wejdź na www.metanoja.pl

Fragment: WŁASNE ZDANIE. NIE TYLKO W PRACY Miłosza Karbowskiego 

 Jeśli brak Ci asertywności, czujesz się wykorzystywany i traktowany nie tak, jak na to zasługujesz, czas przestać cierpieć. Jesteś to sobie winien!

Czy Twój szef, wiedząc, że jesteś pracowity i bez oporów przyjmujesz na siebie dodatkowe obowiązki, do Ciebie jako pierwszego zwraca się z przemiłą propozycją zostania po godzinach? Może również Tobie zwykle trafia się najbardziej pracochłonne z zadań, którego koledzy unikają jak pożyczania pieniędzy? Szef — by mieć spokój — woli powierzyć je Tobie.

Być może masz współpracownika, który przy automacie do kawy głośno mówi o tym, co Ci się ostatnio nie udało — oczywiście zwykle gdy Ciebie tam nie ma (albo, o zgrozo, w Twojej obecności!). Za to wykazuje graniczącą z nałogiem skłonność przypominania wszystkiego, co sam zrobił. Np. wypełnił bohaterską misję umieszczenia w niszczarce starych, zakurzonych dokumentów, które były zakamuflowane pod biurkiem szefa od zeszłej zimy.

A może jesteś tak dobry, że wszyscy w firmie przychodzą do Ciebie po radę i pomoc w codziennych zadaniach? Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że kopiąc cudzy ogródek, masz mniej czasu na własne obowiązki, a w dodatku nie zarabiasz w ten sposób ani złotówki więcej.

”.Wreszcie, być może jesteś atrakcyjną dziewczyną, która z przymusu słucha niedwuznacznych komentarzy, a czasem otrzymuje „propozycje” od — jedynie w ich własnym mniemaniu — firmowych mistrzów podrywu?

Wszystkie te sytuacje zdarzają się w realnym świecie. W każdej z nich powinieneś zachować się asertywnie. Inaczej stracisz: nerwy, pieniądze, szacunek innych, a co najgorsze — szacunek do samego siebie.

Każdy z nas czasem czuje się wykorzystany, oszukany i niedoceniony.

Nie czekajmy na zbawienie naszej pracowniczej duszy.

Przypomina mi się nauczyciel matematyki z podstawówki. Gdy ktoś opierał się podejściu do tablicy, pytał: „Na co czekasz? Na amnestię?”. Tak czy siak, uczeń nie miał szans ustrzec się przed bolesnym starciem z równaniem z dwiema niewiadomymi. Od nieuniknionego się nie ucieknie. Grunt, by do zadania być dobrze przygotowanym.

Świat, choć dziwny, trudny i czasem nieprzyjazny, wcale nie jest przecież taki zły. Nie kopie nas cały czas w tyłek. Dzieje się tak jednak nieuchronnie, jeśli sami wypinamy mniej szlachetną stronę ciała do soczystego kopniaka.

Asertywne postępowanie być może pozwoli Ci zarabiać lepsze pieniądze. Umiejętne mówienie NIE sprawi, że będziesz pracował tyle, za ile jesteś wynagradzany. Pozwoli poradzić Ci sobie z manipulacją, chamstwem czy nieuczciwością współpracowników lub szefa. Radykalnie obniżysz poziom stresu, dużo lepiej będziesz sobie radził z kłopotami lub przykrościami, jakich każdy z nas czasem doświadcza. Zdecydowanie poprawisz swoje stosunki z ludźmi, a co za tym idzie, pozycję w firmie. Dbając o siebie, lepiej zrozumiesz także innych, łatwiej zdobędziesz ich szacunek i sympatię.

Pierwszym, kluczowym momentem jest uznanie bezlitośnie brzmiącej tezy:

W głębi duszy wszyscy jesteśmy egoistami.

Często nie potrafimy lub nie chcemy tego pojąć. To jednak absolutnie jasne, że ludzie w Twojej firmie w pierwszej kolejności myślą o sobie i dbają o własny interes. Musisz przyjąć to do wiadomości — to naturalne!

Dlatego nie oburzaj się, jeśli ktoś chce mieć wszystko jak najmniejszym kosztem, za to chętnie przerzuci na Ciebie cięższe obowiązki. Nie dziw się, gdy koleżanka dba jedynie o to, by zrobić dobrą kawę szefowi i żeby ten doskonale wiedział, dzięki komu aromatyczny, gorący napój trafia na jego biurko. Ludzie tak postępujący działają, w swoim rozumieniu, w najważniejszym interesie tego świata — ich własnym. To ich natura. Bezsensowne jest z nią walczyć.

Ty po prostu również musisz myśleć o sobie. Nie zrozum mnie źle. Nie chodzi o to, byś stał się całkowitym samolubem. Możesz należycie zadbać o własne interesy, nie łamiąc zasad uczciwości i etyki. Pozbądź się jednak naiwnego myślenia, że ofiarność, milczenie i poświęcenie przyniosą Ci korzyści w postaci „bycia lubianym”, a może jakiejś podwyżki.

Zacznij więc od porzucenia wyuczonego, nienaturalnego poczucia winy, pojawiającego się, gdy w pierwszej kolejności myślisz o sobie. Nie robisz tym nikomu krzywdy, a jeśli ktoś tak uważa — ewidentnie chce Tobą manipulować.

W wielu z nas tkwi ugruntowane, chore przekonanie (w 4. rozdziale dowiesz się dlaczego), że jeśli na pierwszym miejscu stawiamy nas samych, jesteśmy aspołeczni i nie możemy pracować w zespole. To wielkie kłamstwo. Wyłącznie gdy potrafisz żyć dla siebie i umiesz się tym cieszyć, jesteś w stanie zrozumieć innych.

Egzystujemy w zabieganym, pędzącym świecie. Każdy jest tak zaaferowany swoimi sprawami, że nawet we własnych firmach dla wielu ludzi jesteśmy anonimowi. Osoba z działu kolportażu zapewne nie wie, jak mam na imię, choć pracujemy na tym samym piętrze i mówimy sobie „cześć”. Powiedz mi, kto w takiej rzeczywistości naprawdę się Tobą przejmuje?

Zwróć też uwagę na fakt, jaką masą informacji jesteśmy codziennie bombardowani. Telewizja, inne media, internet… Nasz mózg wciąż je przetwarza. Nie dość, że świat jest zatłoczony i szybki, to drastycznie „przeinformowany”. Jak w tym chaosie ktoś ma Cię zauważyć tak, jak na to zasługujesz? Kto ma czas, by Cię wysłuchać i zastanowić się, jak szanować Twoje prawa?

To pytania retoryczne. Ludzie dostrzegą Cię tylko wtedy, gdy sam o to zadbasz.

Ta książka przeprowadzi Cię przez trening asertywności w pracy.

Wierzę zresztą, że jeśli tam ułożysz sobie stosunki, łatwiej zrobisz to w każdym innym miejscu.

Zaczniemy od tego, do czego tak naprawdę dążymy. Przetestujesz swoje obecne zachowania, by wiedzieć, co masz do poprawienia.

Zrozumiesz też, kto „skrzywdził” Twoją asertywność.

Dlaczego czasem mówisz TAK, gdy powinieneś powiedzieć NIE.

W drugiej części zajmiemy się pracą nad pewnością siebie. Zasiejesz ziarno, z którego wyrośnie solidne drzewo asertywności.

Potem przejdziemy do serca tej książki: ułożenia relacji z kolegami z pracy, zapewnienia sobie szacunku i poszanowania dla własnych praw. Dobrej atmosfery do tego, by móc się zawodowo realizować.

Ruszymy też na spotkanie z Twoimi przełożonymi i Twoją firmą.

Nauczysz się, jak najlepiej dbać o swoje sprawy, np. starać się o podwyżkę czy poprawę innych warunków pracy.

Niezależnie od tego, jakie stanowisko zajmujesz, ile zarabiasz, przez kogo i gdzie jesteś zarządzany — znajdziesz tu wiele rzeczy dla siebie. Książka jest oparta na niedługich rozdziałach poruszających konkretne zagadnienia. To celowy zabieg, byś z łatwością mógł odnaleźć to, czego akurat potrzebujesz.

Czas zmniejszyć stres i lęk, jakie możesz odczuwać w kontaktach z ludźmi. Asertywność ma bezpośrednie przełożenie na Twoje samopoczucie, szczęście, a — jak wskazują badania — także zdrowie. Stres czy wrogość mogą znacznie przyczyniać się do powstawania lub pogarszania dolegliwości układu pokarmowego czy krążenia.

Podsumowując — to, czym zajmiesz się w czasie lektury tej książki, sprawi, że w miejscu, w którym pracujesz:

Będziesz zdolny do bronienia własnych racji.

Zwiększysz poczucie własnej wartości i pewność siebie.

Zredukujesz stres związany z kontaktami z innymi ludźmi.

Nauczysz się kontrolować swoje zachowania.

Będziesz potrafił jasno, klarownie i pewnie wyrażać własne zdanie oraz uczucia.

Będziesz działał w sytuacjach problemowych zamiast od nich uciekać.

Weźmiesz odpowiedzialność za swoje postępowanie i swoją sytuację.

Będziesz szczery wobec samego siebie co do swoich możliwości i ograniczeń, dzięki czemu w pełni wykorzystasz swój potencjał.

Nie pozwolisz nikomu „wejść sobie na głowę”, nauczysz się odmawiać.

Nie przegapisz żadnej szansy, by poprawić warunki, na jakich lub w jakich  pracujesz.

Staniesz się swoim najlepszym, wyrozumiałym przyjacielem.

Ta lista wygląda całkiem nieźle, prawda? Czas więc zakasać rękawy i wziąć się do roboty!

 

<<<KLIKNIJ TUTAJ I ODBIERZ PREZENTY>>>

 

Reklamy

Skomentuj artykuł! Dziękuję!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: