wejdź na www.przemyslawpufal.pl

Zrozumieć mężczyznę

Symbole w miłości, czyli:

Jak mężczyźni rozumieją symbole?

Niestety, tak się składa, że większość mężczyzn symboli, które kobieta przekazuje, nie potrafi odczytać ani zrozumieć. Mężczyzna w swoim rozumowaniu jest bardzo praktyczny. Kiedy powiesz do mężczyzny:

„Okazałbyś mi trochę uczucia”— to ten pójdzie naprawić cieknący kran.

Dla Was, kobiet, symbolami są słowa takie jak „kocham cię”, ale także kwiaty, czekoladki i tym podobne rzeczy. Na pewno zdarzyło Ci się, być może na własnym przykładzie, zaobserwować, jak mężczyzna setki razy powtarza „kocham cię” niczym papuga, bez świadomości tego, co mówi i po co to mówi. Tak się dzieje, ponieważ mężczyzna gdzieś kiedyś odkrył, jak to na Ciebie działa, i teraz powtarza to, niczym naciskając magiczny guzik, po którego wciśnięciu uzyskuje nagrodę. To działa jak efekt Pawłowa, tylko że tym razem chce, byś tym potulnym zwierzęciem ulegającym efektowi była Ty.

Mężczyzna może nauczyć się, jakie znaczenie mają symbole dla kobiet, jednak trudno jest mu je zrozumieć. To samo dotyczy kwiatów.

Mężczyzna w swym pragmatyzmie nie potrafi pojąć, dlaczego nie może kupić Ci kwiatka w doniczce. W ten sposobi zaoszczędziłby, a Ty stale miałabyś w domu jakiś kwiat, który nigdy by nie wiądł. Przecież to takie praktyczne! Mężczyzna do końca życia skazany jest na pytania typu:

 „Dlaczego nie w doniczce?”. On okazując Ci uczucie, zazwyczaj będzie to robił w sposób zupełnie inny, niż Ty byś tego oczekiwała.

Następnie jest przytulenie, którego Wy, kobiety, tak bardzo potrzebujecie.

Musisz wiedzieć, że jeśli mężczyzna nie wie, jak istotne jest to dla Was, kobiet, to albo będzie to mylił z chęcią na seks z Twojej strony, albo w ogóle nie będzie tego robił.

Ty także wtedy będziesz musiała go tego nauczyć. Wiedz także, że mężczyzna odczuwa znacznie mniej przyjemności z dotyku niż kobieta, przez co przytulanie nie sprawia mu takiej przyjemności jak Tobie.

Piszę to, byś pojęła rozumowanie mężczyzn — symbole w miłości, które mężczyźni zwykli okazywać, nie są tymi samymi, których kobiety oczekują.

Ty musisz go tego nauczyć. Musisz mu powiedzieć, co sprawia Ci przyjemność.

Musisz także nauczyć się dostrzegać jego symbole, ktore świadczą o jego miłości. Mężczyzna, który Cię kocha, będzie skłonny Ci pomagać — to dla niego będzie symbol miłości. Pamiętaj, że typowym męskim symbolem miłości jest chęć niesienia Ci pomocy. Mężczyzna będzie starał się pomagać Ci na każdym kroku, począwszy od takich czynności, jak zmywanie naczyń, a na zmianie koła w samochodzie skończywszy.

Nie dziw się też, że tak rzadko mówi Ci słowa „kocham cię”. Najprawdopodobniej jeszcze nie pojął, jakie to ma dla Ciebie znaczenie.

Kiedy mężczyzna kocha kobietę?

Jest sposób niezawodny, który pozwoli Ci rozpoznać prawdziwą miłość mężczyzny. Słowa i gesty — wiesz doskonale — są tylko symbolami i, jak pieniądze, mogą okazać się fałszywe. Mężczyzna, który kocha kobietę, będzie tworzył wizje wspólnej przyszłości. Nie musi mówić Ci „kocham cię”, byś zrozumiała, że darzy Cię tym uczuciem. Wystarczy, że słowa, których używa, budują obrazy Waszej wspólnej przyszłości. On mówi:

„Wspaniale będzie, jeśli w tym roku będziemy mogli razem pojechać na wakacje”, albo bardziej dobitnie: „O niczym innym nie marzę, jak tylko być ojcem twoich dzieci” — kiedy usłyszysz tego typu zdania, a w nich konkretne obrazy, nie musisz doszukiwać się dodatkowych symboli miłości.

Możesz być pewna, że mężczyzna, który tak mówi, darzy Cię tym uczuciem.

Nic bardziej nie zdradzi mężczyzny niż obrazy, ktore buduje on w swojej wyobraźni.

„Zupa grzybowa”.

Dlaczego mężczyźni nie kierują się uczuciami?

Wiele kobiet oskarża mężczyzn o to, że ci są „zimnymi draniami”, że nie kierują się uczuciami, tak jak czynią to kobiety. Niech poniższa opowieść pozwoli Ci zrozumieć, dlaczego tak się dzieje.

Wyobraź sobie, że jesteś kobietą gdzieś z epoki kamienia łupanego.

Wyobraź, sobie, że wybrałaś sobie mężczyznę z sąsiedniej wioski, gdzie mężczyźni, tak jak i kobiety, kierują się uczuciami. Jesteś świeżo upieczoną, szczęśliwą mężatką — wtedy jednak ceremonia ślubu wyglądała nieco inaczej niż dzisiaj, o tym, że jesteś żoną, dowiedziałaś się całkiem przypadkiem. Po upojnej nocy poślubnej przychodzi dzień, w którym mężczyźni wyruszają na polowanie. Na polowanie wyrusza także i Twój świeżo poślubiony mąż. Dla niego to nowość i nigdy jeszcze nie

brał udziału w polowaniu. W jego wiosce była to domena typowo kobieca.

Twój mąż, jako początkujący myśliwy, idzie, powłócząc nogami (prawie jakby szedł do tyłu w stylu „moon walk” Michaela Jacksona), na samym końcu. Serce mu mówi, że nic ciekawego go nie czeka. Kiedy grupa myśliwych wchodzi do lasu, niespodziewanie znika. Ty w domu z utęsknieniem czekasz na niego, myśląc o tej pieczeni z dzika, którą mu upieczesz, bądź o tym pasztecie z zająca, którego dla Ciebie upoluje.

W końcu myśliwi wracają z polowania. Wraca także Twój mężczyzna z grzybobrania. Myśl o tym, że miałby coś zabić, napawała go odrazą.

Tobie niestety zostało ugotować na cały tydzień zupę grzybowa i zrobić grzyby marynowane (na wypadek, gdyby goście przybyli), a na koniec mieć nadzieję, że wyszłaś za dobrego grzybiarza, który odróżnia muchomora od podgrzybka.

W następnym tygodniu sytuacja się powtórzyła. Kiedy reszta mężczyzn wróciła z polowania, Twój mężczyzna wrócił z koszem pełnym jagód.

Myślisz sobie: „Miałam zrobić przetwory na zimę…”.

Zostawmy tamte czasy i wróćmy do teraźniejszości. Widzisz, że gdyby Twoj mężczyzna kierował się uczuciami, tak jak i Ty, to nie mielibyście większych szans na przeżycie. Dzisiaj jest nieco lepiej — mamy hipermarkety, jednak rodzaj mentalności rodem z epoki kamienia łupanego pozostał. Duża część mężczyzn jest mniej czuła niż kobiety, co nie znaczy, że mniej wrażliwa. Tego dowiesz się jednak z podrozdziału „Psychika mężczyzny”.

Psychika mężczyzny

Fakt jest taki, że mężczyzna jest bardzo słaby psychicznie. Bez odpowiedniego wsparcia kobiety wielu mężczyzn nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Tutaj jest też szansa dla Ciebie. Ty jako kobieta zazwyczaj mocniej będziesz go kochać, ale on będzie Ciebie potrzebował jako wsparcia, jako mentora, który będzie wyznaczał mu drogę rozwoju osobistego…

Wiesz o tym, że mężczyźni popełniają pięć razy więcej samobójstw, że 90 procent więźniów to mężczyźni i że 90 procent pozwów o rozwód składają kobiety? Mężczyźni też o wiele częściej popadają w nałogi, takie jak na przykład alkoholizm.

Świadczy to o tym, jak bardzo mężczyzna jest słaby psychicznie i jak mało odporny na stresy. Mit o mężczyźnie „macho” należy włożyć między bajki.

Są właściwie trzy główne przyczyny, z powodu których mężczyzna odchodzi od kobiety: to brak wsparcia moralnego, brak obrazów oraz budowanie negatywnych obrazów. Na pierwszym miejscu jednak postawiłbym brak wsparcia moralnego.

Zaobserwowałem wiele przypadków mężczyzn, którzy uganiają się za kobietami (szukając nowych obrazów), ale jeśli otrzymują odpowiednie wsparcie od kobiety, to nigdy nie postanowią jej opuścić. Dlaczego? Dla mężczyzny oznaczałoby to wiele stresu, z którym ten sobie słabo radzi.

O jakie wsparcie moralne chodzi? Przede wszystkim nie buduj obrazów negatywnych jego samego. Nigdy nie mów: „Nie rozumiem, jak mogłam za ciebie wyjść!”, „Jak mogłam związać się z takim niedorajdą?”, „Jesteś do niczego”, „Nawet niczego nie potrafisz naprawić” itd. Jeśli masz do czynienia z mężczyzną, którego zachowanie jest nieodpowiedzialne, to powiedz raczej tak: „Nie rozumiem, dlaczego tak się zachowujesz, przecież zawsze byłeś taki odpowiedzialny”. Pamiętaj, że nie jest istotne to, jaki kto jest, ale to, co komu się wmawia. Nasze zachowanie zawsze podąża za myślami, własnymi bądź cudzymi. Żeby bardziej Ci to uzmysłowić, przytoczę Ci pewną historię.

W pewnej amerykańskiej firmie spedycyjnej liczba mylnych przesyłek wzrosła do takiego poziomu, że zagrażało to istnieniu firmy. Jeden z menadżerów, by zaradzić temu, wymyślił pewien prosty slogan do nadrukowania na koszulkach pracowników owego przedsiębiorstwa. Slogan ten brzmiał: „MISTRZ SPEDYCJI”. Wszyscy pracownicy biorący udział w rozsyłaniu paczek zaczęli nosić koszulki z napisem „MISTRZ

SPEDYCJI”. Z czasem liczba mylnie dostarczanych przesyłek z kilkunastu procent zmalała do zaledwie kilku.

Widzisz zatem, jak ważne jest to, co o sobie sami myślimy lub też co nam inne osoby próbują wmówić. Wbrew pozorom, mężczyzna bardziej potrzebuje Ciebie niż Ty jego. Ostatnie lata i sukcesy kobiet tego dowodzą.

Mimo iż kobieta jest zdolna do większej miłości, to jednak mężczyzna Ciebie bardziej potrzebuje. Dzięki temu pewien rodzaj równowagi jest zachowany.

Dlaczego mężczyzna jest słabszy psychicznie?

W 1981 roku amerykański naukowiec Roger Sperry otrzymał Nagrodę Nobla za badania nad funkcjonowaniem mózgu. W badaniach tych Sperry wykazał różnice i funkcje poszczególnych półkul mózgowych. Okazało się, że za stany depresyjne odpowiedzialna jest prawa półkula mózgowa — ta, która jest aktywniejsza u mężczyzn. Miej to na uwadze, gdyby przyszło Ci kiedyś zakładać, że mężczyźni to „twardziele” — chciałbym, by tak było, ale niestety tak nie jest.

Jeszcze inne badania dowiodły, że u mężczyzny prawa półkula mózgowa jest większa niż lewa, a u kobiet odwrotnie — większa jest lewa półkula mózgowa.

Stąd u mężczyzn znacznie większa skłonność do depresji i wszystkiego, co z tym się wiąże — od nadmiernej agresji po samobójstwa.

Dlaczego mężczyźni udają?

Zanim wyjaśnię, dlaczego tak się dzieje, chciałbym Ci przytoczyć słowa najbogatszego człowieka Ameryki z czasów drugiej wojny światowej, J.P. Gettiego.

W swojej książce „As I See It” napisał on:

„Dokonałem między innymi zadziwiającego odkrycia: kobiety zupełnie uczciwie i wprost mówiły o swoich umiejętnościach i ograniczeniach.

Poproszone o wykonanie zadania przekraczającego ich kompetencje i doświadczenie, otwarcie przyznawały się, że nie potrafią, i prosiły, by je nauczyć lub pokazać, jak to się robi. Zupełnie inaczej postępowali mężczyźni. Nie umieli się przyznać do niewiedzy czy niekompetencji.

Zamiast tego twierdzili zwykle, że wszystko znakomicie rozumieją, i blefując, popełniali w efekcie bardzo kosztowne błędy, wprowadzając mnóstwo zamieszania.

Role się odwracały, kiedy przychodziło do przyjmowania uwag krytycznych. Mężczyźni przyjmowali zastrzeżenia do swojej pracy rzeczowo i nie obrażali się. Kobiety zaś prawie zawsze reagowały na jakiekolwiek krytyczne uwagi o swojej pracy tak, jakby to był całościowy atak na nie jako na istoty ludzkie. Oczy zachodziły im łzami i wybuchały płaczem albo uciekały do damskiej toalety. Potem potrafiły godzinami się dąsać, chodziły smutne przez wiele dni, a zdarzało się też, że rezygnowały z pracy”.

Mężczyźni często udają twardzieli, ludzi znających się na wszystkim.

Chwalimy się wyczynami, które nie miały miejsca, liczbą podbitych serc, samochodem, komórką, żoną itd.

Dlaczego?

By odpowiedzieć na to pytanie, ponownie musimy cofnąć się do epoki kamienia łupanego. Dawniej (co nie oznacza, że dzisiaj jest inaczej) mężczyzna, by zdobyć kobietę i przeżyć wśród innych samców (wojowników), musiał udowodnić, że ma w sobie „to coś”. To coś, co pozwalało mu po pierwsze: zdobyć dużą liczbę partnerek, a po drugie: moc odstraszać rywali, którzy w każdej chwili mogliby go zdetronizować, pozbawiając i partnerek, i życia, jeśli zaszłaby taka potrzeba.

Dzisiaj jest nie inaczej. Jeśli mężczyzna nie zarobi na rodzinę, to w najgorszym wypadku ją straci, a w najlepszym wystawi się na pośmiewisko:

począwszy od swoich kolegów z pracy, a na własnej żonie skończywszy.

Dlatego też udajemy i wiesz co? To jest okropne, bo większość z mężczyzn chciałaby czasami, choć przez chwilę, przestać udawać i grać twardzieli. Chcielibyśmy od czasu do czasu moc powiedzieć: „Czuję się taki zagubiony, potrzebuję twojego wsparcia, dodaj mi sił, proszę!”.

A co słyszymy zamiast tego? „Ty nieudaczniku, jesteś najgorszym wariantem mojego koszmaru. Nic nie potrafisz zrobić, do niczego się nie nadajesz, wszystko jest na mojej głowie” itd. Dlatego też zamiast słów krytyki, daj czasem wsparcie swojemu mężczyźnie.

Stan się jego menadżerem, księdzem i spowiednikiem w jednej osobie. Podziwiaj go wtedy, kiedy tylko możesz — wtedy też krytykę zupełnie inaczej będzie znosił i przywiązywał większą wagę do poprawy.

Kobieca broń

Natura już tak nas skonstruowała, że gdy słyszymy kobiecy płacz, to budzi się w nas instynkt opiekuńczy (podobnie jak u kobiet instynkt macierzyński) i bieżymy z pomocą partnerce. Dzieje się tak przynajmniej do czasu, kiedy role w rodzinie (związku) zostają zachwiane i kobieta zaczyna przejmować rolę przywódcy i zachowywać się jak on, a mężczyzna jak członek stada. Kiedy role w stadzie (rodzinie, związku) zostają zachwiane, wtedy i kobieta, i mężczyzna czują się zagubieni — nieszczęśliwi z powodu zamiany rol.

Kiedy kobieta staje się agresywna — wkracza na pole zarezerwowane dla przywódcy stada. Przejmuje cechę zarezerwowaną dla mężczyzny (samca).

Kobieca cecha to przede wszystkim łagodność.

Nie zrozum mnie źle! Agresja, którą należy przypisać mężczyznom, nie jest skierowana przeciwko jego partnerce, lecz przeciwko innym mężczyznom (samcom), których on uznaje za swoich rywali. Mężczyzna, gdy prawidłowe role w związku są zachowane, nie ma powodów, by być agresywnym w stosunku do kobiety. Pamiętaj też, że gdy mężczyzna staje się agresywny w stosunku do kobiety, zazwyczaj wynika to z zachwiania ról bądź też z niezrozumienia (lub też mylnego rozumienia) potrzeb mężczyzny.

Dlatego też radzę Ci rezygnację z jakiejkolwiek formy agresji, także obrażania się („cichych dni”), które to mężczyzna także przyjmuje jako formę agresji. Wierz mi — łagodnością i zmianą nastrojów od radości po smutek możesz bardzo pozytywnie wpływać na mężczyznę.

Agresja nie jest przeznaczona dla kobiet!

Błąd, którego powinnaś unikać…

Czasem nawet kłótnia może mieć swoje dobre strony. Często też staje się nieunikniona. Jeśli już do niej dochodzi, to nie możesz dopuścić do błędu, jaki często kobiety popełniają, a który pozbawia Was tego, co jest najcenniejsze: ogromnej siły oddziaływania na mężczyznę — Potęgi Waszego Płaczu. Uwierz mi, żadnemu zakochanemu mężczyźnie Twój nastrój nie jest obojętny, szczególnie jeśli chodzi o płacz.

Oto ważny błąd, którego nie możesz popełniać: nie możesz płakać tuż po kłótni. W przeciwnym razie Twój mężczyzna Twój płacz zacznie kojarzyć z odrzuceniem i ogólną niechęcią do Ciebie, do tego stopnia nawet, że na płacz zacznie reagować agresją.

Nigdy nie łącz kłótni z płaczem. Nigdy i pod żadnym pozorem!

Mężczyźni, sami nie będąc świadomi, co się z nimi stało, wyrażają to tak:

„Nie wiem, jak to się stało. Dawniej gdy ona płakała, to niezwłocznie śpieszyłem, by ją pocieszyć, a dzisiaj jej płacz tak bardzo mnie irytuje. Sam nie wiem, dlaczego tak się stało”.

Naucz się zamieniać negatywne emocje na te pozytywne

Naucz się zamieniać emocje negatywne (z punktu widzenia mężczyzny) na te pozytywne, które mężczyzna przypisuje Tobie jako kobiecie. Negatywne emocje z punktu widzenia mężczyzny to agresja w najróżniejszej formie, a także długotrwałe obrażanie się. Pozytywne emocje to: smutek, płacz, ale i radość. Ilekroć chcesz wybuchnąć złością, nawymyślać mężczyźnie, zrównać go z ziemią i pogrzebać — przystopuj, usiądź i pomyśl tylko jak bardzo jest Ci przykro. Zamiast się złościć, denerwować, unosić głos — usiądź i daj mu do zrozumienia, że jest Ci przykro.

Jeśli chcesz, to możesz zapłakać — tym powalisz go na kolana. Pod żadnym pozorem nie obrażaj się! Uwierz, mężczyzna nigdy nie zrozumie, dlaczego się obrażasz, a samo obrażanie traktuje jak formę agresji skierowanej w jego stronę.

Kiedy tonął Titanic…

Czy wiesz, że w katastrofie Titanica 91 procent kobiet i dzieci uratowało swoje życie, a większość mężczyzn zginęła? Zginęli, ponieważ poświęcili swoje życie w imię dobra wyższego: Was, kobiet. Tak, tak, kobieta jest dobrem wyższym dla mężczyzny. Nie myśl, że jeśli on nie myśli tak jak Ty, że jeśli nie czyta każdej Twojej myśli, to znaczy, że nie jesteś dla niego ważna. Myślimy po prostu inaczej. Po to też napisałem tę książkę, byś mogła nas zrozumieć. Mężczyzna ma zadanie chronić swoją partnerkę (i potomstwo) — nawet z narażeniem własnego życia. I nie chodzi tutaj o jakieś szlachetne pobudki, ale o zwykły zew natury. To natura wyznaczyła nam pewne role i zadania do spełnienia.

Ważne, by wiedzieć, jakie to role. Jeśli dochodzi do nieporozumień w związku, to nie dlatego, że nie liczysz się dla mężczyzny, ale zazwyczaj dlatego, że któraś ze stron (lub też obie) nie wiedzą, jakie są ich role.

Pamiętaj: prawdziwą rolą mężczyzny, którą dyktuje nam natura, jest opieka nad kobietą, nawet z narażeniem własnego życia. Pompatyczne? Może, ale za to jakże prawdziwe!

 Autor: Piotr Mart

Zapoznaj się z całym bestsellerem „Mężczyzna od A do Z”… 

 

 

<<<ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWE BONUSY>>>

 

 

Reklamy

Comments on: "Mężczyzna od A do Z część I" (1)

  1. Wspaniały artykuł!!! Chylę czoła.Mam 23 lata i bezustannie szukam odpowiedzi na wiele nurtujących mnie pytań, dotyczących mężczyzn, ich sposobu myślenia i odbierania świata.Pragnę być idealna i taki chcę stworzyć związek.Ten tekst bez wątpienia bardzo mi pomógł.To najlepszy,tego typu opis relacji damsko-męskich, jaki kiedykolwiek przeczytałam.Upewniłam się tylko w swoich przekonaniach, co do istnienia związku idealnego.Dlatego też pragnę z całego serca pogratulować i podziękować autorowi za tak mądre i cenne rady.

Skomentuj artykuł! Dziękuję!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: