wejdź na www.metanoja.pl

WSZYSTKIE MITY ZNAJDZIESZ W PUBLIKACJI ZBIGNIEWA WOJTASIŃSKIEGO “101 MITÓW O SEKSIE”>>>

Mit 6. Kobiety manipulują seksem

  „Zasady, które musisz wprowadzić są proste: seks jest wtedy, kiedy ty masz na to ochotę. Nie kochasz się wtedy, kiedy twój mężczyzna jest podniecony. Robisz to, gdy ty sama jesteś w odpowiednim nastroju. W zależności od twojej sytuacji, możesz taki układ zaproponować bezpośrednio. Może się jednak zdarzyć, że twój mężczyzna nie przyjmie tych warunków. W takiej sytuacji lepiej wprowadzać twoje zasady stopniowo” – doradza kobietom na forum kafeteri.pl „wylogowana kosmitka”.

  Internautka proponuje kobietom, by unikały okazywania entuzjazmu, kiedy partner chce się z nimi kochać. „Możesz powiedzieć, że „boli cię głowa”, albo niecierpliwie wpatrywać się w sufit lub oglądać swoje pomalowane paznokcie i nie wykazywać żadnego zainteresowania jego osobą. Nie pomagaj mu i nie mów, czego pragniesz, leż spokojnie, wręcz obojętnie. I pod żadnym pozorem nie pozwól sobie na osiągnięcie orgazmu wtedy, gdy to mężczyzna rozpoczął grę miłosną” – podkreśla „wylogowana kosmitka”.

  To kobieta musi rozpocząć inicjowanie seksu. „Możesz to robić subtelnie lub zupełnie bezpośrednio. Możesz drażnić go między nogami lub włożyć seksowną bieliznę i po prostu powiedzieć „chcę się z tobą dzisiaj kochać”. W każdej sytuacji, w której ty rozpoczęłaś grę miłosną, musisz pozwolić twojemu mężczyźnie w pełni i całkowicie cię zadowolić. Musisz bez żadnych zahamowań wyrażać swoją namiętność. Wzdychaj, płacz i krzycz, znajdując przyjemność w jego dotyku. Śmiało kieruj jego pieszczotami, tak, aby sprawiały ci jak najwięcej przyjemności. Nie obawiaj się mówić mu, że odpowiada ci taka lub inna pozycja bądź, by pieścił cię ustami i językiem. Nie bój się wziąć pełnej inicjatywy w swoje ręce”.

  „Twój partner nauczy się w końcu, że seks rozpoczynany przez niego jest nieciekawy i frustrujący. Będzie się czuł trochę, jak impotent, osoba nielicząca się, i w końcu zrozumie, że zaczynając grę miłosną, nie potrafi kobiecie dać satysfakcji. Równocześnie nauczy się, że kiedy odpowiada na kobiecą inicjatywę, to seks staje się bardziej fascynujący i satysfakcjonujący obojga. To tylko kwestia czasu, kiedy twój partner stanie się zależny od każdego twojego słowa czy gestu, czekając na okazję, by móc ciebie, a tym samym i siebie w pełni zaspokoić”.

  Mężczyźni często zarzucają kobietom, że manipulują seksem, a więc manipulują mężczyznami. Ponieważ mają oni większy popęd seksualny, nie mają innego wyjścia, jak pro wadzić z kobietami grę. Jest to gra wstępna, której głównym celem jest to, by uwieść i czerpać satysfakcję z seksu. Bo nic tak nie podnieca mężczyzn, jak uwodzenie. Ale czasy się zmieniają. I to diametralnie. Coraz częściej uwodzeni są mężczyźni, a nie kobiety. Tylko, że kobiety wcale nie czerpią z tego satysfakcji, przynajmniej nie takiej, jaką mają mężczyźni. Bo mężczyźni nie muszą się już starać o to, żeby zdobyć kobietę. Coraz częściej to oni są zdobywani, mimo, że są mniej atrakcyjni. Według klasycznej psychologii społecznej, najbardziej pożądani są właśnie ci z nich, którzy lepiej zarabiają i mają wyższy status społeczny. Ale oraz częściej jest odwrotnie. To kobiety są lepiej wykształcone, więcej zarabiają i piastują wyższe stanowiska.

  W USA zarobki mężczyzn w wieku 25-34 lat spadły od 1971 r. aż o 20 proc. Nie może być inaczej, bo coraz gorzej są oni wykształceni i mają mniejsze kwalifikacje. Rzadziej niż kobiety kończą studia, co sprawia, że wśród studentów odwracają się proporcje między płciami. Mężczyźni przestają przeważać i coraz częściej są w mniejszości, szczególnie na amerykańskich uczelniach. Podobne zmiany następują na rynku pracy. W 2010 r. kobiety stanowiły w USA większość siły roboczej i wątpliwe jest, by cokolwiek miało się zmienić.

  „Mężczyźni, mimo braku pracy, pieniędzy i wykształcenia, lepiej jedynie radzą sobie w seksie” – twierdzi na łamach „Slate Magazine” prof. Mark Regnerus, socjolog z University of Texas w Austin. Dzieje się tak dlatego, że mają łatwiejszy dostęp do kobiet i wcale nie muszą obawiać się manipulacji, przynajmniej w sypialni. Role się odwracają. Kobiety są bardziej otwarte na romanse i zaczynają rywalizować między sobą o mężczyzn.

  Wydawałoby się, że jest to paradoksalna sytuacja, bo kobiety mają pieniądze, wyższe stanowiska i władzę, więc powinny dyktować warunki. Ale co tu dyktować, gdy coraz mniej jest mężczyzn, których pragnęłyby mieć w sypialni. Działa tu klasyczne prawo popytu i podaży. Tak, jak dawniej, mężczyźni musieli rywalizować o najbardziej atrakcyjne panny na wydaniu, tak teraz kobiety chcą pozyskać mężczyzn, którzy spełnialiby choć minimum ich oczekiwań. I to znacznie większych niż dawniej.

  Skutek jest taki, że rośnie popyt na mężczyzn, którzy są wykształceni, zadbani i piastują wyższe stanowiska. A ponieważ takich mężczyzn jest niewielu, to ich cena rośnie. Jednocześnie spada „kapitał erotyczny” kobiet, bo kobiety częściej i łatwiej godzą się na seks. Bo gdy czegoś jest w nadmiarze, to traci ono na wartości. Nie inaczej jest z seksem. Potwierdzają to obserwacje wśród amerykańskich studentów. Na uczelniach, gdzie dominują studentki, zdobycie randki jest znacznie prostsze. Mężczyźni są natomiast mniej zainteresowani stałym związkiem, czy choćby utrzymaniem nieco dłuższego kontaktu po wspólnie spędzonej nocy. I to oni zaczynają dyktować warunki.

  Z badań w USA wśród ludzi młodych wynika, że mężczyznom udało się zaciągnąć do łóżka bez choćby jednej randki aż 30 proc. kobiet. Kolejne 36 proc. kobiet zgodziło się na seks po dwóch tygodniach randkowania, a 13 proc. – „dopiero” po miesiącu. Szybciej też zmieniają partnerki, szczególnie wtedy, gdy stają się bardziej wymagające. Na przykład domagają się większej czułości lub odmawiają określonych praktyk seksualnych.

  Jeśli nic się nie zmieni, wkrótce to mężczyźni zaczną manipulować seksem, o ile już tego nie robią. Innej możliwości na razie nie widać. Sytuacja mogłaby się zmienić, gdyby mężczyźni chcieli się kształcić, zdobywać wyższe stanowiska i wyższy status społeczny. Ale wielu z nich uważa, że nie jest to potrzebne, skoro nie brakuje im seksu i mogą przebierać w kochankach.

 

ODBIERZ PREZENTY>>>

Reklamy

Skomentuj artykuł! Dziękuję!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: