wejdź na www.metanoja.pl

Specjalista od komunikacji międzyludzkiej, John Stewart, twierdzi, że istnieje bezpośredni związek między jakością komunikacji a jakością życia: im lepsza komunikacja, tym wyższa jakość życia.

Pisząc o jakości życia wyodrębniłem w swojej książce kilkadziesiąt czynników, które mają na nią wpływ. Stewart udowadnia, że nie tylko te podstawowe sprawy, typu pożywienie, ubranie, mieszkanie czy też na przykład wykształcenie wpływają na nasze zadowolenie z życia.

Jakość rozmowy, zdolność do efektywnego komunikowania się, również mocno wpływają na poczucie satysfakcji z egzystencji.

Wyobraźmy sobie, dla podkreślenia efektu, człowieka, który w ogóle nigdy i z nikim nie może się porozumieć. Nie posiada podstawowych umiejętności komunikacyjnych, nie jest w stanie skończyć żadnej rozmowy, bo albo używa słów niezrozumiałych dla innych, albo szybko wpada w irytację i obraża rozmówcę. Wyobraźmy sobie jakiekolwiek przeszkody – facet po prostu nie umie rozmawiać. Co by się stało? Nie byłby w stanie kupić sobie nawet bułki, załatwić żadnej sprawy w urzędzie czy poderwać dziewczyny. Z pewnością nie byłby przy takim stanie rzeczy zadowolony z siebie i z życia.

A przecież nie musi dojść do takiej ekstremalnej sytuacji, aby stwierdzić, ze to, jak się porozumiewamy, wpływa na jakość naszego życia.

Nieporozumienia w związku bardzo często wpędzają nas w zły humor, niezadowolenie, w skrajnych przypadkach nawet w depresję. Niemożność porozumienia się, brak umiejętności skutecznego porozumiewania się mogą przecież doprowadzić do rozpadu związku. Wydaje się, że dwoje ludzi jest dla siebie stworzonych jednak kłócą się o drobiazgi, o bzdety i nie są w stanie tego przezwyciężyć. Jakby ktoś lub coś zawsze kierował ich w stronę kłótni!

Co to jest? To brak wiedzy i podstawowych umiejętności na temat rozmawiania.

Można powiedzieć, że przecież każdy umie rozmawiać. Skąd więc tyle osób, które nie potrafią się porozumieć?

Niektórym wydaje się śmieszne, że nie będąc dziećmi, ba!, będąc już w starszym wieku, musieliby uczyć się gadania! A jednak! Rozmawianie, tak jak każdą umiejętność, należy ćwiczyć. A żeby ćwiczyć, trzeba wiedzieć co i jak.

Wszędzie powtarzam, że niestety rzadko się zdarza, abyśmy byli tej sztuki uczeni w szkole lub wynieśli takie umiejętności z domu. Owszem, w domu uczymy się mówić, ale nie efektywnie porozumiewać.

Ucz się więc i ćwicz. Możemy Ci w tym pomóc.

 Pozdrawiam!

Przemysław Pufal, sensownie.pl

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

 

Reklamy

Skomentuj artykuł! Dziękuję!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: