w dniu …………….. 200 ….. roku.

Podpis

Ćwiczenie

Wypełnij i podpisz powyższą umowę. Jeżeli ta umowa nie odpowiada Ci w pełni, to stwórz własny jej wariant.

Na koniec tego rozdziału chciałbym przedstawić Ci jeszcze jeden sposób na zwiększenie swojej motywacji do walki z nieśmiałością.

Dla mnie takim sposobem było przeprowadzenie się do innego miasta oraz zmiana pracy. Jednym z powodów tej decyzji było przeświadczenie, że jeżeli znajdę się w nowym miejscu, gdzie nie będę mógł korzystać z pomocy bliskich mi osób i będę musiał polegać tylko na sobie, to zmotywuje mnie to do przezwyciężenia mojej nieśmiałości. I tak rzeczywiście się stało.

Przed przeprowadzką pracowałem jako dziennikarz specjalizujący się w tematyce Internetu. Praca ta dla osoby nieśmiałej była idealna, gdyż bez wychodzenia z domu mogłem kontaktować się z innymi ludźmi – tylko poprzez Internet. Jednak ta praca nie motywowała mnie do walki z nieśmiałością. Po przeprowadzce, gdy zacząłem szukać innej pracy, związanej z większym kontaktem z innymi ludźmi, zyskałem większą motywację do pracy nad pokonaniem swojej nieśmiałości.

Podobne wpisy:

Marzenia osób nieśmiałych. Jak pokonać nieśmiałość – część II

 Nieśmiałość – jak się jej pozbyć?

 Poznaj najskuteczniejsze sposoby walki z nieśmiałością! >>>

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

Samokształcenie

Jadwiga Płocka:

DLACZEGO CZŁOWIEK DOROSŁY POWINIEN SIE UCZYĆ?

Wiedza i umiejętności są wartościami intelektualnymi, których trwałość i stosowalność wymaga ciągłego aktualizowania, ciągłego kształcenia się, które w istocie jest rozwijaniem własnych kompetencji.

Klasyczny model edukacji społeczeństwa i jego elementy – model kształcenia przez całe życie przedstawia schemat poniżej.

Jak widzisz, samokształcenie przewija się przez całe nasze życie od przedszkola po schyłek życia. Przyjmuje jedynie inne cele, formy i zadania.

Wdrażanie do samokształcenia – czyli mobilizowanie do własnych poszukiwań rozwiązania różnych zadań – zaczyna się już w przedszkolu. Dzieci bowiem od zarania chcą same dochodzić do tychże rozwiązań. Uczą się bardzo szybko i warto rozwijać w nich tę cechę w dalszych latach, czyli gdy chodzą do szkoły podstawowej i gimnazjum. Warto podtrzymywać w nich iskrę poszukiwacza informacji – to się im przyda w szkole ponadgimnazjalnej i dalej, kiedy będą już podejmować samodzielnie proces samokształcenia i doskonalić go, kształcąc się aż do starości.

W cyklu wdrażania do samokształcenia szczególną rolę przypisuje się edukacji wirtualnej, wykorzystaniu nowoczesnych narzędzi multimedialnych w dydaktyce, aby przygotować człowieka do procesu kształcenia przez całe życie.

Podejmowanie procesu samokształcenia w kolejnych latach naszego życia wynika przede wszystkim z naszych potrzeb i aspiracji, które są czynnikiem motywującym do działania. Podejmujemy go samodzielnie (incydentalnie) lub pod kierunkiem nauczyciela proponującego nam źródła informacji i drogi poszukiwań (samokształcenie kierowane).

Nabieramy doświadczenia w procesie samokształcenia, które w dalszych naszych działaniach edukacyjnych wykorzystamy w celu zdobycia wyższego poziomu kwalifikacji i umiejętności.

Edukacja to wyścig między cywilizacją a katastrofą

H.G. Wells

Takie motto przyjęła Strategia Rozwoju Kształcenia Ustawicznego do Roku 2010 opracowana przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu nie bez przyczyny, ponieważ żyjemy w „globalnej wiosce”, uczestniczymy w realiach globalnej gospodarki, a zatem należy stawiać w programach rządowych na budowanie społeczeństwa opartego na wiedzy.

Sytuacja na rynku pracy

Jeśli obserwujesz to, co się dzieje wokół nas, na pewno zauważasz, że sytuacja na rynku pracy z roku na rok ulega zmianom i jest zdeterminowana zjawiskami związanymi z podażą i popytem na pracę. Najbardziej zagrożone bezrobociem są osoby gorzej wykształcone. Dane statystyczne dowodzą, że wykształcenie może chronić przed wykluczeniem z rynku pracy, ponadto pozwala dostosować się do ciągłych zmian na tym rynku.

Moje własne obserwacje i rozmowy z ludźmi dorosłymi podejmującymi kształcenie w różnych formach dowodzą, że dzięki niemu są oni bardziej otwarci na aktywne uczestniczenie w społeczeństwie, nie mówiąc już o tym, że spełniają się osobiście, są bardziej kreatywni, innowacyjni, lepiej rozumieją ważność właściwej organizacji pracy i łatwiej uzyskują zatrudnienie, a co za tym idzie – są konkurencyjni.

Na pewno słyszałeś o tym, że zdążamy do budowania społeczeństwa informacyjnego. Tak, zdążamy – i w związku z tym samokształcenie pozwoli na doskonalenie umiejętności profesjonalnych. Także dlatego, że szybki postęp w dziedzinie technologii, informacji i komunikacji ma istotny wpływ na wszystkie dziedziny indywidualnych i zbiorowych działań człowieka w skali branżowej, regionalnej, narodowej i międzynarodowej. A zatem uczenie się permanentne – przez całe życie – staje się wyzwaniem współczesnego człowieka.

Powiem więcej. Gdybym po uzyskaniu dyplomu, dawno temu, zakończyła proces uczenia się, moje zajęcia ze słuchaczami opierałyby się na historii technologii i w pewnym momencie usłyszałabym śmiech na sali, że bzdury opowiadam. Mówiłam sobie:

zmienia się rzeczywistość i ja muszę zdążyć za tymi zmianami, i to na mnie spoczywa główna odpowiedzialność za podejmowanie osobistego wysiłku edukacyjnego. Nie myśl, że zawsze miałam ochotę na poszukiwanie nowości, miałam momenty zniechęcenia – to normalne, ale w końcu zbierałam się w sobie – nad lenistwem brało przewagę poczucie odpowiedzialności za słuchaczy, którym winna jestem podawanie rzeczywistych, a nie historycznych wiadomości. Poza tym ambicja – chcę przecież być lepsza, chcę wiedzieć więcej, więcej przekazać innym. W jaki sposób miałabym przekazać iskrę wyzwalającą potrzebę kształcenia u swoich słuchaczy, gdybym sama się poddawała zniechęceniu i utknęłabym w „historii”?

Przystosowanie

Przystosuj się – wciąż się ucz, bowiem we współczesnym świecie, opartym na mechanizmach wolnego rynku, praca jest jedną z podstawowych dziedzin aktywności człowieka. Jeśli chcesz zdążyć za nieustannie zmieniającą się rzeczywistością ekonomiczną, naukową, technologiczną lub kulturową, musisz uczyć się całe życie. To także jest sposób na przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu, na większy i bardziej efektywny udział w życiu społecznym i politycznym kraju.

I Ty powinieneś pomyśleć o sobie. Przecież chcesz być lepszym od innych, chcesz wiedzieć, co się wokół Ciebie dzieje, i rozumieć otaczający Cię świat. Jeśli będziesz się ociągał, inni Cię wyprzedzą.

W wielu programach nadawanych w TV i radio słyszysz wielokrotnie powiedzenie, że należy sprawy wziąć w swoje ręce, wielu Twoich rówieśników to właśnie czyni. Kończy różnorodne szkolenia, kursy, zmienia lub uzupełnia kwalifikacje. Zmienia swoje życie na bardziej ciekawe, kreuje swoją przyszłość już dziś.

Co zrobiłeś dla siebie?

A Ty? Cóż dotąd zrobiłeś dla siebie? Jakie kroki podjąłeś, aby być bardziej zadowolonym z siebie i swojego życia?

Patrząc na swoich znajomych, mówisz – powiodło im się w życiu, a mnie zawsze było pod górkę. Oni mieli w domu lepsze warunki niż ja, mogli się kształcić, ja musiałem iść do pracy. Teraz już nie czas na naukę, jestem za stary, aby iść do szkoły. Moje koleżanki i koledzy, z którymi kiedyś chodziłem do szkoły, osiągnęli w życiu więcej niż ja.

Mają lepiej płatną pracę, zajmują wyższe stanowiska niż ja, a wcale nie byli w szkole zdolniejsi ode mnie. Jeżdżą z dziećmi na wakacje, może posiadają działkę rekreacyjną nad jeziorem, a ja podczas urlopu zamiast odpoczywać – poszukuję dodatkowych zajęć.

Być może formułujesz takie i inne negatywne myśli. Nie trać czasu i zmień wydźwięk negatywny tych słów na pozytywny.

Spróbuj, zobacz, jak to zabrzmi: nie jestem gorszy od innych, jestem szczęśliwy, bo mam pracę, chociaż czasami nie do końca jestem z niej zadowolony, ale przecież dzisiaj, w dobie wolnego rynku, mam wiele możliwości, aby ją zmienić.

Przede mną jeszcze dużo lat pracy, zanim przejdę na emeryturę, jeszcze zdążę zmienić chmurną czasem codzienność na bardziej słoneczną. Wcale nie jestem za stary na naukę, skoro ludzie będący na emeryturze także chcą się uczyć w Uniwersytetach Trzeciego Wieku. A koledzy? Kończyli studia, kursy – a ja o tym dotąd nie myślałem.

Dość. Teraz zacznę myśleć inaczej!

Mam rodzinę, mam dla kogo żyć i tworzyć lepszy dzień. Odważę się i podyskutuję z rodziną o moich planach, na pewno mi pomogą je zrealizować, jeśli pokażę im korzyści, które zyskamy wszyscy.

Podniosę poziom swoich kwalifikacji, będę miał wyższe wykształcenie, awansuję w pracy lub ją zmienię na bardziej dla mnie korzystną, a może uda mi się spełnić skryte marzenia o podróżach.

Pierwszy krok do sukcesu

Mam do dyspozycji wiele możliwości kształcenia – trzeba tylko korzystać z ofert. Muszę zmobilizować się i poświęcić trochę czasu na poszukiwania oferty dla mnie najlepszej. Przecież nowe technologie pozwalają mi się uczyć w każdym momencie życia, korzystać ze źródeł informacji w dowolnym miejscu.

W ten sposób formułowane myśli wyzwolą w Tobie siłę motywacji do podjęcia samokształcenia, podniosą poziom samooceny. To pierwszy krok do sukcesu. Teraz tylko musisz wytrwać. Przytoczyliśmy wcześniej takie pojęcie jak samodyscyplina – skorzystaj!

Ten fakt podkreśla też przyjęta w 2000 r. przez Radę Europejską tzw. Strategia Lizbońska, kiedy to stwierdzono, że Unia Europejska stanęła w obliczu zmian, które są wynikiem globalizacji i rozwoju gospodarki, opartych na wiedzy. Komisja Wspólnot Europejskich przyjęła w 2000 r. memorandum, w którym czytamy:

„W społeczeństwie opartym na wiedzy wiele zależy od samych ludzi. Najbardziej liczy się zdolność człowieka do efektywnego i rozsądnego wytwarzania oraz korzystania z wiedzy w obliczu ciągłych zmian. Aby w pełni rozwinąć umiejętność, ludzie powinni chcieć i być w stanie wziąć swoje życie we własne ręce – krótko mówiąc, stać się aktywnymi obywatelami. Edukacja i szkolenie trwające przez całe życie to najlepszy sposób, by sprostać wyzwaniom przynoszonym przez zmiany”.1

Bywa, że jesteś zaskoczony tempem postępu w dziedzinie środków komunikowania się, technologiach gromadzenia, przetwarzania i dostarczania informacji. Jesteś nieprzygotowany do odbioru tak wielu informacji i nie wiesz, jak z nich skorzystać. Nie wiesz, jak wykorzystać te nowe możliwości w procesie własnego rozwoju.

Czujesz się zagubiony, niepewny.

Nie przejmuj się. Miałam niekiedy te same odczucia.

Znalazłam jednak na to sposób. Samokształcenie.

Korzystam nie tylko z dostępnej literatury, czasopism, ale również z kopalni wiedzy, jaką jest Internet. Ponadto korzystam z kursów oferowanych przez różne portale edukacyjne.

Nie zdarzyło mi się, abym nie znalazła rozwiązań problemów aktualnie mnie nurtujących.

Spróbuj i Ty, na pewno Ci się uda. To nie jest wcale takie trudne, wymaga jedynie Twojej decyzji i wypracowanej organizacji dnia, o czym się przekonasz, czytając dalsze rozdziały.

A teraz kolej na zadanie sobie pytania:

Jakim powinienem być człowiekiem, aby znaleźć swoje miejsce na rynku pracy w warunkach gospodarki rynkowej, konkurencyjności i zmieniających się realiów gospodarczych?

Podpowiem Ci. Człowiekiem kreatywnym, mobilnym oraz zdolnym do szybkiej adaptacji, przygotowanym do ciągłego uczenia się i doskonalenia bez względu na wiek.

Jak to zrealizować?

Zdobyć wykształcenie zgodnie ze swoimi zainteresowaniami.

Zdobywać nowe kwalifikacje lub pogłębiać posiadane, jeśli jesteś już na rynku pracy.

Skorzystaj z ofert uczelni proponujących kursy, studia wyższe, studia podyplomowe, z ofert edukacyjnych centrów kształcenia

ustawicznego, ze specjalistycznych kursów.

Warto, abyś wiedział, że w kolejnej strategii rozwoju edukacji na lata 2007-2013, przyjętej w 2005 r., znajdziesz informacje o budowie systemu uznawania kwalifikacji zawodowych przez wydawanie certyfikatów, które będą akceptowane przez pracodawców.

Czynnik sprzyjające rozwojowi człowieka

Podsumujmy więc:

Czynnikami sprzyjającymi rozwojowi człowieka dorosłego są:

● niezależność;

● wysokie poczucie kontroli wewnętrznej, zapewniające lepsze

uczenie się na własnych doświadczeniach;

● zainteresowanie sprawami ludzi i świata;

● inteligencja;

● dobra, wyćwiczona pamięć;

● zdolności specjalne;

● otwartość na nową wiedzę;

● brak dogmatyzmu, elastyczność;

● zdolności autorefleksji.

Wymienione czynniki w mniejszym lub większym stopniu  charakteryzują każdego z nas. Nad niektórymi trzeba popracować, aby je udoskonalić, inne tego nie wymagają. Przemyśl, które z wymienionych cech dorosłego człowieka w Twoim przypadku nie wymagają doskonalenia, a nad którymi musisz się nieco skupić.

Kształcenie w życiu dorosłym wymaga pełnej znajomości siebie.

Swoich mocnych i słabych stron. Poznaj zatem siebie, aby decyzja edukacyjna była w pełni świadoma – to ważne!

Jesteś człowiekiem dorosłym, ukończyłeś szkołę średnią lub uczelnię wyższą, jesteś posiadaczem dyplomu. Jednakże żaden dyplom nie powinien oznaczać, że proces uczenia się został zakończony, gdyż proces ten w gwałtownie zmieniającej się rzeczywistości nie ma końca, a wręcz przeciwnie – w miarę odpowiedzialności i rozszerzenia profesjonalnego zakresu działań plan uczenia rozszerza się, a czas jednocześnie staje się coraz bardziej cenny.

Edukacja przez całe życie jest koniecznością, jest wyzwaniem stojącym przed współczesnym człowiekiem, funkcjonującym w dzisiejszym świecie.

Uczmy się zatem przez całe życie, aby wzmocnić poczucie odpowiedzialności społecznej, które pozwoli nam lepiej rozumieć rzeczywistość, pogłębi poczucie godności i pełni istnienia. Osiągając kolejne sukcesy, podnosisz poziom samooceny, jesteś z siebie zadowolony. Czyż nie warto poświęcić odrobinę trudu i czasu po to, aby poczuć się docenianym, lepszym, szczęśliwszym?

Dlatego warto kształcić się: ten, kto tego nie czyni – ten się cofa.

Nie stój zatem w miejscu – idź do przodu! Warto!

Stawiaj sobie cele ważne dla Ciebie i Twoich bliskich i realizuj je, korzystając z tworzonych współcześnie możliwości dla tych, którzy chcą. Stawiaj sobie poprzeczkę coraz wyżej, rozwijaj aspiracje życiowe.

Motywacja niech będzie wyrażana słowem „chcę”, bo będę więcej wiedzieć, będę więcej rozumieć, będę wzorem dla moich dzieci, aby i one miały wyższe aspiracje edukacyjne, i „muszę” wytrwać, gdyż wtedy osiągnę to, do czego zmierzam, uzyskam awans, zmienię pracę, będę miał lepsze zarobki, spełnię marzenia itp.

Mam nadzieję, że przekonałam Cię, iż warto podjąć trud uczenia się.

Jeżeli jednak nie przekonałam Cię do końca, jeśli jeszcze masz opory, aby przyznać mi rację, nie odkładaj książki, przeczytaj kolejne rozdziały. Zamiast słów przekonywania, znajdziesz w nich konkretne informacje i przykłady, gdzie szukać ofert edukacyjnych, a przede wszystkim – jak się uczyć, aby się nauczyć.

Więcej znajdziesz w: Jadwiga Płocka „Sekrety samokształcenia”>>>

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

 

Jak wyznaczać cele życiowe

Wyznacz sobie cele życiowe

Spisz każdy Twój cel, nawet ten, który uznajesz za trudny, niewykonalny i niemożliwy do spełnienia. Powinieneś wiedzieć, że często nie zdajemy sobie sprawy z możliwości, dzięki którym możemy zrealizować niemożliwe z pozoru zamierzenie.

Spisz wszystko, czego tylko pragnąłeś — nie tylko jako dorosły człowiek, ale także to, o czym marzyłeś od dziecka, na przykład popłynąć statkiem, nauczyć się grać na gitarze czy spotkać wyjątkową osobę itp.

Wyłącz na chwilę swoją lewą półkulę mózgu, która jest odpowiedzialna za logiczne myślenie. Logika zabija pojawiające się pomysły i cele negatywnymi słowami typu:

„Nawet o tym nie myśl”, „Nigdy Ci się to nie uda” itd. Cele wpisz w jedną kategorię: „Moje cele życiowe”, a następnie, gdy już żaden pomysł nie przyjdzie Ci do głowy, umiejętnie sprecyzuj, ile czasu zajmie Ci osiągnięcie każdego z nich.

Niektóre zapewne kilka tygodni, a dużo większe nawet kilka lat. Tutaj posegregujemy je według jednego z 3 kryteriów czasowych, czyli: krótkoterminowe, średnioterminowe i długoterminowe. Do dzieła.

Moje cele życiowe:

Cele krótkoterminowe (do 2 lat):

……………………………………………………………………………..

Cele średnioterminowe (od 2 do 5 lat):

……………………………………………………………………………..

Cele długoterminowe (powyżej 5 lat):

……………………………………………………………………………..

 

Spójrz na cele pod kątem precyzji

Gdy spisałeś swoje cele, powinieneś zadbać o to, by zostały sformułowane w jak najbardziej szczegółowy sposób. Im więcej dany cel będzie posiadał detali, tym łatwiej będzie nam sprecyzować umiejętności pod kątem jego osiągnięcia.

Cele, które są opisane w sposób ogólny, sformułuj jeszcze raz na osobnej kartce, możliwie w jak najbardziej szczegółowy sposób. Jasno wyraź to, czego chcesz. Jeśli marzysz o stanowisku szefa własnej firmy, wyobraź sobie, na czele jakiej branży stoisz, jak wygląda Twój gabinet i codzienna praca.

Postaraj się uchwycić wszystko jak najprecyzyjniej.

Powinieneś zadać sobie następujące pytania:

Co sprawi, że dostanę wymarzoną posadę?

Jak zmieni się moje życie, gdy to osiągnę?

Czy są osoby, które mogą mi w tym pomóc?

Zacznij gromadzić informacje dotyczące Twoich obranych celów. Powinieneś znajdować przyjemność w prowadzeniu poszukiwań i w czytaniu o celach, do których dążysz. Porady znajdziesz prawie wszędzie: w internecie i książkach albo poznasz ludzi, którzy już ten cel osiągnęli i tylko czekają, by podzielić się swoimi radami. Kto wie, może w gronie Twoich znajomych znajdzie się ktoś, kto posiada taką wiedzę?

Kontroluj wszystkie swoje cele

Każdy cel, który pragniemy zrealizować, powinien ciągle być pod naszą kontrolą — to znaczy, że musisz mieć pewność, że podczas jego realizacji masz na niego 100% wpływu.

Wszystkie Twoje cele powinny być wyznaczone w taki sposób, by osiągnięcie sukcesu albo porażki zależało w dużej mierze tylko od Ciebie. Przykładowo, gdy poniesiesz porażkę, nie będziesz mógł znaleźć nic na swoje usprawiedliwienie. Wszyscy mamy predyspozycje, aby zrzucać winę na innych za swoje niepowodzenia, natomiast sami nie potrafimy dostrzec i przyznać się do błędu.

Przy realizacji niektórych celów koniecznie musimy wziąć pod uwagę działania osób trzecich, na przykład w sporcie. Gdy pragniesz zająć dobre miejsce w zawodach narciarskich, Twoje powodzenie będzie w dużym stopniu zależeć od formy innych uczestników zawodów, a nawet od warunków pogodowych i tych panujących na trasie, czyli nachylenia stoku i grubości śniegu. Jednak nie licz na to, że w dniu wyścigów Twoi przeciwnicy będą w kiepskiej formie, bo możesz się rozczarować.

Z kolei musisz pamiętać, by nie budować swojego życia, szczęścia i celów tak, aby ich spełnienie zależało od innych. W przeciwnym razie może Cię spotkać rozczarowanie i porażka. Gdy mamy pewność, że to my całkowicie kontrolujemy nasz cel, możemy cały czas pracować nad sobą, aby jak najszybciej go urzeczywistnić. Tylko Ty odgrywasz kluczową rolę w swoim życiu, nie powierzaj realizacji swoich marzeń nikomu innemu jak tylko sobie.

Osiągaj sukcesy mimochodem! Damian Czernik „Instynkt sukcesu”>>>

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: