wejdź na www.metanoja.pl

Każde dziecko jest uzdolnione, czyli o inteligencjach wielorakich

Profesor Uniwersytetu w Harvardzie, Howard Gardner, opracował powszechnie obecnie uznaną teorię, według której każdy z nas ma wiele wrodzonych umiejętności i zdolności, co dowodzi istnienia i funkcjonowania rożnych rodzajów inteligencji.

Zgodnie z tą teorią każdy człowiek jest zdolny, niewielu jest ludzi wszechstronnych.

Profesor podważył znaczenie tzw. ilorazu inteligencji, udowadniając, że nie ma on decydującego znaczenia w karierze życiowej. Wyodrębnił osiem rodzajów inteligencji, które wzajemnie przenikając się i dominując jedna nad drugą, czynią z każdego człowieka istotę niepowtarzalną.

Są to:

    inteligencja językowa,

● inteligencja logiczna lub matematyczna,

● inteligencja wizualno-przestrzenna,

● inteligencja muzyczna,

● inteligencja ruchowa,

● inteligencja interpersonalna (społeczna),

● inteligencja intrapersonalna (refleksyjna),

● inteligencja przyrodnicza.

● Inteligencja językowa to umiejętność porozumiewania się za pomocą słów, czytania i pisania. Dzieci, u których ona przeważa, uwielbiają rozmawiać i słuchać, z dużą łatwością piszą i zapamiętują słowa.

Warto je zachęcać do pisania opowiadań, listów, pamiętników.

Inteligencja logiczna lub matematyczna umożliwia sprawne rozumowanie i liczenie. Dzieci z jej przewagą uwielbiają zagadki matematyczne i wykorzystanie matematyki w praktycznym życiu. Jeżeli Twoje dziecko jest właśnie takie – jak najczęściej powierzaj mu rożne obliczenia, potrzebne np. przy kupowaniu, dzieleniu pomiędzy osoby rożnych rzeczy itp.

Przeważająca ilość szkół na całym świecie skupia się tak naprawdę na rozwijaniu u dzieci dwóch pierwszych rodzajów inteligencji, to one są oceniane i premiowane. W dużo gorszej sytuacji znajdują się więc uczniowie o przewadze pozostałych rodzajów. Rodzice powinni więc uczynić wszystko, aby tę przewagę pozytywnie wykorzystać i rozwijać, równocześnie kompensując niedobory w zakresie inteligencji językowej i logiczno-matematycznej.

Wspaniałe możliwości rozwojowe, często niedoceniane przez szkołę, mają na przykład dzieci z przewagą inteligencji wizualno-przestrzennej.

To one posiadają umiejętność malowania, rysowania, robienia artystycznych fotografii, rzeźbienia, konstruowania. Szkoła przywiązuje do tych umiejętności – niesłusznie – mniejszą wagę. Wynagradzaj więc to swojemu dziecku, pozwalając mu na zabawy klockami Lego, wykonywanie rożnych modeli, udział w zajęciach plastycznych itp.

———————————————————-

Dobre wychowanie dziecka jest możliwe! Zobacz jak to zrobić>>>

———————————————————

Przewaga inteligencji muzycznej przejawia się u dziecka najwcześniej, stąd najłatwiej ją wychwycić. Takie dziecko często wcześniej śpiewa niż mówi. Rytm i rym są jego naturalnym światem. Niech więc mówi, a potem pisze wiersze, śpiewa, gra na instrumentach muzycznych.

Przewaga inteligencji ruchowej przejawia się zdolnościami manualnymi oraz umiejętnościami sportowymi. Co ciekawe – przydaje się ona na przykład chirurgom. Dziecko z przewagą inteligencji ruchowej lubi majsterkować, tańczyć, uprawiać rożne sporty.

Niezmiernie ważna w życiu jest inteligencja interpersonalna (społeczna), umożliwia ona nawiązywanie i skuteczne podtrzymywanie kontaktów z innymi ludźmi. Dzieci z przewagą tej inteligencji są towarzyskie, empatyczne, asertywne. Często posiadają też zdolności przywódcze. Natomiast dzieci, u których przeważa inteligencja intrapersonalna (refleksyjna), wydają się dojrzałe nad wiek, ponieważ mają wybitną zdolność autorefleksji, samoorganizacji i samokontroli.

Skupiają uwagę na własnych uczuciach i doświadczeniach. Warto im stworzyć warunki do jak najbardziej samodzielnej i zindywidualizowanej nauki.

Dzieci o przewadze inteligencji przyrodniczej mają umiejętność rozumienia praw natury i postępowania zgodnie z nimi. Bardzo lubią obserwować przyrodę, oglądać programy o tej tematyce, odwiedzać ogrody zoologiczne czy botaniczne. Dziecku takiemu warto pozwolić na hodowanie zwierzątek, prowadzenie uprawy roślin itp.

Teoria inteligencji wielorakich uświadamia nam, że niepowodzenia szkolne dziecka często mogą wynikać z wadliwego, jednostronnego procesu nauczania, który nie wykorzystuje dostatecznie potencjału ucznia.

Pomagaj dziecku, ale też ucz je samodzielności!

Wielu rodziców męczą wątpliwości, czy i w jaki sposób powinni pomagać dziecku w nauce. Osobiście nie znam ucznia klasy pierwszej, który samodzielnie (samotnie) potrafi dobrze odrobić lekcje. Nawet jeżeli jest dzieckiem bardzo zdolnym, wymaga w sytuacji zadaniowej ciągłej akceptacji, uwagi i towarzystwa osoby dorosłej. W szkole zapewnia mu to nauczyciel.

Pracując w klasie pierwszej, praktycznie nie siadam, ponieważ dzieci podchodzą wówczas do biurka. Krążę po klasie, ciągle utrzymując kontakt osobisty z każdym uczniem.

W domu rodzinnym taką rolę pełnią najczęściej rodzice. Dziecko siedmioletnie najlepiej czuje się, jeżeli rodzic podczas odrabiania lekcji siedzi obok niego. Zaspokaja w ten sposób niezwykle silną w tym wieku potrzebę bliskości (także fizycznej), daje poczucie pewności i bezpieczeństwa. Nie znaczy to jednak, że rodzic powinien w czymkolwiek dziecko wyręczać.

Dobrze postępuje, jeżeli w razie potrzeby udziela wyjaśnień lub zadaje naprowadzające pytania. Nigdy nie należy pisać ani rysować za dziecko. Jeżeli nie potrafi policzyć czegoś w pamięci, warto skorzystać z liczydła lub patyczków. Najmłodsi uczniowie potrzebują zwykle przerw co piętnaście, dwadzieścia minut. Bardzo wartościowe jest dla nich słuchanie czytanych przez dorosłych tekstów lub opowiadanych przez nich historyjek lub baśni.

Czytając lub opowiadając dziecku, dobrze jest je do siebie przytulać, głaskać. Warto też porozmawiać z dzieckiem o tym, co usłyszało, nie stwarzając mu jednak sytuacji egzaminacyjnej typu „pytanie – odpowiedź”.

Lubię na przykład pytać dziecko, czy baśń mu się podobała, którego bohatera najbardziej lubi, którym chciałoby być samo. Jakie zdarzenie jest dla niego najciekawsze, najzabawniejsze, najsmutniejsze?

Czy podoba mu się zakończenie? A może wolałoby inne, niech opowie. Zachęcam także, aby opowiadało mi wymyślone przez siebie lub znane historie i baśnie, rysowało ilustracje do tekstów i opowiadało o nich. Miłe i kształcące jest wspólne śpiewanie, rozwiązywanie krzyżówek, czytanie i układanie wierszyków, odgadywanie rebusów i zagadek, granie w karty, gry planszowe i komputerowe. Ważne jest zapewnienie dużej porcji ruchu na świeżym powietrzu – poprzez wspólne spacery, wycieczki, zabawy. Dzieci siedmioletnie uwielbiają także bawić się z rówieśnikami. Powinno to się jednak odbywać pod okiem dorosłych.”

Małgorzata Wiśniewska – Koszela – Szkolny start dziecka

 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

 

Advertisements

Skomentuj artykuł! Dziękuję!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: