wejdź na www.przemyslawpufal.pl

Aneta Styńska:

Często w ferworze radosnej wakacyjnej uciechy, zapominamy o stosowaniu zasad bezpieczeństwa psychicznego, co w wielu przypadkach wiązać się może z podejmowaniem niewłaściwych życiowych decyzji.

Tak było w przypadku Asi, która napisała do mnie w liście:

„Mój związek się rozpadł… Zaczęło się od tego że byłam na dyskotece z koleżanką, piłyśmy drinki i poznałyśmy fajnych chłopaków i było bardzo sympatycznie, żadnego podrywu po prostu dobrze się bawiliśmy. Koleżanka spytała mnie czy może pójdziemy z nimi jeszcze raz na dyskotekę, ja się zgodziłam, napisałam do tego chłopaka smsa i się umówiliśmy. No i w sumie od tego czasu codziennie do mnie pisał i zaczęliśmy się widywać. Mój chłopak o niczym nie wiedział, nie chciałam mu mówić bo byłby wściekły, dlatego go okłamałam, ale w końcu nie wytrzymałam i powiedziałam całą prawdę. On myśli że go zdradzałam i dlatego zerwał ze mną po 3 latach bycia razem.”

Teraz ona i jej były chłopak przeżywają katusze smutku, złości czy rozpaczy. Oboje czują się podle i nie widzą przyszłości w pozytywnych barwach.

Nie piszę tego, aby moralizować, ale po to, by skoncentrować Twoją uwagę wobec tego, co jest naprawdę ważne, czyli na zaspokajaniu swoich potrzeb w pełni z szacunkiem względem siebie i partnerki czy partnera.

To, że ludzie robią rzeczy, których później żałują w dużej mierze wynika z tego, że próbują zaspokoić jakiś swój BRAK, np.:

brak miłości

brak akceptacji

brak rozmowy

brak przyjaciela

brak wsparcia

brak czucia się atrakcyjnym

brak romantyzmu

brak seksu

brak pieniędzy

brak sensu i perspektyw.

Tych braków może być bardzo wiele i mogą dotyczyć różnych dziedzin życia. Każdy z nich jednak znacząco wpływa na zachowanie człowieka.

Jeśli brakuje nam „czegoś”, to to „coś” jest tematem, na który najwięcej rozmawiamy z innymi, czytamy czy edukujemy się.

Szukamy „tego czegoś” wszędzie tam, gdzie możemy znaleźć. Co więcej w przeważającej części wypadków, szukamy nieświadomie. Bo przecież Asia nie szła na dyskotekę i nie spotykała się za plecami swojego chłopaka z innym, dlatego, że miała taki plan. Robiła to, bo w jej 2-letnim związku od pewnego czasu brakowało spontaniczności, romantyzmu, iskry. A ona tego potrzebowała i znalazł się na jej drodze ktoś, kto przypadkowo jej dostarczył brakujące ogniwo, które potem stało się przyczyną rozpadu jej związku (i  zapewne wielomiesięcznego cierpienia zarówno jej jak i jej partnera).

Takich sytuacji można uniknąć, o ile żyje się w sposób świadomy. I nie chodzi tu tylko o zachowanie trzeźwości umysłu w zakresie różnorakich używek, ale przede wszystkim o to, aby być świadomym siebie samego, swoich potrzeb, swoich mocnych stron, a przede wszystkim słabych. Jeśli zna się siebie dobrze, to wie się czego unikać, aby nie popełniać błędów, choćby pokus po drodze było bardzo wiele.

Jeśli chcesz zrozumieć siebie lepiej lub poradzić się w trudnej dla Ciebie sprawie, to polecam Twojej uwadze:

 Jak załatać dziurę w sercu (e-kurs MP3) >>

Pakiet 3 konsultacja psychologa (płacisz tylko za 2) >>

Pakiet 3 konsultacj seksuologa (płacisz tylko za 2) >>

 Dbaj o siebie i swoje relacje z innymi ludźmi. Pamiętaj, że załoga Psychorady – zarówno BOK, ja czy psycholodzy – są zawsze do Twojej dyspozycji.

Aneta Styńska, Właścicielka Psychorada.pl

Reklamy

Skomentuj artykuł! Dziękuję!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: